Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koronawirus
Jak funkcjonujecie? Ja co chwile dostaje pasty na whatsappie o wskazówkach od znanych lekarzy z Pcimia Dolnego, z których wynika, że powinienem zawinąć się w hazamat suit i utopić w środkach odkażających. Tymczasem ciężko w ogóle na kogoś natrafić. Jedyne zagrożenie jakoe widze, to przeniesienie jakichś skromnych ilości wirusa na zakupach, ale wystarczy dać im przeleżeć
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Siedzę w domu i pracuję zdalnie. Wypłata jak na razie przychodzi. Zakupy ograniczam do minimum - max raz w tygodniu, staram się rzadziej. Mam psa więc mogę legalnie chodzić na krótkie spacery, ale o wiele lepiej było gdy nie było tego obostrzenia i można było spacerować dla zdrowia. Parków co prawda unikałem, ale godzinny spacer w raz z żoną i psem po podmiejskich łączkach działał dobrze na psychikę - a jak w czasie tej godziny minąłem bez wchodzenia w interakcje dwie, trzy osoby - to nie wierzę, że stwarzało to jakiekolwiek ryzyko zarażenia.

Nastrój taki sobie - raz lepiej raz gorzej, ale ja należę do tych ludzi co muszą mieć trzy różne plany na każdą ewentualność na dwa lata w przód  więc to co się dzieje nie działa na mnie dobrze - bo nie wiem co będzie nawet za tydzień. Jeżeli chodzi o mnie samego to bardziej niż wirusa boję się jednak skutków kryzysu.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Wron NIEmiecki napisał(a): Według nowojorskich badaczy kraje szczepiące dawniej obowiązkowo na gruźlicę mają średnio 0,78 zgonów na milion mieszkańców, a te, które nigdy nie szczepiły – 16,39 zgonów na milion. To oczywiście tylko korelacja, a nie udowodnienie związku przyczynowo-skutkowego.

A gdzie znajduje się Hiszpania i Portugalia?

I jeśli badania nad gruźlicową szczepionką potwierdzą jej skuteczność, to jest to jakaś szansa. W Polsce tylko na to wraz z dedykowaną szczepionką na covid można liczyć, bo wszystko inne znajduje się w stanie zapaści, a rząd i reszta urzędników nie panują nad sytuacją i strategią. Jedna wielka fikcja.




Lata zaniedbań w służbie zdrowia dają obecnie taki skutek, że to personel medyczny często pracujący w kilku miejscach roznosi zarazek. Również brak testów dla populacji w ogóle jak i personelu nie pozwala na opanowanie epidemii, bo nie wiadomo gdzie ona jest. Działania dyrekcji szpitali oraz brak wsparcia ze strony władz w decyzyjność i danie zaplecza jednostkom jest porażający. Tak jakby nikt nie myślał o tym co robi, bo zapędzony w kozi róg, próbuje robić cokolwiek i doraźnie z braku środków. Wojsko już od połowy marca powinno odbywać masowe przeszkolenia medyczne i ratownicze, żeby móc zastąpić lepiej wykwalifikowanych w obszarach, które nie wymagają dużego nasycenia wiedzą i doświadczeniem (dzieje się coś takiego? chyba nie).





Cytat:W tym tygodniu okazało się, że 14 pacjentów i 8 pracowników oddziału hematologii Specjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Mikołaja Kopernika w Toruniu ma koronawirusa. Oddział trzeba było tymczasowo zamknąć, a 20 jego pacjentów przewieźć do szpitala w Grudziądzu, który został przekształcony na jedyny w województwie w szpital zakaźny, w którym medycy skupiają się przede wszystkim na walce z koronawirusem. Tam zmarła wczoraj jedna z pacjentek przetransportowanych z toruńskiego oddziału hematologii: 64-letnia kobieta.
/Onet

Cytat:- Dążymy do tego, aby cały personel służby zdrowia miał wykonywane badania wtedy, kiedy jest nieodzowna konieczność - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Dodał, że w tej chwili nie ma jednak zaleceń, by profilaktycznie testować wszystkich lekarzy, pielęgniarki i ratowników.

