Forum Ateista.pl
Całun Turyński - młot na ateistów? - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Nauka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Niewyjaśnione lub też zwyczajnie głupie (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Całun Turyński - młot na ateistów? (/showthread.php?tid=11356)

Strony: 1 2 3 4


Całun Turyński - młot na ateistów? - piotr35 - 08.06.2014

białogłowa napisał(a):handlarz relikwią mógł wcale nie być związany z Kościołem

Większość tych relikwii jest wystawianych w ... kościołach. Rzymskokatolickich najczęściej, bo tam finansowanie fantazji jest najbardziej rozpowszechnione.


Całun Turyński - młot na ateistów? - białogłowa - 09.06.2014

piotr35 napisał(a):Większość tych relikwii jest wystawianych w ... kościołach.
No i jak to się ma do tego co napisałam?


Całun Turyński - młot na ateistów? - zefciu - 09.06.2014

białogłowa napisał(a):No i jak to się ma do tego co napisałam?
Nijak. Ale w jednej z 5 książek, jakie piotr35 w życiu przeczytał było to napisane. No to nie mógł sobie darować.


Całun Turyński - młot na ateistów? - Łoś - 09.06.2014

zefciu napisał(a):Nijak. Ale w jednej z 5 książek, jakie piotr35 w życiu przeczytał było to napisane. No to nie mógł sobie darować.
Skąd ta wiedza, że piotr35 przeczytał w życiu 5 książek?


Całun Turyński - młot na ateistów? - piotr35 - 09.06.2014

białogłowa napisał(a):No i jak to się ma do tego co napisałam?

No bo jak powszechnie wiadomo, wszystkim obcym, czyli nie będącym właścicielami kościoła, wolno w nim robić dowolne rzeczy, które Krk (nominalny właściciel nieruchomości), ma totalnie gdzieś. A przypadek księdza Lemańskiego, czy tez księdza Natanka, to tylko takie sobie bardzo liczne wyjątki potwierdzające regułę o tym, ze w kościele wolno robić wszystko dowolnym osobom bez zgody właściciela. Bezkarnie. Duży uśmiech

białogłowo: oderwałaś się od rzeczywistości?


Całun Turyński - młot na ateistów? - białogłowa - 09.06.2014

Nadal nie wiem jak to się ma do tego co faktycznie napisałam. Zbyt wysoki poziom abstrakcji jak na mnie Oczko


Całun Turyński - młot na ateistów? - zefciu - 09.06.2014

Łoś napisał(a):Skąd ta wiedza, że piotr35 przeczytał w życiu 5 książek?
Ot tak - chciałem być dla niego miły.


Całun Turyński - młot na ateistów? - Łoś - 09.06.2014

zefciu napisał(a):Ot tak
Ot tak, czyli wnioskuję, że sobie to wymyśliłeś. Dlaczego chciałeś w ten sposób być dla niego miły, wymyślając informację, że przeczytał 5 książek?


Całun Turyński - młot na ateistów? - pilaster - 09.06.2014

Łoś napisał(a):Dlaczego chciałeś w ten sposób być dla niego miły, wymyślając informację, że przeczytał 5 książek?

Ponieważ działalność forumowa Piotra35 wskazuje, ze nie przeczytał żadnej. Dlatego tez 5 książek, jest i tak wielkim honorem dla niego.


Całun Turyński - młot na ateistów? - Łoś - 09.06.2014

pilaster napisał(a):Ponieważ działalność forumowa Piotra35 wskazuje, ze nie przeczytał żadnej. Dlatego tez 5 książek, jest i tak wielkim honorem dla niego.
Działalność forumowa Piotra35 na to wskazuje? W jaki sposób? Jak to mierzycie z Zefciem? Sobie ile dajecie książek? 100 - 200, czy mniej?


Całun Turyński - młot na ateistów? - pilaster - 09.06.2014

Łoś napisał(a):Działalność forumowa Piotra35 na to wskazuje? W jaki sposób?

