Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Michio Kaku
#1
Znacie tego kolesia? Jest łebski:

Cytat:fizyk-teoretyk, profesor, badacz teorii strun, popularyzator nauki, futurolog, autor ponad 70 prac i wielu książek, z których kilka stało się bestsellerami, gospodarz programów radiowych i telewizyjnych. Obecnie pracuje na Uniwersytecie Nowojorskim, gdzie piastuje funkcję dziekana katedry fizyki teoretycznej. Jego obiektem zainteresowania są związki między oddziaływaniem silnym, oddziaływaniem słabym, grawitacją i elektromagnetyzmem.

...i ma fajne wykłady:

Odpowiedz
#2
Polecam też książki, a zwłaszcza "Fizyka rzeczy niemożliwych".
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#3
Gość reprezentujący ciemną stronę popularyzatorów nauki. Język
Showman lubiący często bredzić w telewizji, czasem wydaje książki sci-fi udając, że są popularnonaukowe. Miesza ludziom w głowach, przez takich typów ludzie mają dziwaczne pojęcie o fizyce i potem trzeba im tłumaczyć co jest nie tak.
Naukowiec to jest na pewno świetny, Harvard, autor podręczników do kwantowej teorii pola, kilkadziesiąt publikacji. Tylko ma problem z przekazywaniem wiedzy do szerszego grona odbiorców. No i w telewizji lubi skupiać się na robieniu show i wali błędy kiedy mówi o rzeczach spoza swojej dziedziny.
Odpowiedz
#4
Aha Duży uśmiech No to ja go właśnie bardzo lubię słuchać, a z racji, że się nie znam na fizyce to łykam wszystko jak młody pelikan :lups:
Odpowiedz
#5
No to jest problem, bo skąd niby ludzie nie zajmujący się fizyką mają wiedzieć, że gość pieprzy od rzeczy?
Ja uważam, że ucząc lub tłumacząc zagadnienie, które jest zbyt trudne do ogarnięcia w całości przez słuchacza, trzeba mówić prawdę i tylko prawdę, ale nie całą. Pan profesor wychodzi z założenia, że można laikowi ściemniać, żeby temat wydawał się bardziej interesujący.
Odpowiedz
#6
Nudziarz napisał(a):Gość reprezentujący ciemną stronę popularyzatorów nauki. Język
Showman lubiący często bredzić w telewizji, czasem wydaje książki sci-fi udając, że są popularnonaukowe. Miesza ludziom w głowach, przez takich typów ludzie mają dziwaczne pojęcie o fizyce i potem trzeba im tłumaczyć co jest nie tak. (...) No i w telewizji lubi skupiać się na robieniu show

Oglądałem parę programów z jego udziałem, i też odniosłem takie wrażenie. Duży wpływ na nie miała jedna seria, w której wystąpił jako prowadzący, a która poświęcona była temu, jak wynalazki rodem z s-f mogłyby zostać zbudowane w przyszłości. Pamiętam zwłaszcza odcinek o mieczach świetlnych - oglądając go miałem wrażenie, że celem budowy takiego miecza miałoby być samo stworzenie miecza świetlnego (prawie) takiego jak z Gwiezdnych Wojen, a nie budowa funkcjonalnej broni. Na ten i na inne odcinki składały się też wypowiedzi fanów literatury i filmów s-f, których Michio pytał, jak, według nich, działa poświęcone obecnemu odcinkowi urządzenie. No i z ust fanów padały wypowiedzi o jakichś fikcyjnych kryształach, itp.
Odpowiedz
#7
Likaon napisał(a):Pamiętam zwłaszcza odcinek o mieczach świetlnych - oglądając go miałem wrażenie, że celem budowy takiego miecza miałoby być samo stworzenie miecza świetlnego (prawie) takiego jak z Gwiezdnych Wojen, a nie budowa funkcjonalnej broni.
Co rozumiesz pod pojęciem funkcjonalna broń? Czy jeśli taki miecz będzie dobrze działał ale będzie mniej użyteczny od innych rodzajów broni to będzie według ciebie funkcjonalny?
Dawno oglądałem ten program i nie pamiętam za bardzo co tam było. Proponował chyba użycie plazmy skupionej wokół centralnego pręta jeśli dobrze pamiętam.
Odpowiedz
#8
Discovery atakuje. Z popularnonaukowych to wolałem ten program gdzie Morgan Freeman był prowadzącym. Oczko
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#9
Tru de łormhol?
Odpowiedz
#10
Niestety nawet szacowne Discovery i NG skręcają w stronę szołmeństwa dla debili.
Musi być głośno, śmiesznie, wystrzałowo i odjazdowo.
Nawet "łormchole" też lecą czasami po bandzie przekazów z siódmej gęstości.
Jedynie niezawodne BBC trzyma jeszcze poziom.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#11
Pare rzeczy od niego mozna przeczytać ale jak piszecie czasami (znowu nie tak często) lubi coś przesadzić.

Tak czy siak, jeśli chodzi o popularyzowanie nauki, niedościgniony wzór to Cosmos od Carla Sagana...
Odpowiedz
#12
Zauważyłem właśnie, że zaczął pieprzyć że stworzył nową teorię świadomości. Teraz już chyba oficjalnie można mu przyszyć łatę z napisem crackpot.
Odpowiedz
#13
Założę się, że "opiera" się na fizyce kwantowej...

Odpowiedz
#14
Oczywiście!
Odpowiedz
#15
Jednak są stale rzeczy na świecie...

Odpowiedz
#16
Nudziarz napisał(a):Zauważyłem właśnie, że zaczął pieprzyć że stworzył nową teorię świadomości. Teraz już chyba oficjalnie można mu przyszyć łatę z napisem crackpot.
Kaku w towarzystwie Davida Icke - tego od Reptalian.
Cytat:Icke bardzo boleśnie odczuł ten wywiad telewizyjny ponieważ otworzył się na ludzi, a jedyne co uzyskał w zamian to publiczne wyszydzenie, które wiązało się z wieloletnim ostracyzmem. On sam zamiast się załamać skupił się jeszcze bardziej na udowodnieniu swoich ekscentrycznych teorii. Udało mu się odnieść sukces i wydaje obecnie liczne pozycje książkowe, które są tłumaczone na wiele języków.

Oprócz kontrowersyjnych teorii o reptalianach, którzy kontrolują świat wypowiedział on przed laty niezwykle ciekawe słowa na temat natury naszej rzeczywistości. Objaśnił to niczym zawodowy fizyk teoretyczny wskazując, że nasz wszechświat i każdy inny jest jak stacja radiowa czy telewizyjna, do której dopiero trzeba się dostroić.

To zdumiewające, ale słynny fizyk teoretyk Michio Kaku, współtwórca teorii strun po latach opowiada o wielu wszechświatach otaczających nas jednocześnie, do których trzeba się dostosować. Tym dostosowaniem jest stawanie się rzeczywistości w danym momencie w jeden z możliwych sposobów i to, w której się znajdujemy zależy od naszego dostrojenia do właściwej struny z właściwym wszechświatem. Wygląda to zdumiewająco podobnie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#17
Reptilianie... Orion, Plejady, kontynent Mu.... robi się gęsto.

Pociągnijmy temat: czy Kaku jest jaszczurem, a jeżeli tak, to dlaczego nie jest king kongiem?
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#18
Bo wie skąd wieje wiatr.
[Obrazek: n6frrb19qt8q.png]
Odpowiedz
#19
Sofeicz napisał(a):Niestety nawet szacowne Discovery i NG skręcają w stronę szołmeństwa dla debili.
Musi być głośno, śmiesznie, wystrzałowo i odjazdowo.
Nawet "łormchole" też lecą czasami po bandzie przekazów z siódmej gęstości.
Jedynie niezawodne BBC trzyma jeszcze poziom.
Istotnie, jeśli chodzi o TV Michio popada w szołmeństwo, ale jego książki (polecam!) nadal trzymają wysoki poziom. Widać gość, nie bez powodu, uznał, że gadanina w TV nie ma żadnego znaczenia.

PS. O jakim poziomie w BBC mówisz? Jeśli chodzi o nauki ścisłe, może tak. Ale jeśli chodzi o nauki biologiczne i społeczne, to szkoda gadać: żydolewacka propaganda i nic więcej.
Odpowiedz
#20
Patafilu, mój żydowski przyjacielu!
Akurat Twoje rekomendacje czegokolwiek naukowego nie są w stanie wywołać niczego poza śmiechem...

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości