Forum Ateista.pl
New world order - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Nauka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Niewyjaśnione lub też zwyczajnie głupie (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: New world order (/showthread.php?tid=5890)

Strony: 1 2 3 4 5 6


New world order - El Commediante - 29.12.2009

Sueroski napisał(a):E tam, mi spada 5 razy dziennie i tylko lekko mnie głowa boli :p

A tak szczerze to w takich sprawach lepiej chuchać na zimne.

Pisząc na forach internetowych i nie wychodząc z mieszkania?


New world order - fiasko - 29.12.2009

El Commediante napisał(a):Przypominasz mi wodza pewnej galijskiej wioski, którego jedynym zmartwieniem było to, że niebo może spaść mu na głowę :p

Opisałam sprawę jako obserwator tej teorii, a nie jej wyznawca. Tylko gdybam, że istnieje taka możliwość (czyli wąska elita rządu światowego przejmuje ster nad całą Ziemią i robi wszystko przeciwko zwykłym zjadaczom chleba, bo jest nas dla nich za dużo). W przeciwieństwie do wyznawców takiej wersji ja tylko ją dopuszczam jako możliwą, ale nie pewną. I nie staram się nawet obliczać jakie jest prawdopodobieństwo, że to się stanie, mogę je tylko intuicyjnie ocenić. Właściwie to powiedziałam, że te dane biometryczne mogłyby zostać wykorzystane przeciwko nam, no bo mogłyby, chociaż wcale nie powoduje to, że każdej nocy śnią mi się koszmary co to będzie, pogrom wszędzie.
Życzę sobie, abym nie przypominała ci wodza galijskiej wioski! :lol2:


New world order - Sueroski - 30.12.2009

El Commediante napisał(a):Pisząc na forach internetowych i nie wychodząc z mieszkania?
Jakoś sobie radze :lol2:


New world order - El Commediante - 30.12.2009

Sueroski napisał(a):Jakoś sobie radze :lol2:

Bo przecież o to właśnie chodzi, prawda? Żeby poczuć się choć odrobinę bezpieczniej albo ważniej. Nie chodzi o uratowanie świata, tylko o wymyślenie sobie przeciwnika i budowanie własnej pewności siebie, swojej satysfakcji z przeciwstawienia się mu. Albo o przynależność do ważnej grupy ludzi lepiej poinformowanych od całej reszty. Czy mam rację? Język

Cytat:W przeciwieństwie do wyznawców takiej wersji ja tylko ją dopuszczam jako możliwą, ale nie pewną.
Chcesz powiedzieć, że jesteś agnostykiem spiskowej teorii? Oczko


New world order - fiasko - 31.12.2009

El Commediante napisał(a):Chcesz powiedzieć, że jesteś agnostykiem spiskowej teorii? Oczko

Hmm, no tak, właśnie tak. U mnie byłby to "słaby agnostycyzm" według wikipediowej definicji.


New world order - Sueroski - 31.12.2009

El Commediante napisał(a):Bo przecież o to właśnie chodzi, prawda? Żeby poczuć się choć odrobinę bezpieczniej albo ważniej. Nie chodzi o uratowanie świata, tylko o wymyślenie sobie przeciwnika i budowanie własnej pewności siebie, swojej satysfakcji z przeciwstawienia się mu. Albo o przynależność do ważnej grupy ludzi lepiej poinformowanych od całej reszty. Czy mam rację? Język
Nie rozumiem, jak miałbym uchronić świat przed spadającym niebem, które tylko na mnie leci (ale pech xD )
Czy my wciąż mówimy o tym samym? :lol2:


New world order - El Commediante - 31.12.2009

Cały czas piszemy o tym:

Sueroski napisał(a):A tak szczerze to w takich sprawach lepiej chuchać na zimne.



New world order - Bachus - 01.08.2010

El Commediante napisał(a):Cały czas piszemy o tym:
nie rozumiem dlaczego ten temat znalazł się w dziale "niewyjaśnione lub zwyczajnie głupie", ja uważam plan NWO za oczywistość, wystarczą odpowiednie informacje, żeby to zrozumieć

BTW

dzisiejsza informacja pokrywająca się z "przepowiednią" z filmików z youtube o NWO

http://banki.wp.pl/kat,121354,title,Od-niedzieli-wchodzi-w-zycie-porozumienie-SWIFT-z-USA,wid,12528071,wiadomosc.html?ticaid=1aa04


New world order - Eraden - 30.08.2010

Aż mi się łezka zakręciła w oku. Wiecie, jest taki rodzaj gry: RPG. Nie cRPG, a RPG, czyli gry fabularne, opowiadane, przez jednego gracza i reszta graczy odpowiada co w takiej sytuacji robi swoją wymyślona postacią znajdującą się w świecie kreowanym, przez tego co opowiada. No i jedna z tych gier WoD (Świat Mroku) ma opisaną organizację NWO (Nowy Światowy Porządek).
Jest prawie identyczna z opisanymi tutaj... brak mi słowa, ale nie ważne. Różni się tym, że to są magowie/technokraci, którzy wmawiają ludziom, że istnieje fizyka, chemia itd.

Aż miło mi się zrobiło, że ktoś zrobił adaptację w świecie rzeczywistym Uśmiech


New world order - Seth - 08.09.2010

a nie wydaje się wam że sytuacja taka jak NWO nie jest naturalną konsekwencją rozwoju technologii i zgromadzenia olbrzymiej władzy (pieniędzy) w rękach małej elity?


New world order - mong - 08.09.2010

Jeżeli to jest artykuł z Onetu, to pewnie autorstwa Antka Emigranta, który winnych za tą sytuację uznał Tuseka, Szetynę i miłościwie nam panującego.


New world order - Eraden - 08.09.2010

Seth, ty i te twoje teorie elity. Obudź się.


New world order - Seth - 09.09.2010

Eraden napisał(a):Seth, ty i te twoje teorie elity. Obudź się.

o przebudź mnie mędrcu


New world order - Palmer - 09.09.2010

Eraden napisał(a):Seth, ty i te twoje teorie elity. Obudź się.
A nie ma elit i superelit???


New world order - Eraden - 09.09.2010

Palmer Eldritch napisał(a):A nie ma elit i superelit???

No fakt. Moja wina. Elit i superelit. A może nawet megaelit Oczko


New world order - Gladiator - 11.04.2013

Do tematu:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=n8YUctJTA9Y

Oczywiście, pewnie Dżo Bajden użył niewłaściwych słów i chciał powiedzieć co innego, niż powiedział...Uśmiech

Koniec końców, tak, czy owak w sami się zniszczą jak zawsze ....


New world order - Gladiator - 05.06.2014

O ! Cos nowego z cyklu NWO po ostatnim spotkaniu Bilderbergu.

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bilderbergowy-nowy-porzadek-swiata-uderza-glowa-sciane-iran-rosja-chiny-2014-06

Tak po prawdzie, a czemu nie wciągnąć trójkąta do współpracy ?


New world order - CUBE999 - 23.01.2015

W tym artykule nie napisano niczego, czego politycy by nie mówili albo czego by międzynarodówka już nie wprowadzała na świecie. Więc nazywanie tego tekstu "głupim" jest zwyczajną ignorancją albo sam nawet nie wiem czym... jakimś irracjonalnym zaklinaniem rzeczywistości.