Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przełom w walce kobiet z patriarchatem?
ZaKotem napisał(a):
Cytat:      Już wcześniej pisałeś, że młode dziewczyny upodobniają się w swoich zachowaniach do chłopców. Tak, ale jeszcze nie stwierdzono by zbierały się w grupki i masowo gwałciły mężczyzn. Co jak wiesz, bywa ulubioną "rozrywką" młodych facetów.

Zaczynam się zastanawiać, w jakim środowisku się wychowałeś. Byłem młodym facetem i nie było to moją ulubioną rozrywką, moi znajomi byli młodymi facetami, a niektórzy są obecnie, i nie jest to ich ulubioną rozrywką. Proszę o podanie jakichś danych statystycznych ukazujących odkryty przez ciebie fakt, że gwałcenie należy do najbardziej popularnych rozrywek.
Exeter po prostu oczytał się o zachowaniu muzułmanów w sylwestra w Kolonii i uogólnił ich zachowanie na resztę facetów.

Nie Exeterze, grupki mężczyzn masowo gwałcących kobiety to tylko imigranci, ciapajczycy, muzułmanie. Normalni faceci z Europy nie zachowują się tak jak jebańce od Allaha.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
lumberjack,

Cytat:
ZaKotem napisał(a): napisał(a):
Cytat: napisał(a):      Już wcześniej pisałeś, że młode dziewczyny upodobniają się w swoich zachowaniach do chłopców. Tak, ale jeszcze nie stwierdzono by zbierały się w grupki i masowo gwałciły mężczyzn. Co jak wiesz, bywa ulubioną "rozrywką" młodych facetów.

Zaczynam się zastanawiać, w jakim środowisku się wychowałeś. Byłem młodym facetem i nie było to moją ulubioną rozrywką, moi znajomi byli młodymi facetami, a niektórzy są obecnie, i nie jest to ich ulubioną rozrywką. Proszę o podanie jakichś danych statystycznych ukazujących odkryty przez ciebie fakt, że gwałcenie należy do najbardziej popularnych rozrywek.
Exeter po prostu oczytał się o zachowaniu muzułmanów w sylwestra w Kolonii i uogólnił ich zachowanie na resztę facetów.

Nie Exeterze, grupki mężczyzn masowo gwałcących kobiety to tylko imigranci, ciapajczycy, muzułmanie. Normalni faceci z Europy nie zachowują się tak jak jebańce od Allaha.
Tak jak się spodziewałem, moja teza o powszechności gwałtów wywołała wśród Was największe kontrowersje. Spróbuję szerzej rzecz omówić i przekonać Was, że jest inaczej, niż sądzicie.
Zacznę od tego, że pisząc to co napisałem, nie miałem zamiaru sugerować, że Ty, czy kolega ZaKotem, jesteście gwałcicielami. Zaręczam, że jak także nikogo nie zgwałciłem. Pomimo tego będę się upierał, że gwałt jest typową męską strategią rozrodczą, stosowaną wówczas, gdy nie pociąga za sobą nadmiernych kosztów dla jego sprawcy(ców). Jej atrakcyjność i opłacalność wynikają właśnie ze znikomych kosztów. Mężczyzna produkuje miliony plemników i jest stanie zapłodnić tysiące kobiet. Także sam akt kopulacji niewiele go kosztuje, problemem jest nakłonienie kobiety do współpracy. Jeśli facet może usunąć tą przeszkodę, to chętnie z takiej możliwości korzysta.
Najlepszym przykładem opłacalności takiego podejścia do seksu jest wielki wódz Mongołów, Czyngis-Chan, któremu dostarczano tysiące najładniejszych branek ze wszystkich podbijanych terenów. W efekcie genetycy szacują iż obecnie żyje ok. 15 mln męskich potomków wielkiego gwałciciela kobiet.
Wiedząc o tym wszystkie kultury w przeszłości, a i obecnie istniejące, chronią swoje kobiety. Najprościej było to zrealizować w grupach łowiecko zbierackich. Wtedy kobiety same mogły się obronić i w kilka pogonić każdego mężczyznę. W cywilizacji tę funkcję wziął na siebie ród, plemię, traktując dziewictwo dziewczyn i potencjał reprodukcyjny kobiet jako cenne dobro. Męska ochota do gwałtów się nie zmniejszyła, ale znacznie wzrosły koszty takiego postępowania. Ceną za nie, mogła być nawet szybka, albo okrutna śmierć. Ta zasada przestawała obowiązywać podczas konfliktów zbrojnych i wobec obcych kobiet. One były wyjęte spod immunitetu, a "chłopcy" ochoczo z tego korzystali - każdy konflikt w historii, którego obraz przetrwał do naszych czasów, pełen był masowych gwałtów, traktowanych także jako zemsta na pognębionych przeciwnikach. Kobiety płaciły własnymi ciałami za męskie konflikty. Dotyczy to w jednakowej mierze wszystkich konfliktów, tych sprzed tysięcy lat i tych rozgrywających się na naszych oczach. I jednakowo dotyczy "wschodniej dziczy", która usiała swój zwycięski pochód "Na Berlin", nie tylko setkami tysięcy zabitych niemieckich żołnierzy, ale i milionami zgwałconych Niemek, jak i "cywilizowanych" zachodnich armii. Różnił je tylko stopień dyscypliny, ograniczający skalę gwałtów wojennych. Ale dla Waszej informacji, gwałcili także Polacy, co sugestywnie opisał Żeromski w Popiołach i co można znaleźć we wspomnieniach chłopaków od Andersa i od Berlinga.

Współczesne społeczeństwa przejęły od rodów funkcję ochrony kobiet przed przemocą seksualną i starają się to robić, choć jak pokazuje światowa akcja #Metoo, ta ochrona daleka jest od ideału. Mężczyźni z majątkiem i pozycją bez problemu obchodzili zakazy i niewolili kobiety, czasem na ogromną skalę, tylko trochę mniejszą niż "osiągnięcia" Czyngis Chana:
Seks-skandal w Hollywood. Afera, która wstrząsnęła całym światem

Pomimo takich ekscesów na ogół społeczna ochrona działa i większość kobiet jest zabezpieczona przed zgwałceniem. Niestety, nie zawsze:
Włoski dziennik dotarł do zeznań Polki zgwałconej w Rimini
mamy tu do czynienia, nie ze zderzeniem świata cywilizowanego i dziczy, tylko z pograniczem, na którym spotkały się porządek wojenny, z porządkiem pokojowym. Polka i jej partner mieli nieszczęście przekonać się, jak zachowują się młodzi mężczyźni na wojnie, gdy nie są objęci rygorami prawa.
Odpowiedz
I to ma być dowód na 'strategię rozrodczą' facetów? Nie sądziłem, że jesteś człowiekiem aż tak silnej wiary Oczko
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
exeter napisał(a): Zacznę od tego, że pisząc to co napisałem, nie miałem zamiaru sugerować, że Ty, czy kolega ZaKotem, jesteście gwałcicielami. Zaręczam, że jak także nikogo nie zgwałciłem. Pomimo tego będę się upierał, że gwałt jest typową męską strategią rozrodczą, stosowaną wówczas, gdy nie pociąga za sobą nadmiernych kosztów dla jego sprawcy(ców).

Gówno prawda.

Czytałem kiedyś bardzo fajny artykuł, który powstał na podstawie danych policji.

Okazuje się, że najczęściej typowym gwałcicielem jest osobnik ważący poniżej 70kg, o wzroście poniżej 1.70m, który jest nieudacznikiem nie potrafiącym znaleźć sobie pracy lub potrafiącym znaleźć sobie tylko jakąś najprostszą i najchujowszą pracę.

Gwałcicielami są więc przede wszystkim ci faceci, którzy z powodu budowy fizycznej, poziomu intelektualnego i statusu finansowego nie znajdują się w sferze zainteresowań jakiejkolwiek kobiety. Niektórzy z takich ludzi z desperacji biorą więc siłą to, czego nie potrafią zdobyć w cywilizowany sposób.

Oczywiście również w grupie gwałcicieli zdarzają się wyjątki, a sytuacje takie jak w Kolonii też odstają od standardowego przypadku gwałciciela, gdyż są przede wszystkim efektem różnic kulturowych.

Metoo to też wyjątkowo specyficzna sytuacja, w której kobity dawały dupy w zamian za szybką karierę, a teraz nagle po latach okazuje się jak to bardzo są pokrzywdzone i zgwałcone. Normalna kobieta po gwałcie leci od razu na policję, a nie na scenę planu filmowego robić karierę jako aktorka.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Cokolwiek stoi za gwałtami wojennymi z pewnością główną przyczyną nie jest męska strategia rozrodcza.
Rzecz o gwałtach na mężczyznach, o tym dlaczego dotyczące tematu dane są wielokrotnie zaniżone i od kiedy właściwie na poważnie zaczęto się problemowi przyglądać:


 "Advocacy  work  aimed  at  ending  any  human  rights  abuse  is  clearly  thwarted when the abuse is undetected or unreported. Male rape victims rarely  report  their  rape  to  authorities. Reasons  for  not  reporting include  feelings  of  embarrassment  and  distress,  the  fear  that  no  one  will  believe  that  the  victim  was  unable  to defend  himself,  and  the  belief  that  reporting  itself  compromises  one’s masculinity.
The  relative  weight  of  such concerns surely differs by person, circumstance, and culture, but it is reasonable  to  assume  that  the  failure  to  openly  address  male  rape  as  an  abuse worthy of attention only exacerbates the problem. Studies  which  purport  to  demonstrate  the  extent  of  underreporting  of  rape  have  themselves  excluded  men  and  boys.  One  widely  cited  U.S. report determined that 84% of rape victims did not report the crime and found rates of rape to be five times as high as those reported by the FBI’s Uniform  Crime  Reports  and  the  Bureau of  Justice  Statistic’s  National  Crime  Survey. [...]
To date, there is little  data  on  the  extent  to  which  sexual  violence  against  males  remains  underreported. When male rape is unacknowledged by society, left out of crime reports, or excluded by the international human rights movement, victims may believe that their experience is an aberration or that the problem is unworthy of redress, further compounding the inhibition to report—creating a cycle which stymies advocacy against the problem.


The  conflict  in  the  former  Yugoslavia  eventually  resulted  in  a  uniquely  thorough  accounting  of  sexual  violence  against  males  during  conflict.
It  was  the  first  conflict  for which  an  international  body,  the Commission  of  Experts  created  by the  U.N.  Security  Council,  was formed   in   order   to   investigate   sexual   violence.The  International  Criminal  Tribunal  for  the  former  Yugoslavia  also  instituted  a  Sexual  Assault  Investigation  Team,  which  included  investigations  into  the  rape  of men during the civil war.
The team reported that men were castrated and  otherwise  sexually  mutilated,  forced  to  rape  other  men,  and  forced to perform fellatio and other sex acts on guards and one another.
One  study  of  6000 concentration  camp  inmates  in  Sarajevo  Canton  found   that   80%   of   males   reported   that   they   had   been  raped  in  detention. Accounts  of  abuse  throughout  the  conflict  were  often  quite  graphic,  including severe genital mutilation and forced incest. Reports have emerged from southern Sudan that boys held as slaves have been subjected to sexual abuse at the hands of government soldiers, including  violent  gang  rape.  One  reporter  interiewed  fifteen  boys  held  as  slaves  and  found  that  six  of  the  boys  had  been  raped,  most  of  them numerous times and by morethan one perpetrator."
Lara Stemple, Male Rape and Human Rights  https://web.archive.org/web/201006020954...LJ-605.pdf
Odpowiedz
Cytat:Zacznę od tego, że pisząc to co napisałem, nie miałem zamiaru sugerować, że Ty, czy kolega ZaKotem, jesteście gwałcicielami. Zaręczam, że jak także nikogo nie zgwałciłem. Pomimo tego będę się upierał, że gwałt jest typową męską strategią rozrodczą, stosowaną wówczas, gdy nie pociąga za sobą nadmiernych kosztów dla jego sprawcy(ców). Jej atrakcyjność i opłacalność wynikają właśnie ze znikomych kosztów. Mężczyzna produkuje miliony plemników i jest stanie zapłodnić tysiące kobiet. Także sam akt kopulacji niewiele go kosztuje, problemem jest nakłonienie kobiety do współpracy. Jeśli facet może usunąć tą przeszkodę, to chętnie z takiej możliwości korzysta.
Mały hint - daj jakiś namiar na prace naukowe potwierdzające twoj tezę, albo ją sobie wsadź. Przynajmniej nie będziesz musiał nikogo przekonywać. Bo to, że tobie się tak wydaje, że tak to wyglądało milion lat temu to jeszcze nic nie znaczy.
Cytat:Mężczyzna produkuje miliony plemników i jest stanie zapłodnić tysiące kobiet.
u wszystkich kregowców samce produkują gamety częściej niż samice (uogólnienie, kobiety mają pierdylion komórek jajowych już jako dzieci i nie produkują ich więcej), a mimo to jest wiele gatunków, gdzie dominują samice, obie płcie mają zbliżoną tężyznę fizyczną, albo samce konkurują o względy słabszych fozycznie samic, które łaskawie dają wygranemu. Jak np łosie i jelenie
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Na razie, w związku z faktem, że - przynajmniej w sytuacji zakłócenia porządku, podczas konfliktów zbrojnych - gwałcone są zarówno kobiety jak i mężczyźni,  nasuwa się prosty wniosek, otóż gwałt wojenny jest raczej najprostszym narzędziem upodlenia strony przeciwnej, albo szybką "nagrodą" dla żołnierza za udział w niebezpiecznej misji, niż "męską strategią rozrodczą".

Badanie, do którego nawiązuje cytowany poniżej art. wykazało, że podczas konfliktu we wschodnim Kongo 22% mężczyzn i 30% kobiet doświadczyło przemocy seksualnej. Nie taka znowu wielka różnica i należy jeszcze wziąć pod uwagę to, o czym mówi wcześniej cytowane studium, tj. większą niechęć mężczyzn do zgłaszania tego typu przestępstw. Zniewolenie kobiety z natury rzeczy jest prostsze, niż w przypadku mężczyzny, kobietę łatwiej obezwładnić. Mężczyźnie ciężej będzie się wytłumaczyć, jak to się stało, że stał się ofiarą gwałtu, łatwiej padnie ofiarą podejrzeń, że być może się za bardzo nie sprzeciwiał, gdy już do kontaktu doszło.

"Because there has been so little research into the rape of men during war, it's not possible to say with any certainty why it happens or even how common it is – although a rare 2010 survey, published in the Journal of the American Medical Association, found that 22% of men and 30% of women in Eastern Congo reported conflict-related sexual violence." https://www.theguardian.com/society/2011...ape-of-men
Odpowiedz
exeter napisał(a): Tak jak się spodziewałem, moja teza o powszechności gwałtów wywołała wśród Was największe kontrowersje. Spróbuję szerzej rzecz omówić i przekonać Was, że jest inaczej, niż sądzicie.
Zacznę od tego, że pisząc to co napisałem, nie miałem zamiaru sugerować, że Ty, czy kolega ZaKotem, jesteście gwałcicielami. Zaręczam, że jak także nikogo nie zgwałciłem. Pomimo tego będę się upierał, że gwałt jest typową męską strategią rozrodczą, stosowaną wówczas, gdy nie pociąga za sobą nadmiernych kosztów dla jego sprawcy(ców).
W tym momencie sam sobie zaprzeczasz. Bo jeśli gwałt to strategia, do której mężczyźni zawsze uciekną się, gdy nie wiąże się to z konsekwencjami, to wszelkie historie o pierwotnym matriarchacie należy między bajki włożyć. W jaki sposób bowiem kobieta w takim potencjalnym matriarchalnym społeczeństwie myśliwsko-zbierackim może uchronić się przed gwałtem?

We wczesnych społecznościach pozbawionych silnego aparatu egzekwowania prawa, kobiety przed gwałtem bronił zawsze mężczyzna. Stąd np. prawo biblijne nakazujące gwałcicielowi dziewicy wziąć ją za żonę. Stąd cały czas obecne w świecie Islamu przeświadczenie, że kobiety nie powinny funkcjonować samodzielnie, bo tym narażają się na gwałt. Etc.

Nasze społeczeństwo jest już nieco inne. Mamy policję, mamy powszechne potępienie gwałtu, mamy równouprawnienie. Ale jak chciałbyś to samo wyegzekwować u nomadów?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
freeman,

Cytat:I to ma być dowód na 'strategię rozrodczą' facetów? Nie sądziłem, że jesteś człowiekiem aż tak silnej wiary [Obrazek: wink.gif]
Nie wiem, czy dobrze rozumiem? Sądzisz, że zgwałcone kobiety nie rodzą dzieci?

lumberjack,

Cytat:Gówno prawda. 

Czytałem kiedyś bardzo fajny artykuł, który powstał na podstawie danych policji. 

Okazuje się, że najczęściej typowym gwałcicielem jest osobnik ważący poniżej 70kg, o wzroście poniżej 1.70m, który jest nieudacznikiem nie potrafiącym znaleźć sobie pracy lub potrafiącym znaleźć sobie tylko jakąś najprostszą i najchujowszą pracę.

Gwałcicielami są więc przede wszystkim ci faceci, którzy z powodu budowy fizycznej, poziomu intelektualnego i statusu finansowego nie znajdują się w sferze zainteresowań jakiejkolwiek kobiety. Niektórzy z takich ludzi z desperacji biorą więc siłą to, czego nie potrafią zdobyć w cywilizowany sposób. 
Ten raport mógł odpowiadać prawdzie, to znaczy, że gdy porządek społeczny jest nienaruszony, gwałcą najbardziej zdeterminowane osobniki, oraz Ci, którzy z uwagi na swoją pozycję pewni są bezkarności.
Wtedy, gdy porządek społeczny istnieje.
Ale spróbuj go znieść, zobaczysz, co się będzie działo.
Cytat:Oczywiście również w grupie gwałcicieli zdarzają się wyjątki, a sytuacje takie jak w Kolonii też odstają od standardowego przypadku gwałciciela, gdyż są przede wszystkim efektem różnic kulturowych.
Pod tym względem nie ma różnic kulturowych!

Każda kultura stara się chronić swoje kobiety przed przemocą seksualną i w każdej dochodzi do masowych gwałtów, gdy porządek przestaje istnieć.
Na Wyspach Polacy są na pierwszym miejscu narodowości dopuszczających się zgwałceń. I nie wynika to przynależenia do "wschodniej dziczy", tylko z tego, że wyrwano ich ze swoich środowisk, rzucono daleko od domów i pozbawiono stałych partnerek.
Cytat:Metoo to też wyjątkowo specyficzna sytuacja, w której kobity dawały dupy w zamian za szybką karierę, a teraz nagle po latach okazuje się jak to bardzo są pokrzywdzone i zgwałcone. Normalna kobieta po gwałcie leci od razu na policję, a nie na scenę planu filmowego robić karierę jako aktorka.
Akcję Me too zainicjowały aktorki, ale później wsparły ją miliony zwykłych kobiet, także z naszego kraju.

Białogłowa,

masz rację, gwałty, a zwłaszcza gwałty wojenne dotykają także mężczyzn. I służą do ich upokarzania. Temu samemu mogą służą gwałty na kobietach - to forma upokorzenia pokonanych mężczyzn. Dlatego, często odbywają się one na oczach ojców i mężów.
Ale gwałty na mężczyznach są wtórne i naśladowcze wobec gwałtów na kobietach. Dlatego, że stosunek płciowy wyewoluował jako sposób na zapłodnienie kobiet i to jest jego podstawowa funkcja.
Wyjątkiem są zachowania o homoerotycznym charakterze, wcale nie tak rzadkie zwłaszcza w społeczeństwach stricte patriarchalnych(Islam).

Kwestią bezsporną jest o wiele większa skala zgwałceń kobiet i to, że w ich wyniku pojawiają się na tym świecie dzieci gwałcicieli.

zefciu,

Cytat:
exeter napisał(a): napisał(a):Tak jak się spodziewałem, moja teza o powszechności gwałtów wywołała wśród Was największe kontrowersje. Spróbuję szerzej rzecz omówić i przekonać Was, że jest inaczej, niż sądzicie.
Zacznę od tego, że pisząc to co napisałem, nie miałem zamiaru sugerować, że Ty, czy kolega ZaKotem, jesteście gwałcicielami. Zaręczam, że jak także nikogo nie zgwałciłem. Pomimo tego będę się upierał, że gwałt jest typową męską strategią rozrodczą, stosowaną wówczas, gdy nie pociąga za sobą nadmiernych kosztów dla jego sprawcy(ców).
W tym momencie sam sobie zaprzeczasz. Bo jeśli gwałt to strategia, do której mężczyźni zawsze uciekną się, gdy nie wiąże się to z konsekwencjami, to wszelkie historie o pierwotnym matriarchacie należy między bajki włożyć. W jaki sposób bowiem kobieta w takim potencjalnym matriarchalnym społeczeństwie myśliwsko-zbierackim może uchronić się przed gwałtem?
Nie, nie zaprzeczam sobie, mało tego, już ten przypadek opisywałem i wyjaśniałem. W kulturach zbieracko łowieckich kobiety bez problemu mogły odeprzeć męskie zakusy przy pomocy kijów i sandałów, gdyż dla własnego bezpieczeństwa z reguły pracowały i poruszały się w grupkach. Chyba nie sądzisz, że najbardziej napalony delikwent był skłonny wystawić na ciosy rozjuszonych kobitek najbardziej strategiczne części ciała? Duży uśmiech  
W sytuacji patologicznej, gdy jakiś facet wykazywał nadmierną pobudliwość(którą zresztą łatwo mógł rozładować, gdyż nie było ścisłej monogamii), ale załóżmy przypadek zaburzeń psychicznych, spotykała go szybka i nieodwołalna kara - wygnanie ze wspólnoty. Przy niej nasze wyroki "w zawiasach" to mały pikuś.
Cytat:We wczesnych społecznościach pozbawionych silnego aparatu egzekwowania prawa, kobiety przed gwałtem bronił zawsze mężczyzna. Stąd np. prawo biblijne nakazujące gwałcicielowi dziewicy wziąć ją za żonę. Stąd cały czas obecne w świecie Islamu przeświadczenie, że kobiety nie powinny funkcjonować samodzielnie, bo tym narażają się na gwałt. Etc.
Tak było w społecznościach rolników i hodowców, które wprowadziły patriarchalne stosunki. Ten termin pochodzi przecież od biblijnych Patriarchów.
Cytat:Nasze społeczeństwo jest już nieco inne. Mamy policję, mamy powszechne potępienie gwałtu, mamy równouprawnienie. Ale jak chciałbyś to samo wyegzekwować u nomadów?
Pisałem o tym - poprzez opiekę rodu. Za zgwałcenie kobiety czekała sprawcę nieuchronna zemsta całego plemienia.
Odpowiedz
exeter napisał(a):masz rację, gwałty, a zwłaszcza gwałty wojenne dotykają także mężczyzn. I służą do ich upokarzania. Temu samemu mogą służą gwałty na kobietach - to forma upokorzenia pokonanych mężczyzn. Dlatego, często odbywają się one na oczach ojców i mężów.
Ale gwałty na mężczyznach są wtórne i naśladowcze wobec gwałtów na kobietach. Dlatego, że stosunek płciowy wyewoluował jako sposób na zapłodnienie kobiet i to jest jego podstawowa funkcja.
Ale niestety nie można założyć, że ta funkcja jest taka sama w przypadku gwałtów wojennych, skoro gwałceni są także mężczyźni. Trzeba by jakoś wykazać, że pobudki w przypadku jednych i drugich są inne.

Cytat:Kwestią bezsporną jest o wiele większa skala zgwałceń kobiet

No właśnie nie można tego orzec z taką pewnością, czego dowodzą dane przytaczane w badaniach Stemple. "One  widely  cited  U.S. report determined that 84% of rape victims did not report the crime and found rates of rape to be five times as high as those reported by the FBI’s Uniform  Crime  Reports  and  the  Bureau of  Justice  Statistic’s  National  Crime  Survey".
84% ofiar gwałtów nie zgłasza tych przestępstw (przypominam, że mowa o gwałtach na mężczyznach) i szacuje się w związku z tym, że dane dot. tych gwałtów mogą być aż pięciokrotnie zaniżone. Dopóki temat gwałtów na mężczyznach nie przestanie być tabu i dopóki nie powstanie więcej badań porównawczych, dotąd nie powinno się dokonywać takich uogólnień jak twoje.
Odpowiedz
Białogłowa,

nie jestem ani psychologiem, ani seksuologiem, ponadto specjalnie tej tematyki nie zgłębiałem, ale z mojego dość powierzchownego oglądu zagadnienia wynika, że mężczyźni gwałcą wskutek biologicznego przymusu zakodowanego w ich mózgach. Nawet w pełni normalnemu i zrównoważonemu facetowi widok pewnych atrybutów kobiecości odbiera rozum. W sytuacji dłuższej abstynencji seksualnej, pobudzenia(alkohol), bardzo łatwo może dojść do gwałtu, zwłaszcza, że damsko/męska gra przewiduje także pewien opór kobiety i próby jego przełamywania.
Gdy do tego dodać stres bitewny, bardzo łatwo dochodziło do puszczenia hamulców i barbarzyńskich zachowań wobec kobiet. W wielu przypadkach dowództwa zdając sobie sprawę z nastrojów panujących w podległych wojskach świadomie zezwalały na całkowitą swobodę w traktowaniu podbitej ludności, jako wynagrodzenie i sposób poprawy nastrojów.
Świadectwa takich sposobów wojowania znajdziesz już w "O wojnie galijskiej" Cezara, a dowództwo Armii Czerwonej zezwalało bojcom robić w zdobytym mieści co chcieli,  przez dobę lub dwie. W wyniku takiej postawy w samym Berlinie szacuje się liczbę zgwałconych Niemek na milion. A niektóre chcąc wyjść z tej traumy licytowały się między sobą na ilość "Iwanów" między nogami. Podobny los spotkał Węgierki w zdobytym Budapeszcie.
Pewnie dochodziło tam też do gwałtów na chłopcach, sądzę, że zaniżanie skali tych zjawisk dotyczy obu kategorii.
Cytat:Ale niestety nie można założyć, że ta funkcja jest taka sama w przypadku gwałtów wojennych, skoro gwałceni są także mężczyźni. Trzeba by jakoś wykazać, że pobudki w przypadku jednych i drugich są inne.
Jak napisałem powyżej, pobudki w obu przypadkach są różne. W przypadku kobiet chodzi o biologiczny imperatyw, w przypadku mężczyzn, o upokarzanie w wyjątkowo bestialski sposób.
Cytat:No właśnie nie można tego orzec z taką pewnością, czego dowodzą dane przytaczane w badaniach Semple. "One  widely  cited  U.S. report determined that 84% of rape victims did not report the crime and found rates of rape to be five times as high as those reported by the FBI’s Uniform  Crime  Reports  and  the  Bureau of  Justice  Statistic’s  National  Crime  Survey".

84% ofiar gwałtów nie zgłasza tych przestępstw i szacuje się w związku z tym, że dane dot. gwałtów na mężczyznach mogą być aż pięciokrotnie zaniżone. Dopóki temat gwałtów na mężczyznach nie przestanie być tabu i dopóki nie powstanie więcej badań porównawczych, dotąd nie powinno się dokonywać takich uogólnień jak twoje.
Nie będę się upierał, ale zwróć uwagę na obraz tych zjawisk w kulturze. Słabo znam "Grę o tron", widziałem kilka epizodów z tego serialu, ale z tego co zobaczyłem, gwałty wojenne na kobietach są tam pokazane jako dominujący element.
Odpowiedz
Cytat:nie jestem ani psychologiem, ani seksuologiem, ponadto specjalnie tej tematyki nie zgłębiałem, ale z mojego dość powierzchownego oglądu zagadnienia wynika, że mężczyźni gwałcą wskutek biologicznego przymusu zakodowanego w ich mózgach. Nawet w pełni normalnemu i zrównoważonemu facetowi widok pewnych atrybutów kobiecości odbiera rozum. 
A więc bardzo prawdopodobne, że powinieneś takowego odwiedzić. Dobrze, że potrafisz się przyznać przed sobą samym do posiadania skłonności gwałciciela, pierwszy krok jest bardzo ważny. Niestety usprawiedliwianie się tym, że wszyscy mają zakodowane nie pomoże
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Mnie ciekawi, skąd lumber wie, co robi normalna kobieta po gwałcie.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Oj Iska, Iska. Powinnaś już zauważyć, że na każdy temat wszyscy wszystko wiedzą. No helloł....
Sebastian Flak
Odpowiedz
Iselin napisał(a): Mnie ciekawi, skąd lumber wie, co robi normalna kobieta po gwałcie.

Nie wiem, po prostu według mnie logicznym postępowaniem po takim wydarzeniu jest zawiadomienie policji.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Zgwałcona kobieta niekoniecznie musi zachowywać się logicznie. Zwłaszcza jeśli obserwuje, jakie podejście często da się zaobserwować wobec ofiar.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Nooo są państwa, gdzie by ją jeszcze ukamienowano na dokładkę
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Iselin napisał(a): Zgwałcona kobieta niekoniecznie musi zachowywać się logicznie. Zwłaszcza jeśli obserwuje, jakie podejście często da się zaobserwować wobec ofiar.

Czyli w USA, szczególnie Kalifornii, gdzie miały miejsce afery które dały początek #metoo, jest takie podejście wobec ofiar, że muszą biedne aktoreczki czekać 30 lat z ujawnieniem, że coś im się stało, zamiast pójść na policję?
Odpowiedz
No.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Owszem. Zwłaszcza w środowisku grubych ryb w USA.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości