Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wojna Rosyjsko-Ukraińska 2022
Dwa Litry Wody napisał(a): Ale też wszyscy wiedzą, że nie jest to broń, po którą się sięga z byle powodu.
Co nie zmienia faktu, że jest i może być użyta, a wcześniej jej nawet nie było.

Dwa Litry Wody napisał(a): A co niby nieprawdziwego napisałem?
Jak się napisze 2+2=4, to też się prawdę napisze, co jeszcze nie oznacza, że w kontekście uzasadnia to resztę wypocin.

Dwa Litry Wody napisał(a): Krakowska szkoła historyczna też uprawiałavictim blaming, czy może jednak pogląd, że szlachecka anarchia i magnacka pazerność jakoś się tam do rozbiorów Polski przyczyniły nie jest jednak tak całkiem od czapy?
Jedno nie wyklucza drugiego. Taka narracja ma więcej sensu w kontekście monarchii elekcyjnych, a mniej w demokracji, więc znowu nietrafione.

Dwa Litry Wody napisał(a): No dobra.
Nie "no dobra", tylko: cedujesz, czy nie? Forsa na wojnę jest potrzebna, czy nie ma znaczenia?

Dwa Litry Wody napisał(a): Mamy zatem 1995 rok, Jelcyn jest prezydentem, I wojna czeczeńska w toku. I weź mi teraz powiedz jaką konkretną politykę miały prowadzić wobec Rosji kraje ówczesnej UE i NATO? Izolować dyplomatycznie? Wprowadzać sankcje? Wojnę wypowiedzieć? Jak ty sobie to konkretnie wyobrażasz?
Naprawdę wymagasz ode mnie kreowania geopolityki w alternatywnych rzeczywistościach, bo nie chcesz przyznać, że finansowanie zbrodniczych reżimów ma jakiś związek z kontynuowaniem przez nie działalności?

Konkretnie tak, jak to się robi z Wenezuelami, Kubami i Koreami Północnymi tego świata. Izolacja dyplomatyczna i ekonomiczna, sankcje i inne formy nacisku.

Dwa Litry Wody napisał(a): No dobra, ale jakie konkretne korzyści gospodarcze i polityczne miałby wówczas, tj. w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, Zachód z izolowania Rosji i obłożenia jej sankcjami? A tak na marginesie – my, tj. Polska i inne byłe demoludy, też mielibyśmy się do tej izolacji przyłączyć, czy dalej moglibyśmy sprowadzać z Rosji np. gaz ziemny?
Brak pojebanego dyktatora z armią (z dykty, bo z dykty, ale jednak niedostatecznie z dykty) w kraju rozpościerającym się na pół kontynentu?

Idąc tym tokiem rozumowania - jakie ma teraz? Jakie miał podczas Zimnej Wojny? Jakie ma zyski z izolowania Kub, Wenezueli i Korei Północnych tego świata?

Dwa Litry Wody napisał(a): Jak sądzisz, dlaczego dziś tak jak Korei Północnej nie traktuje się np. Chin, choć to również jest zbrodniczy reżim i w dodatku dużo groźniejszy od Rosji?
Bo podobnie, jak z Rosją, handlowanie jest bardziej opłacalne (w krótszej perspektywie?) i łatwo przymykać oczy, gdy forsa się zgadza i wierzy się w narrację, że z przesiąkaniem ekonomicznym wiąże się przesiąkanie kulturowe. Co jest poniekąd prawdą, ale trochę w niedostatecznym, jak widać, stopniu. Zresztą są głosy, że z Chinami popełniono podobne błędy, co z Rosją, i politycy co i rusz przybąkują, że może przesadziliśmy z uzależnieniem od Chin.

Dwa Litry Wody napisał(a): I to podobno ja wywijam chochołami…  O matko
To teraz Ty powiedz konkretnie, do jakiego wniosku prowadzą te wszystkie Twoje symetrystyczne paralele i inne przypowieści, które równają strony tego konfliktu?

Dwa Litry Wody napisał(a): Stawkę oczywiście podbija Rosja
No to dlaczego pytasz do jakiego momentu gotowi będziemy podbijać stawkę? Czy masz na myśli siebie i Rosję? Huh Z obfitości serca...

Dwa Litry Wody napisał(a): i to nie tyle nawet bronią nuklearną (na to jeszcze przyjdzie czas), co przejściem do pełnowymiarowej wojny z Ukrainą.
A teraz, to jaka ta wojna niby jest? Co jeszcze rozzji, prócz mięsa i nuków, zostało? Czy może nadal wierzysz, że to tylko specjalna operacja? Wywracanie oczami

Dwa Litry Wody napisał(a): My się natomiast musimy uczciwie zastanowić do jakiego momentu gotowi jesteśmy się licytować – a ściślej rzecz biorąc co zrobić, jeśli okazałoby się, że bez bezpośredniej interwencji zbrojnej NATO Ukraina zacznie w którymś momencie tę wojnę przegrywać.
Afganistan dał radę odpierać ZSRR przy znacznie skromniejszej pomocy. Wiem, że stepy Ukrainy, to nie górzyste krajobrazy Afganistanu, ale też pomoc nie jest skromna. Dadzą se radę, zwłaszcza, że kieszenie Zachodu są dużo głębsze, niż kacapskie.

Dwa Litry Wody napisał(a): A jakiej odpowiedzi się niby spodziewałeś, jeśli pytasz mnie o to czy z III Rzeszą lepiej było się bić, czy układać, nie precyzując nawet roku o którym mówisz, czy państwa, którego taki dylemat by dotyczył?
A o jakiej sytuacji mówimy? O zbrojnym najechaniu sąsiada, a więc po 39', a dylemat dotyczy tych samych aktorów, których ten konflikt... dotyczył. Dyskusja jest dość konkretna, a jak Ci coś nie pasuje to nagle masz amnezję i gubisz bierki.
Odpowiedz
Kontestator napisał(a): Co ciekawe Mołdawia i Białoruś to na tej mapie też tak średnio wyglądają Język

Co do Białorusi do to nie mam danych porównawczych, ale Mołdawia 50% swojej energii pobiera z Ukrainy, więc jest pół-bezpośrednio też tym trafiona.

żeniec napisał(a):
Dwa Litry Wody napisał(a): Obecny burdel mamy dlatego, że:
a) sami Ukraińcy uczynkiem (elity) i zaniedbaniem (lud) doprowadzili swoje państwo na skraj upadku z którego teraz na wyścigi próbują się podnieść
O tym już było w tym wątku i jest to w zasadzie victim blaming. W innych krajach, w szczególności zachodnich, demokratyczna próba zmiany władzy nie zmienia się w jatki w centrum stolicy i zbrojnym najazdem przez sąsiada.

O tym też było w wątku, kolega nie pije do Majdanu 2014 ale do pomarańczowej rewolucji 2005. A w rozszerzeniu, do całej lawirującej polityki Ukrainy, w której to w wyborach to w decyzjach elit frakcje wschodznie i zachodnie ścierały się ze sobą, raz ta miała przewagę raz ta druga. Kolega nie rozumie, że Ukraina dostawała w historii po dupie tak ze Wschodu jak i z Zachodu. Albo, mówiąc prościej, że antypolskie fobie na Ukrainie są porównywalne z naszymi anty-niemieckimi, może nieco starsze ale nadal żywe.



Tak przy okazji, jak mówimy o protestach i ich efektach na Ukrainie, to przypomnę, że Rosja praktycznie cała jest zjednoczona za Putinem. Mówimy to w roku 2022, w którym w Iranie kobiety wychodzą na ulice przeciw zbrodniczemu rządowi mullahów. W którym nawet Chińczycy (!!!) zaczynają protestować przeciw polityce rządu. A w Rosji, nuda, nic się nie dzieje. Pokolenie, które protestowało przeciw Afganistanowi, wymarło tam, a jego miejsce zajęli wyznawcy nowego putinowskiego ładu.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Cytat:Tak przy okazji, jak mówimy o protestach i ich efektach na Ukrainie, to przypomnę, że Rosja praktycznie cała jest zjednoczona za Putinem. Mówimy to w roku 2022, w którym w Iranie kobiety wychodzą na ulice przeciw zbrodniczemu rządowi mullahów. W którym nawet Chińczycy (!!!) zaczynają protestować przeciw polityce rządu. A w Rosji, nuda, nic się nie dzieje. Pokolenie, które protestowało przeciw Afganistanowi, wymarło tam, a jego miejsce zajęli wyznawcy nowego putinowskiego ładu.

Też nie do końca. Z różnych źródeł słyszałem, że około 50% Rosjan ma politykę szczerze w dupie, nawet nie ze strachu. I propaganda kacapska robi wszystko, żeby tak zostało, bo jeśli ci bierni by się "uaktywnili" to
mogło by to wcale nie być dobrze dla Kremla. Tyle, że nikt nie wie co by się wtedy rzeczywiście stało. A jak oglądam czasem tę ich propagandę to w ogóle nie wiem czy sam bym nie miał sieczki w mózgu od tego gówna.
Nasze tvpis to jest nic... Nawet propagandy w Chinach czy Iranie tak nie działają.
Odpowiedz
bert04 napisał(a): Tak przy okazji, jak mówimy o protestach i ich efektach na Ukrainie, to przypomnę, że Rosja praktycznie cała jest zjednoczona za Putinem. Mówimy to w roku 2022, w którym w Iranie kobiety wychodzą na ulice przeciw zbrodniczemu rządowi mullahów. W którym nawet Chińczycy (!!!) zaczynają protestować przeciw polityce rządu. A w Rosji, nuda, nic się nie dzieje. Pokolenie, które protestowało przeciw Afganistanowi, wymarło tam, a jego miejsce zajęli wyznawcy nowego putinowskiego ładu.

I dlatego jedyna na nich metoda, to napierdalać z czego się da, prowadzić sabotaż ich rurociągów i infrastruktury krytycznej, odstrzeliwać co niektórych ważnych i mniej ważnych, siać dezinformację.
Chcą wojny totalnej, to niech jej posmakują.
Wtedy zaczną takiego przeciwnika szanować, bo innej miary nie znają.
Turańczycy już tak mają.

PS. Swoją drogą charakterystyczna jest kompletna indolencja historyczna PT. Zachodu w sprawach historii tej części Europy.
Nasz Marcin Dorociński zagrał w nowym sezonie Wikingów Jarosława Mądrego i początkowo był przedstawiany w materiałach Netflixa jako przywódca "północnej Rosji".
Dopiero po zdecydowanych protestach Ukraińców dowiedzieli się, że wtedy żadnej "Rosji" nie było, a Ruś to nie to samo co Rosja.

https://www.euractiv.pl/section/demokrac...go-aktora/
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): prowadzić sabotaż ich rurociągów i infrastruktury krytycznej, odstrzeliwać co niektórych ważnych i mniej ważnych

Też uważam że rosja sobie już na to całkowicie zasłużyła tylko obawiam się że Ukraina mogłaby stracić część wsparcia jeśli pójdzie w ślady rosji w swoim zachowaniu...

Tymczasem pojawiły się doniesienia, że dziś rosja przeprowadzi największy atak rakietowy na ukraińskie miasta. Ponoć 200 rakiet zamierzają dziś odpalić.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Stawiają na jedną kartę. W tym tempie za chwilę się z tych rakiet wystrzelają. Co ciekawe, nie słychać już o dronach. Skończyły się, czy znaleziono na nie sposób?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
kmat napisał(a): Stawiają na jedną kartę. W tym tempie za chwilę się z tych rakiet wystrzelają. Co ciekawe, nie słychać już o dronach. Skończyły się, czy znaleziono na nie sposób?

W sumie wydaje mi się, że określenie tego irańskiego produktu jako drona było zawsze eufemizmem, to bardziej pocisk manewrujący typu cruse / v1, może z nieco innymi podzespołami ale w sumie podobny w użyciu. Z opisu wynika, że ta tzw. drona nie ma aktywnego naprowadzania na cel a tylko leci według autopilota i po starcie już nie zmienia kierunku, ani samodzielnie ani przez jakieś sterowanie z zewnątrz.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
lumberjack napisał(a):
Sofeicz napisał(a): prowadzić sabotaż ich rurociągów i infrastruktury krytycznej, odstrzeliwać co niektórych ważnych i mniej ważnych

Też uważam że rosja sobie już na to całkowicie zasłużyła tylko obawiam się że Ukraina mogłaby stracić część wsparcia jeśli pójdzie w ślady rosji w swoim zachowaniu..

W sumie, to mam nieodparte wrażenie, żę istnienie NATO wręcz przeszkadza w skutecznym gonieniu kacapstwa.
Pomimo swojej gospodarczej i militarnej potęgi kraje NATO mają związane ręce i stoją z karabinem u nogi.
Bez NATO poszczególne kraje mogłyby po prostu zaangażować się, a tak to dupa i paraliż.
Albo i nie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): W sumie, to mam nieodparte wrażenie, żę istnienie NATO wręcz przeszkadza w skutecznym gonieniu kacapstwa.
Pomimo swojej gospodarczej i militarnej potęgi kraje NATO mają związane ręce i stoją z karabinem u nogi.
Bez NATO poszczególne kraje mogłyby po prostu zaangażować się, a tak to dupa i paraliż.
Albo i nie.

