Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polska pod koniec XXI w.
#81
Radom dokona inwazji, pokona Putina i anektuje Krym. Proste. Przecież widać jasno jak na dłoni, że niezliczone zastępy Radomian wkrótce opanują całą Polskę niczym horda z Mordoru.Duży uśmiech
Mierzy się ponad cel, by trafić do celu.
K.Bunsch

Odpowiedz
#82
Dokładnie. Widzisz Xeo, musisz popracować nad czytaniem mapek politycznych Oczko
Możesz też poprzeć całą akcję na fejsbuku Duży uśmiech
Odpowiedz
#83
pilaster napisał(a):Nic podobnego. Wszystkie obietnice wyborcze (liberalizacja gospodarki, zmniejszenie korupcji i przyśpieszenie wzrostu gospodarczego, rozbudowa infrastruktury) zostały z grubsza zrealizowane.

:rotfl:

pilaster napisał(a):Zatem niech lumberjack nie narzeka na te zarobki. Sam wybrał.

Kiedy wujek dobra cyniczna rada aka Gargamel pilaster stawiał sobie dom, to narzekał na biurokrację, tu na tym forum. Kiedy jednak teraz narzeka ktoś inny, to stary zatwardziały i zakłamany cynik pluje jadem. Odrażające. :x Masz w domu lustra? Gdybym był tobą to wyrzuciłbym wszystkie w pizdu, bo patrzenie w nie byłoby bolesne.


pilaster napisał(a):Rebelii nie organizują niedorajdy i nieudacznicy, tylko zdolne jednostki, których istniejący system nie zdołał zagospodarować.

Ale kiedy na barykadach stanie jakiś Lenin i wyjebie was w kosmos, to będziecie skamleć że wam "niedojdy i nieudacznicy" z zawiści w dupę nakopali. To samo co wyżej: odrażające.

pilaster napisał(a):Odwrotnie. to złodziejstwo i cwaniactwo powoduje biedę, a nie bieda złodziejstwo.

No to dlaczego Gargamel nie przestanie w końcu piać peanów pochwalnych nad złodziejami, cwaniakami, menelami i niedorozwojami z PO? :roll:
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#84
fertenbitenhiy napisał(a):A co my w 19 wieku żyjemy? Większość zadań urzędasa może wykonać program komputerowy.

Jednak tak jakoś dziwnie się składa, że kraje o najbardziej przyjaznej dla obywatela biurokracji, np Szwecja, gdzie wszelkie sprawy urzędowe załatwia się miło łatwo szybko i przyjemnie, mają w przeliczeniu na liczbę mieszkańców znacznie więcej urzędasów niż Polska

lumberjack

Cytat:Nie wiem, bo się nie znam

Znam się tylko na bezproduktywnym jojczeniu?

Cytat: jeśli np. z Citu jest tyle kasy ile idzie na utrzymanie wszystkich urzędów
pracy, to bym zlikwidował Cit i wszystkie UP.

No i to jest jakiś konkrekt. Pierwszy w nieustannym jęczeniu lumberjacka

Cytat:jak pracowałem przez tydzień ze śmieciarzami, którzy na czarno pracując
zarabiali 1200 zł miesięcznie to widziałem w jakim stanie byli

To czemu nie zmieniali tego stanu?

Cytat: nie wciskaj kitu, że ludziom się żyje dobrze. Mają na życie od
pierwszego do pierwszego, a jak wypadnie jakiś poważny niezapowiedziany wydatek
to są w cienkiej dupie.

Wtedy mogą sprzedać butelki :]

Cytat:Mi się wydaje, że w Radomiu KNP ma duże poparcie.

Lumberjackowi się wydaje...:wall:

To dlaczego w ostatnich wyborach poparcie dla KNP było w Radomiu praktycznie takie samo jak średnio w kraju?


Cytat:Normalnym ludziom w pytaniu o wysokość zarobków chodzi o realne zarobki, ile na
rękę.

Nic podobnego. Normalni ludzie operują kwotą brutto, choćby dlatego, ze ona jest na umowie o pracę, więc ją właśnie przy podejmowaniu pracy się negocjuje.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#85
pilaster napisał(a):Jednak tak jakoś dziwnie się składa, że kraje o najbardziej przyjaznej dla obywatela biurokracji, np Szwecja, gdzie wszelkie sprawy urzędowe załatwia się miło łatwo szybko i przyjemnie, mają w przeliczeniu na liczbę mieszkańców znacznie więcej urzędasów niż Polska

Absolutnie bez znaczenia. Ma być tanio przede wszystkim.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#86
pilaster napisał(a):Wtedy mogą sprzedać butelki :]

Albo jeść szczaw i mirabelki? :roll:
Odpowiedz
#87
Toksyczny liberalizm niszczy nasz kraj! Wyzyskiwacze uciskają uciemiężony lud katorżniczo pracujący za urągające godności stawki. Większość młodych nie ma pracy i jest zmuszona opuszczać kraj za chlebem. Nie o taką Polskę walczono!!! Czas pozbwaić wyzyskiwaczy środków produkcji i nadwyżek finansowych na rzecz ubogich.

Zasiłki na nowo narodzone dzieci do ukończenia nauki, co roku waloryzowane; zapomogi socjalne dla bezrobotych i chorych; darmowe mieszkania. Czemu tego nie ma w Polsce?!

Kurwin i jemu podobne hieny chcą dobić robotnika polskiego. Jako właściciel średniej wielkości (75 osób) firmy bardzo porządnie traktuje pracowników i dbam o ich zdrowie , wręczam bony upominkowe, wynagradzam najlepiej pracujących oraz organizuje bankiety. Większośc kolegów po fachu jest nastawiona na bezwzględny wyzysk! Wstyd mi za nich....
Odpowiedz
#88
Roman Wielki napisał(a):Jako właściciel średniej wielkości (75 osób) firmy bardzo porządnie traktuje pracowników i dbam o ich zdrowie , wręczam bony upominkowe, wynagradzam najlepiej pracujących oraz organizuje bankiety. Większośc kolegów po fachu jest nastawiona na bezwzględny wyzysk! Wstyd mi za nich....

Oby więcej było takich pracodawców jak Ty.

Ale to nie ustrój nas niszczy, a ludzie u władzy. (Sam powiedziałeś, że Ty jesteś inny, mimo, że możesz robić to samo, co koledzy po fachu).
Odpowiedz
#89
Pomimo iż jestem ateistą i quasi socjalistą, to nie mogę zdzierżyć cierpienia słabszych jednostek, często predestynowanego sytuacją rodzinną albo wynikającego z błędów młodości. Skoro każdy ma jedno materialne życie powinno się wzajemnie dbać o jego jak najpomyślniejszy przebieg. Altruizm i empatia popłaca. Cóż mi było z pieniędzy, gdybym nie miał misji w mojej działalności poza prymitywnym bogaceniem się dla zapsokojenia własnych egoistycznych pobudek.
Odpowiedz
#90
Ale na szczęście, masz altruistyczne pobudki i możesz przekonywać do nich innych Uśmiech
Odpowiedz
#91
pilaster napisał(a):Znam się tylko na bezproduktywnym jojczeniu?

Pilastrze, nie lubię jak się robi ze mnie głupka. Zakwestionowałeś moje twierdzenie, że w Polsce ludzie wegetują. Ja podałem przykłady. Ty to uznajesz za bezproduktywne jojczenie. A ja chyba uznam niedługo za bezproduktywną tą właśnie dyskusję.

Cytat:
No i to jest jakiś konkrekt. Pierwszy w nieustannym jęczeniu lumberjacka

Gdyby to PiS był odpowiedzialny za te wszystkie biurokracje, podwyżki podatków, ZUSów i innych srusów, to już byś na swoim blogu jebnął z pięć jęczących artykułów o destrukcyjnym socjalizmie pisowskim.

A że rządzi PO to tak jakoś dziwnie się składa, że spod paluszków Pilastra wychodzą złote myśli typu "im więcej urzędników tym lepiej". Uśmiech

Cytat:To czemu nie zmieniali tego stanu?

A skąd mam to wiedzieć?

Cytat:Wtedy mogą sprzedać butelki :]

Przedni żart, boki zrywać. Ciekawe, z jednej strony nie przyjmujesz do wiadomości, że w Polsce ludzie wegetują, a z drugiej strony szydzisz sobie z nich.

Cytat:
Nic podobnego. Normalni ludzie operują kwotą brutto, choćby dlatego, ze ona jest na umowie o pracę, więc ją właśnie przy podejmowaniu pracy się negocjuje.

Widzę, że do błędu się nie przyznasz i będziesz szedł w zaparte, twoja sprawa :roll: Normalni ludzie pracujący w pełnym wymiarze godzinowym mają najczęściej umowy na pół etatu, żeby pracodawca mógł uniknąć coraz wyższego (dzięki Platformie oczywiście) ZUSu. W takich wypadkach, a jest ich w Polsce pierdyliard nikogo nie obchodzi co jest na umowie tylko ile jest realnie na rękę. A Pilaster niech sobie dalej w swoim własnym świecie negocjuje kwoty brutto.
Odpowiedz
#92
Popieram słowa lumberjack'a.
Odpowiedz
#93
lumberjack napisał(a):Pilastrze, nie lubię jak się robi ze mnie głupka.

Nie dawaj zatem ku temu powodów.

Cytat:Zakwestionowałeś moje twierdzenie, że w Polsce ludzie wegetują. Ja podałem przykłady. Ty to uznajesz za bezproduktywne jojczenie.

Bo to jest bezproduktywne jojczenie, zwłaszcza w sytuacji kiedy nie wiadomo co to znaczy w tym kontekście "wegetacja". Przecież lumberjack zdaje sobie sprawę, że dla np przecietnego murzyna z Gabonu, czy nawet Ukraińca, zarobki i poziom życia śmieciarza z Radomia stanowią niedosiężny poziom dobrobytu?


Cytat:Gdyby to PiS był odpowiedzialny za te wszystkie biurokracje, podwyżki podatków,
ZUSów i innych srusów, to już byś na swoim blogu jebnął z pięć jęczących
artykułów o destrukcyjnym socjalizmie pisowskim.

Bo przecież to włąśnie PIS jest za to odpowiedzialny. Za PIS poziom uciążliwości państwa, wysokosć podatków, etc rosły. Za PO - malały.

Cytat:A że rządzi PO to tak jakoś dziwnie się składa, że spod paluszków Pilastra
wychodzą złote myśli typu "im więcej urzędników tym lepiej". Uśmiech

Gdzie tak napisał pilaster? Pilaster od dawna domaga się od jęczących lumberjacków zdefiniowania jaki jest optymalny dla Polski poziom biurokracji (mierzony liczbą urzędasów) i jakoś nigdy nie moze doczekać się odpowiedzi. :roll: A przecież skoro lumberjacki jęczą że urzędasów jest za duzo, to ten optymalny poziom powinni znać. :wall:

Pilaster w dodatku przy każdej okazji zaznacza że ten optymalny poziom (jakikolwiek by nie był) zależy od ustroju kraju, czyli od liczby "zadań państwa" i próba redukcji urzędasów bez zmian "zadań" spowodują tylko większe problemy, jak te, które opisywał pilaster w "pływaniu w kiselu", kiedy żeby zrejestrować samochód ,musiał brać w tym celu brać urlop. Smutny

W dodatku stosunek pilastra do PIS jest powszechnie znany, ale nigdy pilaster PIS akurat za zwiększanie liczby urzędasów nie krytkował, choć PIS oczywiscie też tą liczbę zwiększał. Po prostu problem z biurokracją nie tkwi w tym, ze urzędasów jest "za dużo", tylko że biurokracja zajmuje się za dużą ilością spraw. A liczba urzędasów jest zgadnieniem wtórnym.



Cytat:A skąd mam to wiedzieć?

No cóż, najprostszym wyjaśnieniem jest to, ze skoro nie starają się oni zmienić swojego stanu, to znaczy że ten stan im odpowiada, niezależnie od tego, jakby na pokaz jęczeli.


Cytat:Widzę, że do błędu się nie przyznasz

Jakiego błędu?

Cytat:Normalni ludzie pracujący w pełnym wymiarze godzinowym mają najczęściej umowy na
pół etatu,

Nic podobnego. Normalni ludzie pracujacy w pełnym wymiarze godzinowym mają umowy na pełny etat. Ci którzy mają umowy na pół etatu, pracują na pół etatu. Oczywiscie "umowa" w tym kontekście niekoniecznie musi być formalnie spisana.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#94
pilaster napisał(a):Nie dawaj zatem ku temu powodów.

Jeśli dawaniem ku temu powodów jest podawanie realnych przykładów podważających twoje twierdzenia, to niestety do konstruktywnego konsensusu nie dojdziemy Duży uśmiech

Cytat:Bo to jest bezproduktywne jojczenie, zwłaszcza w sytuacji kiedy nie wiadomo co to znaczy w tym kontekście "wegetacja".

Proszę, już definiuję: jest to zarabianie tak małej ilości pieniędzy, że po opłaceniu rachunków i jedzenia nic nie zostaje, a więc ludzi nie stać na jakikolwiek większy wydatek np. na zrobienie zęba u dentysty. Ludzie, którzy są w takiej sytuacji chodzą bez zębów, w badziewnych ubraniach i dziurawych butach. Żywią się pseudopasztetami, parówkami, chińskimi zupkami, najgorszymi konserwami. W różnych pracach naoglądałem się właśnie takich ludzi. Oni też najczęściej popadają w długi kiedy konieczny jest jakiś większy wydatek.

Cytat:Przecież lumberjack zdaje sobie sprawę, że dla np przecietnego murzyna z Gabonu, czy nawet Ukraińca, zarobki i poziom życia śmieciarza z Radomia stanowią niedosiężny poziom dobrobytu?

Jestem tego świadom, a żeby życie radomskich śmieciarzy wyglądało na jeszcze fajniejsze możemy jeszcze porównać ich do umierającego z głodu gabońskiego murzyna-downa chorego na AIDS, malarię i wirusa ebolę. W porównaniu do takiej persony śmieciarze radomscy są prawie że królami świata.

Ale zahacza to już o erystykę, a ja nadal uważam, że coś jest bardzo nie tak z krajem, w którym ludzie uczciwie i ciężko pracujący dorabiają się tylko garba i możliwości wegetacji.

Cytat:Bo przecież to włąśnie PIS jest za to odpowiedzialny. Za PIS poziom uciążliwości państwa, wysokosć podatków, etc rosły. Za PO - malały.

Oczywiście, że nie masz racji, ale o tym jest dyskusja w innym temacie.

Cytat:Gdzie tak napisał pilaster?

O tu:

Cytat:Jednak tak jakoś dziwnie się składa, że kraje o najbardziej przyjaznej dla obywatela biurokracji, np Szwecja, gdzie wszelkie sprawy urzędowe załatwia się miło łatwo szybko i przyjemnie, mają w przeliczeniu na liczbę mieszkańców znacznie więcej urzędasów niż Polska

Logicznie z tego wynika, że zacofana Polska winna na miejsce każdego jednego urzędnika np. z Urzędu Skarbowego zatrudnić 10 nowych, a sprawy petentów będzie się wtedy załatwiało 10x szybciej, łatwiej, przyjemniej i przyjaźniej.

Cytat:Pilaster od dawna domaga się od jęczących lumberjacków zdefiniowania jaki jest optymalny dla Polski poziom biurokracji (mierzony liczbą urzędasów) i jakoś nigdy nie moze doczekać się odpowiedzi.

Przecież doczekałeś się:

Cytat:jeśli np. z Citu jest tyle kasy ile idzie na utrzymanie wszystkich urzędów pracy, to bym zlikwidował Cit i wszystkie UP.

Cytat:Pilaster w dodatku przy każdej okazji zaznacza że ten optymalny poziom (jakikolwiek by nie był) zależy od ustroju kraju, czyli od liczby "zadań państwa" i próba redukcji urzędasów bez zmian "zadań" spowodują tylko większe problemy, jak te, które opisywał pilaster w "pływaniu w kiselu", kiedy żeby zrejestrować samochód ,musiał brać w tym celu brać urlop.

Pilaster niech sobie poczyta lepiej opinię z pierwszej ręki, jednego z urzędników:

http://ateista.pl/showpost.php?p=616254&postcount=4

Zadań wcale nie jest za dużo, ba! Są nawet dublowane i tryplowane. Ale co tam, lepiej zwiększać liczbę urzędników, bo będzie szybciej i skuteczniej Duży uśmiech

Cytat:Jakiego błędu?

Błędne jest twierdzenie, że ludzie w Polsce nie wegetują.

Cytat:Nic podobnego. Normalni ludzie pracujacy w pełnym wymiarze godzinowym mają umowy na pełny etat. Ci którzy mają umowy na pół etatu, pracują na pół etatu. Oczywiscie "umowa" w tym kontekście niekoniecznie musi być formalnie spisana.

W świecie idealnym tak jest. W realnym jest tak jak ja napisałem. Pracodawcy unikają wysokich (dzięki PO i innym poprzednim socjalistycznym rządom) kosztów utrzymania pracowników.
Odpowiedz
#95
lumberjack napisał(a):W świecie idealnym tak jest. W realnym jest tak jak ja napisałem. Pracodawcy unikają wysokich (dzięki PO i innym poprzednim socjalistycznym rządom) kosztów utrzymania pracowników.

Weź zrób lepiej poprawkę na to z kim dyskutujesz i skończ. Do niczego sensownego z nim nie dojdziesz, naprawdę.
Mierzy się ponad cel, by trafić do celu.
K.Bunsch

Odpowiedz
#96
Jak to do niczego sensownego? Lumber pocwiczy cierpliwość. To.jest jakas korzyść Duży uśmiech
Odpowiedz
#97
lumberjack napisał(a):Proszę, już definiuję: jest to zarabianie tak małej ilości pieniędzy, że po opłaceniu rachunków i jedzenia nic nie zostaje,

Przy braku szczegółowego rozliczenia o jakie "rachunki" chodzi i jakie jedzenie się kupuje. Gdzieś czytałem, że w Polsce można się wyżywić na diecie warzywno-tłuszczowej której podstawą są ziemniaki (jedzenie monotonne, ale w pełni pożywne) za 20-25 zł miesięcznie (mniej niż złotówkę dziennie)

Cytat: chodzą bez zębów, w badziewnych ubraniach i dziurawych butach. Żywią się
pseudopasztetami, parówkami, chińskimi zupkami, najgorszymi konserwami.

Widocznie mają inne priorytety na wydawanie pieniedzy. Nietrudno się domyślić jakie to priorytety. :roll:

Cytat: ja nadal uważam, że coś jest bardzo nie tak z krajem, w którym ludzie
uczciwie i ciężko pracujący dorabiają się tylko garba i możliwości wegetacji.

A kto powiedział, że oni pracują ciężko, czy tym bardziej uczciwie? Praca to nie tylko wytężanie mięśni, a nawet przede wszystkim nie miesni, ale mózgu. Taki śmieciarz np ma okazję dorobić na sprzedaży rzeczy które ludzie wyrzucaja na śmieci (czasami aż trudno uwierzyć co można w śmietnikach znaleźć)

Ale jest wręcz przeciwnie. To są zazwyczaj ludzie którym się totalnie nie chce pracować.

Cytat:Oczywiście, że nie masz racji,

Oczywiście że mam, czego najlepszym dowodem jest to, że lumberjack nawet nie próbuje podjąć polemiki.


Cytat:Logicznie z tego wynika, że zacofana Polska winna na miejsce każdego jednego
urzędnika np. z Urzędu Skarbowego zatrudnić 10 nowych, a sprawy petentów będzie
się wtedy załatwiało 10x szybciej, łatwiej, przyjemniej i przyjaźniej.

Oczywiście w żaden sposób to nie wynika. Zależność nie jest liniowa, bo trzeba wziąć pod uwagę że urzędnik szwedzki jest dużo lepszej jakości niż polski, jednak państwo szwedzkie ma dużo więcej "zadań" niż polskie. Zależność jest bardzo skomplikowana. Dlatego pilaster zawsze pyta przeróżnych chcących "rozpędzać urzędasów" lumberjacków jaki jest wg nich optymalny poziom liczby urzędników i nigdy pilaster nie otrzymuje żadnej konkretnej odpowiedzi. Teraz też nie otrzymał. :roll:

Cytat:Pilaster niech sobie poczyta lepiej opinię...

No i znowu. Z jednej strony twarde fakty (średnie zarobki, minimalne zarobki, liczba urzędników na tys mieszkańców, wielkość budżetu w stosunku do PKB, wysokośc podatków w stosunku do PKB, niezależne od władz polskich rankingi IEF, DB, czy CPI), a z drugiej ....opinie. :roll:


Cytat:Zadań wcale nie jest za dużo,

Czyli lumberjack uważa, ze liczbę "zadań" państwa polskiego należy ..zwiększać ? :8O::8O:

Cytat:Błędne jest twierdzenie, że ludzie w Polsce nie wegetują.

Wystarczy stworzyć taką definicję "wegetacji" że będa, albo nie będą w zaleznosci od definicji. Wg definicji lumberjacka (opłacenie "rachunków" i żywności), to nawet zarobki na poziomie 60 tys PLN miesiecznie "na rękę" moga nie wystarczyć nawet na "wegetację" :roll:

Cytat: Pracodawcy unikają wysokich (dzięki PO i innym poprzednim socjalistycznym
rządom) kosztów utrzymania pracowników.

A pracownicy unikają ciężkiej i wymagającej pracy. Gdzies tam spotyka się zgniły kompromis nie satysfakcjonujący żadnej ze stron. :wall:


Argen

Cytat: Do niczego sensownego z nim nie dojdziesz

Po prostu. Nie macie żadnych merytorycznych argumentów. Tylko opinie takich samych golców i nieudaczników jak Wy sami. :wall:
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#98
W Polsce da się wyżyć za mniej niż złotówkę i to na pelnowartosciowej diecie, w której nie ma grama białka. Masz jeszcze w zanadrzu podobne mądrości?
Odpowiedz
#99
pit napisał(a):na pelnowartosciowej diecie, w której nie ma grama białka.

W jakiej diecie nie ma grama białka?
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
pilaster napisał(a):Po prostu. Nie macie żadnych merytorycznych argumentów. Tylko opinie takich samych golców i nieudaczników jak Wy sami. :wall:

To za to jest bardzo merytoryczne.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości