Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowa stara kanclerz Niemiec - Angela Merkel
#1
Zanosi się na zwycięstwo obecnej kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Sam głosowałem na nią. A i dla Polski to dobry polityk. Docenił to sam Jarosław Kaczyński w jednym z wywiadów:

Cytat:Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla wtorkowego wydania "Frankfurter Allgemeine Zeitung" powiedział, że zwycięstwo kanclerz Niemiec Angeli Merkel to najlepszy z polskiego punktu widzenia wynik wyborów do Bundestagu. Prezes PiS powiedział też, że powitałby z zadowoleniem przekształcenie Europy w atomowe supermocarstwo.
http://archiwum.radiozet.pl/Wiadomosci/K...Z-00036436

Jak sądzicie, co zmieni się w relacjach polsko-niemieckich, gdy Angela Merkel ponownie obejmie urząd?
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#2
Wron NIEmiecki napisał(a): Jak sądzicie, co zmieni się w relacjach polsko-niemieckich, gdy Angela Merkel ponownie obejmie urząd?
Pani kanclerz do tej pory była dość powściągliwa w ocenie działań polskiego rządu, myślę że ze względu na wybory i głosy Polonii. Teraz, gdy zwycięży po raz kolejny, myślę, że zajmie mocniejsze stanowisko w sprawie łamania praworządności. Zgadzam się z prezesem (bodaj pierwszy raz w życiu), że jej elekcja jest optymalnym wyborem dla Polski. Po cichu liczyłem na koalicję CDU/CSU - FDP, ale to niestety chyba nierealne.
Ateistą jestem z powodów moralnych. Uważam, że twórcę rozpoznajemy poprzez jego dzieło. W moim odczuciu świat jest skonstruowany tak fatalnie, że wolę wierzyć, iż nikt go nie stworzył! - Stanisław Lem
Odpowiedz
#3
Gargamel napisał(a):
Wron NIEmiecki napisał(a): Jak sądzicie, co zmieni się w relacjach polsko-niemieckich, gdy Angela Merkel ponownie obejmie urząd?
Pani kanclerz do tej pory była dość powściągliwa w ocenie działań polskiego rządu, myślę że ze względu na wybory i głosy Polonii. Teraz, gdy zwycięży po raz kolejny, myślę, że zajmie mocniejsze stanowisko w sprawie łamania praworządności. Zgadzam się z prezesem (bodaj pierwszy raz w życiu), że jej elekcja jest optymalnym wyborem dla Polski. Po cichu liczyłem na koalicję CDU/CSU - FDP, ale to niestety chyba nierealne.

Odnoszę podobne wrażenie. Bo do wyborów nie chciała zaogniać relacji z Polską (wielu Polaków ma podwójne obywatelstwo i są to potencjalni wyborcy).
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#4
Merkel to ciekawy przypadek.
Wygląda na wiecznie znudzoną, śpiącą lub zażenowaną (niepotrzebne skreślić). Człowiek bez właściwości, z kim na pewno nie chciałoby się spędzić wakacji.
Taki polityk tylko w Niemczech mógł sobie wypracować taką dominację.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#5
Sofeicz napisał(a): Merkel to ciekawy przypadek.
Wygląda na wiecznie znudzoną, śpiącą lub zażenowaną (niepotrzebne skreślić). Człowiek bez właściwości, z kim na pewno nie chciałoby się spędzić wakacji.
Taki polityk tylko w Niemczech mógł sobie wypracować taką dominację.

Taka ichniejsza Becia. Nie wiem czy to cecha osobowości czy też mentalności z DDR.
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#6
Becia-miungwa, to jest pacynka bez znaczenia.
A my tu mówimy o Pani Kanclerz, rządzącą Niemcami od średniowiecza.
Pewnie jak wyłączają kamery, to rzuca krzesłami, wali po mordzie i szuka haków.
W końcu jakoś wyruchała tych wszystkich maczo,
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#7
Sofeicz napisał(a): Becia-miungwa, to jest pacynka bez znaczenia.
A my tu mówimy o Pani Kanclerz, rządzącą Niemcami od średniowiecza.
Pewnie jak wyłączają kamery, to rzuca krzesłami, wali po mordzie i szuka haków.
W końcu jakoś wyruchała tych wszystkich maczo,

Gdyby się bliżej przypatrzeć, to w obu krajach o polityce decydują lobbyści. Rożnica jest taka, że za Merkel stoi przemysł, zaś za Kaczyńskim Toruń z ojcem dyktatorem. Naturalnie Becia nie ma najmniejszego znaczenia jak również Kaczyński.
Jestem ciekawy AfD. To partia z profesorskim establishmentem. O ile mi wiadomo jest silnie prorosyjska i antypolska. Będzie bardzo ciekawie, bo zapowiedzieli, iż nie odpuszczą Merkel kwestii legalności sprowadzenia imigrantów.
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#8
Wron NIEmiecki napisał(a): Jestem ciekawy AfD. To partia z profesorskim establishmentem. O ile mi wiadomo jest silnie prorosyjska i antypolska. Będzie bardzo ciekawie, bo zapowiedzieli, iż nie odpuszczą Merkel kwestii legalności sprowadzenia imigrantów.

Jak przeglądam życiorysy wierchuszki AfD, to wypisz-wymaluj życiorysy Merkel.
NRD, jakiś instytut naukowy.
Takie alter ego Angeli.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#9
Sofeicz napisał(a):
Wron NIEmiecki napisał(a): Jestem ciekawy AfD. To partia z profesorskim establishmentem. O ile mi wiadomo jest silnie prorosyjska i antypolska. Będzie bardzo ciekawie, bo zapowiedzieli, iż nie odpuszczą Merkel kwestii legalności sprowadzenia imigrantów.

Jak przeglądam życiorysy wierchuszki AfD, to wypisz-wymaluj życiorysy Merkel.
NRD, jakiś instytut naukowy.
Takie alter ego Angeli.

W rzeczy samej:
[Obrazek: 744px-Btw13_afd_zweit_endgueltig.svg.png]
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#10
Wron NIEmiecki napisał(a): W rzeczy samej:
(...)

Bardzo ładna grafika, tyle że sprzed czterech lat, sprzed kryzysu migracyjnego 2015 AD. Ciekaw jestem, jak ta statystyka będzie wypadać w tym roku.


Poza tym naziolstwo od dawna jest silne we wschodnich landach, jak pokazuje przykład partii, która jest jeszcze dalej na prawo (wyniki także na 2013):

[Obrazek: 20130923_npdergebnisse.jpg]
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#11
Czyżby postępowe, niemieckie państwo robotników i chłopów gorzej sobie poradziło z naziolskim osadem niż rewanżystowskie, krzyżackie Niemcy Hupki i Czaji?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#12
Stoimy w obliczu przedterminowych wyborów? Zieloni to są jakieś lewaki w stylu Exetera?
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#13
Tu macie interaktywną mapkę
https://www.welt.de/politik/deutschland/...hland.html

PS. Wyobraźcie sobie ponad 70% frekwencję w wyborach parlamentarnych. W Polsce to niemożliwe...
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#14
Wron NIEmiecki napisał(a): Tu macie interaktywną mapkę
https://www.welt.de/politik/deutschland/...hland.html

PS. Wyobraźcie sobie ponad 70% frekwencję w wyborach parlamentarnych. W Polsce to niemożliwe...

Widzę, że w Dreźnie AfD dostała prawie 33% - szok.
Nigdy nie lubiłem NRDowców.

PS. Podobnie W Bautzen (Budziszyn). Dziwne, bo tam mieszka sporo Łużyczan.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#15
Skąd takie poparcie dla nich w okręgu Drezna? Wie ktoś jak to wytłumaczyć ?
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu gryp umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
#16
Sofeicz napisał(a): Czyżby postępowe, niemieckie państwo robotników i chłopów gorzej sobie poradziło z naziolskim osadem niż rewanżystowskie, krzyżackie  Niemcy Hupki i Czaji?

To nie od dziś wiadomo. Jeszcze cielęciem będąc popełniłem jeden (i jedyny) krótki artykulik do podziemnej szkolnej gazetki, właśnie o kwestii, jak radzi sobie RFN z kwestią rewanżyzmu, a jakie mogą być skutki "deklowania" tych nastrojów i ciągot w NRD (które jeszcze wtedy istniało). Szkoda, że nigdzie nie zachowałem, bo teraz mógłbym wyciągać i triumfalnie się chwalić (a tak też chwalę się, ale mniej triumfalnie). Muszę tylko przyznać, że nie byłem jedyny w tej ocenie, bazowałem na przeczytanych materiałach bibuły i książek drugiego obiegu.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#17
Sofeicz napisał(a):
Wron NIEmiecki napisał(a): Tu macie interaktywną mapkę
https://www.welt.de/politik/deutschland/...hland.html

PS. Wyobraźcie sobie ponad 70% frekwencję w wyborach parlamentarnych. W Polsce to niemożliwe...

Widzę, że w Dreźnie AfD dostała prawie 33% - szok.
Nigdy nie lubiłem NRDowców.

PS. Podobnie W Bautzen (Budziszyn). Dziwne, bo tam mieszka sporo Łużyczan.

Odpowiedz jest prosta: PEGIDA
https://pl.wikipedia.org/wiki/PEGIDA
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
#18
bert04 napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Czyżby postępowe, niemieckie państwo robotników i chłopów gorzej sobie poradziło z naziolskim osadem niż rewanżystowskie, krzyżackie  Niemcy Hupki i Czaji?

To nie od dziś wiadomo. Jeszcze cielęciem będąc popełniłem jeden (i jedyny) krótki artykulik do podziemnej szkolnej gazetki, właśnie o kwestii, jak radzi sobie RFN z kwestią rewanżyzmu, a jakie mogą być skutki "deklowania" tych nastrojów i ciągot w NRD (które jeszcze wtedy istniało).

Ciekawym, coś tam napisał. Dla mnie to oczywisty przykład długoterminowego działania cenzury. W RFN dopuszczano do głosu rewanżystów, poza ekstremalnymi przypadkami. To oburzało zresztą Polaków, również tych antykomunistycznych. Jednak pozwalało rewanżystom stopniowo albo kompromitować się, albo wchodzić w dialog z resztą i przez to z konieczności łagodzić swoje poglądy w kierunku cywilizowanej prawicy - bo co to za nazista wchodzący w dialog? Tymczasem knebel cenzury w NRD zamroził poglądy koziołków-naziołków, którzy po prostu przechowali je w piwnicy i wyjęli nienaruszone, gdy knebel zdjęto. Podobnie było z polskimi genetycznymi patriotami w PRL.
Odpowiedz
#19
Dokładnie. W NRD po prostu zdjęto swastyki i natychmiast zawieszono młoty i kłosy. I to by było na tyle.
Nie było żadnej pogłębionej dyskusji nad dziedzictwem III Rzeszy, tym bardziej, że jako pupilek Sowietów zostali ogólnie uwolnieni od odpowiedzialności za cokolwiek.
Całe odium denazyfikacji wzięła na klatę ówczesna RFN (co i tak udało się połowicznie).
Bo wg mnie Niemcy są szczelnie impregnowani na swoją historię.
Bardzo szybko i chętnie podpinają się pod rolę ofiar.
Ogólnie to bardzo ciekawy zlepek narodów - nie na darmo Koneczny zaliczył ich do cywilizacji bizantyjskiej Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#20
Ktoś jest w ogóle zdziwiony tym wynikiem AfD?
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości