Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wojna Rosyjsko-Ukraińska 2022
Sofeicz napisał(a): Mapka za mapką.
Miewiedjew zaprezentował właśnie wizję poobgryzanej Ukrainy (obwód kijowski).
Nam też się trafiło całkiem sporo, nawet chyba więcej niż Kacapom.
Jakaś polonofilia?
Tylko baćka nic nie dostał. Łaj?

[Obrazek: NjIzNjcyYQsoGDhZTAJsHmtAbAMKW2JIPFh0SExB...XsOABp4SDQ]

Toż to stare jak świat odwracanie uwagi od Bayraktara ze składki i próba zaszkodzenia jakiemuś dziwnemu zasypaniu przepaści historycznych i zwróceniu się przeciw ruskim wszystkich, którzy mieli z nimi bliższy kontakt. Im peron odleciał, bo pojęcia nie mają z czego to skumanie wynikło. Otóż historia jako taka to kilka hasełek w jakiejś metagrupowej pamięci. Normalnie poziom wiedzy historycznej w narodzie leży i kwiczy to też nie bardzo jest czym rozgrywać waśnie, bo najpierw musiałyby zaistnieć w świadomości zbiorowej jakieś ostre zarzewia. A tu nie bardzo jest z czego wrogość lepić. Poza Wolyniem, bo o nim jest film. Z resztą "Krzyżacy" i "Czterej Pancerni" co niedzielę w Polsacie i TVP więcej zrobili dla ukulania i przetrwania wizji złego Niemca niż historia w szkole po 90 roku. Po drugie, strach przed napaścią jednoczy. Po trzecie Bucza i obrazki w necie. Po czwarte bliskość kulturowa i oswojenie się z Ukraincami w Polsce. Ciężko o wizję złego nazisty jeżeli się ma w pracy, szkole i sklepie obok przedstawicieli SS Galizien, którzy mają pojęcie o historii takie samo jak Polacy tj. żadne. No i czas. Od powaznych spięć z Ukrainą minie niedługo 80 lat. Praktycznie 3 pokolenia pod jarzmem i zagrożeniem egzotycznych ruskich, którzy nie pojawiali się w naszej biedzie masowo właśnie od jakichś kilkudziesięciu lat, a jak już to w formie zagrożenia a nie turysty. Ogólnie ruscy muszą dokonać antysasinowienia nauki historii na poziomie narodów. Już prędzej Nowe Imperium zbudują ze zdychającej gospodarki i poradzieckiego szmelcu.
Sebastian Flak
Odpowiedz
kmat napisał(a): Wagnerowcy ponoć.

Pojawiła się druga część filmiku z torturowanym Kozakiem.

Po kastracji strzelili mu w głowę, ciągnęli po ziemi za liny przywiązane do nóg i wrzucili do jakiegoś koryta.

Właśnie takie akcje ruskich nie pozwolą Zachodowi zapomnieć o Ukrainie.

Najgorsze jest to, że pewnie wchuj więcej tortur wobec Ukraińców nie wyszło i nie wychodzi na jaw, a rucy się bawią...

Ruscy zabili ponad 50 jeńców z Azowstalu. Tych którzy mieli być wymieniani na ruskich jeńców wojennych. Wersja ruska jest taka, ze Ukraincy sami się pomylili i Himarsem walnęli w miejsce, w którym trzymani byli obrońcy z Azowstalu. Tylko jakimś dziwnym trafem nie zginął żaden ruski strażnik, żaden personel. Wersja prawdopodobna jest taka, że ruscy podłożyli ładunki wybuchowe i walnęli w to wszystko Gradem.

Ale zanim to zrobili na bank wszystkich torturowali, przegłodzili etc.

Tu jest wątek, dyskusja i różne teorie: https://twitter.com/WarMonitor3/status/1...9772515328

Jeszcze jeden: https://twitter.com/IAPonomarenko/status...3243958277

Skurwysyny znowu bawią się w Katyń.

ruska ambasada:

[Obrazek: FY22VdfXwAE0Jei?format=jpg&name=900x900]

Kurwa i za takie coś nawet jebanego bana na twitterze nie dostali. Ja pierodlę.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
https://twitter.com/EvaKBartlett/status/...92/photo/3 UWAGA - wrażliwi nie klikać. Zdjęcia z masakry.

Minister obrony UK, Wallace zachęcił wczoraj Brytyjczyków do aktywnej walki po stronie Ukrainy. ruska ambasada już oświadczyła, że wszyscy pojmani Brytyjczycy nie będą traktowani jak żołnierze, lecz jak najemnicy. Znaczy się bez żadnych praw.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Czyli wychodzi na to, że poddawanie się ruskim nie ma żadnego sensu. Mariupol mógł jednak walczyć do końca bo i tak ich tam zabiją.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
Aż wręcz mam wrażenie, że to jakiś wewnętrzny sabotaż. Jednocześnie wycieki tych filmików i napierdalanie z haubic obozów jenieckich? Psipadek? To wręcz wygląda, jakby ktoś postawiony wysoko u siłował kompletnie skompromitować Rosję, ze szczególnym uwzględnieniem ichniej wierchuszki.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Filmy pewnie wyciekły, bo kryminaliści, psychole i inne bestie mogą robić, co chcą. Ktoś sobie nagrał torturowanie innego człowieka jako łup, skalp do podniecania się "swoją siłą". Naziści też torturowali i mordowali dla zabawy. Bywali bardzo "pomysłowi" w zadawaniu bólu. Jeżeli się ludziom pozwoli, to terror będzie rósł. Bywa, że kartele narkotykowe odcinają członki i obdzierają ze skóry, by nastraszyć i ukarać swoich wrogów (i nagrywają z tego filmy). W średniowieczu miewali wymyślne narzędzia tortur, a Rzymianie straszyli niewolników, że jak będą buntowniczy, to ich zrzucą ze Skały Tarpejskiej, co miało oznaczać wieczność w piekle. A Belgowie masowo odcinali Kongijczykom dłonie. Te same metody. Rosja już od dłuższego czasu staje się coraz bardziej desperacka w straszeniu.
Odpowiedz
Ruscy to jednak obrzydliwe bydło jest.

https://www.wprost.pl/swiat/10797484/ilu...akuja.html

Cytat:W środę 27 lipca amerykańscy kongresmeni wzięli udział w tajnym spotkaniu zorganizowanym przez Biały Dom. Według CNN usłyszeli na nim m.in. o rosyjskich stratach w wojnie w Ukrainie. Uwagę zwracają rozbieżności z danymi prezentowanymi przez ukraińskie siły zbrojne.
Od początku wojny ukraińsko-rosyjskiej opinia publiczna w miarę regularnie informowana jest o stratach najeźdźców. Powielając informacje o stratach Rosjan często zaznacza się jednak, że mogą one być zawyżane dla podbudowania morale obrońców. Pamiętając o tym kontekście trudno jednak przyjąć najnowsze dane płynące z USA, które znacząco odbiegają od tych przekazywanych przez stronę ukraińską.

Z najnowszego raportu Sił Zbrojnych Ukrainy wynika, że od 24 lutego do 27 lipca w konflikcie za naszą wschodnią granicą „zlikwidowano” około 40 tys. rosyjskiego personelu: wlicza się tutaj zarówno żołnierzy, jak i wszelkie służby usprawniające działania wojska. Najeźdźcy mieli też stracić 1738 czołgów, 3971 pojazdów opancerzonych, 883 systemy artylerii, 117 baterii przeciwlotniczych, 222 jednostki latające, w tym 190 śmigłowców, 15 okrętów i 2847 różnego rodzaju pojazdów pomocniczych.

facebook

Na łamach CNN podano z kolei, że administracja Joe Bidena przekazała członkom Kongresu informację o 75 tysiącach rannych lub zabitych w wojnie Rosjan. Różnica rzędu 35 tysięcy osób zwraca uwagę. Należąca do komisji kongresu poświęconej siłom zbrojnym Elissa Slotkin podkreślała, że związanych walką jest ponad 80 proc. rosyjskich sił lądowych, które wykazują zmęczenie trwającym od pięciu miesięcy konfliktem.

W całej tej sieczce informacyjnej zastanawia to co ostatnio robią Amerykanie. Oni byli ostrożni, podawali dane zbliżone do Oryxa a teraz walą liczbami wręcz kosmicznie przekraczającymi straty podawane przez UA. No a co jak co, muszą być rzetelni żeby ludzie wierzyli w tą narrację, bo kompromitacja byłaby bardzo bolesna. I nie wiem co chcą tym uzyskać. Ani ruscy tego u siebie nie powielą, wewnętrznie nic nie zmieni, bo to tylko wierchuszka do takiego info ma dojście, potwierdzić się tego nie da... Procent strat przy uwzględnieniu, że straty w sprzęcie są prawdopodobne mówią, że ruscy stracili ponad połowę czołgów "premium" i większość aprowizacji oraz jakieś 30% ludzi rzuconych w pierwszych miesiącach wojny, w tym wyszkolone w obsłudze sprzętu kadry i dowództwo. Publikowanie tych danych to jak nasranie na mordę ruskim i grozi to tylko eskalacją, bo się przecież putler nie przyzna, że wpierdol dostał publicznie i został upokorzony. Znaczy się to prowokacja? Chcą jak najszybciej jak najwięcej sprzętu na Ukrainę ściągnąć żeby Ukraińcy mieli pod górkę przy kontrofensywie? Czy może liczą że się putler wypierdoli w decyzje wojskowych i ruscy się dosłownie wykrwawią? Odsetek strat jest wprost nieprawdopodobny.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): I nie wiem co chcą tym uzyskać.

Może idzie o to, żeby nastraszyć Pekin, by ten nie robił agresywnych kroków wobec Tajwanu. Coś w stylu: "patrz, Xi, jaki wpierdol mają Ruscy od naszej broni - tak samo skończysz, jeżeli targniesz się na wyspę, której wolności broni wujek Joe".
Uważam, że aktualne napięcia wobec Tajwanu są niedoceniane w przestrzeni publicznej.
Odpowiedz
Kontestator napisał(a): Czyli wychodzi na to, że poddawanie się ruskim nie ma żadnego sensu. Mariupol mógł jednak walczyć do końca bo i tak ich tam zabiją.

Dokładnie.

kmat napisał(a): Aż wręcz mam wrażenie, że to jakiś wewnętrzny sabotaż. Jednocześnie wycieki tych filmików i napierdalanie z haubic obozów jenieckich? Psipadek? To wręcz wygląda, jakby ktoś postawiony wysoko u siłował kompletnie skompromitować Rosję, ze szczególnym uwzględnieniem ichniej wierchuszki.

A Katyń to też był wewnętrzny sabotaż? Czy nie jest tak, że oni po prostu tak właśnie działają?

Bucza i nagrodzenie przez putlera inicjatorów masakry też były wewnętrznym sabotażem? Im nie przeszkadza to co w naszych oczach jest kompromitacją.

Mustafa Mond napisał(a): Filmy pewnie wyciekły, bo kryminaliści, psychole i inne bestie mogą robić, co chcą. Ktoś sobie nagrał torturowanie innego człowieka jako łup, skalp do podniecania się "swoją siłą". Naziści też torturowali i mordowali dla zabawy.

Ale naprawdę jakoś dziwnie podejrzane było wybicie na wierzch twittera hasła "Ukronazis" akurat w momencie pojawienia się filmiku z tortur oraz wiadomości o zamordowaniu obrońców Azowstalu. Ruskie trole masowo próbowały odwrócić uwagę ludzi.

https://twitter.com/noclador/status/1553346547739410432 - tu jest dobra analiza czemu na pewno ruscy kłamią w sprawie zabicia obrońców Mariupola.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Ukraina jebła czymś w centrum dowodzenia marynarki wojennej w Sewastopolu. Godzinę temu. Co ma taki zasięg? Dziś jest u ruskich akurat święto marynarki wojennej.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Neptun? Ta ichnia wyrzutnia wyprodukowana w niewielkiej liczbie sztuk? No ewentualnie jakieś poradzieckie. Mieli tych wyrzutni 2S7Małka więcej od ruskich nawet, ale nie wiem jaki to ma zasięg i czy mają amunicję.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Mustafa Mond napisał(a):
Gawain napisał(a): I nie wiem co chcą tym uzyskać.

Może idzie o to, żeby nastraszyć Pekin, by ten nie robił agresywnych kroków wobec Tajwanu. Coś w stylu: "patrz, Xi, jaki wpierdol mają Ruscy od naszej broni - tak samo skończysz, jeżeli targniesz się na wyspę, której wolności broni wujek Joe".
Uważam, że aktualne napięcia wobec Tajwanu są niedoceniane w przestrzeni publicznej.

Tajwan czy Azerbejdżan to tylko pobocza. Napięcia napięciami, ale Chiny idą w retorykę opozycji wobec Zachodu, chyba tylko dlatego, żeby łatwiej łyknąć ruskich i to w całości. Jeżeli społeczeństwo nie oprotestuje wykupowania ruskich po przegranej wojnie to Chiny będą miały ciastko i zjedzą ciastko. Nie będzie sankcji, nie będzie wojny, nie będzie załamania gospodarczego, wsadzą hajs i pożyczki na odbudowę Ukrainy, wykupią czarnoziemy na południu i wschodzie, tam gdzie nikt nie będzie się za bardzo pchał a jednocześnie ruscy akurat im nie podskoczą, bo mieszanie w interesach Pekinu skończy się odcięciem kroplówki i secesją czego się da. A przy okazji ruscy zostaną podporządkowani jako część bloku antyzachodniego. Wystarczy nie robić nic tylko formować propagandową narrację w stylu poparcia komuny i autorytaryzmu.

BTW. Maciej Skipper Pietraszczyk donosi, że Putler dowodzi na południowym froncie. Znaczy się amerykańce go prowokują do dalszego rozkładania sił po całej długości frontu, żeby pozycje utrzymać i poczekać na sprzęt. Ciekawi mnie co ruscy jeszcze zmobilizują. Skoro 80% potencjału wojskowego dostępnego na już, stoi w miejscu, to przy tej sieczce zaangażowanie całości skończy się najwyżej utrzymaniem potencjału na tym samym poziomie. A Ukraińców wzrośnie.
Sebastian Flak
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): ruscy żolnierze nagrali filmik jak kastrowali ukraińskiego jeńca.

