To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przyszłość będzie Tania.
#1
Przeczytajcie ten artykuł
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,1473...#BoxBizTxt
GW napisał(a):Koszt produkcji w tych państwach jest tak niski, że handlowcy w okresie wyprzedaży mogą dawać nam nawet 80-procentowe rabaty, a i tak do tego nie dopłacają.

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,1473...z2hfNEDgAg

To nie jest nic odkrywczego dla mnie, ale i tak zastanowiło mnie. Cały czas trzon cywilizacji, czyli kraje rozwinięte, wyrzucają produkcję do coraz to nowszych regionów biedy. Obecnie jest to Azja, potem będzie Afryka.

A jak to będzie gdy wejdą do masowego wykorzystania w naszych domach drukarki 3d:
http://allegro.pl/listing/listing.php?st...rukarka+3d

Natychmiast taką koszulkę będę mógł sam.. wydrukować, po kosztach, bez marż, bez reklam, bez Chińczyków. Wszystko się zmieni. Sklepy się zmienią, sprzedać się zmieni. Nie będzie ciucholandów, centrum handlowych z ubraniami. Już wkrótce. Będzie się kupowało "wzorzec" pewnie przez Internet, wgrywało "wzorzec" do drukarki 3d, do pojemniczków na "tworzywa" dolewało "tworzywa" i.. tyle, po chwili krótszej czy dłuższej wyjdzie koszulka.
Ludzie będą kupować "tworzywa" do drukarek 3d i "wzorce".

Załamie się gospodarka taką jaką znamy na skalę większą niż marginalizacja np. telewizji czy prasy po wejściu Internetu. A może to zbyt odważna wersja, może raczej drukarki 3d będą szły równolegle do produkcji tradycyjnej, po woli ją wypierając. Nawet jednak wtedy, marże na odzież zmaleją do bardzo rozsądnego minimum, tak by jakoś konkurować z drukarkami 3d.

A jeszcze w innym kontekście. Narzekamy, że wyzyskujemy biednych Chińczyków, że tania produkcja w takich regionach to wykorzystywanie tamtejszych ludzi. Ale wcześniej mieli na pewno mniej. Jakakolwiek produkcja to zawsze praca, choćby tylko za miskę ryżu. Ciekawe czy wejście drukarek 3d spowoduje, że świat rozwinięty wstrzyma wykorzystywanie najbiedniejszych regionów, pozostawiając je już całkowicie samym sobie.
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
Odpowiedz
#2
Koszszyszek napisał(a):Przeczytajcie ten artykuł
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,1473...#BoxBizTxt


To nie jest nic odkrywczego dla mnie, ale i tak zastanowiło mnie. Cały czas trzon cywilizacji, czyli kraje rozwinięte, wyrzucają produkcję do coraz to nowszych regionów biedy. Obecnie jest to Azja, potem będzie Afryka.

A jak to będzie gdy wejdą do masowego wykorzystania w naszych domach drukarki 3d:
http://allegro.pl/listing/listing.php?st...rukarka+3d

Natychmiast taką koszulkę będę mógł sam.. wydrukować, po kosztach, bez marż, bez reklam, bez Chińczyków. Wszystko się zmieni. Sklepy się zmienią, sprzedać się zmieni. Nie będzie ciucholandów, centrum handlowych z ubraniami. Już wkrótce. Będzie się kupowało "wzorzec" pewnie przez Internet, wgrywało "wzorzec" do drukarki 3d, do pojemniczków na "tworzywa" dolewało "tworzywa" i.. tyle, po chwili krótszej czy dłuższej wyjdzie koszulka.
Ludzie będą kupować "tworzywa" do drukarek 3d i "wzorce".

Załamie się gospodarka taką jaką znamy na skalę większą niż marginalizacja np. telewizji czy prasy po wejściu Internetu. A może to zbyt odważna wersja, może raczej drukarki 3d będą szły równolegle do produkcji tradycyjnej, po woli ją wypierając. Nawet jednak wtedy, marże na odzież zmaleją do bardzo rozsądnego minimum, tak by jakoś konkurować z drukarkami 3d.

A jeszcze w innym kontekście. Narzekamy, że wyzyskujemy biednych Chińczyków, że tania produkcja w takich regionach to wykorzystywanie tamtejszych ludzi. Ale wcześniej mieli na pewno mniej. Jakakolwiek produkcja to zawsze praca, choćby tylko za miskę ryżu. Ciekawe czy wejście drukarek 3d spowoduje, że świat rozwinięty wstrzyma wykorzystywanie najbiedniejszych regionów, pozostawiając je już całkowicie samym sobie.

Na lewym obrazku nie ma zysku fabryki?

Myślisz, że sery tez będziemy sami robić w domu?
Koniec społecznego podziału pracyOczko:?:
Odpowiedz
#3
A gdzie tam Szyszku. Akurat ubrania pozostaną jeszcze bardzo długo wytwarzane w sposób tradycyjny. Do tkania potrzebny by był wytrzymały, szybko schnący filament, nie uczulający i wygodny, a poza tym w drukarce jakaś namiastka krosna czy innego robotycznego warsztatu. Bo płachty filamentu w kształcie koszulki sobie nie wyobrażam. Jak już to koszty wytwarzania spadną i zautomatyzowane fabryki wrócą do Europy.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#4
Oczko
Odpowiedz
#5
Możesz streścić filmik? Nie mam go jak obejrzeć a pierwsza scena sugeruje że filament jest jakoś nastrzykiwany na ciało?
Sebastian Flak
Odpowiedz
#6
Najkrócej - ubrania w spreju. Uśmiech I na zimę i na lato. Można takie cuś ściągać, prać i zakładać ponownie, a dodatkowo rozpuścić i mieć ponownie ciuchy w puszce. Język
Odpowiedz
#7
W sprayu? Na to bym nie wpadł. Zastanawia mnie jak rozwiązali kwestię np. Włosów na klacie? Przecież spray schnie na skórze, co skutkuje tym że koszula w kłaki wrasta :-D Jak to to ściągnąć bez depilacji?
Sebastian Flak
Odpowiedz
#8
Podejrzewam, że bez depilacji może być trudno. Oczko
Odpowiedz
#9
Nudziarz napisał(a):Oczko
Wreszcie coś co by na mnie dobrze pasowało!Duży uśmiech

Co do tematu, to drukarek 3D mogą się obawiać co najwyżej producenci klamek i uchwytów do szafek, poza tym przeciętny człowiek za wiele nie zdziała. Oczywiście niektórzy będą w stanie coś ogarnąć samemu, ale to raczej jeśli będą mieli naprawdę większe potrzeby, bo tak inwestowanie paru tysięcy w samą drukarkę to bez sensu, żeby wydrukować kilka rzeczy, a potem jeszcze w tusz, który zawsze drogi będzie, co możemy zauważyć w już istniejących od dawna drukarkach atramentowych.
Odpowiedz
#10
Ta tematyka jest od dawna wałkowana w wątku
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=1...awmy+si%EA
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#11
Nudziarz napisał(a):Oczko


Ale to nie bawełna tylko jakieś sztuczne tworzywo - jakbyś chodził w worku foliowym- dziękuję!!:p
Odpowiedz
#12
Jeżeli porównam jak się czuję w upalny dzień w ubraniu bawełnianym lub lnianym a jak w ubraniu z tworzywa sztucznego, to na szybkie zastąpienie ubrań tradycyjnych przez drukarki 3D pieniędzy bym nie postawił. Oczko
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości