(25.06.2025, 20:50)DziadBorowy napisał(a): Akurat to jest głównie sukces Izraela. Przynajmniej na poziomie militarnym. Udział USA w tej operacji, które jak się wydaje zostały w nią przez Izrael wmanewrowane, ograniczył się do nalotu bombowców B-2 na ośrodki nuklearne. Przy czym jak administracja Trumpa w swoim zwyczaju mówi o "wspaniałym sukcesie" to już amerykański wywiad jest dużo bardziej sceptyczny odnośnie skutków tego nalotu.
No to musimy w takim razie też stwierdzić, że wywiad Izraela się myli. Dlaczego niby Izrael mający pełną dominację w powietrzu kończyłby wojnę jeśli ośrodki nuklearne nie zostały zniszczone?
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"
(26.06.2025, 22:53)Kontestator napisał(a): No to musimy w takim razie też stwierdzić, że wywiad Izraela się myli. Dlaczego niby Izrael mający pełną dominację w powietrzu kończyłby wojnę jeśli ośrodki nuklearne nie zostały zniszczone?
Ten sam wywiad, który przeoczył przygotowania do masakry urządzonej przez Hamas? Izrael nie ma możliwości rażenia ukrytych pod ziemią ośrodków nuklearnych Iranu. To akurat leżało całkowicie w gestii USA. Równie dobrze można by pytać dlaczego Izrael skończył wojnę, skoro drugi z celów jakim było obalenie irańskiego reżimu również nie został zrealizowany. Czort wie jakie na prawdę były cele które wyznaczył sobie Bibi.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
27.06.2025, 09:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.06.2025, 09:22 przez Kontestator.)
(27.06.2025, 05:54)DziadBorowy napisał(a): Ten sam wywiad, który przeoczył przygotowania do masakry urządzonej przez Hamas?
Tak, mówimy o tym samym wywiadzie, który ogarnął akcję z pagerami i dokładnie wiedział, gdzie znajdują się irańscy przywódcy – 14 wyeliminowanych w pierwszych dniach ataku na Iran. Widać, że mają ludzi wszędzie. Podobno byli nawet w samym Fordo.
Zresztą Trump pokazał coś jeszcze ważniejszego: że Ameryka jest w stanie przelecieć bombowcami przez cały glob, pozostać niewykryta, uderzyć precyzyjnie sześcioma dużymi bombami w jeden krater i wylecieć bez strat. Nikt inny nie ma takich możliwości – żaden kraj.
A ostatni szczyt NATO? Tam było widać, kto rozdaje karty. Wszyscy chodzili koło Trumpa jak na paluszkach. Zeleński w garniturze, Rutte pisał wręcz peany. I to ma być ta „asertywna Europa”, która coś może bez USA?
Rutte do Trumpa:
"Panie prezydencie, drogi Donaldzie, gratulacje i podziękowania za zdecydowane działanie w Iranie, które było naprawdę niezwykłe i na które nikt inny się nie odważył. To czyni nas wszystkich bezpieczniejszymi. Donaldzie, doprowadziłeś nas do naprawdę ważnego momentu dla Ameryki, Europy i świata. Osiągniesz coś, czego ŻADEN amerykański prezydent od dziesięcioleci nie mógł osiągnąć. Europa zapłaci DUŻO, tak jak powinna, i to będzie twoje zwycięstwo."
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"
27.06.2025, 13:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.06.2025, 13:26 przez DziadBorowy.)
No właśnie. Deklaracje na zasadzie "co szkodzi obiecać" oraz dużo głaskania Trumpa po głowie (ta wypowiedź Rutte jak służnie zauważył Slup wygląda jak pastisz wypowiedzi Trumpa na swój temat) i ten momentalnie zmienia retorykę. Chciałbym mocno wierzyć w tą wolę dochodzenia do 5% na obronę, ale w sytuacji gdy część państw ma problemem z wydawaniem 2% jestem mocno sceptyczny. Oczywiście mogło się to skończyć dużo gorzej, jakąś kosmiczną awanturą i deklaracjami Trumpa, że totalnie olewa Europę, ale mam niedosyt i wrażenie, że skończyło się to na dyplomatycznym pustosłowiu. Przy tym wszystkim ten atak USA na Iran ma tą zaletę, że jednak pokazał, że Trump to nie jest wyłącznie koleś który dużo gada, mało robi i w zasadzie można go olać.
(27.06.2025, 09:21)Kontestator napisał(a):
(27.06.2025, 05:54)DziadBorowy napisał(a): Ten sam wywiad, który przeoczył przygotowania do masakry urządzonej przez Hamas?
Tak, mówimy o tym samym wywiadzie, który ogarnął akcję z pagerami i dokładnie wiedział, gdzie znajdują się irańscy przywódcy – 14 wyeliminowanych w pierwszych dniach ataku na Iran. Widać, że mają ludzi wszędzie. Podobno byli nawet w samym Fordo.
Chodziło mi raczej o ich wiarygodność, jako źródła informacji.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
27.06.2025, 15:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.06.2025, 15:46 przez Baptiste.)
(27.06.2025, 09:21)Kontestator napisał(a): Zresztą Trump pokazał coś jeszcze ważniejszego: że Ameryka jest w stanie przelecieć bombowcami przez cały glob, pozostać niewykryta, uderzyć precyzyjnie sześcioma dużymi bombami w jeden krater i wylecieć bez strat. Nikt inny nie ma takich możliwości – żaden kraj.
Ano właśnie. Ruscy w obawie przed zestrzeleniem swoich TU-160 walą w Ukrainę pociskami z rodziny CH, z tak daleka jak tylko mogą - możliwie jak najgłębiej na swoim terytorium, gdy tymczasem bombowce USA na bezczela przelatują sobie nad terytorium wroga i walą gdzie chcą bombami, a nie pociskami manewrującymi dalekiego zasięgu.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dlaniej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"
30.06.2025, 16:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.06.2025, 16:51 przez bert04.)
(25.06.2025, 13:24)lumberjack napisał(a): Ja pierdole, ale gdzie wy tu widzicie problem? Jak ktoś chce się dostać np. do naszego kraju, to sam bym sprawdzał czy nie wrzuca treści propagujących państwo islamskie Isis etc. i właśnie na podstawie wspierania Isis bym takiego gagatka nie wpuścił. Jeśli dla was to zalatuje Chinami no to cóż mogę powiedzieć - przykro mi.
Inni napisali, ja tylko dodam. Wymagane jest ujawnienie WSZYSTKICH mediów społecznościowych z ostatnich 5 lat. Jeżeli nawet weźniesz "burner phone" a oni swoim Palantirem przeskanują ciebie, że byłeś na wykopie, to dostajesz kopen-w-dupen na wylot. Jeżeli weźmiesz komórkę normalną, wymagane jest jej udostępnienie łącznie z prywatnymi folderami. Po czym jego zawartość jest "skanowana" (czyli ściągana) do analizy przez wyżej wymieniony Palantir pod karą parotysięcznej grzywny. A kopen-w-dupen dostajesz za coś, co odpowiadałoby w Polsce dowcipie o Adrianie Długiopisie. Zapewne spałeś, jak od pół roku na granicach byli cofani ludzie za teksty krytykujące obecną administrację USA. Nie mówimy o żadnych terrorystach (oni się dostosują najpierw), ale o turystach. Z Kanady, konkretnie. Albo naukowcach z Francji. Albo studentach z Norwegii. Mówimy o tym, że służba graniczna stała się kolejnym organem przekształconym w policję polityczną, ku chwale największego prezydenta wszechczasów i narodów.
(25.06.2025, 20:24)Kontestator napisał(a): Trzeba to powiedzieć wprost – Trump ostatnio zaliczył całkiem duży sukces. Jeśli wojna Izrael–Iran faktycznie zakończy się pokojem, to będzie przykład, jak nowoczesne wojsko powinno działać. Irańska obrona przeciwlotnicza (głównie rosyjski sprzęt) nie zestrzeliła ani jednego samolotu. Pełna dominacja w powietrzu, zero strat, szybka robota.
Pożiwiom, uwidim. Na moich kanałach społecznościowych mogłem śledzić przygotowania do tego ataku z dwudniowym wyprzedzeniem. Jeżeli amatorzy korzystrający tylko z wolno dostępnych źródeł jak scyscanner oraz fotografii F-35 i AWACS-ów nad otwartą przestrzenią mogli to tak wąsko zakreślić, to co dopiero ajatollachowie. A dwa dni to dużo czasu, żeby przynajmniej najważniejszy materiał zapakowa na ciężarówki i ewakuować. Atak sam w sobie udany, ale czy cel osiągnięty, śmiem wątpić. Moje źródła mówią o cofnięciu prac o pół roku, góra cały.
Cytat:Druga sprawa – Trump wyciągnął z członków NATO deklarację 5% PKB na zbrojenia. Dla nas to super wiadomość.
Na koniec ogłosił, że stoi za artykułem 5 i NATO będzie silne. Czyli: ugrał, co chciał, i teraz pokazuje, że traktuje sojusz poważnie.
No i co? Dziś ogłosił jedno, jutro ogłosi drugie. Już za poprzedniej rundy, czyli za Trumpa 1, najpierw było zobowiązanie NATO do 2 procent, a potem gadki Trumpa, że krajom, które tego celu nie osiągnął, pomocy udzielać nie będzie. Czy tylko ja mam deja-vu? Czy tylko ja sądzę, że to tylko przesunięcie poprzeczki, żeby za tydzień lub dwa zadeklarować, że krajom, które 5 % nie wypłenią, należy się figa z makiem?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.
30.06.2025, 17:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.06.2025, 17:02 przez Kontestator.)
(30.06.2025, 16:42)bert04 napisał(a): Czy tylko ja sądzę, że to tylko przesunięcie poprzeczki, żeby za tydzień lub dwa zadeklarować, że krajom, które 5 % nie wypłenią, należy się figa z makiem?
Trump podważał może w niektórych swoich głupich wypowiedziach artykuł 5 ale państwa europejskie swoimi działaniami i zaniedbaniami podważały artykuł 3 przez lata.
Do 2035 roku kraje mają osiągnąć 5% PKB, więc nie za tydzień bądź dwa. A i owszem bardzo możliwe, że nadal niektóre tego nie zrobią. Dlatego Trump groził Hiszpani, że będą dla niej konsekwencje handlowe. Bardzo możliwe, że najlepszą opcją, która tego jest w stanie dopilnować aby sojusznicy dotrzymali słowa jest dalsze trwanie rządów trumpistów.
Ale ciekawie to świadczy o tym co pisaliście, że Europa musi zbudować własne możliwości itd. itp.
A gdy Trump wymusił na Europie deklaracje to jest "ale oni i tak się wymigają" więc się nie liczy.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"
30.06.2025, 17:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.06.2025, 17:18 przez bert04.)
(27.06.2025, 09:21)Kontestator napisał(a): Tak, mówimy o tym samym wywiadzie, który ogarnął akcję z pagerami i dokładnie wiedział, gdzie znajdują się irańscy przywódcy – 14 wyeliminowanych w pierwszych dniach ataku na Iran. Widać, że mają ludzi wszędzie. Podobno byli nawet w samym Fordo.
Możliwości ofensywne wywiadu Izraela często przewyższały ich zdolności defensywne. Jom Kipur to dalsza przeszłość, 07 październik to nowsza. Można podziwiać detale skomplikowanej operacji z pejdżerami, ludzi zabitych i pojmanych tamtego dnia to już mniej powala na kolana. Co do zaś konkretnie tych 3 celów wzbogacania uranu, to albo palce mossadu były za krótkie, albo też chcieli zaangażowania USA. Chcieli, żeby cele zostały zlikwidowane nie przez izraelskich komandosów, ale przez amerykańskie bombowce.
Cytat:Zresztą Trump pokazał coś jeszcze ważniejszego: że Ameryka jest w stanie przelecieć bombowcami przez cały glob, pozostać niewykryta, uderzyć precyzyjnie sześcioma dużymi bombami w jeden krater i wylecieć bez strat. Nikt inny nie ma takich możliwości – żaden kraj.
Drugiego Trumana to z niego nie robi. Ameryka te możliwości miała już od dawna. Ta nowa demonstracja siły być może była okazją do przypomnienia tegoż. Ale za jakie koszty? Już nie wspomnę o politycznych wewnątrz USA, bo tam i tak już po ptokach. Ale obecnie Trump wyprztykuje się ze swoich zasobów strategicznych na Bliskim Wschodzie. A tych zapasów nie ma nieskończenie wiele. Odbywa się to koszem Ukrainy (której nie przysłano obiecanej obrony plot przekierowując ją do Izraela i okolic), co dla nas jest raczej ważne. A chiński smok tylko siedzi i liczy, kiedy wreszcie inwazja Tajwanu będzie w zasięgu możliwości. Czeka patrząc, jak mocarstwo nr. 1 przyspiesza swój upadek.
"Then daddy has to sometimes use strong language to get them to stop,”
Who's your daddy, Rutte?
(30.06.2025, 17:00)Kontestator napisał(a): Bardzo możliwe, że najlepszą opcją, która tego jest w stanie dopilnować aby sojusznicy dotrzymali słowa jest dalsze trwanie rządów trumpistów.
"Najlepszą" opcją jest wojna w Ukrainie, to ona wyrwała kraje europejskie ze snu. W ostatnim roku i tak tylko 11 krajów wypełniło to zobowiązanie (19 było poniżej). Co ciekawe, jednym z najniższych krajów na dostępnym mi źródełku (na równi z Hiszpanią) jest... Turcja. Oczywiście Trump Turcji nie grozi, gdyż ta stała się najważniejszym strategicznie i militarnie krajem NATO po USA.
A wracając do mojego poprzedniego wpisu, 5% wydaje się celem tak zawyżonym, żeby nie było możliwe do wypełnienia, samo USA wydaje obecnie 3,42%. Choć ich kompleks militarno-przemysłowy może jeszcze najprędzej się na ten tryb przestawić. Wiem z mojego niemieckiego podwórka, jaką polityczną mordęgą było zwiększenie produkcji amunicji. Europa nie ma bezgranicznych przestrzeni pod budowę fabryk amunicji, tu zawsze budujesz u kogoś za miedzą. I tu zaczyna się mentalność "not in my backyard".
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.
(30.06.2025, 17:00)Kontestator napisał(a): Do 2035 roku kraje mają osiągnąć 5% PKB, więc nie za tydzień bądź dwa. A i owszem bardzo możliwe, że nadal niektóre tego nie zrobią. Dlatego Trump groził Hiszpani, że będą dla niej konsekwencje handlowe. Bardzo możliwe, że najlepszą opcją, która tego jest w stanie dopilnować aby sojusznicy dotrzymali słowa jest dalsze trwanie rządów trumpistów.
Z tymi 5 % to pewnie jest tak jak z biznesowymi negocjacjami. Jeśli realnie oczekujesz 3-4 % to rzucasz na stół 5 %. Jak rzucono 2 % to, niektórzy wyrabiali 1 %. Dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że większość i tak nie osiąga założonego celu dlatego lepiej odrazu podnieść poprzeczkę na tyle wysoko aby było z czego schodzić.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dlaniej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
(30.06.2025, 16:42)bert04 napisał(a): Inni napisali, ja tylko dodam. Wymagane jest ujawnienie WSZYSTKICH mediów społecznościowych z ostatnich 5 lat. Jeżeli nawet weźniesz "burner phone" a oni swoim Palantirem przeskanują ciebie, że byłeś na wykopie, to dostajesz kopen-w-dupen na wylot. Jeżeli weźmiesz komórkę normalną, wymagane jest jej udostępnienie łącznie z prywatnymi folderami. Po czym jego zawartość jest "skanowana" (czyli ściągana) do analizy przez wyżej wymieniony Palantir pod karą parotysięcznej grzywny. A kopen-w-dupen dostajesz za coś, co odpowiadałoby w Polsce dowcipie o Adrianie Długiopisie. Zapewne spałeś, jak od pół roku na granicach byli cofani ludzie za teksty krytykujące obecną administrację USA. Nie mówimy o żadnych terrorystach (oni się dostosują najpierw), ale o turystach. Z Kanady, konkretnie. Albo naukowcach z Francji. Albo studentach z Norwegii. Mówimy o tym, że służba graniczna stała się kolejnym organem przekształconym w policję polityczną, ku chwale największego prezydenta wszechczasów i narodów.
Dobra, to jest rzeczywiście gruba przesada i nie popieram tego.
(30.06.2025, 17:00)Kontestator napisał(a): Do 2035 roku kraje mają osiągnąć 5% PKB, więc nie za tydzień bądź dwa. A i owszem bardzo możliwe, że nadal niektóre tego nie zrobią. Dlatego Trump groził Hiszpani, że będą dla niej konsekwencje handlowe. Bardzo możliwe, że najlepszą opcją, która tego jest w stanie dopilnować aby sojusznicy dotrzymali słowa jest dalsze trwanie rządów trumpistów.
Z tymi 5 % to pewnie jest tak jak z biznesowymi negocjacjami. Jeśli realnie oczekujesz 3-4 % to rzucasz na stół 5 %. Jak rzucono 2 % to, niektórzy wyrabiali 1 %. Dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że większość i tak nie osiąga założonego celu dlatego lepiej odrazu podnieść poprzeczkę na tyle wysoko aby było z czego schodzić.
Meloni już zapowiedziała, że 13,5 miliarda euro z tej kwoty (około 0,65% PKB) przeznaczy na budowę "strategicznego" mostu na Sycylię.
There is a crack in everything. That’s how the light gets in.
02.07.2025, 12:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.07.2025, 12:40 przez DziadBorowy.)
Miały być kolejne sankcje na Putina ale za to Trump wstrzymuje niektóre dostawy broni na Ukrainę. Przyczyną ponoć kurczące się zapasy w magazynach.
"Według telewizji PBS, pociski objęte wstrzymaniem to rakiety PAC-3 do systemów Patriot, pociski artyleryjskie kalibru 155 mm (według Politico chodzi o pociski kierowane), pociski GMRLS do systemów artylerii rakietowej HIMARS oraz rakiety AIM-7 używane w systemach obrony powietrznej NASAMS oraz w myśliwcach F-16."
17.07.2025, 07:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.07.2025, 07:57 przez Kontestator.)
Z tymi 50 dniami to chodzi bardziej o to aby kraje, które kupują od Rosji ropę miały czas na przestawienie się. Bo to nie są sankcje na Rosję ale sankcje wtórne na kraje, które z Rosja prowadzą interesy. M.in. kraje Unii Europejskiej.
Inna sprawa to wątpię aby Trump po 50 dniach wprowadził te sankcje bo to będzie spory koszt dla USA. I trudno mi uwierzyć aby USA zrobiły to same gdy taka Europa nawet o czymś takim nie myśli.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"
Na ten moment Europa wprowadziła 18 pakiet sankcji. Nie jest to oczywiście game-chenger, ale jednak jakiś konkret. Natomiast pan Trump gada. Raz to, raz sio, w zależności od tego jaką nogą z łóżka wstanie.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
19.07.2025, 10:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.07.2025, 10:08 przez Kontestator.)
Sam fakt, że to jest 18 pakiet. Tym razem całkiem ok bo kilkanaście innych są całkowicie bezzębne. Akurat Trump ogłosił pakiet pomocowy za 10mld dolarów, to największy pojedynczy pakiet w tej wojnie.
(18.07.2025, 23:04)DziadBorowy napisał(a): Natomiast pan Trump gada. Raz to, raz sio, w zależności od tego jaką nogą z łóżka wstanie.
Ja to gdybym był Amerykaninem to przede wszystkim oczekiwałbym od Europy aby wprowadzała wszystkie sankcje pierwsza. Następnie oczekiwałbym jasnej deklaracji, że jak będę wprowadzać sankcje/cła na Chiny to to samo będzie robić Europa. Skoro ja mam wam pomóc z Rosją to wy macie mi pomóc z Chinami.
A ten 18 pakiet wprowadzony po 3.5 roku wojny. W którym po taki czasie znajdują się jakieś sankcję na Nord Stream. Rozumiem, że tyle czasu Niemcy liczyli na to, że wrócą do interesów z Rosją.
No i oczywiście Europa nadal handluje z Rosją. Amerykanie nie.
Cytat:Szacuje się, że w 2024 r. UE kupiła od Rosji ropę i gaz o wartości 22 mld euro, a na wsparcie finansowe Ukrainy przekazała 19 mld euro
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"
19.07.2025, 11:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.07.2025, 11:52 przez DziadBorowy.)
(19.07.2025, 10:05)Kontestator napisał(a): Sam fakt, że to jest 18 pakiet. Tym razem całkiem ok bo kilkanaście innych są całkowicie bezzębne. Akurat Trump ogłosił pakiet pomocowy za 10mld dolarów, to największy pojedynczy pakiet w tej wojnie.
Ale przecież te 10 mld ma zapłacić Europa. Może to i uczciwe, ale ciężko nazwać to pomocą.
Cytat:Ja to gdybym był Amerykaninem to przede wszystkim oczekiwałbym od Europy aby wprowadzała wszystkie sankcje pierwsza. Następnie oczekiwałbym jasnej deklaracji, że jak będę wprowadzać sankcje/cła na Chiny to to samo będzie robić Europa. Skoro ja mam wam pomóc z Rosją to wy macie mi pomóc z Chinami.
Takie oczekiwania ze strony USA są zasadne. Zwracam jedynie uwagę, że Biden był tu bardziej elastyczny, więc nie rozumiem tych zachwytów nad Trumpem patrząc przez pryzmat naszych interesów.
Cytat:A ten 18 pakiet wprowadzony po 3.5 roku wojny. W którym po taki czasie znajdują się jakieś sankcję na Nord Stream. Rozumiem, że tyle czasu Niemcy liczyli na to, że wrócą do interesów z Rosją.
Przecież to nie są pierwsze europejskie sankcje na Nord Streamy. A o Niemcach jest osobny wątek, gdzie jeżeli chcesz możesz sprawdzić zasadność swojego rozumowania.
Cytat:No i oczywiście Europa nadal handluje z Rosją. Amerykanie nie.
Cytat:Szacuje się, że w 2024 r. UE kupiła od Rosji ropę i gaz o wartości 22 mld euro, a na wsparcie finansowe Ukrainy przekazała 19 mld euro
Łatwo rezygnuje się z czegoś gdy ta rezygnacja nic nie kosztuje. Nawet nasz Orlen, dopiero w tym roku ogłosił, że jest całkowicie wolny od rosyjskiej ropy.
Ponadto żaden stan USA nie jest odpowiednikiem Węgier i Słowacji, które torpedują inicjatywy takie jak z linku powyżej.
"To, że ktoś nie umie mówić w miarę poprawnie po polsku, to jeszcze nie czyni go przedstawicielem ludu."
A z tym Nord Streamem to jest o tyle ciekawe, że ponoć będą zaniechane wszelkie prace konserwacyjne. Czyli za jakiś czas nie będzie się nadawał do wykorzystania z przyczyn technicznych.