22.01.2016, 17:25
@zefciu.
Zaczynam podejrzewać, że nie działasz w dobrej wierze. Przecież ja myślę, że zrozumiałem. To Ty mi wytykasz, że nie. Zatem to Ty wiesz co ja źle zrozumiałem. Jakbym ja wiedział, że i co źle zrozumiałem to bym tego fałszywego poglądu nie używał.
"non sequitur" nie jest odpowiedzią. Ty mówisz "nie" ja mówię "tak", tylko ja to uzasadniam bo jeśli A=B i C=B to A=C. Jest jeden Bóg. Jest nim Bóg Ojciec. Jest nim Jezus - ergo Jezus jest swym ojcem i jednocześnie swym synem.
Nie pojmuję co ma do rzeczy język niemiecki. Ja pisałem o niewłaściwej - moim zdaniem - implikacji. ???
Dodatkowo wydaje mi się, że inaczej rozumiemy "falsyfikowalność". Ja rozumiem to tak, że można wykonać test, który pokaże czy zdanie jest fałszywe czy prawdziwe. Na przykład zdanie "Na Marsie zyją jelenie parzystokopytne" jest falsyfikowalne bo, przynajmniej teoretycznie, można na Marsa polecieć i sprawdzić. Z kolei zdanie "Królewna Śnieżka miała 157 cm wzrostu" nie jest falsyfikowalne. Ale jest sensowne.
@jaques
Klasyczna (cyrklem i linijką) trysekcja kąta nie jest możliwa przy przyjęciu aksjomatów. Nic więcej nie mówie. Nikt nie da rady dokonać tej konstrukcji przy warunku zachowania aksjomatów. Ani dziś ani za 10000 lat. Przy okazji na wszelki wypadek - nieistnienie tej konstrukcji nie jest konsekwencją aksjomatów Euklidesa. Ale to odrębny temat.
Można podać rożne inne, wręcz oczywiste niemożliwości. Na przykłąd pokrycie płąszczyzny. Można ją pokryć trójkątami równobocznymi, kwadratami ale już na przykład ośmiokątami foremnymi się nie da. I nic tu rozwój matematyki nie pomożę. Za 100000 lat też się nie da.
Traktowanie aksjomatów "kwantowo" nie jest do końca dla mnie zrozumiałe.
Podstawowa czynność, którą się wykonuje na zestawie asjomatów to sprawdzenie czy nie są sprzeczne to znaczy czy nie da się z nich wywieść "a" i "nie a". Jeśli się da to się aksjomaty odrzuca. Aksjomaty Euklidesa były przyjęte początkowo jako "oczywiste". Wątpliwości budził jednak aksjomat 5. W XIX kilku matematyków zbadało co będzie jeśli się ten aksjomat odrzuci. Tak powstały geometrie nieuklidesowe.
Zaczynam podejrzewać, że nie działasz w dobrej wierze. Przecież ja myślę, że zrozumiałem. To Ty mi wytykasz, że nie. Zatem to Ty wiesz co ja źle zrozumiałem. Jakbym ja wiedział, że i co źle zrozumiałem to bym tego fałszywego poglądu nie używał.
"non sequitur" nie jest odpowiedzią. Ty mówisz "nie" ja mówię "tak", tylko ja to uzasadniam bo jeśli A=B i C=B to A=C. Jest jeden Bóg. Jest nim Bóg Ojciec. Jest nim Jezus - ergo Jezus jest swym ojcem i jednocześnie swym synem.
Nie pojmuję co ma do rzeczy język niemiecki. Ja pisałem o niewłaściwej - moim zdaniem - implikacji. ???
Dodatkowo wydaje mi się, że inaczej rozumiemy "falsyfikowalność". Ja rozumiem to tak, że można wykonać test, który pokaże czy zdanie jest fałszywe czy prawdziwe. Na przykład zdanie "Na Marsie zyją jelenie parzystokopytne" jest falsyfikowalne bo, przynajmniej teoretycznie, można na Marsa polecieć i sprawdzić. Z kolei zdanie "Królewna Śnieżka miała 157 cm wzrostu" nie jest falsyfikowalne. Ale jest sensowne.
@jaques
Klasyczna (cyrklem i linijką) trysekcja kąta nie jest możliwa przy przyjęciu aksjomatów. Nic więcej nie mówie. Nikt nie da rady dokonać tej konstrukcji przy warunku zachowania aksjomatów. Ani dziś ani za 10000 lat. Przy okazji na wszelki wypadek - nieistnienie tej konstrukcji nie jest konsekwencją aksjomatów Euklidesa. Ale to odrębny temat.
Można podać rożne inne, wręcz oczywiste niemożliwości. Na przykłąd pokrycie płąszczyzny. Można ją pokryć trójkątami równobocznymi, kwadratami ale już na przykład ośmiokątami foremnymi się nie da. I nic tu rozwój matematyki nie pomożę. Za 100000 lat też się nie da.
Traktowanie aksjomatów "kwantowo" nie jest do końca dla mnie zrozumiałe.
Podstawowa czynność, którą się wykonuje na zestawie asjomatów to sprawdzenie czy nie są sprzeczne to znaczy czy nie da się z nich wywieść "a" i "nie a". Jeśli się da to się aksjomaty odrzuca. Aksjomaty Euklidesa były przyjęte początkowo jako "oczywiste". Wątpliwości budził jednak aksjomat 5. W XIX kilku matematyków zbadało co będzie jeśli się ten aksjomat odrzuci. Tak powstały geometrie nieuklidesowe.

