Forum Ateista.pl
Seksualność dzieci w naszej kulturze - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Społeczeństwo (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=16)
+--- Wątek: Seksualność dzieci w naszej kulturze (/showthread.php?tid=11290)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


Seksualność dzieci w naszej kulturze - GPR - 10.05.2014

Nie ma jeszcze takiego wątku więc chciałbym poruszać ten temat.

Polecam film: "Dzieci w świecie seksu"
http://video.anyfiles.pl/Dzieci+w+%C5%9Bwiecie+seksu./Polityka+i+wydarzenia/video/90069

Opis: www.planeteplus.pl/dokument-dzieci-w-swiecie-seksu_41942
35 minutowy dokument o tym jak nasza kultura wpływa na seksualność dzieci.

--

Tabu:Nastoletni Seks
http://video.anyfiles.pl/Tabu-Nastoletni+Seks/Kino+i+TV/video/48769

http://www.natgeotv.com/pl/tabu/wideo/nastoletni-seks


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Iselin - 10.05.2014

Niektórym strasznie odwala. Wybory małej miss czy jakoś tam...
http://wyborcza.pl/1,75478,15875499,Wybory_malej_miss_w_Polsce__Czy_takich_konkursow_powinno.html


Seksualność dzieci w naszej kulturze - GPR - 10.05.2014

nom
Moda przyszła z Ameryki.

Po tym dokumencie widać co jest za to odpowiedzialne.
Winowajcą jest "chęć zysku" czyli konsumpcjonizm.
Korporacje z chęci zysku zrobiły sobie nowy biznes jakim jest useksualnienie dzieci. Ludzie są zewsząt i non stop bombardowani reklamami które piorą im mózgi. Przez nie już nie potrafią już odróżnić dobra od zła. Nie wiedzą że robią swoim dzieciom krzywdę, wypaczają ich umysły, zabierają im dzieciństwo.

Skoro dzieci są bombardowane seksem a jednocześnie nie są w tym temacie należycie edukowane to nie dziwne że nastolatki coraz częściej zachodzą w ciąże.

i na koniec cytat z filmu:
"kiedyś dziewczynka miała być grzeczna, dobra i miła. Dziś powinna być ładna i seksi."
To właśnie promują duże korporacje w swoich reklamach.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Battlecruiser - 10.05.2014

A gender i równościowe przedszkola to też korporacje?


Seksualność dzieci w naszej kulturze - GPR - 10.05.2014

Gender nie propaguje zachowań seksualnych. On je bada.

A przynajmniej w teorii. Do rozmów i spierania się o naukę/ideologię Gender zapraszam tutaj:
http://www.ateista.pl/showthread.php?p=608336#post608336


Seksualność dzieci w naszej kulturze - El Commediante - 11.05.2014

Smok Eustachy napisał(a):A gender i równościowe przedszkola to też korporacje?

A na wyborach miss czterolatek przebierają te dziewczynki za mężczyzn czy kobiety?


Seksualność dzieci w naszej kulturze - GPR - 21.05.2014

Właśnie w tv leci program "No i co! Jestem owłosioną kobietą" w którym 11 latka przechodziła swoją pierwszą depilację woskiem.
11 latka


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Seth - 23.05.2014

GPR napisał(a):Korporacje z chęci zysku zrobiły sobie nowy biznes jakim jest useksualnienie dzieci. Ludzie są zewsząt i non stop bombardowani reklamami które piorą im mózgi. Przez nie już nie potrafią już odróżnić dobra od zła. Nie wiedzą że robią swoim dzieciom krzywdę, wypaczają ich umysły, zabierają im dzieciństwo.

Korporacje to tamto, to dość mętne ujęcie sprawy. Korporacje to konkretni ludzie na ich szczycie powiazani z establishmentem politycznym i medialnym.
Z "useksualnianiem dzieci" jest identyczny casus jak z każdą inną destrukcyjnie społeczną głupotą lewactwa: urabianie społeczeństwa w papkę, którą można swobodnie manipulować i zarządzać. Głupcy u dołu piramidy autentycznie wierzą w słuszność tej czy innej idei, bystrzejsi ludzie wyżej dają zielone światło i pieniądze na propagowanie idei i wcielanie jej źycie, dla korzyści jakie im przyniesie ona poprzez inżynierię społeczną.

Kontrola oparta na ogłupianiu i graniu na niskich instynktach tłumu przychodzi łatwiej niż ta oparta na strachu czy dyscyplinie.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Łoś - 23.05.2014

Seth napisał(a):urabianie społeczeństwa w papkę, którą można swobodnie manipulować i zarządzać. Głupcy u dołu piramidy autentycznie wierzą w słuszność tej czy innej idei, bystrzejsi ludzie wyżej dają zielone światło i pieniądze na propagowanie idei i wcielanie jej źycie, dla korzyści jakie im przyniesie ona poprzez inżynierię społeczną.

Kontrola oparta na ogłupianiu i graniu na niskich instynktach tłumu przychodzi łatwiej niż ta oparta na strachu czy dyscyplinie.
Przecież to jest uniwersalny kod postępowania. Nie ma opcji światopoglądowej i nigdy nie było, która by tego co opisałeś nie wdrażała. Lewactwo przynajmniej czyni to jawnie, wie co chce osiągnąć, wdraża to, a nie tylko chrzani jakieś farmazony, jak niektórzy jego krytycy, że można i się chce inaczej.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Seth - 23.05.2014

Łoś napisał(a):Przecież to jest uniwersalny kod postępowania. Nie ma opcji światopoglądowej i nigdy nie było, która by tego co opisałeś nie wdrażała. Lewactwo przynajmniej czyni to jawnie, wie co chce osiągnąć, wdraża to, a nie tylko chrzani jakieś farmazony, jak niektórzy jego krytycy, że można i się chce inaczej.

Mylisz się. Lewactwo głosi hasła budowania raju na ziemii, idealnego lepszego świata. Podczas gdy idzie o rozbicie w pył starego porządku i stworzenie nowego, znacznie skuteczniej zarządzającego "zasobami ludzkimi" za cenę uśmiercenia duchowości. Cena ta jest w oczach konserwatystów, i nie tylko, za wysoka.

Bo samą kwestię kontroli się to rzecz jasna nie rozbija, do władzy i kontroli dąży każdy co może. Kość niezgody tkwi w metodzie.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Łoś - 23.05.2014

Seth napisał(a):Mylisz się. Lewactwo głosi hasła budowania raju na ziemii, idealnego lepszego świata. Podczas gdy idzie o rozbicie w pył starego porządku i stworzenie nowego, znacznie skuteczniej zarządzającego "zasobami ludzkimi" za cenę uśmiercenia duchowości. Cena ta jest w oczach konserwatystów, i nie tylko, za wysoka.

Bo samą kwestię kontroli się to rzecz jasna nie rozbija, do władzy i kontroli dąży każdy co może. Kość niezgody tkwi w metodzie.
Nie zgadzam się z Tobą. Nigdy nie spotkałem się do tego z hasłem budowania raju na ziemi, idealnego lepszego świata mimo, że jestem lewakiem i sam praktykuję wg Ciebie ogłupianie innych. Być może się nie spotkałem, gdyż nie wiem co masz na myśli mówiąc niniejsze.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Adam_S - 23.05.2014

Seth napisał(a):Mylisz się. Lewactwo głosi hasła budowania raju na ziemii, idealnego lepszego świata. Podczas gdy idzie o rozbicie w pył starego porządku i stworzenie nowego, znacznie skuteczniej zarządzającego "zasobami ludzkimi" za cenę uśmiercenia duchowości. Cena ta jest w oczach konserwatystów, i nie tylko, za wysoka.

Jak to jest ze skutecznością zarządzania zasobami ludzkimi u lewactwa to wszyscy wiemy... I nie jest ona do pozazdroszczenia, patrząc się na osiągnięcia ekonomiczne lewactwa.

A co do duchowości, to lewactwo nigdy nie uśmierca jej, bo jest takie super racjonalne, tylko dlatego, że ma własną duchowość, jak każda porządna ideologia totalna, i by ją implementować musi oczywiście eliminować konkurencję.
Ta duchowość jest wraz z wzrostem politycznego parcia lewactwa coraz bardziej widoczna. Wystarczy popatrzeć na reakcje co bardziej fanatycznych lewaków na prawicową argumentację. W niektórych ekstremalnych przypadkach to reakcja jest taka jakbyś się spodziewał od średniowiecznego chrześcijanina któremu ktoś puścił satanistyczny black metal. Dodaj zielone bzdury typu "deep ecology", i można snuć teorię że nowa lewica nie jest zadowolona statusem idei politycznej, i na dłuższą metę by raczej chciało zostać religią.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Seth - 23.05.2014

Adam_S napisał(a):Jak to jest ze skutecznością zarządzania zasobami ludzkimi u lewactwa to wszyscy wiemy... I nie jest ona do pozazdroszczenia, patrząc się na osiągnięcia ekonomiczne lewactwa.

A co do duchowości, to lewactwo nigdy nie uśmierca jej, bo jest takie super racjonalne, tylko dlatego, że ma własną duchowość, jak każda porządna ideologia totalna, i by ją implementować musi oczywiście eliminować konkurencję.
Ta duchowość jest wraz z wzrostem politycznego parcia lewactwa coraz bardziej widoczna. Wystarczy popatrzeć na reakcje co bardziej fanatycznych lewaków na prawicową argumentację. W niektórych ekstremalnych przypadkach to reakcja jest taka jakbyś się spodziewał od średniowiecznego chrześcijanina któremu ktoś puścił satanistyczny black metal. Dodaj zielone bzdury typu "deep ecology", i można snuć teorię że nowa lewica nie jest zadowolona statusem idei politycznej, i na dłuższą metę by raczej chciało zostać religią.

Nie traktuje lewactwa jako produktu finalnego, ale jak pisałem wcześniej, jako taran mający na celu zniszczyć pozostałości tradycyjnego społeczeństwa, religii, norm. Narzędzie do wykreowania doskonałej społecznej plasteliny. Co będzie z niej lepione, wobec tego nie mam nic ponad domysły.
Nie uwierzę jednak, by pozwalano im na tak szeroko zakrojone zabawy w inżynierię społeczną, jeśli na horyzoncie nie leżał by cel mający autentycznie szansę zostać spełnionym. Bo że z spoleczeństwa bez dyskryminacji, tolerancyjnego multi-kulti etc wszycy rozumni wiedzą że gówno będzie.

W sumie można tu wyróżnić dwie formacje: jedna to właśnie owo lewactwo, druga to "amerykanizm". Cała ta paczka zawierająca demokrację, konsumpcjonizm itd nakierowana na maksymalne i już autentycznie wydajne wykorzystywanie zasobów ludzkich.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - fertenbitenhiy - 23.05.2014

Ja ostatnio przychylam się do zdania, że lewactwo to po prostu efekt nieudanego eksperymentu mającego na celu wyciąganie kasy. Chcieli zrobić doskonałą plastelinę, ale im to nie wyszło. Teraz to już po prostu albo nie chcą się z tego wycofywać (bo kasa nadal płynie) albo ciągną to fanatycy.

edit:
Taki bałagan bez celu, ładu czy czegokolwiek. Zresztą piszemy tak jakby kiedykolwiek istniała jedna "nowa lewica". Tego cholerstwa jest wiele i w wielu odmianach


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Adam_S - 23.05.2014

Seth napisał(a):Nie traktuje lewactwa jako produktu finalnego, ale jak pisałem wcześniej, jako taran mający na celu zniszczyć pozostałości tradycyjnego społeczeństwa, religii, norm. Narzędzie do wykreowania doskonałej społecznej plasteliny. Co będzie z niej lepione, wobec tego nie mam nic ponad domysły.
Nie uwierzę jednak, by pozwalano im na tak szeroko zakrojone zabawy w inżynierię społeczną, jeśli na horyzoncie nie leżał by cel mający autentycznie szansę zostać spełnionym. Bo że z spoleczeństwa bez dyskryminacji, tolerancyjnego multi-kulti etc wszycy rozumni wiedzą że gówno będzie.
Zapominasz że większość z tych, którzy te pomysły firmują faktycznie wierzy przynajmniej w część z nich. My wiemy że prędzej czy później to się posypie, ale czy oni wiedzą? Czy Hitler wiedział że przegra wojnę? Czy Lenin wiedział że ZSRR nie przetrwa wieku? Czy Mao wiedział że jego pomysły dot. ekonomii zostaną odrzucone za parę wieków by uchronić Chiny od katastrofy ekonomicznej?

Jedna sprawa jest pewna, sowieci wspierali powstanie nowej lewicy oczekując dokładnie powstania czegoś, co się posypie po przejęciu władzy. Bo czego by mogli bardziej chcieć niż by przeciwnik w zimnej wojnie został sparaliżowany kompletnym kryzysem wewnętrznym, spowodowanym ideologią jeszcze gorszą od ich własnej?


A co do multikulti, to wbrew pozorom jest do doskonałe pole do popisu dla władzy absolutnej. Dziel i rządź to stara maksyma, stosowana nawet przez wielkie imperia, a multikulti pozwala na skuteczne stosowanie jej nawet na skalę kraju.
A przynajmniej bardzo to ułatwia, bo podziały etniczne i kulturalne są silne i trwałe.
ZSRR też uprawiał multikulti, choć na nieco inną skalę i na nieco innych zasadach.

Seth napisał(a):W sumie można tu wyróżnić dwie formacje: jedna to właśnie owo lewactwo, druga to "amerykanizm". Cała ta paczka zawierająca demokrację, konsumpcjonizm itd nakierowana na maksymalne i już autentycznie wydajne wykorzystywanie zasobów ludzkich.
"Amerykanizm" nie istnieje jako samodzielna ideologia. To kompromis wypracowany między ideologiami mającymi wpływy w świecie anglosaskim, w szczególności USA. Śledząc ostatnie parę dekad łatwo zauważyć że proporcje siły w tym kompromisie się zmieniają, a za nimi sam kompromis, jakim jest zachowanie władz USA.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Battlecruiser - 24.05.2014

Łoś napisał(a):Nie zgadzam się z Tobą. Nigdy nie spotkałem się do tego z hasłem budowania raju na ziemi, idealnego lepszego świata mimo, że jestem lewakiem i sam praktykuję wg Ciebie ogłupianie innych. Być może się nie spotkałem, gdyż nie wiem co masz na myśli mówiąc niniejsze.
To się pojawia wszędzie. Podstawowy dogmat lewactwa to istnienie jakiejś zasadniczej przyczyny wszelkiego zła. Jak się ją wyeliminuje to wszelakie problemy zostaną rozwiązane. Kiedyś była to walka klas, tera płci.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Machefi - 24.05.2014

Seth napisał(a):Lewactwo głosi hasła budowania raju na ziemi, idealnego lepszego świata.
Od lepszego do idealnego świata, czy wręcz raju na ziemi, jest jednak spora odległość. Może stąd wątpliwości Łosia. Swoją drogą, czego to się lewak nie dowie o lewactwie od konserwatysty. Sytuacja podobna jak z wizją ewolucji w ustach kreacjonisty.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - idiota - 25.05.2014

No ale lewactwo chce zrobić ten idealny.
Lepszy chcą robić lewicowcy a i konserwy chcą też lepszego.
Ale idealnego to chcą tylko pokręceni duchowo fanatycy.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Machefi - 25.05.2014

Ile znasz takiego lewactwa? Na forum ile sztuk? Bo jak się czyta, to ten lewak, tamten lewak, wszyscy mają być fanatyczni, a wydaje mi się, że to jedynie hodowanie potwora w głowie idioty.


Seksualność dzieci w naszej kulturze - Seth - 25.05.2014

Machefi napisał(a):Od lepszego do idealnego świata, czy wręcz raju na ziemi, jest jednak spora odległość. Może stąd wątpliwości Łosia. Swoją drogą, czego to się lewak nie dowie o lewactwie od konserwatysty. Sytuacja podobna jak z wizją ewolucji w ustach kreacjonisty.

Smok dobrze ujął o co chodzi:

Smok Eustachy napisał(a):To się pojawia wszędzie. Podstawowy dogmat lewactwa to istnienie jakiejś zasadniczej przyczyny wszelkiego zła. Jak się ją wyeliminuje to wszelakie problemy zostaną rozwiązane. Kiedyś była to walka klas, tera płci.

Świat idealny to zwykły skrót myślowy, myślałem, że zrozumiały.