Ciekawe ile i jakich rzeczy nie nagrano. Aż strach pomyśleć. Nic tylko zajebać skurwysynów.
Znajomy pisze, że według informacji z War Monitor tego już zajebali.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
UA raczej sobie radzi z likwidowaniem takich w ten czy inny sposób. To, co stacjonowało w Buczy też zasadniczo nie żyje.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Dammy, ale Polacy udzielając poparcia Ukrainie a nie Rosji mają niejednolite same w sobie poglądy.

Ukraina jest jak Wolne miasto Gdańsk przed 1939r.

Polacy uważali, że Gdańsk nie ma prawa się odłączyć od Polski i pozostawiać pieniędzy z pobranych w porcie ceł na własny rozwój miasta Gdańska oraz bogactwo wybranych gdańszczan nie dzieląc się pieniędzmi z ceł z resztą Polski.

Polska tym bardziej uważała, że Gdańsk nie ma prawa przyłączyć się do bogatszych i lepiej administrowanych Niemiec co lepiej gospodarczo służyło by Gdańskowi.
Polska pieprzyła coś o patriotyzmie a przyłączenie Gdańska do Niemiec to były zwykle korzyści finansowe i gospodarcze.

Dammy, Gdańsk to były cła a Ukraina to ziarno i węgiel które można łatwo sprzedać a za pieniądze ze sprzedaży poprawiać własną gospodarkę kupując składniki do różnych rzeczy które w Rosji nie są produkowane bo obecnie żaden kraj pomijając nawet już surowce nie jest samowystarczalny że produkuje wszystkie składniki do rzeczy i całe rzeczy jakie są produkowane na całym świecie.
Rosja uważa, że jej się ziarno z Ukrainy i węgiel z Ukrainy należy tak jak Polsce przed 1939r należały się cła z Gdańska


A sojusz Ukrainy z UE i wstąpienie do UE przez Ukrainę to jak wstąpienie Gdańska do Niemiec przed 1939r i zabranianie Gdańskowi żeby polepszył swoją sytuację finansową i gospodarczą wstępując do Niemiec.
Przecież Gdańsk jak teraz Ukraina miał prawo zadbać o własną suwerenność i dobrobyt tak jak mu było wygodnie i lepiej.
Co nie?


Ja nie uważam że napaść Rosji na Ukrainę i rzucanie bombami to jest dobre.

Ale odpowiedź tego Anglika z rozczochraną grzywką i pomaganie Ukrainie TEŻ rzucać bombami to też nie jest dobre. Bo Rosjanie to nie są takie dzikusy jak Kupa-Czupa z dżungli żeby od razu podchodzić do nich z rzucaniem wzajemnie bombami.


Rosji chyba nie chodzi o to, żeby narysować inna mapę z większą Rosją i uczyć o tym dzieci w szkole bo oni chyba nie są upośledzeni umysłowo.

Wydaje mi się, że mają jakieś problemy w gospodarce z którymi sobie nie potrafią dać rady.


UE to dosypanie niektórym krajom pieniędzy żeby sobie coś poprawiły w gospodarce i wskazanie tym trochę głupim krajom co mają w tej gospodarce poprawić.
Po iluś tam latach może kilkunastu jak sytuacja w gospodarce im się poprawi to te kraje mają się zrewanżować i dosypać pieniądze innym krajom.


Może Rosji trzeba również dosypać pieniądze i pomóc zmodernizować gospodarkę, żeby kraje UE chciały coś więcej od Rosji kupować, żeby Rosja miała pieniądze żeby kupić sobie te części do rzeczy i całe rzeczy których nie produkuje.


Rosja po poprawieniu swojej gospodarki mogłaby przekazaćswoje z kolei pieniądze na jakieś modernizacje lub cele gospodarcze w UE.

To nie musiało by działać na zasadzie wstąpienia Rosji do UE tylko jako takie dosypanie pieniędzy i pomoc w modernizacji oraz dostosowaniu gospodarek.

Ten z grzywką brontozaur Anglik umie tylko rzucać bombami a nie umie zapytać o to z czym Rosja ma problem.
W Niebie są Chóry Anielskie i nie płynie czas

W Niebie Maryja nic nie je, nie pije, nie oddycha i nie bije jej serce, nie spaceruje, nie rosną jej włosy i paznokcie, nie wydziela potu, nie mówi i nie myśli

Siedzi naga przywiązana pasami do krzesła i słucha modlitw oraz trzyma palec wskazujący w buzi
Codziennie o 22:00 anioł Gabriel odwiązuje Maryję z pasów i Maryja robi kupę do nocnika oraz sika

W piątek przychodzi do Maryi nagi Jezus z własnym pełnym 10litrowym nocnikiem, otwierają się przestworza i razem wyrzucają kupy z 2 nocników do Wisły na wlocie do Warszawy

Ludzie się modlą do Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Czyli, że w Niebie bobas Jezus robi rzadkie kupy w pampersa a Maryja mu podaje cycka do karmienia. Bobas między robieniem kup słucha modlitw ludzi Ciekawe czy słodki bobas piszczy i ryczy czy jest cicho?
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Ruscy to jednak obrzydliwe bydło jest.

https://www.wprost.pl/swiat/10797484/ilu...akuja.html

Cytat:(...)
Z najnowszego raportu Sił Zbrojnych Ukrainy wynika, że od 24 lutego do 27 lipca w konflikcie za naszą wschodnią granicą „zlikwidowano” około 40 tys. rosyjskiego personelu:
(...)
Na łamach CNN podano z kolei, że administracja Joe Bidena przekazała członkom Kongresu informację[b] o 75 tysiącach rannych lub zabitych w wojnie Rosjan. Różnica rzędu 35 tysięcy osób zwraca uwagę. (...)

Co to za bieda-artykuł od łże-dziennikarza z wyrobu czasopismo-podobnego, że nie potrafi odczytać różnicy między liczbą zabitych a liczbą zabitych LUB rannych?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
gąska9999 napisał(a): Dammy, ale Polacy udzielając poparcia Ukrainie a nie Rosji mają niejednolite same w sobie poglądy.

Dlaczegoby Polska miała udzielać poparcia Rosji?

Cytat:Ukraina jest jak Wolne miasto Gdańsk przed 1939r.

Nie, Ukraina jest jak Polska, ewentualnie Czechosłowacja, w 1938-39. Jeżeli już coś porównywać z Wolnym Miastem Gdańsk, to niech będzie to Krym.


Cytat:Polacy uważali, że Gdańsk nie ma prawa się odłączyć od Polski i pozostawiać pieniędzy z pobranych w porcie ceł na własny rozwój miasta Gdańska oraz bogactwo wybranych gdańszczan nie dzieląc się pieniędzmi z ceł z resztą Polski.

Polska tym bardziej uważała, że Gdańsk nie ma prawa przyłączyć się do bogatszych i lepiej administrowanych Niemiec co lepiej gospodarczo służyło by Gdańskowi.

Dla Polski Gdańsk był perłą w koronie, zwieńczeniem biegu Wisły z jej całym systemem gospodarczym, a w tamtych czasach transport rzeczny ciągle jeszcze miał większe znaczenie niż dziś. Polska ogromnym nakładem sił zbudowała na pniu Gdynię, która wtedy miała być substytucem Gdańska. Gdyby te same sumy zainwestowano od razu w sam Gdańsk, stałby się już wtedy jedną z większych metropolii Polski.

https://historia.interia.pl/ii-rzeczposp...Id,1414274

A dla Niemiec? Był jednym z miast portowych, bez zaplecza śródlądowego, posiadał mało znaczącą stocznię i tyle. Gdzie mu tam do Hamburga, do Lubeki, do Rostoka czy nawet Królewca. Gdańsk w Niemczech miałby tyle sensu, co gdyby Polska dostała sam Szczecin bez Odry, służy tylko dławieniu transportu Wisłą, pobieraniu ceł, ewentualnie jako pomost do połączenia Prus Wschodnich z resztą Reichu, ale sam w sobie byłby bezwartościowy.

Cytat:Polska pieprzyła coś o patriotyzmie a przyłączenie Gdańska do Niemiec to były zwykle korzyści finansowe i gospodarcze.

O przyłączeniu pieprzył co najwyżej jeden austriacki malarz. A decydująca była nie gospodarka a demografia, jakieś 80% tubylców Gdańska czuło się Niemcami i tyle. To wszystko polane naziolski sosem starczyło.

Cytat:Dammy, Gdańsk to były cła a Ukraina to ziarno i węgiel które można łatwo sprzedać a za pieniądze ze sprzedaży poprawiać własną gospodarkę kupując składniki do różnych rzeczy które w Rosji nie są produkowane bo obecnie żaden kraj pomijając nawet już surowce nie jest samowystarczalny że produkuje wszystkie składniki do rzeczy i całe rzeczy jakie są produkowane na całym świecie.
Rosja uważa, że jej się ziarno z Ukrainy i węgiel z Ukrainy należy tak jak Polsce przed 1939r należały się cła z Gdańska

Jeżeli nie rozumiesz różnicy między produkcją materiałów podstawowych, jak zboże czy olej słonecznikowy z pobieraniem samych ceł z cudzej produkcji, to dyskusja z Tobą w kwestiach gospodarczych nie ma sensu.

Cytat:A sojusz Ukrainy z UE i wstąpienie do UE przez Ukrainę to jak wstąpienie Gdańska do Niemiec przed 1939r i zabranianie Gdańskowi żeby polepszył swoją sytuację finansową i gospodarczą wstępując do Niemiec.
Przecież Gdańsk jak teraz Ukraina miał prawo zadbać o własną suwerenność i dobrobyt tak jak mu było wygodnie i lepiej.
Co nie?

No właśnie nie, bo WM Gdańsk nie był państwem a pewnym tworem państwowo-podobnym. Ukraina to państwo.

Cytat:Ja nie uważam że napaść Rosji na Ukrainę i rzucanie bombami to jest dobre.

Ale

Wszystko powiedziane przed słowem "ale" to końskie gówno. GRR Martin, GoT.

Cytat:odpowiedź tego Anglika z rozczochraną grzywką i pomaganie Ukrainie TEŻ rzucać bombami to też nie jest dobre. Bo Rosjanie to nie są takie dzikusy jak Kupa-Czupa z dżungli żeby od razu podchodzić do nich z rzucaniem wzajemnie bombami.

Rosjanie to mentalni potomkowie Czingis Chana. Cytując Sapkowskiego, ich nie da się przekonać, ich nie da się wystraszyć, ich trzeba, wiadomo.

Cytat:Rosji chyba nie chodzi o to, żeby narysować inna mapę z większą Rosją i uczyć o tym dzieci w szkole bo oni chyba nie są upośledzeni umysłowo.

Są są.

Cytat:Wydaje mi się, że mają jakieś problemy w gospodarce z którymi sobie nie potrafią dać rady.

Największym problemem Rosji jest zwichnięta i zwijająca się demografia. Oni nie tyle potrzebują nowych ziem (to też), co nowych ludzi. Dlatego już w różnych formach uprowadzili do Rosji 2 miliony Ukraińców, będą oni tam napierdalać tak jak kiedyś napierdalali więźniowei w Gułagach. A dzieci się adoptuje i zrusyfikuje.

Cytat:UE to dosypanie niektórym krajom pieniędzy żeby sobie coś poprawiły w gospodarce i wskazanie tym trochę głupim krajom co mają w tej gospodarce poprawić.
Po iluś tam latach może kilkunastu jak sytuacja w gospodarce im się poprawi to te kraje mają się zrewanżować i dosypać pieniądze innym krajom.

I coś w tym złego jest?

Cytat:Może Rosji trzeba również dosypać pieniądze i pomóc zmodernizować gospodarkę, żeby kraje UE chciały coś więcej od Rosji kupować, żeby Rosja miała pieniądze żeby kupić sobie te części do rzeczy i całe rzeczy których nie produkuje.

Rosja dostawała kupę forsy, ale wszystko tam wsiąknęło w bagno korupcji. Dlatego Unia nie sypie kasy na zewnątrz (pomijam jaką pomoc rozwojową dla Afryki, to inny garnuszek), ale państwom, które uznają pewne wymagania gospodarczo prawne. Rosja jest od tych wymagań dalej, niż niejedno państwo w Afryce pewnie.

Cytat:Rosja po poprawieniu swojej gospodarki mogłaby przekazaćswoje z kolei pieniądze na jakieś modernizacje lub cele gospodarcze w UE.

A po co poprawiać gospodarkę, jeżeli można przeznaczyć na wille, jachty i dziwki? Przecież ich generałowie nawet pieniądze przeznaczone na inwazję na Ukrainę rozkradli i przeputali na wille, jachty i dziwki. Jeden z wielu powodów, dla których nie doszli do Kijowa. Jeżeli własne tak kradną w takich żywotnych sprawach, to dlaczego nie mieliby kraść cudzego i przeznaczonego na jakieś bzdety, jak drogi publiczne czy służba zdrowia?

Cytat:To nie musiało by działać na zasadzie wstąpienia Rosji do UE tylko jako takie dosypanie pieniędzy i pomoc w modernizacji oraz dostosowaniu gospodarek.

J.w., to tak nie działa. Merkel i Macron myśleli, że płacąc za ropę i gaz taki efekt osiągną. Ale tak się nie stało.

Cytat:Ten z grzywką brontozaur Anglik umie tylko rzucać bombami a nie umie zapytać o to z czym Rosja ma problem.

Problemem Rosji jest sama Rosja i mentalność najeźdźcy, który zatrzyma się albo jak mu zapasy się skończą, albo jak do oceanu dotrze. Wszystko pomiędzy to tylko zbieranie sił na kolejne podboje. Za caratu to była "obrona granic przez ich rozszerzanie". Za Związku Radzieckiego to była walka o wprowadzenie komunizmu na całym świecie. A dziś to jest Ruskij Mir. Czasy się zmieniają, etykiety się zmieniają, ale mentalność jaka była taka została.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Bert04:
Cytat:
"Dammy, Gdańsk to były cła a Ukraina to ziarno i węgiel które można łatwo sprzedać a za pieniądze ze sprzedaży poprawiać własną gospodarkę kupując składniki do różnych rzeczy które w Rosji nie są produkowane bo obecnie żaden kraj pomijając nawet już surowce nie jest samowystarczalny że produkuje wszystkie składniki do rzeczy i całe rzeczy jakie są produkowane na całym świecie.
Rosja uważa, że jej się ziarno z Ukrainy i węgiel z Ukrainy należy tak jak Polsce przed 1939r należały się cła z Gdańska
------
Jeżeli nie rozumiesz różnicy między produkcją materiałów podstawowych, jak zboże czy olej słonecznikowy z pobieraniem samych ceł z cudzej produkcji, to dyskusja z Tobą w kwestiach gospodarczych nie ma sensu."


Cła, ziarno wydajnie rosnące na żyznej ziemi, węgiel, ropa ( patrz USA - Irak-Kuwejt i wojna z udziałem USA w Kuwejcie) to surowce lub tego typu ( cła też nie ROSNĄ wszędzie tylko w portach morskich).
----
Chodzi mi o "surowce" w tym sensie, że surowce nie występują wszędzie, że nie jest to temat "przenośny" ( fabrykę odzieży czy gwoździ lub makaronu można "przenieść" i postawić praktycznie wszędzie) i że nie jest to temat zależny od pracy ludzkiej głowy i rąk lub, że sama praca głowy i rąk ludzkich zupełnie nie wystarczy bo obfite ziarno nie urośnie na Syberii ani w Afryce czyli nie wszędzie.

20 21 wiek to nie średniowiecze, surowce należą do wszystkich tak  jak ropa z Iraku do USA a Irakowi należy się opieka od USA jako krajowi słabszemu, opieka jakkolwiek nie jest to negowanie konkurowania pomiędzy pojedynczymi ludźmi i firmami.


To jest Gdańsk i Ukraina tam rosną surowce, należałoby jednolicie podejść i do tego portowego miasta i do Ukrainy.


Rosja chciałaby sobie poprawić gospodarkę i żyć lepiej podobnie jak Ukraina, kapitalizm Rosji nie służy, oba kraje mają podobny potencjał jeśli chodzi o wykształcenie i kwalifikacje ludzi, istniejący przemysł, poziom nauk i usług medycznych, podobny klimat pogodowy i warunki geograficzne.
Ten z grzywką Anglik brontozaur chce pomóc Ukrainie a do Rosjan strzela, ma źle w głowie.


Co innego Afryka, Afryka nie ma takiego potencjału jak Rosja i Ukraina, nie ma tylu wykształconych i z wysokimi kwalifikacjami ludzi, ani zasobów w postaci rozwiniętego przemysłu, takiego poziomu nauk medycznych i usług medycznych.

Ma też niedogodny klimat i pustynne ziemie a ludziki w Afryce nie chcą poczekać 200 lat aż nauka i technologia będą sobie radziły lepiej z modyfikacją klimatu oraz tanią klimatyzacją pomieszczeń, żeby w Afryce dało się postawić i produkować w fabryce samochodów i samolotów tylko od razu mnożą się jak szarańcza nie mając na to warunków.
A Afrykańczykow można przyjąć do Europy gdzie ziemie są już zajęte, aczkolwiek w pewien sposób ziemie to też surowce tylko takie z innej grupy grupy S-0 i tymi surowcami też należałoby się trochę podzielić z Afrykańczykami można przyjąć do Europy 0,01% Afrykańczykow ale nie całą tę szarańczę tak liczebną.
W Niebie są Chóry Anielskie i nie płynie czas

W Niebie Maryja nic nie je, nie pije, nie oddycha i nie bije jej serce, nie spaceruje, nie rosną jej włosy i paznokcie, nie wydziela potu, nie mówi i nie myśli

Siedzi naga przywiązana pasami do krzesła i słucha modlitw oraz trzyma palec wskazujący w buzi
Codziennie o 22:00 anioł Gabriel odwiązuje Maryję z pasów i Maryja robi kupę do nocnika oraz sika

W piątek przychodzi do Maryi nagi Jezus z własnym pełnym 10litrowym nocnikiem, otwierają się przestworza i razem wyrzucają kupy z 2 nocników do Wisły na wlocie do Warszawy

Ludzie się modlą do Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Czyli, że w Niebie bobas Jezus robi rzadkie kupy w pampersa a Maryja mu podaje cycka do karmienia. Bobas między robieniem kup słucha modlitw ludzi Ciekawe czy słodki bobas piszczy i ryczy czy jest cicho?
Odpowiedz
bert04 napisał(a): Rosja jest od tych wymagań dalej, niż niejedno państwo w Afryce pewnie.
Nie pewnie, tylko na pewno. Jakaś Botswana, Ghana, czy Namibia spokojnie odnalazłyby się w Europie.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
bert04 napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Rosji jak najbardziej brakuje ziemi na zachodzie, gdzie wiedzie droga na wraży, zgniły Zachód.

Wpadam na krótko po urlopie, więc tylko myśl podchwycona z instagramowych profilów. Rosja walczy nie tyle o surowce naturalne, nie tyle o jakieś skrawki ziemi, ale o... ludzi. Demografia roZji jest tak tragiczna, że jedyną nadzieją jest zagrabianie ludności i wykorzystywanie jej do swoich celów. Przypomnę w tym miejscu, że oprócz kradzieży zboża rosja dotychczas porwała szacunkowo dwa miliony Ukraińców, jeżeli wierzyć poniższemu linkowi:

https://www.grid.news/story/global/2022/...to-russia/

Rosja prawdziwie jest potomkiem hord mongolskich a jasyr jedną z metod ich wojen.


Bercik brak logiki to twoja specjalność.

Rosji na nic się nie przydadzą ludzie bezdomni i rozbitkowie na wyspie w samych slipkach i podartych koszulach w liczbie 300 milionów.

Potrzebni jej są ludzie z dobytkiem osobistym, ziemią, domem lub mieszkaniem i porcją Zakładów przemysłowych w miarę możliwości w dobrym stanie żeby od razu mogli stanąć przy maszynach i produkować tory kolejowe, trakcje elektryczne do torów i nowe lokomotywy elektryczne oraz statki i podróbki drogich zachodnich lekarstw na licencjach.


Ludzie bezdomni i rozbitkowie na wyspie i uchodźcy z 10 pierścionkami i 20 naszyjnikami dobytku w tobołku to takimi uchodźcami trzeba się zaopiekować i zakwaterować wszkołach zamiast uczyć tam dzieci i trzeba karmić. Tego typu uchodźców też wiele się nie przyjmie bo miejsc leżących w szkołach jest mało a w namiotach mieszkać też nie mogą niewiadomo ile ludzi i niewiadomo jak długo.


Dla takich ludzi trzeba też wybudować nowe miejsca pracy zakłady i maszyny do produkcji makaronu, części do trakcji kolejowej i części do produkcji lokomotyw. Produjący te miejsca pracy czyli nowe zakłady przemysłowe muszą odejść od produkcji ziarna na polu, makaronu i pieczywa i tym samym dla rosyjskich emerytów i rencistów zostanie na talerzu 1 kromka chleba zamiast 2 kromek chleba.
Nie ma też tyle zapasowych i nieużywanych piekarni i maszyn do produkcji pieczywa i emigranci bez dobytku jeszcze zjedzą rosyjskim emerytom i rencistom chleb z talerza zamiast im pomóc.


Nie da się naraz przyjąć tyle ludzi bezdomnych i bez dobytku a tylko trochę bo gdyby takich ludzi przybyło więcej to wszyscy zdechliby z głodu.


Rosja ma też problemy bo ma mało ludzi i duże terytorium o które nie da się dobrze zadbać siłą pracy tak małej ilości ludzi.

Jednak w okresie dużego już zaludnienia prawie wszędzie a zwłaszcza Afryka, Indie, Chiny należałoby zadbać, żeby chociaż w Rosji pozostało trochę niezaludnionych i słabo zaludnionych przestrzeni gdzie każdy miałby szansę przyjechać odpocząć od nadmiaru ludzi i stresu.
W Niebie są Chóry Anielskie i nie płynie czas

W Niebie Maryja nic nie je, nie pije, nie oddycha i nie bije jej serce, nie spaceruje, nie rosną jej włosy i paznokcie, nie wydziela potu, nie mówi i nie myśli

Siedzi naga przywiązana pasami do krzesła i słucha modlitw oraz trzyma palec wskazujący w buzi
Codziennie o 22:00 anioł Gabriel odwiązuje Maryję z pasów i Maryja robi kupę do nocnika oraz sika

W piątek przychodzi do Maryi nagi Jezus z własnym pełnym 10litrowym nocnikiem, otwierają się przestworza i razem wyrzucają kupy z 2 nocników do Wisły na wlocie do Warszawy

Ludzie się modlą do Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Czyli, że w Niebie bobas Jezus robi rzadkie kupy w pampersa a Maryja mu podaje cycka do karmienia. Bobas między robieniem kup słucha modlitw ludzi Ciekawe czy słodki bobas piszczy i ryczy czy jest cicho?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości