Forum Ateista.pl
New world order - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Nauka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Niewyjaśnione lub też zwyczajnie głupie (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: New world order (/showthread.php?tid=5890)

Strony: 1 2 3 4 5 6


New world order - Dreilinden - 15.12.2009

El Commediante napisał(a):Terroryści również są narzędziami w rękach systemu, potrzebują finansowania. Nie istnieje coś takiego jak "terrorysta - kowal własnego losu".

Unabomber?


New world order - fiasko - 16.12.2009

Marcin_77 napisał(a):Dokładnie - dziś NIE DA się zrobić manifestacji przeciwko rządowi, bo zaraz pod nią "podepnie się" opozycja i przekuje to na swoje korzyści. I nie będzie to manifestacja przeciwko np. zamordystycznej polityce RZĄDU - ale "przeciwko PiS", 'przeciwko PO" etc.

http://wiadomosci.onet.pl/2095679,12,kazdy_uzytkownik_komorki_bedzie_sledzony,item.html
NWO made in poland - część druga.

Z tymi przepisami ustawy hazardowej sprawa jest naprawdę poważna! My tu sobie gadu gadu czy będzie rząd światowy czy nie, a tymczasem od nowego roku (w związku z ustawą, opsaną w linku, a tym bardziej w poprzednim Marcina77 o internecie) każdy urażony katolik będzie mógł zaskarżyć konkretnego użytkownika tego forum o obrazę uczuć religijnych, a policja na żądanie otrzyma dane użytkownika i przyjdzie do niego do domu poinformować, że popełnił przestępstwo, no i dalej sąd.
To tylko mały przykład. A przecież może być tego o wiele więcej. Tam coś jest napisane o ochronie moralności - pojęcie bardzo płynne. Czyli jak policja uzna sobie, że coś w internecie jest niemoralne to bez nakazu sądu zablokuje osobę/stronę/forum, bo zagraża moralności.... Tak to rozumiem. Zresztą jak się formułuje ustawę takimi nieścisłymi określeniami to wiadomo jak będzie z jej interpretacją, każdy po swojemu.


New world order - Marcin_77 - 16.12.2009

fiasko napisał(a):Czyli jak policja uzna sobie, że coś w internecie jest niemoralne to bez nakazu sądu zablokuje osobę/stronę/forum, bo zagraża moralności.... Tak to rozumiem. Zresztą jak się formułuje ustawę takimi nieścisłymi określeniami to wiadomo jak będzie z jej interpretacją, każdy po swojemu.
Dam przykład - u mnie w pracy jest blokada częsci stron w necie (wiadomo, żeby np. pracownicy nie onanizowali się przed ekranami a pracowali). Oczywiście zrobiono to po najmniejszej linii oporu - czyli za pomoca jakiegos programu na serwerze zakładu, który przepuszcza (lub nie) dane strony na podstawie słów kluczowych - i tak np. strona o Warcrafcie jest zaklasyfikowana jako "Occultism", strona Joemonster jako "unethical" a Demotywatory jako "adult materials".
I teraz wyobraźcie sobie coś takiego na skalę krajową, ewentualnie zamiast kosztownego programu filtrjącego - kilku debili, którzy będa klasyfikować dane strony "jak popadnie", co chyba by było jeszcze gorsze.

I nie ma co gadać o rządach światowych, iluminatiach i masonach - bo rzeczywistośc nam szykuje lepsze "atrakcje", tym bardziej, że już sa one niemal namacalne...


New world order - Tesserakt - 16.12.2009

Marcin_77 napisał(a):I nie ma co gadać o rządach światowych, iluminatiach i masonach - bo rzeczywistość nam szykuje lepsze "atrakcje", tym bardziej, że już sa one niemal namacalne...
Spokojnie żyjemy w wolnym kraju i to raczej szybko się nie zmieni. Będziemy mieli chipy w czole albo w ręce, każdy nasz ruch będzie monitorowany, będą mogli usunąć nam wszystkie pieniądze z konta. Przecież nadal będziemy wolni:lol2:,wciąż w TV będziemy mieli po kilkadziesiąt/set kanałów i raczej to się nie zmieni.

To jest najgorsza forma zniewalania ludu... Za czasów komuny czy innej władzy totalitarnej przynajmniej wróg był realny a teraz... Wszystko wskazuje na to, że z uśmiechem na ustach będziemy tracić nasze prawa i majątek na rzecz "naszego" dobra oraz "bezpieczeństwa" we wspólnej walce przeciwko terroryzmowi oraz przestępczości.

Wygląda na to, że już za rok zawitamy nowoczesne obowiązkowe dowodziki biometryczne.


New world order - Marcin_77 - 16.12.2009

To nie jest tak, że pewnego dnia w mediach ogłoszą, że od dziś władze przejmuje "wielka loża masońska", a ci co mają jakieś problemy z tym proszeni są o udanie się do obozów koncentra...... ekhm.... znaczy się .. do rajów rozkoszy Uśmiech.

Proces już się odbywa od dawna - ogłupianie ludzi, ośmieszanie autorytetów, tradycji, rozbijanie rodzin, zastraszanie, sianie paniki...

Polityka przestała być polityka a stała się pokazem mody i reality show. Głosuje się "natuska", "nakaczyńskiego", "naolechowskiego" a nie na programy wyborcze, które i tak mało kto zna z tych, co się uważają za "zaangażowanych politycznie".

Czy wiecie, że w przedszkolu NIE WOLNO już uczyć dzieci cyfr ani liter?

W mediach juz dawno porzucono wszelkie ambitne programy zastępując je "sieką" jak telenowele, debilizmy w stylu "amerikan-paj", tańce na lodzie, kolejny romans Dody, Drzyzga czy Lis.
Możemy co chwilę wygrać "super auto" lub "500 tysięcy" - wystarczy wysłać esemesa.

Nowa ustawa rodzinna która wejdzie w przyszłym roku (o niej pisałem już do znudzenia) pozwoli na zabranie dziecka ot tak, za nic, jedynym kryterium będzie "widzimisie" pracownika socjalnego. Dzieci już są uczone niepotrzebnych pierduł, edukacja staje się "skategoryzowaną" (egzaminy wg "klucza"), zabijane jest samodzielne myślenie i inne poglądy niż aktualnie lansowane.

Wolna wymianę poglądów już zastąpiła dyktatura tolerancji z udziałem przepisów "o naruszeniu dóbr osobistych".
I nie będzie tak, że ludzie o innym spojrzeniu będą "ewaporowani" - już są wyśmiewani i nazywani oszołomami. Nie wiadomo co gorsze.

Konstytucje państw są bezwartościowymi kawałkami papieru wyparte przez "dekrety unijne". Czipy, kontrola w necie, w przyszłości tez pewnie rejestrowanie rozmów i korespondencji - cóż władza nas musi chronić przed nami samymi. No i oczywiście pedofilią i terrozyzmem. W kolejnym spisie powszechnym już pojawią sie pytania o wyznanie i poglądy polityczne.

NWO już jest. Od dawna.


New world order - magnus - 16.12.2009

Marcin_77 napisał(a):Czy wiecie, że w przedszkolu NIE WOLNO już uczyć dzieci cyfr ani liter?

No nie wiemy. Jakbyś podał jakieś wiarygodne źródła na to, to chętnie bym się zapoznał.

PS. Ja tak czy siak postanowiłem, że edukacja własnego dziecka to obowiązek PRZEDE WSZYSTKIM rodziców.


New world order - lumberjack - 16.12.2009

Cytat:No nie wiemy. Jakbyś podał jakieś wiarygodne źródła na to, to chętnie bym się zapoznał.

Chyba o to chodzi:

http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/349975,nauczyciele_i_rodzice_chca_nauki_w_przedszkolu.html


New world order - Dreilinden - 16.12.2009

Nic o tym, że nie mogą uczyć się literek. To nie jest zabronione. W Trójce była o tym kiedyś informacja. Kuratorium zaprzeczyło, że istnieje jkikolwiek zakaz uczenia pisania w przedszkolu.


New world order - Marcin_77 - 17.12.2009

magnus napisał(a):No nie wiemy. Jakbyś podał jakieś wiarygodne źródła na to, to chętnie bym się zapoznał.
http://www.rp.pl/artykul/2,366624.html - ja o tym tu przeczytałem.
http://www.grupy.senior.pl/tajne-komplety-dla-szesciolatkow-z-przedszkolach,t,373693,8.html - tu jest ciekawa relacja z zebrania rodziców przedszkolaka......

Cytat:PS. Ja tak czy siak postanowiłem, że edukacja własnego dziecka to obowiązek PRZEDE WSZYSTKIM rodziców.
Ja tez tak postanowiłem, ale.... co z tego, skoro masz nałożony prawem obowiązek posłać dziecko do ogłupialni zwanej szkołą, gdzie wykorzenią mu własne myślenie, wtłoczą setki niepotrzebnych informacji, wyłączą logiczne kojarzeni a na koniec zrobia z dziecka dziwkę lub bandytę - bo teraz nauczycielom nie wolno wychowywać tylko "wtłaczać wiadomości", rodzice też nierzadko nie mają czasu na wychowanie - no ale za to już podziękujmy solidaruchom, co obalili "złą" komunę i wprowadzili "dobry" kapitalizm.

Sam bym chętnie pouczył swoją córę w domu, ale aż takiej wiedzy nie mam - a i żeby tak można było (teoretycznie można) to pewnie trzeba spełnić tysiąc warunków...

Na pewno będę starał się nauczyć własnego spojrzenia na świat, apolityczności, krytycyzmu i wykształcić maksymalny brak zaufania do ludzi. Jeśli choc połowy z tego nie zagubi przez lata "ogłupiania" - będzie dobrze.


New world order - karwis - 23.12.2009

http://tech.wp.pl/kat,1009791,title,Nowe-dowody-beda-za-darmo-i-bez-przymusu,wid,11800728,wiadomosc.html?ticaid=19554

Nowe, elektroniczne dowody w 2011 r.Potem juz tylko wolna droga do chipowania ludzi.


New world order - Sueroski - 24.12.2009

Skoro spadamy na edukację to może i ja się wypowiem. Patrząc na przestrzeń wieków to szkoła zawsze ogłupiała. Zamiast próbować dochodzić do własnych prawd - prawdy nam były wmawiane. Wmawiali głupoty jak, że ziemia jest płaska itp. ale zawsze na szczęście trafił się taki "debil, głupek" który sam próbował sprawdzić czy to prawda i wyszło, że nie. Najprostszy jest właśnie przykład z wyśmiewanym przez tamtejszą ludność Kopernikiem. Być może gdyby nam nie wmawiano, że ziemia jest pizzą to byśmy o wiele wcześniej odkryli, że tak nie jest.
W szkole nauczą cię regułek, ale myślenia już nie. Będziesz znać budowę tkanek wszystkich żywych organizmów, a nigdy nie będziesz próbował się zastanowić nad wartością życia... jakie jest ono krótkie i że około 20%/25% życia tracimy na naukę, z której zaledwie 20% nam się przyda. Moglibyśmy oszczędzić czas nauki głupot i nauczyć tylko rzeczy nam przydatnych. Wtedy strata byłaby zaledwie około 15% życia. Sporo cennego czasu byśmy zyskali unikając nieprzydatnych faktów.

uff... ale żem się napisał Język


New world order - Bloo - 24.12.2009

karwis napisał(a):http://tech.wp.pl/kat,1009791,title,Nowe-dowody-beda-za-darmo-i-bez-przymusu,wid,11800728,wiadomosc.html?ticaid=19554

Nowe, elektroniczne dowody w 2011 r.Potem juz tylko wolna droga do chipowania ludzi.

Ja należę do tej grupy ludzi, która jest nieświadoma zagrożeń wynikających ze zmiany dowodu. Mógłbyś mi je przybliżyć?


New world order - fiasko - 26.12.2009

Takiego zagrożenia na pierwszy rzut oka nie ma. Może nigdy nie będzie, bo są niby wprowadzane dla naszego dobra. Zagrożenie może pojawić tylko w przypadku zaistnienia specyficznej sytuacji, przy wykorzystaniu danych biometrycznych przeciwko uczciwym ludziom. Taka sytuacja to właśnie rządy światowej, wąskiej ekipy, jaką przedstawia wersja NWO. Jeśli dojdzie do skutku stworzenie świata pod kontrolą ekpiy ludobójców, kontrolą wprost albo ukrytą, to wtedy baza danych biometrycznych o każdym obywatelu tego świata będzie jak łańcuch dla psa przywiązanego do budy. Budy w sensie miejsca na Ziemi, miejsca w społeczeństwie, konkretnej roli przypisanej tobie odgórnie w życiu. Jeżeli spróbujesz się wyłamać i nie spełniać przypisanych ci zadań, czyli oddalisz się od miejsca twojego "przeznaczenia", to w krótkim czasie łańcuch cię zatrzyma (patrz służby porządkowe). Nie będzie możliwości bycia kimś anonimowym, wolnomyślicielem, podróżnikiem. Dane biometryczne (w takim czarnym scenariuszu przyszłego świata) będą służyły do skutecznej kontroli i identyfikacji twojej osoby.
Porównując: energia jądrowa używana w dobry sposób jest zbawienna, a w nieodpowiedni silnie mordercza.


New world order - karwis - 27.12.2009

Podpisuje się pod tym co napisał fiasko.Wczoraj obejrzałem sobie jeszcze raz po długim czasie End Game i to co mnie rozwaliło:

-na liście spotkania Bilderbergów był Andrzej Olechowski.Postanowiłem poszperać w internecie i oto co znalazłem na liście spotkania Bilderbergów z 2008 r.

"POL Kwasniewski, Aleksander Former President".Link do pełnej listy http://www.infowars.com/official-2008-bilderberg-participant-list/

Własnie będę zamawiał książkę : "Prawdziwa historia Klubu Bilderberg " Daniela Estulin'a.Polecam zainteresowanym.
http://www.kolporter.pl/446233,Ksiazki_Dokumenty-reportaze_Prawdziwa-historia-Klubu-Bilderberg.html


New world order - Bloo - 27.12.2009

fiasko napisał(a):Takiego zagrożenia na pierwszy rzut oka nie ma. Może nigdy nie będzie, bo są niby wprowadzane dla naszego dobra.

To niby czy nie-niby?

fiasko napisał(a):Zagrożenie może pojawić tylko w przypadku zaistnienia specyficznej sytuacji, przy wykorzystaniu danych biometrycznych przeciwko uczciwym ludziom.

Jakich przypadkach?

fiasko napisał(a):Taka sytuacja to właśnie rządy światowej, wąskiej ekipy, jaką przedstawia wersja NWO.

Jaka sytuacja?

fiasko napisał(a):Jeśli dojdzie do skutku stworzenie świata pod kontrolą ekpiy ludobójców, kontrolą wprost albo ukrytą, to wtedy baza danych biometrycznych o każdym obywatelu tego świata będzie jak łańcuch dla psa przywiązanego do budy. Budy w sensie miejsca na Ziemi, miejsca w społeczeństwie, konkretnej roli przypisanej tobie odgórnie w życiu. Jeżeli spróbujesz się wyłamać i nie spełniać przypisanych ci zadań, czyli oddalisz się od miejsca twojego "przeznaczenia", to w krótkim czasie łańcuch cię zatrzyma (patrz służby porządkowe). Nie będzie możliwości bycia kimś anonimowym, wolnomyślicielem, podróżnikiem. Dane biometryczne (w takim czarnym scenariuszu przyszłego świata) będą służyły do skutecznej kontroli i identyfikacji twojej osoby.

A tak konkretniej? Jaki to ma związek z nowymi dowodami osobistymi?

fiasko napisał(a):Porównując: energia jądrowa używana w dobry sposób jest zbawienna, a w nieodpowiedni silnie mordercza.

Wszystko może być zabójcze.


New world order - karwis - 27.12.2009

Dane biometryczne to równierz DNA, które jeśli wpadnie w niepowołane ręce może byc wykorzystywane do wielu "szczytnych" celów.Np. w związku z szantażami, czy ubezpieczeniami.Lub też do rozpoznawania mieszkańców określonych regionów geograficznych, którzy mają charakterystyczne dla siebie geny.


New world order - fiasko - 29.12.2009

Bloo napisał(a):To niby czy nie-niby?

Nie wiem, to się okaże.

Bloo napisał(a):Jakich przypadkach?

W przypadkach zaistnienia specyficznych sytuacji, takich jak rządy skierowane przeciwko plebsowi = NWO.

Bloo napisał(a):Jaka sytuacja?

Taka jak powyżej. Wykorzystanie informacji o nas przeciwko nam. Kontrola, ściganie, sterowanie nieświadomą niczego jednostką.

Bloo napisał(a):A tak konkretniej? Jaki to ma związek z nowymi dowodami osobistymi?

Taki, że będą one powodem zebrania tychże danych biometrycznych o nas do bazy państwowej. Danych, których do tej pory państwo nie posiadało powszechnie o każdym obywatelu.


Bloo napisał(a):Wszystko może być zabójcze.

Oczywiście, że może. Jeśli się tego źle używa. Im większa broń, tym większe konsekwencje jej nieprawidłowego użycia. Wielka baza biologcznej identyfikacji każdego to ogromna broń, a my bardzo się boimy, że wpadnie w niepowołane ręce...


New world order - El Commediante - 29.12.2009

fiasko napisał(a):Oczywiście, że może. Jeśli się tego źle używa. Im większa broń, tym większe konsekwencje jej nieprawidłowego użycia. Wielka baza biologcznej identyfikacji każdego to ogromna broń, a my bardzo się boimy, że wpadnie w niepowołane ręce...

Przypominasz mi wodza pewnej galijskiej wioski, którego jedynym zmartwieniem było to, że niebo może spaść mu na głowę :p


New world order - Sueroski - 29.12.2009

El Commediante napisał(a):Przypominasz mi wodza pewnej galijskiej wioski, którego jedynym zmartwieniem było to, że niebo może spaść mu na głowę :p
E tam, mi spada 5 razy dziennie i tylko lekko mnie głowa boli :p

A tak szczerze to w takich sprawach lepiej chuchać na zimne.


New world order - Bloo - 29.12.2009

Nikt nie zabrania Ci nosić hełmu na co dzień.
Nie dość, że wszyscy będą się z Ciebie śmiali, to jeszcze od niczego Cię on nie uchroni.