Kolosalne luki w wiedzy na tematy, na które sie wypowiada, połączone z abslutnym przekonaniem o własnej racji. Dodatkowo skrajne niechlujstwo intelektualne, powtarzanie w kółko tych samych, już dawno skompromitowanych i fałszywych argumentów. Wysiłek doprowadzenia jakiegoś tematu do logicznego końca najwyraźniej przerasta Piotra35.

To wszystko wskazuje, że nigdy w życiu żadnej książki on nie przeczytał. Po prostu nie dałby rady z tekstem dłuższym niż 10-20 tys znaków. Najdalej po kilkunastu stronach starciłby kontrolę nad wątkiem.


Cytat: Sobie ile dajecie książek? 100 - 200, czy mniej?

Pilaster czyta mniej więcej 1-2 ksiażki tygodniowo, a w czasach kiedy nie miał obowiązków rodzinnych, było to około 5-6 książek. Tak czy owak wynik jest w tysiącach.


Całun Turyński - młot na ateistów? - piotr35 - 09.06.2014

Łoś napisał(a):Ot tak, czyli wnioskuję, że sobie to wymyśliłeś. Dlaczego chciałeś w ten sposób być dla niego miły, wymyślając informację, że przeczytał 5 książek?

Obawiam się, ze zefciu ma racje, bo w minionym właśnie maju przeczytałem tylko 4 książki.
Wszystko przez to, ze z powodu nadmiaru nadgodzin musiałem jeździć do pracy autem. Ciężko jest jednocześnie prowadzić i czytać. Duży uśmiech

Teraz nadrabiam znowu jeżdżąc pociągiem, a specjalnie dla zefcia, w liberalnym czynie społecznym mam zamiar w czerwcu przekroczyć zefciowe magiczne 5. Na razie jestem pod koniec 2-giej książki (Aldiss - Lato Helikonii).
Dzięki za doping. Oczko


Całun Turyński - młot na ateistów? - Łoś - 09.06.2014

piotr35 napisał(a):Dzięki za doping. Oczko
Spoko. Tysiące książek przeczytanych najwyraźniej od argumentacji ad personam, nie wyzwala Oczko


Całun Turyński - młot na ateistów? - piotr35 - 09.06.2014

Łoś napisał(a):Tysiące książek przeczytanych najwyraźniej od argumentacji ad personam, nie wyzwala Oczko

"Argumentacja" ad personam jest dowodem na coś dokładnie przeciwnego, dowodem całkowitego braku oczytania. Niestety.


Całun Turyński - młot na ateistów? - idiota - 10.06.2014

No was łosiu i piotrze mniejsza ilość też nie wyzwoliła, więc nie ma się co tak obruszać.


Całun Turyński - młot na ateistów? - Łoś - 10.06.2014

idiota napisał(a):No was łosiu i piotrze mniejsza ilość też nie wyzwoliła, więc nie ma się co tak obruszać.
Obruszasz się Piotrze? Polecam bieganie na "obruszanie" organizmu Oczko


Całun Turyński - młot na ateistów? - piotr35 - 10.06.2014

Łoś napisał(a):Obruszasz się Piotrze?

A na co?
Szczęśliwie dzięki funkcji "ignore" ominęła mnie jakaś kolejna idiotyczna wypowiedź.


Całun Turyński - młot na ateistów? - Łoś - 10.06.2014

piotr35 napisał(a):A na co?
Szczęśliwie dzięki funkcji "ignore" ominęła mnie jakaś kolejna idiotyczna wypowiedź.
W sumie racja Oczko


Całun Turyński - młot na ateistów? - Nonkonformista - 10.06.2014

idiota napisał(a):No was łosiu i piotrze mniejsza ilość też nie wyzwoliła, więc nie ma się co tak obruszać.
To książki są niepoliczalne...? Przyganiał kocioł garnkowi.


Całun Turyński - młot na ateistów? - Sofeicz - 10.06.2014

Łoś napisał(a):Spoko. Tysiące książek przeczytanych najwyraźniej od argumentacji ad personam, nie wyzwala Oczko
Nie ilość a jakość.
Jedna dobra wystarczy.
Inaczej stajesz się igraszką cudzych myśli.