Forum Ateista.pl
New world order - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Nauka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Niewyjaśnione lub też zwyczajnie głupie (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: New world order (/showthread.php?tid=5890)

Strony: 1 2 3 4 5 6


New world order - Dreilinden - 13.12.2009

El Commediante napisał(a):A co jeśli ten chip będzie tak głęboko zamontowany w mózgu, że nie będzie można się go pozbyć? A co jeśli cały mózg będzie chipem, w każdym neuronie będzie znajdować się organella odpowiedzialna za kontrolę umysłu (co byłoby najbardziej prawdopodobne)?
Nie sądzisz, że jacyś ludzie w końcu by się temu sprzeciwili?


New world order - adi. - 13.12.2009

von.grzanka napisał(a):Nie sądzisz, że jacyś ludzie w końcu by się temu sprzeciwili?

a sadzisz ze te domniemane zmiany ktore doprowadzilyby do takiej katastrofy dokonalyby sie droga rewolucji? mogloby powoli ewoluowac, tak, ze gdy staloby sie juz ewidentnym, nie byloby opcji sprzeciwu...


New world order - Dreilinden - 13.12.2009

Skoro już teraz możesz wyrazić takie zagrożenie, wątpię że przebiegłoby to w sposób niedostrzegalny.

Możliwego zagrożenia obawiałbym się ze strony, o którą naprawdę mało się obawiamy.


New world order - Marcin_77 - 14.12.2009

http://wiadomosci.onet.pl/2094943,11,pomysl_rzadu_zla_wiadomoscia_dla_internautow,item.html

Pierwsze kroki NWO made in Poland.


New world order - Sueroski - 14.12.2009

Marcin_77 napisał(a):http://wiadomosci.onet.pl/2094943,11,pomysl_rzadu_zla_wiadomoscia_dla_internautow,item.html

Pierwsze kroki NWO made in Poland.
Hmm... może ten mój pomysł z alternatywną (zrobioną przeze mnie) siecią web nie jest taki głupi...


New world order - Kilgore Trout - 14.12.2009

Cytat:http://wiadomosci.onet.pl/2094943,11...utow,item.html

Pierwsze kroki NWO made in Poland.

Całe szczeście ze to PO. Gdyby to były działania PiS'u to byłbym oburzony i nawet Wyborcza by mnie wsparła ale skoro to PO to wszystko ok.

Zaprawde PO może być od PiS'u jeszcze gorsze Smutny PiS pierdzielił i pierdzielił ale ostatecznie nic strasznego nie zrobił. A ci tu z kolei zabrali się do zamordystycznej roboty konkretnie. Ale oczywiście nie ma o czym mówić, przecież każdy wie że prawdziwy zamach na wolność to mundurki i zmiana listy lektur.


New world order - adi. - 14.12.2009

miala byc irlandia a beda chiny.


New world order - Wilk - 14.12.2009

Kilgore Trout napisał(a):Taki bunt przeciwko systemowi to w ogóle nie jest bunt, robisz tylko to na co ci system pozwala i uważasz to za radykalizm? Nic ci za pisanie głupot w internecie nie grozi, nikt nie wpadnie o 6 rano do ciebie i nie pokaże ci logów z ateisty na dowód działalności antypaństwowej, system ci pozwala pisać w internecie. Gdyby ci ktos zabronił możesz się nawet ODWOŁAĆ DO SYSTEMU i on zrobi porządek z tym kimś żebyś mogł dalej swobodnie być buntownikiem.

Tutaj masz sporo racji. Obecny system nie walczy z buntownikami, tylko ich wchłania. I dlatego uważam go za jeszcze gorszy od komunizmu, ponieważ przeciwko komunizmowi można się było realnie zbuntować, postawa była autentyczna, wróg był widzialny i realny. Wiesz co jest najśmieszniejsze? Że niektórzy ludzie którzy chcą, szukają jakiejś autentyczności, czegoś czego ten system na pewno nie wchłonie bez porzygania się, siega ją po narodowy socjalizm. Odkryłem to już jakiś czas temu pomiędzy młodymi ludźmi. Wielkie kontrkulturowe rebelie hipisów, punków czy choćby niedawno black metalowców ze skandynawi zamieniły się w mody - możesz być kim chcesz, system zadba o Twoją tożsamość, możesz ją sobie kupić w butiku z fajnymi ubrankami. Ale łysych ns'ów nie wchonął ponieważ było to ponad jego możliwości trawienne. Tak o tym tylko piszę.


New world order - Kilgore Trout - 14.12.2009

Cytat:Tutaj masz sporo racji. Obecny system nie walczy z buntownikami, tylko ich wchłania. I dlatego uważam go za jeszcze gorszy od komunizmu, ponieważ przeciwko komunizmowi można się było realnie zbuntować, postawa była autentyczna, wróg był widzialny i realny.

Coś w tym na pewno jest. Wydaje mi się że Żiżek mniej więcej coś takiego głosi Język (totalitaryzm liberalizmu etc)

Cytat:Wiesz co jest najśmieszniejsze? Że niektórzy ludzie którzy chcą, szukają jakiejś autentyczności, czegoś czego ten system na pewno nie wchłonie bez porzygania się, siega ją po narodowy socjalizm. Odkryłem to już jakiś czas temu pomiędzy młodymi ludźmi.

hm, może masz racje ale osobiście nie wierze żeby narodowy socjalizm przyciągnał inteligentnych młodych ludzi, może przyciągać jedynie ten najgłupszy i niebezpieczny, niestabilny emocjonalnie element. Natomiast inaczej rzecz się ma z umownie to nazwijmy "neo-faszyzmem". Generalnie myśle o tym co promują zespoły typu Von Thronstahl. Tu zdecydowanie widze potencjał i jak najbardziej jestem sobie w stanie wyobrazić odrodzenie "faszyzmu", "nowej prawicy", "trzeciej pozycji". Wyraźnie widze że to jest ideologia która może trafiać zarówno do mas (kiedyś trafiła czemu nie teraz, a nie ma tych konotacji które mają inne ideologie masowe i które z klucza je dyskwalifikują) jak i inteligencji (wiesz Evola i te sprawy, skłamałbym gdybym powiedział że mnie Evola nie interesuje)


New world order - Wilk - 14.12.2009

Kilgore Trout napisał(a):hm, może masz racje ale osobiście nie wierze żeby narodowy socjalizm przyciągnał inteligentnych młodych ludzi, może przyciągać jedynie ten najgłupszy i niebezpieczny, niestabilny emocjonalnie element.

Ech, napisałem ns bo chciałem posłużyć się standardowym skojarzeniem. Mnie na przykład nie raz zarzucano (albo i nie zarzucano tylko stwierdzano) że jestem NS'em, chociaż nim nie jestem, ale wykorzystuję czasami ich "żargon" symbolikę, no i na codzień wyglądam jak skin (choć teraz mam trochę włosów na głowieDuży uśmiech).

Kilgore Trout napisał(a):Natomiast inaczej rzecz się ma z umownie to nazwijmy "neo-faszyzmem". Generalnie myśle o tym co promują zespoły typu Von Thronstahl. Tu zdecydowanie widze potencjał i jak najbardziej jestem sobie w stanie wyobrazić odrodzenie "faszyzmu", "nowej prawicy", "trzeciej pozycji". Wyraźnie widze że to jest ideologia która może trafiać zarówno do mas (kiedyś trafiła czemu nie teraz, a nie ma tych konotacji które mają inne ideologie masowe i które z klucza je dyskwalifikują) jak i inteligencji (wiesz Evola i te sprawy, skłamałbym gdybym powiedział że mnie Evola nie interesuje)

To mamy podobne zainteresowania.


New world order - Marcin_77 - 15.12.2009

Rothein napisał(a):I dlatego uważam go za jeszcze gorszy od komunizmu, ponieważ przeciwko komunizmowi można się było realnie zbuntować, postawa była autentyczna, wróg był widzialny i realny.
Dokładnie - dziś NIE DA się zrobić manifestacji przeciwko rządowi, bo zaraz pod nią "podepnie się" opozycja i przekuje to na swoje korzyści. I nie będzie to manifestacja przeciwko np. zamordystycznej polityce RZĄDU - ale "przeciwko PiS", 'przeciwko PO" etc.

http://wiadomosci.onet.pl/2095679,12,kazdy_uzytkownik_komorki_bedzie_sledzony,item.html
NWO made in poland - część druga.


New world order - TripleSix - 15.12.2009

Przeceniacie ważność internetu jako czynnika niezbędnego do egzystowania. Na pewno można się bez internetu obejść.


New world order - Seth - 15.12.2009

Kilgore Trout napisał(a):Taki bunt przeciwko systemowi to w ogóle nie jest bunt, robisz tylko to na co ci system pozwala i uważasz to za radykalizm? Nic ci za pisanie głupot w internecie nie grozi, nikt nie wpadnie o 6 rano do ciebie i nie pokaże ci logów z ateisty na dowód działalności antypaństwowej, system ci pozwala pisać w internecie. Gdyby ci ktos zabronił możesz się nawet ODWOŁAĆ DO SYSTEMU i on zrobi porządek z tym kimś żebyś mogł dalej swobodnie być buntownikiem.

i czyż to nie jest zniewolenie? podobnie jak pisali wcześniej marcin i rothein, nie da się w jakikolwiek zbuntować przeciwnko systemowi. Pozostały już tylko pójście w dzicz i terroryzm

Kilgore Trout napisał(a):Widocznie jednak stanowili zagrożenie. Żydzi np. byli zagrożeniem dla czystości rasowej ubermenszów a nawet dla całej cywilizacji.

daleko Ci to ns, więc jak mniemam potwierdzasz że zawsze moga się "znaleść" powody do eksterminacji określonych ludzi. Propaganda już zadba o to by masy to kupiły

Kilgore Trout napisał(a):Zreszta nawet hipotetycznie jest oczywistością że państwo państwu nie równe. Trzecia Rzesza różni się od Trzeciej Rzeczypostopolitej. Państwo światowe nie musi być totalitarnym piekłem, może być liberalną socjaldemokracją i takim też chciałbym żeby było i jeśli za przykład weźmiemy UE na to też się zanosi. Zobacz co głosi chociażby Karta Praw Podstawowych żadne obozy koncentracyjne nie nadchodzą*.

skąd ta pewność? W sytuacji istnienia jednego rządu, jednej centralnej władzy znikną wszelkie zewnętrzne mechanizmy kontrolne. Państwo przecież samo zbrojnie nie zainterweniuje przeciwko sobie ani nie nałoży samo na siebie sankcji. Wszelkie Amnesty International mogą zostać w takiej sytuacji w jednym momencie zmiecione z powierzchni Ziemii.
Nie jestem świrem śniącym po nocach o zagładzie ludzkości jak sobie tego życzysz, wyrażam jednak daleko idący sceptycyzm wobec tego iż w sytuacji takiej koncentrancji władzy i braku mechanizmów kontrolnych nie miało by dojść do ukształtowania się totalitaryzmu.

Kilgore Trout napisał(a):*choć oczywiście MOŻE się zdarzyć że nadejdą ale do tego potrzebna by była jakaś katastrofa, załamanie systemu, krach ekonomiczny, coś co naprawdę wstrząsnęłoby obecnym trendem.

jaki obecny trend? Mówisz o nakręcanej psychozie walki z terroryzmem i pedofilią służącej globalnemu zawężaniu praw obywatelskich i zwiększaniu uprawnień służb panstwowych, czy "tolerancji" na wzór europejski narzucającej wszystkim pod groźbą sądu jedyne słuszne poglądy?


New world order - Kilgore Trout - 15.12.2009

Cytat:i czyż to nie jest zniewolenie? podobnie jak pisali wcześniej marcin i rothein, nie da się w jakikolwiek zbuntować przeciwnko systemowi.

:lol2: oh biedaku w tak dobrych czasach już zyjesz że nawet nie ma jak się buntować... dwoisz się i troisz w internecie, cały się z buntu napinasz a tajna policja NWO jak nie przychodziła tak nie przychodzi. Tak się starasz a tu ciągle nikt cie nie chce zamknać w obozie koncentracyjnym ani gułagu. Bardzo mi przykro Smutny

Chcesz to ci podpowiem pare technik buntowania się. Możesz np. zostać człowiekiem naprawdę głęboko religijnym. Ascetą który przyjął śluby milczenia. Albo jednym z tych joginów którzy spedzają życie w jaskiniach z daleka od wszelkiej cywilizacji. W indiach są ich tysiące, jakiś może cię przyjmie na ucznia jeśli będziesz szczery w swych postanowieniach.

Albo po prostu zostań lumpem, nie pracuj, wyrzuć dowód osobisty, lej na wszystko odważnie i z godnością świadomego lumpa, trampa czy jak tam chcesz się nazywac. Ale to trudne i wiadomo bunt buntem ale centralne ogrzewanie i internet trzeba mieć. Bunt rozsadza ale w domu ciepło a na dworzu mróz i nieznane... żeby się wypiąć na System trzeba być odważnym, gotowym na poświęcenia rozumiesz a my jesteśmy okropnymi ultra-materialistycznymi tchórzami.

Ale jest jeszcze jedna opcja, w sumie najłatwiejsza: możesz zostać wolontariuszem. Wolontariusze to szaleńcy którzy pracuja za darmo. Wyobrażasz sobie większy bunt przeciwko materializmowi i kapitalizmowi? Przecież to jest totalnie pod prąd! Praca? Za darmo? Czas poświęcać na coś bez zapłaty? Toż to w obecnych czasach nie do pomyślenia, całkowicie wbrew materialistycznej, kapitalistycznej logice.

Ale to też ciężkie wiem i w ogóle troche do dupy, pracować za darmo :|

Lepiej siedzieć przed komputerem i roić o nadchodzącym NWO które wreszcie uczyni z nas prawdziwych bojowników o wolność :lol2:


New world order - El Commediante - 15.12.2009

von.grzanka napisał(a):Skoro już teraz możesz wyrazić takie zagrożenie, wątpię że przebiegłoby to w sposób niedostrzegalny.

Możliwego zagrożenia obawiałbym się ze strony, o którą naprawdę mało się obawiamy.

Ziemia jest kulista, a mimo to nie dostrzegamy tego... Z jakiej strony miałoby nadejść zagrożenie?

Cytat:Pozostały już tylko pójście w dzicz i terroryzm

Cytat:Mówisz o nakręcanej psychozie walki z terroryzmem (...)

Całkiem a propos, nie sądzisz?


New world order - Seth - 15.12.2009

El Commediante napisał(a):Całkiem a propos, nie sądzisz?

Rzeczywiście nieścisłość.
Rozróżniam potencjalną działalność terrorystyczną celem dokopania systemowi (ideał to rozpętanie wojny nuklearnej) od islamskiego terroryzmu (bo o tym mowa gdy w mediach pada słowo terroryzm) który uważam za zjawisko odgórnie prowokowane i sterowane. Amerykanie stworzyli islamskich terrorystów.

Kilgore

Masz rację, nie można Ci zaprzeczyć. Pozostały jedynie tego typu możliwości, a a z racji iż żadna mi nie odpowiada skazany jestem na bezsilne miotanie się w flustracji. Moje wewnętrzne odczucia i rozum podpowiadają mi że należy to powstrzymać, jednak realnych możliwości nie ma. Gdyż ja sam jestem od tego co oferuje system uzależniony. Tak masz racje, jestem żałosnym szaleńcem.


New world order - FlauFly - 15.12.2009

Cytat:Ale jest jeszcze jedna opcja, w sumie najłatwiejsza: możesz zostać wolontariuszem. Wolontariusze to szaleńcy którzy pracuja za darmo. Wyobrażasz sobie większy bunt przeciwko materializmowi i kapitalizmowi? Przecież to jest totalnie pod prąd! Praca? Za darmo? Czas poświęcać na coś bez zapłaty? Toż to w obecnych czasach nie do pomyślenia, całkowicie wbrew materialistycznej, kapitalistycznej logice.

Lol, to mi się najbardziej podoba Duży uśmiech
Nawet nie wiedziałem, że jestem buntownikiem Duży uśmiech


New world order - Wilk - 15.12.2009

Kilgore Trout napisał(a):Chcesz to ci podpowiem pare technik buntowania się. Możesz np. zostać człowiekiem naprawdę głęboko religijnym. Ascetą który przyjął śluby milczenia. Albo jednym z tych joginów którzy spedzają życie w jaskiniach z daleka od wszelkiej cywilizacji. W indiach są ich tysiące, jakiś może cię przyjmie na ucznia jeśli będziesz szczery w swych postanowieniach.

Albo po prostu zostań lumpem, nie pracuj, wyrzuć dowód osobisty, lej na wszystko odważnie i z godnością świadomego lumpa, trampa czy jak tam chcesz się nazywac. Ale to trudne i wiadomo bunt buntem ale centralne ogrzewanie i internet trzeba mieć. Bunt rozsadza ale w domu ciepło a na dworzu mróz i nieznane... żeby się wypiąć na System trzeba być odważnym, gotowym na poświęcenia rozumiesz a my jesteśmy okropnymi ultra-materialistycznymi tchórzami.

No to zaprezentowałeś tylko jedną opcję - zostać osobnikiem aspołecznym. A to już przerabiałem i nie zamierzam do tego wracać. Uśmiech Być może słowo "bunt" jest tutaj zwodnicze. Ja nie zamierzam być lumpem spiącym na peronie ani joginem mieszkającym w grocie. Nie takie coś mam na myśli pisząc słowo "bunt" (mówię za siebie). I chyba jednak słowo bunt jest tutaj nie na miejscu, przynajmniej odnośnie mnie.

Kilgore Trout napisał(a):Ale jest jeszcze jedna opcja, w sumie najłatwiejsza: możesz zostać wolontariuszem. Wolontariusze to szaleńcy którzy pracuja za darmo. Wyobrażasz sobie większy bunt przeciwko materializmowi i kapitalizmowi? Przecież to jest totalnie pod prąd! Praca? Za darmo? Czas poświęcać na coś bez zapłaty? Toż to w obecnych czasach nie do pomyślenia, całkowicie wbrew materialistycznej, kapitalistycznej logice.

Wolontariat, to już bliżej, choć znowu, nie wolontariat dla wolontariatu, lub dlatego że jest to "pod prąd". Nawet slowo nieodpowiednie. Raczej coś w rodzaju samopomocy ala Kropotkin, choć w wydaniu raczej lokalnym niż globalnym.


New world order - Dreilinden - 15.12.2009

El Commediante napisał(a):Ziemia jest kulista, a mimo to nie dostrzegamy tego... Z jakiej strony miałoby nadejść zagrożenie?
Co? Spróbuj czegoś innego, napisz o przywykaniu, powiedz że powolny postęp, że ludzie są w stanie wiele znieść, że podgrzewanie żaby w garnku itp, bo ja tej metafory kompletnie nie rozumiem.

Poza tym widzę kulisty widnokrąg.


New world order - El Commediante - 15.12.2009

Seth napisał(a):Rzeczywiście nieścisłość.
Rozróżniam potencjalną działalność terrorystyczną celem dokopania systemowi (ideał to rozpętanie wojny nuklearnej) od islamskiego terroryzmu (bo o tym mowa gdy w mediach pada słowo terroryzm) który uważam za zjawisko odgórnie prowokowane i sterowane. Amerykanie stworzyli islamskich terrorystów.

A kiedy w końcu zdecydujesz się wysadzić w powietrze sejm (by walczyć z systemem), kto będzie Twoim sponsorem? Babcia pożyczy Ci rentę na C4?

Terroryści również są narzędziami w rękach systemu, potrzebują finansowania. Nie istnieje coś takiego jak "terrorysta - kowal własnego losu".