Bo NATO mimo wszystko nadal jest paktem obronnym. Tylko dzięki NATO kacapstwo nie zajęło Tallinu, Rygi i Wilna a musiało się zająć dużo silniejszym przeciwnikiem, jakim jest Ukraina. "Gonienie kacapstwa" nigdy nie było celem NATO.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
https://twitter.com/PGZ_pl/status/159759...Fd1DA&s=19

Siły Zbrojne Królestwa Norwegii będą wyposażone w systemy rakietowe #PIORUN produkowane przez @PGZ_MESKO_SA. Umowa w tej sprawie została podpisana 29 listopada w Oslo.??jest kolejnym, po Estonii i USA krajem, który zdecydował się na zakup PIORUNÓW.

---

Cieszy mnie to że nasz sprzęt tak dobrze sprawdził się w rozwalaniu ruskich w Ukrainie. Cieszy mnie też że ruski sprzęt sprawdza się w walce z Ukrainą źle i nikt na świecie nie będzie chciał kupować ruskiego szajsu. Filipiny zrezygnowały z Aligatorów, a sama rosja, która niby ma drugi co do wielkości na świecie przemysł zbrojeniowy, musi kupować jakieś drony z jakiegoś Iranu. Kolejna kompromitacja rosji, której zbrojeniówka całkowicie polegała na zagranicznych, często zachodnich, podzespołach.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
bert04 napisał(a): "Gonienie kacapstwa" nigdy nie było celem NATO.
A czym niby zajmuje się NATO - gonieniem reptalian?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):
bert04 napisał(a): "Gonienie kacapstwa" nigdy nie było celem NATO.
A czym niby zajmuje się NATO - gonieniem reptalian?

Bronieniem terenu NATO przed reptilianami.

Jeden raz NATO wykroczyło poza swój mandat i do dziś to odbija się międzynarodową czkawką. I daje preteksty różnym Putinom na rozciąganie prawa międzynarodowego jak gumy od starych gaci.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
bert04 napisał(a): Bronieniem terenu NATO przed reptilianami.
Taaa... a każde państwo dla niepoznaki ma Ministerstwo Obrony.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
https://www.youtube.com/watch?v=RZIJT4lLVqY

Wolski o wojnie. Bardzo ciekawa rozkmina demografii rosji.

---

Ciekawostka. Deepfake z rosji: https://twitter.com/thesiriusreport/stat...7944408064

I oryginalne dzisiejsze wystąpienie Ursuli von der Leyen: https://twitter.com/adenter/status/1597920939840540673

kmat napisał(a): Stawiają na jedną kartę. W tym tempie za chwilę się z tych rakiet wystrzelają. Co ciekawe, nie słychać już o dronach. Skończyły się, czy znaleziono na nie sposób?

Są w necie zdjęcia satelitarne. Lotnisko Engelsa w Saratowie. Widać przygotowania do naprawdę sporego bombardowania.

Odnoszę wrażenie, że:

1) Wiedzą już, że chuja osiągną działaniami normalnego wojska
2) Masz rację, że stawiają wszystko na jedną kartę. Będą chcieli złamać Ukrainę teraz, tej zimy. Jeśli Ukraińcy to przetrwają, to będzie już tylko lepiej. ruscy rzeczywiście wystrzelają się z rakiet, a w międzyczasie Ukraińcy będą mieli coraz więcej obrony przeciwlotniczej.

https://defence24.pl/polityka-obronna/sz...la-ukrainy

Szwecja w ramach zimowego pakietu pomocowego przekaże Ukrainie sporo obrony plot.

https://twitter.com/13thValley/status/15...8766606336 Amerykanin powiązany ze zbrojeniówką swojego kraju:

The US is preparing a spring missile package to Ua based on a new Boeing/Saab missile/warhead combo that's going to be extremely cost effective, have 100mile range, and be very accurate.

Na wiosnę Ukraina prawdopodobnie dostanie rakiety GLSDB o zasięgu 150km i celności do 1metra: https://zbiam.pl/pentagon-rozwaza-dozbro...ymi-glsdb/

---

Elektrownia w Permie płonie: https://twitter.com/TreasChest/status/15...8182809600
W Kursku i Wołgogradzie ponoć również płoną elektrownie. Chyba należy to uznać za małą zemstę.

---

Tak mnie się zdaje, że jeśli rosja teraz nie złamie Ukrainy, to już w ogóle jej nie złamie. Po tej zimie Ukraina dostanie znowu sporo sprzętu,a ruscy co będą mieli? Przygotowaną nową falę mięcha armatniego. Dobrze będzie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
@lumber
Tu nie tylko o Ukrainę idzie. Także o zastraszenie zachodu kolejnym kryzysem uchodźczym.
Swoją drogą ciekawe jak te elektrownie się zapaliły. Ukraina przecież tego nie zbombardowała, bo za daleko. Musiał być jakiś sabotaż. Niemożliwy bez kogoś z wewnątrz, kogo odpowiednio przekupiono.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Elektrownia w Permie płonie: https://twitter.com/TreasChest/status/15...8182809600
W Kursku i Wołgogradzie ponoć również płoną elektrownie. Chyba należy to uznać za małą zemstę.

Pewien prorok na tym forum napisał kilka dni temu
Cytat:I dlatego jedyna na nich metoda, to napierdalać z czego się da, prowadzić sabotaż ich rurociągów i infrastruktury krytycznej, odstrzeliwać co niektórych ważnych i mniej ważnych, siać dezinformację.
Dobrze gadał - polać mu!
Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
kmat napisał(a): @lumber
Tu nie tylko o Ukrainę idzie. Także o zastraszenie zachodu kolejnym kryzysem uchodźczym.
Swoją drogą ciekawe jak te elektrownie się zapaliły. Ukraina przecież tego nie zbombardowała, bo za daleko. Musiał być jakiś sabotaż. Niemożliwy bez kogoś z wewnątrz, kogo odpowiednio przekupiono.


Ruscy nie mają logistyki zimowej. Poprzedni blitzkrieg zakończył się epickim wpierdolem i zatrzymaniem oraz przejęciem całych linii zaopatrzeniowych w tym sprzętu. Toć największym dostawcą ciężkiego sprzętu byli sami ruscy. Jebanie rakietami to liczenie na osłabienie infrastruktury i ew. wystrzelanie się UA z plot. Chyba ruscy chcą coś porobić z powietrza. Pierwsze zaspy i roztopy i ruska ofensywa zakończy się wojną szarpaną. Wietnam i Afganistan to będą pikusie przy tym. Chyba, że linie zostaną wtrzymane przez ataki z powietrza.
Sebastian Flak
Odpowiedz
kmat napisał(a): Swoją drogą ciekawe jak te elektrownie się zapaliły.

https://twitter.com/NOELreports/status/1...2839616513

Filmik ze środka elektrowni, z monitoringu. Wydaje mi się, że najsensowniejsze wytłumaczenie:

Most likely bad maintence/lack of spare parts/lack of qualified personnel.

Yes, could be sabotage but seems less likely that far inside of Russia.

kmat napisał(a): Tu nie tylko o Ukrainę idzie. Także o zastraszenie zachodu kolejnym kryzysem uchodźczym.

To są debilami. Przecież oni robią starzejącym się zachodnim społeczeństwom prezent. Zastrzyk świeżej/młodej krwi. Ci wszyscy Ukraińcy i Ukrainki których poznałem, nie siedzą na dupie nic nie robiąc tylko coś działają. Coś na czarno ale zawsze to coś na plus. Pracują jako kurierzy, kierowcy taksówek, tirów, w magazynach, robią paznokcie, sprzątają, kasjerki w biedrach, handlują autami etc. Tacy uchodźcy nie stanowią obciążenia. Korzystają z naszej służby zdrowia ale kupują tu produkty więc są dodatkowym rynkiem zbytu dla firm; we wszystkim płacą VAT etc.

Sofeicz napisał(a):
lumberjack napisał(a): Elektrownia w Permie płonie: https://twitter.com/TreasChest/status/15...8182809600
W Kursku i Wołgogradzie ponoć również płoną elektrownie. Chyba należy to uznać za małą zemstę.

Pewien prorok na tym forum napisał kilka dni temu
Cytat:I dlatego jedyna na nich metoda, to napierdalać z czego się da, prowadzić sabotaż ich rurociągów i infrastruktury krytycznej, odstrzeliwać co niektórych ważnych i mniej ważnych, siać dezinformację.
Dobrze gadał - polać mu!
Uśmiech

A mnie się zdaje, że przy tak wielkim kraju, tak wiele pożarów, przy tak wielkim dziadostwie i korupcji i zaniedbaniach, jest czymś całkowicie normalnym i naturalnym.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
https://twitter.com/wartranslated/status...toiqA&s=19

ruski żołnierz pokazuje w jakich warunkach muszą żyć ruskie trepy
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): https://twitter.com/wartranslated/status...toiqA&s=19

ruski żołnierz pokazuje w jakich warunkach muszą żyć ruskie trepy

Ciekawy wątek z kanału Wolskiego

Cytat:Wszyscy chętnie oglądamy zdjęcia i filmiki z przykładami skrajnej niekompetencji rosyjskich żołnierzy. Jest zupełnie naturalnym, że buźki się nam śmieją, gdy widzimy filmik, jak wiatr hula po namiocie, bo nikomu nie chciało się go nawet go zakotwiczyć porządnie, nie mówiąc o okopaniu.
https://twitter.com/i/status/1596090554252754945
I nasz odruch jest jak najbardziej prawidłowy, w sączeniu złośliwości wobec II armii świata (tylko, którego świata chciałoby się spytać) wad nie widzę.
ALE
Pomijając wszelkie rozważania natury statystycznej, typu, jak przeliczać ilość pojawiających się w mediach przykładów na wielkość i powszechność danego zjawiska, niestety musimy pamiętać, że „To jest Rosja” i wszystkie, nawet najgorsze objawy patologii świadczą - o kompletnie niczym. Przykład? Proszę bardzo. Z odcinku frontu z pod Swatowem. Dwie sąsiadujące kompanie. Obie z różnych jednostek, ale funkcjonujących i rozwiniętych w czasie pokoju. Każda z nich poniosła straty w dotychczasowych walkach, choć rzeczywiście o różnym poziomie. Pierwsza - zmobilizowani rezerwiści stanowią pomiędzy 50 a 60% stanu, całkiem spora ich część miała do czynienia z wojskiem najdalej 10 lat temu. Cała kompania dobrze zaopatrzona mundurowo, ciepła bielizna, odpowiednie buty itd. Oczywiście jest jak najbardziej niewykluczone, że spora część pzm-ów (przedmioty zaopatrzenia mundurowego) i całej reszty mogła zostać bądź kupiona prywatnie lub załatwiona na lewo z magazynów - ale to nieistotne. Ważnym jest, że albo żołnierze, albo ich dowódca uznał, że jest to ważne i trzeba o to zadbać, a w jaki sposób to już szczegół...

Druga - tu bym napisał o „mogiłkach” i stanowią ni niemal całość stanu osobowego kompanii. Ilość podoficerów kontraktowych czy zawodowych można porównać do liczby palców 80 letniego pracownika tartaku. Oficerów zawodowych nie stwierdzono... Umundurowanie, oporządzenie - no cóż, nasi lokalni przedstawiciele zawodu „Kierowniku, poratujesz piąteczką, bo suszy odrobinkę” to przy nich szczyt elegancji i szyku. Doprawdy wiele jestem w stanie pojąć, ale żeby kompania „motostriełków” przypominała bardziej jakąś bandę obdartusów, czy bojowników jakiś klanowych formacji, a nie regularny pododdział, to... Różnica w wyszkoleniu i wartość bojowa obu kompanii, jest wprost adekwatna do tego jak wyglądają.

I teraz, jest niemal pewne, że w Internecie zobaczymy zdjęcia i filmiki tej drugiej, a pierwsza skryje się za „mgłą wojny”, bo mądry dowódca dawno zarekwirował wszystkie telefony i dba o dyscyplinę. I to ta pierwsza, jest wielce prawdopodobne, że przysporzy dużo kłopotu i strat armii ukraińskiej...
Odnotować należy, że różnic w uzbrojeniu indywidualnym i zespołowym obu pododdziałów miano nie stwierdzić.


(...)
Kończąc. Śmiejmy się, ale nie wyciągajmy pochopnych wniosków


A tutaj protest Agrounii
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-...Id,6446442

Cytat:Kilkudziesięciu rolników na czele z Michałem Kołodziejczakiem z Agrounii okupowało w czwartek biuro wojewody lubelskiego. Domagali się od Lecha Sprawki interwencji u premiera w sprawie - jak przekonują - zalewającego polski rynek taniego zboża z Ukrainy,

Nie wiem jak jest z tym zbożem - ale tak mi się przypomniały Moskiewskie powiązania tego towarzystwa.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości