Nonkonformista napisał(a):Kto wysadza kliniki aborcyjne w USA? Robią to chrześcijanie, prawda? Poza tym jest taki film na youtubie 'Źródło wszelkiego zła' z Dawkinsem jako obserwatorem, gdzie wysnuwa tezę, że chrześcijaństwo /a bardziej katolicyzm/ może przyczynić się do zła. Polecam obejrzeć. W tym sensie, w jakim mówi o tym złu Dawkins i ja o nim orzekam.
Za to islam to po prostu miodzio... po waszemu, lewackiemu.
Naprawdę fascynujące.
Siódma gęstość, algorytmy naprawy świata, starożytni, ale nikomu o tym nie mówcie!
Kobieta jest nienormalna. Od kilku lat ćwiczę OOBE i nowicjuszom w nadprzestrzeni sprzedaję błędne informacje o świecie. Pewnie na mnie trafiła i to ja jej naopowiadałem o siódmej gęstości, a teraz biega po świecie i opowiada to jak prawdę objawioną.
Idiotka!
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
idiota napisał(a):Nie ćwicz obejm, bo ci to szkodzi, masz jakieś haluny...
To nie żadne haluny tylko prawdziwa rzeczywistość!
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
Śmiejesze się, a ja w przestworzach obserwuję na jakim poziomie gęstości znajduje się Twój Duch. Taki mały nierozwinięty kikucik zasłaniający sobie rączkami swe mistyczne oczy!
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
idiota napisał(a):I to Cię jakoś podnieca?
Marnie by taki stan rzeczy o Tobie świadczył raczej niż o mnie...
W rzeczywistości duchowej nie ma podniet znanych istotom na ziemi.
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
Wspaniale.
W takim razie czemu się tak entuzjazmujesz niezdrowo rzekomym widokiem mnie w swych odlotach?
Czyżbyś tylko iluzji wyższego rzędu podlegał, a do właściwego świata duchowego dostępu nie miał?
O tym też mogłoby świadczyć to czym się tu z początku chwaliłeś, a co mało jest chwalebne w sumie...
idiota napisał(a):Wspaniale.
W takim razie czemu się tak entuzjazmujesz niezdrowo rzekomym widokiem mnie w swych odlotach?
Czyżbyś tylko iluzji wyższego rzędu podlegał, a do właściwego świata duchowego dostępu nie miał?
O tym też mogłoby świadczyć to czym się tu z początku chwaliłeś, a co mało jest chwalebne w sumie...
Tak Ci się zdaje. W stany OOBE wprowadzam się b. często. Każdego dnia poświęcam na to co najmniej godzinę. Z tamtej strony świat wygląda zupełnie inaczej. Kiedy obada srebrzysta zasłona tej rzeczywistości, świat wygląda znaczenie sensowniej i układa się w sensowną całość. Powinieneś spróbować!
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
idiota napisał(a):Ty powinieneś spróbować olanzepiny.
2 mg rano i 5 przed snem.
A Ty myślisz , że ta brakująca materia , którą naukowcy chcą nazywać ciemną materią , to niby czym jest? To właśnie ten brakujący świat ! do którego łatwo uzyskasz kontakt, tylko musisz cofnąć dłonie zakrywające Twe mistyczne oczy. Dusza człowieka jest powiązana w doczesności z ciałem, cienką nicią. Jeśli jednak wprowadzisz się w stan OOBE możesz wydłużać tą nić, opuszczając jakby ciało. Wtedy można zobaczyć, że ludzie w większości są blisko powiązani ze swymi ciałami, a nieliczni unoszą się - szybują w przestworzach rzeczywistości duchowej. Trzeba tylko uważać, by nici ni zerwać, bo można umrzeć.
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
Tak...
New age i fizyka kwantowa dla dzieci to wspaniałe uzupełnienia.
Jak nie chcesz się leczyć to życzę owocnych odlotów. Mam nadzieję, że dadzą Ci one wiele miłych przeżyć pławienia się w swej wyjątkowości.
Idiota,
Nie mogę wyjść z podziwu dla Twojej kłótliwej natury na tym forum. Mnie nie chciałoby się tyle przepychać i tracić na to czas.
Ale jak kto lubi.
idiota napisał(a):Tak...
New age i fizyka kwantowa dla dzieci to wspaniałe uzupełnienia.
Jak nie chcesz się leczyć to życzę owocnych odlotów. Mam nadzieję, że dadzą Ci one wiele miłych przeżyć pławienia się w swej wyjątkowości.
Czyli uważasz, że jestem idiotą ponieważ piszę takie dyrdymały, jak to że używam OOBE by opuszczać ciało i widzę świat wyżej opisany ?
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
idiota napisał(a):Czy napisałem coś niezrozumiałego?
Po cóż Ci egzegeza prostych sów?
Aby zrozumieć psychikę dokonującej ocen nietrafnych , lecz takich które maksymalizującą przyjemność z poczucia bycia mądrzejszym. Nawet wtedy gdy bazuje to nietrafnej ocenie sytuacji.
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
No to dokonaj tego poprzez samoobserwację.
Masz materiał badawczy pod ręką,a obcym ludziom dupę zawracasz prowokacyjkami bzdurnymi.
To nieładnie i mało rymuje się z wysoce duchowo rozwiniętym bytem za jaki siebie tu przedstawiasz...