/tvn


Cytat:Włoska uczona - wirusolog i weterynarz, pracująca obecnie na Uniwersytecie Florydy, cytowana przez Ansę, stwierdziła, że istnieje "zerowa możliwość" tego, że wirus zniknie latem.

Reklama
Wyjaśniła, że poprzedni wirus SARS "zniknął latem, ale nie z powodu gorąca". "Został zatrzymany dzięki ograniczeniu szerzenia się"- stwierdziła.

Włoska ekspertka, ciesząca się wielkim międzynarodowym uznaniem, wśród przyczyn szerzenia się koronawirusa wymieniła globalizację i możliwość błyskawicznego przemieszczania się.

Tzw. hiszpanka na początku XX wieku "potrzebowała dwóch lat, aby ogarnąć świat, bo poruszała się na piechotę"- powiedziała Capua.

Wyraziła opinię, że koronawirus nie jest "super- wytrzymały". "Jest kruchy, ale przenosi się z wielką łatwością"- zaznaczyła.
/DGP
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Można to skorelować z sezonową grypą, na którą zmarło w poprzednim sezonie ok. 140 osób (co było dużą liczbą na przestrzeni ostatnich lat)
Tak więc mamy na razie połowę corocznego, grypowego urobku.

Ale jednego nie rozumiem.
Jak 3000 chorych zakaźnie, z czego tylko ok. 20% wymaga hospitalizacji, może tak rozwałkować system?

Szpitale są tylko dla administracji, bo rząd się sam wyżywi, obroni i wyleczy.

natemat.pl, Niemcy napisał(a):"Liczba łóżek do intensywnej opieki medycznej zwiększyła się w międzyczasie (trwania epidemii koronawirusa – red.) o 12 tysięcy do 40 tysięcy, jest 30 tysięcy respiratorów. Obecnie na oddziałach opieki medycznej przebywa 2139 pacjentów zakażonych koronawirusem.  Żyjemy w niesamowicie wspaniałym kraju" – poinformował wpływowy niemiecki dziennikarz Gordon Repinski, redaktor naczelny portalu RND.de.

@Żarłak
https://oko.press/trzy-pytania-o-epidemie/
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
Postanowilismy dzisiaj wprowadzic staly, codzienny rezim cwiczen fizycznych robionych w domu i naokolo domu.
2 spacery rano i wieczorem niezaleznie od pogody robione naszym szybkim marszem po ulicach, bo nie tylko parki ale parkingi publiczne sa zamkniete i off limits. Dl chyba okolo 1 km, moze troche wiecej ale po powrocie koszula mokra mimo temp kilku stopni.Potem moje normalne cwiczenia domowe na zmiane, pompki i przysiady albo strecze i codziennie schody ( 10 X 26 ). Staramy sie wspolnie gotowac co dobrze na nas dziala, ja piore, zona ma pelna obsluge babci ktora sie troche odbila umyslowo i latwiej z nia wspolpracowac.
Oczywiscie duzo komputera i telewizji nas rozleniwia, ale rowniez doluje wiec cwiczenia dajace endorfiny sa konieczne. Nie martwomy sie o pieniadze bo emerytura nas ratuje, wiec ten najwazniejszy
strach oprocz strachu o bliskich mamy oszczedzony.
Musze zaczac pracowac przy budowie motocykla, co tez poprawi nastroj.
Odpowiedz
Znajoma podrzuciłaś mi fimik na YT : "Manipulacja TV w sprawie koronawirusa" Pawel Palka
Ciekawe jestem opinii zwłaszcza tych, którzy są na miejscu w GB.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał(a): umberjack & Sofeicz - jeśli nikt jeszcze tych danych nie podawał (starałem się sprawdzić, ale mogło mi coś umknąć), to może warto by wkleić tego linka do posta inicjującego temat?

Zrobione.

Dragula napisał(a): Jedyne zagrożenie jakoe widze, to przeniesienie jakichś skromnych ilości wirusa na zakupach, ale wystarczy dać im przeleżeć

Ale ile? Niektórzy piszą, że 24h, inni, że 3 doby, a jeszcze gdzie indziej, że 2 tygodnie (tyle czasu utrzymał się wirus na ścianach wycieczkowca, na którym przez tyle czasu nie było ani jednej osoby).
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Dragula
Cytat:Jak funkcjonujecie?
Z niemałym zdumieniem muszę stwierdzić, że praktycznie bez zmian. Pracuję zdalnie tak jak zawsze pracowałem, nie chodzę do kina, knajp, czy na koncerty, tak jak praktycznie nigdy nie chodziłem. Nie ganiam po centrach handlowych, tak jak dotychczas nie ganiałem. Nigdy nie byłem specjalnie towarzyskim typem, więc całe to „dystansowanie społeczne” to w gruncie rzeczy zawsze był dla mnie chleb powszedni. Jedyną realnie zauważalną zmianą są teraz dla mnie zakupy. Całkowicie zrezygnowałem z częstych i drobnych zakupów w stylu „skoczę szybko do Biedry/Lidla kupić coś na obiad” i robię je teraz wyłącznie raz na ok. 2 tygodnie, hurtowo, no i nie tylko dla siebie. Po głębszym namyśle dodałbym jeszcze konieczność uczenia dzieci w domu, ale tego akurat nie muszę robić sam, a poza tym z każdym dniem idzie to coraz sprawniej. No i jest jeszcze bieganie. W tym przypadku zmodyfikowałem swoje standardowe trasy tak by nikogo po drodze nie spotykać – ani innych biegaczy, ani spacerowiczów, ani nadgorliwych stróżów prawa.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał
Cytat:Nie wiem. Ale jestem niemal pewien, że już wkrótce położy stępkę pod mapę drogową, która stanie się kołem zamachowym lokomotywy postępu dla czterdziestomilionowego projektu, któremu na imię Polska.

Tak, jest pewne, ponieważ to jedyne rozsądne działania.  Nie mamy rezerw  jak inni, nie mówiąc już  takich krajach  jak Norwegia, czy Szwajcaria. Zapaść będzie, im krótsza tym lepsza. W takiej sytuacji potrzebna jest odporność psychiczna i wola przetrwania dla wyjścia z kryzysu. Największą sztuką jest wówczas  wlanie  nadziei i odwagi w społeczeństwo przez rządzących. To rola jednostek -  prezydenta, premiera, zwłaszcza w najtrudniejszym - podtrzymywaniu ducha społeczeństwa. Bez nadziei, bez jakiegokolwiek choćby przeciętnego planu pokonania kryzysu nie ma przyszłości. Z reguły duch, sila woli decydują w takich momentach. Oby się rządzacy sprawdzili.
Odpowiedz
Gladiator napisał(a): Tak, jest pewne, ponieważ to jedyne rozsądne działania.  Nie mamy rezerw  jak inni, nie mówiąc już  takich krajach  jak Norwegia, czy Szwajcaria. Zapaść będzie, im krótsza tym lepsza. W takiej sytuacji potrzebna jest odporność psychiczna i wola przetrwania dla wyjścia z kryzysu. Największą sztuką jest wówczas  wlanie  nadziei i odwagi w społeczeństwo przez rządzących. To rola jednostek -  prezydenta, premiera, zwłaszcza w najtrudniejszym - podtrzymywaniu ducha społeczeństwa. Bez nadziei, bez jakiegokolwiek choćby przeciętnego planu pokonania kryzysu nie ma przyszłości. Z reguły duch, sila woli decydują w takich momentach. Oby się rządzacy sprawdzili.


Nie mamy rezerw bo rząd rzucił je na przeżarcie w postaci tych wszystkich 500plusów, 13 emerytur, fundacji narodowych, miliardów na TVP (których przekazanie było głównym problemem rządzących w momencie gdy we Włoszech ofiary wirusa liczono już w setkach dziennie) i całego tego gówna. A  w momencie gdy my sobie to radośnie przeżeraliśmy Niemcy polityką zerowego deficytu budowały zapasy. I teraz oni mają tarczę antykryzysową z ustawą na 13 stron, która pompuje w tamte firmy żywą gotówkę, aby utrzymać miejsca pracy a my mamy bieda-tarczę na 190 stron i Glapińskiego drukującego pieniądze, których rząd zwyczajnie nie ma. 

Dodatkowo w momencie gdy gospodarka się sypie największym problemem rządzących jednostek jest wewnętrzna walka o władze i wpływy oraz knucie jak tu przeprowadzić wybory zanim "ciemny lud" odkryje, że ostatnie 5 lat to była jedna wielka wydmuszka. Z pewnością społeczeństwo widząc tak szczytną postawę rządzących jelit będzie cholernie podtrzymane na duchu.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Gladiator napisał(a): Z reguły duch, sila woli decydują w takich momentach. Oby się rządzacy sprawdzili.
Jest naprawdę źle, skoro admiratorzy kliki trzymającej władze, zamiast nawoływać rządzących do pobudzania gospodarki poprzez szeroko stosowane zwolnienia podatkowe i likwidację akcyz, usiłują wywołać w narodzie ducha bojowego patriotyzmu. 
Coś mi się zdaje, że to ich ostatnia nadzieja na utrzymanie władzy. Tyle tylko, że to przecież nie wraże siły ze wschodu i Unia Europejska zaatakowały Polskę, tylko rachityczny mikrob. 

Cieszę się tylko, że w porę dałem drapaka z tego narodowo-bolszewickiego szamba i stałem się obywatelem świata (no, niech będzie - Europy) i nie będę musiał patrzeć z bliska na tę rzeź niewiniątek, którą szykują rodakom rządzący.
Skoro jednak śmierć ustanawia porządek świata, może lepiej jest dla Boga, że się nie wierzy w niego i walczy ze wszystkich sił ze śmiercią, nie wznosząc oczu ku temu niebu, gdzie on milczy.
Albert Camus
Odpowiedz
ad DziadBorowy

Dość typowa antypisowa klatka umysłowa  uniemożliwiająca j szersze spojrzenie na jakikolwiek problem. Można sobie pokrzyczeć i jest dobrze, no lżej na duchu.  Na terapeutyczne działanie takiego pisania to bym się nawet zgodził. Merytorycznie jest już gorzej, bowiem widzenie wszystkiego przez chęć władzy jest jedynie narzuconym medialnie stereotypem odbierającym politykom (wszystkim zresztą) godność.  Tak, chęć władza istnieje, ale jak już mówi o tym, sprowadzanie wszystkiego do niej jest dużym błędem na bazie obsesyjności.

Są dwie możliwości. Uzyskany kapitał akumulujesz w postaci oszczędności lub inwestujesz między innymi w konsumpcje. Z reguły te dwie opcje się wyważa.
Pierwsza opcja jest defensywna, pozwala zachować rezerwy na trudniejszy okres. Mankamentem jej jest niedoinwestowanie rozwoju, od trzymania w skarpecie jeszcze się nikt nie wzbogacił, ani rozwinął.
Druga opcja inwestowania jest ofensywna, potrzebna szczególnie krajom na dorobku takim jak nasz. Żadna Szwecja, Niemcy, czy nawet Portugalia nie musi tak mocno inwestować, aby się rozwijać. My jesteśmy na innym etapie. Gonimy, a jak się kogoś goni to trzeba biec szybciej, czyli inwestować i pracować więcej. Zwiększenie konsumpcji jest powszechnie stosowanym sposobem na rozwój. PiSy poszły na maks,  wzrost gospodarczy wbrew ogólnemu jojczeniu nastąpił (dla niektórych niestety).  Spadła emigracji, zaczęły się jakieś powroty, co jest ważne. Wraz ze zmniejszaniem się ludności zwłaszcza aktywnych gospodarczo zmniejsza się rynek konsumenta i pojawia się bariera gospodarcza braku rąk do pracy.

To podstawowe czynniki strategiczne rozwoju każdego państwa zawierające naturalne i zawsze istniejące sprzeczności. Można się zgodzić, że coś powinno zostać na czarną godzinę w skarpecie. Pytanie tylko ile potrzeb by to przykrył? 5%, 10%...? Zapewne zawsze byłoby to coś, a te "trzynastki" emeryckie to przesada. Jeśli chce się rozwijać to trzeba inwestować nawet w 500+. A to, że nie ma doskonałego rozwiązania i codziennie miliony lepszych propozycji jak działać to wiem.
Odpowiedz
Morawiecki wytłumaczył dlaczego nie będzie takiej pomocy dla przedsiębiorców jak robią bogatsze kraje. Rezerwy przepierdolili (rezerwy dla ZUS etc. mają na kilka tygodni), a kreacja kredytu jest ograniczona, bo w perspektywie kryzysu nikt nie kupi obligacji rządu RP, tylko rządu USA, UK, DE, bo są wartościowsze, pewniejsze. Sam premier to powiedział, niejako pośrednio przyznając, że obywatele są pozostawieni sami sobie.




Proste osłony twarzy dla medyków. Lepsze niż drukowane.
Spoiler!

Mnie interesują szczelne (pół)maski twarzowe. Jeśli ktoś natknie się na "zrób to sam" takiej maski to proszę tu dać. Nie, nie maski materiałowej, która niewiele daje. Takiej z miejscem na filtry.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Gladiator
Zgadzam się z tobą. To prawda, że w obliczu bieżącego kryzysu rząd Zjednoczonej Prawicy może Polakom zaoferować jedynie propagandę sukcesu. Możesz być jednak pewien, że z tego zadania wywiąże się znakomicie. Są naprawdę dobrzy w te klocki. Premier, jak przystało na pierwszego maszynistę lokomotywy postępu, ma wielką wprawę w rysowaniu map drogowych, wytyczaniu ścieżek przyspieszonego rozwoju, układaniu stępek i przecinaniu wstęg. To samo prezydent. A przecież do pomocy mają jeszcze dofinansowaną grubymi miliardami telewizję i Polską Fundację Narodową, gdzie na pewno znajdzie się jakaś Leni Riefenstahl, która wam ten cały wasz triumf woli pięknie odmaluje. W jednym tylko nie masz racji. To nieprawda, że rząd nie ma pieniędzy. Ma ich nieprzebrane ilości. Trzeba je tylko wydrukować…
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Gojec, herbata z lipą, miodem i goździkami, wit. C, esberitox, Wit. D, cynk, magnez, kisielek z siemienia lnianego, czasem jeszcze inne rzeczy...
Tak się staram zabezpieczyć przed ewentualnym koronawirusem. Trzeba dbać o układ odpornościowy.
Kurde typ mnie wkurzył w robocie, mówię mu, że się nie witam a ten do mnie, że chociaż żółwik, i wyciąga mi to łapsko... Co niektórzy są tacy nachalni (ノ•̀ o •́ )ノ ~ ┻━┻
Odpowiedz
@ Żarłak

https://www.eska.pl/rzeszow/koronawirus-...-AWFE.html

Jeszcze prostsza i tańsza przyłbica.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Major się wkurwił i taki jest tego efekt https://galopujacymajor.wordpress.com/20...-zaborami/

Cytat:Zastanawialiście się, jak to było, że kraj, który był ogromny jak pół Europy, w sto lat się zwinął? Zastanawialiście się, jak to się stało, że gówniane mini państewko niemieckie, narodowy kocioł pod Habsburgami i zacofana, komicznie wręcz zacofana, barbarzyńska Rosja potrafiła Polaczków na ponad sto lat wziąć za pysk i na smyczy do budy przypiąć? Zastanawialiście, się dlaczego po 7 lat odzyskania niepodległości, Polaczki znowu miały autorytaryzm, obozy koncentracyjne? Zastanawialiście się, dlaczego kampania wrześniowa padła w dwa tygodnie, a większość elit, w tym generalicja, po prostu, za przeproszeniem, spierdoliła? Albo zrobili debilne powstanie, które skończyło się taką rzezią, że Stalinowi lata by zajęło takie wypatroszenie polskiej młodzieży? Zastanawialiście się?

To teraz już wiecie. Teraz macie przedsmak tego, czym są polskie elity rządowe.

W momencie, gdy wszystko się wali, ludzie płaczą, błagają pomoc, gdy z dnia na dzień tracą pracę, maja kredyty, ci robią wszystko, wszystko, co robią, to knują. Nic innego ich nie obchodzi, tylko jak tu ograć, okraść, na czym się wzbogacić i kogo oszwindlić.

W momencie, gdy lekarze błagają o maseczki, ci blokują kupno ich w Chinach, blokują samolot od Owsiaka. A po co? A po to, żeby narodowe czempiony, do których powsadzali pociotków i kuzynów, mogły se fotki w TV Pereiera robić. Jak bardzo trzeba być zdemoralizowanym, żeby ryzykować życie lekarzy i pielęgniarek, bo trzeba zrobić fotkę podejścia do lądowania?

Co szósty zakażony to ktoś z personelu szpitalnego. Tak, tego personelu, na który szczuli jak naziści na Żydów, a teraz nawet odmówili im podwyżki na czas epidemii. Bo Senat śmiał to zgłosić. Co chwila pada cały oddział do kwarantanny. I co?

I najpierw zastraszają, prześladują, zwalniają z pracy tak, że personel medyczny boi się już z dziennikarzami pod nazwiskiem mówić. A potem włazi wiceminister zdrowia i wyzywa lekarzy, że to ich wina, że nie przestrzegają procedur.

Jakich, kurwa, procedur, jak wysyłacie po pinć na krzyż maseczek na szpital? Jakich procedur, jak fejs zalany jest błaganiami o pomoc?

Sklepiki na 3 osoby zamknięte, ale markety budowalne przez tygodnie otwarte, kościoły otwarte, parki otwarte. A potem sobie order do pyska wsadzają i krzyczą, jacy są najlepsi z najlepszych.

Jak zrobili akcję Lot do domu, to nawet po 6 tysi od ludzi ściągali, chociaż UE robi dofinansowanie na 75%. Jak robili kwarantannę to tak, że domownicy mogli bez przeszkód wychodzić, więc roznosili tego wirusa szybciej niż Kaczyński się moczy na myśl, że właaaadza właaaadza będzie ciągle w jego rękach.

Na cholerę nam Twoja władza, jak zaraz wszystko może pójść z dymem?

Tu fragment, pod linkiem całość.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Tekst bardzo dobry, nawet uwzględniając, że on cały czas się wszystkim wkurwia.  Tylko  ładowanie kasy ludziom do ręki nic nie da jak miejsca pracy padną. Tą kasę trzeba puszczać jednak przez znienawidzonych przez lewicę pracodawców  i zarazem pilnować aby faktycznie trafiła do pracowników.

No i na gwałt pracować nad planem jak relatywnie szeroko otworzyć gospodarkę i jednocześnie zminimalizować straty ludzkie najpóźniej do czerwca tego roku z założeniem, że epidemia wciąż trwa. Bo trzymanie się dotychczasowej strategii, która sprowadza się do myślenia " zobaczymy ile chorych będzie za 7 dni i wówczas pomyślimy, co dalej robić przez kolejny tydzień" spowoduje, że do końca lipca państwo przestanie istnieć. Myślę, że zarys takiego planu powinien być ogłoszony maksymalnie po świętach. Myślę też, że nikt z tych partaczy nawet o tym jeszcze nie pomyślał Smutny
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Gladiator napisał(a): Oby się rządzacy sprawdzili.
Nigga, please..

cobras napisał(a): Major się wkurwił i taki jest tego efekt https://galopujacymajor.wordpress.com/20...-zaborami/
Patrzajta i podziwiajta, nawet Razemita może napisać coś do rzeczy i nie spierdolić.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): No i na gwałt pracować nad planem jak relatywnie szeroko otworzyć gospodarkę i jednocześnie zminimalizować straty ludzkie najpóźniej do czerwca tego roku z założeniem, że epidemia wciąż trwa.

Noż przecież rząd już pomyślał. Rząd Holandii takiej, na ten przykład jako pierwszy wziął zauważył i chce sprawdzić korelację między szczepionką BCG a odpornością na covid-19. Bo skoro wschodniacy są bardziej odporni to można ich eksportować do roboty... Niemiaszki już ściągają ludzi do zbiorów z zachowaniem pełnego koronowegoBHP, bo rząd pomyślał. Pomyślą i Francuzi i Włosi i reszta świata. Przecież nie zaczną z powodu K-wirusa szczepić ludzi na gruźlicę, a jednak chcą na Zachodzie sprawdzić tą korelację. A jak się powiedzie i nas PiS nie przywiąże do chałup na stałe to czeka nas Wielka Emigracja, Wiosna Ludów, Lato Ludożerców i Jesień z Dupy Średniowiecza.

Cytat:Bo trzymanie się dotychczasowej strategii, która sprowadza się do myślenia " zobaczymy ile chorych będzie za 7 dni i wówczas pomyślimy, co dalej robić przez kolejny tydzień" spowoduje, że do końca lipca państwo przestanie istnieć.

Już jest fantomowe, a że nikt aneksji nie dokona to będziemy mieli mokry sen akapowców.

Cytat:Myślę, że zarys takiego planu powinien być ogłoszony maksymalnie po świętach. Myślę też, że nikt z tych partaczy nawet o tym jeszcze nie pomyślał Smutny

Najoczywistszym rozwiązaniem byłoby kompletne zwolnienie z podatków i zobowiązań kredytowych na min. pół roku. Potem wprowadzenie ustawy kasacyjnej obostrzenia koncesyjne i handlowe do poziomu minimum i wprowadzenie zasady, "że co nie jest zabronione to jest dozwolone", ale pod warunkiem przestrzegania BHP i drakońskich kar za jego złamanie. Wtedy ciężar rozprzestrzeniania się wirusa byłby mądrze przerzucony na jednostki pracujące i w obawie przed karą higiena byłaby nieziemska.

W sumie zastanawiam się dlaczego lamp UV i miedzianych klamek oraz pulpitów nie poinstalują w urzędach i nie nakażą montażu takowych w prywatnych sklepach. Toż za w sumie dziesiątki milionów złotych można by zajebiście zmniejszyć przeżywalność wirusa. Proste, tanie, efektywne. Nawet w mpkach i busach poręcze i lampki na postoju włączane, by rozwiązały sprawę z odkażaniem. Wydatek jednorazowy i efekt ciekawy, bo UV bije chyba i wirusy i bakterie.


kmat napisał(a): Patrzajta i podziwiajta, nawet Razemita może napisać coś do rzeczy i nie spierdolić.

W kontestowaniu są dobrzy. Jakbym był rządzącym to zawsze miałbym takiego Razemitę w piwnicy z szybkim łączem i zapasem sojowego latte a jego jedynym zadaniem byłoby napierdalnie we wszystko i wszystkich.
Sebastian Flak
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości