24.06.2018, 22:20
Dwa ostatnie dni leci u mnie w domu mecz za meczem. Głównie z powodu mizerii programowej każdej dostępnej naziemnie stacji. I stwierdzam, że Belgowie są skuteczni, Niemcy nieustępliwi, Japończycy inteligentni, Szwedzi mają szczęście a Senegal i Kolumbia mieli łatwo.
Co to miało być?
Co to miało być?
Sebastian Flak

