To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dowód na istnienie Boga jest możliwy
#81
rafal3006 napisał(a):... ale czego się spodziewasz po swoim dowodzie?
Że wszyscy w niego uwierzą i taki przykładowy Islam do piachu?
... co np. z Buddą, też do piachu?
... że o ateistach nie wspomnę - też do piachu?
etc.
Zobacz Kubuś jak to się czasy zmieniają.
Jeszcze parę lat temu to Ty byłeś tutejszym prorokiem z rewolucyjną teorią co to pięciolatkowie mieli rozumieć, a teraz sam musisz "jeździć" po proroku, co obiecuje, że jak połączysz kropki to otrzymasz teorię wszystkiego.
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#82
Notinportland, Ty mnie tu nie podpuszczaj …
Czego oczekujesz?
Chcesz kolejnego męczennika, po Palmerze, Hasturze etc?

Wielki Imperator ma huk roboty, bo podobno zawiązała się tajna organizacja pisząca z jednego IP:
Palmer, Idiota, Hastur
... której celem jest zniszczenie ateisty.pl?
Przecież to musi być w 100% rozszyfrowane i przykładnie ukarane, co by innym wiernym nie przychodziły do głowy równie głupie pomysły.
Odpowiedz
#83
Tangus napisał(a):Ja i ta teoria musimy spokojnie dojrzeć.

Życzę powodzenia w dojrzewaniu! A jak już dojrzejesz, to zajrzyj tu znów - za te kilkanaście lat.. Uśmiech
Odpowiedz
#84
Beth; napisał(a):teksty warto najpierw zweryfikować na forach wyznaniowych. Wypowiedzieliby się kompetentni ludzie, nie byłoby kpin, nawet podskórnych. Tam też piszą ateiści, którzy podejmą polemikę, bo ich niewiara ma głębokie umocowanie w biblistyce i historii, matematyce i fizyce. Zobaczyłbyś też siebie na tle wiedzy innych osób. Warto.

Ech, ci naganiacze...

Do której sekty werbujesz, tej jedynie słusznej? :>
Odpowiedz
#85
Mario napisał(a):Ech, ci naganiacze...

Do której sekty werbujesz, tej jedynie słusznej? :>
Jest tych forów multum: od Forum Biblijnego, po Protestantów do śJ. Do wyboru, do koloru. Jako rasowa i przeszkolona naganiaczka jedynie słusznej sekty- to tylko do śJ. I znów się wydało...

Teksty religijne sprawdzałabym u źródeł, tam, gdzie są interesujący się problemem. Poddadzą taki tekst krytyce. Ateiści z najwyższej półki znaleźli odpowiedź dotyczącą niewiary w innym miejscu niż w formie dowodów na istnienie Boga.
Odpowiedz
#86
Beth napisał(a):Teksty religijne sprawdzałabym u źródeł, tam, gdzie są interesujący się problemem. Poddadzą taki tekst krytyce.

Moim skromnym zdaniem, faceta, który upiera się, że ma dowód na istnienie Boga należałoby poddać opiece lekarskiej, a nie sekciarskiej.


Beth napisał(a):Ateiści z najwyższej półki znaleźli odpowiedź dotyczącą niewiary w innym miejscu niż w formie dowodów na istnienie Boga.
A nie znaleźli przy okazji odpowiedzi dotyczącej niewiary w Krasnoludki?
Odpowiedz
#87
Mario napisał(a):A nie znaleźli przy okazji odpowiedzi dotyczącej niewiary w Krasnoludki?
blisko, bardzo blisko...Duży uśmiech
Odpowiedz
#88
Tangus napisał(a):(...)świadomość, (...) jest warunkiem koniecznym istnienia materii.
Tangus

Takie masz założenie - jak to wytłumaczyć, udowodnić? Czy tłumaczyć ma to fakt istnienia wszechświata?
Odpowiedz
#89
Tangusie, rozumiem, że chciałbyś jeszcze dopracować swój dowód na istnienie Obserwatora. Rozważ proszę, aby to co napisałeś - a co jest rozrzucone w kilku postach - zebrać w całość i zwięźle nakreślić, o co Ci chodzi. To pomogłoby wejść w temat osobom niezorientowanym. To co Tobie wydaje się proste i oczywiste, jest takie, bo poświęciłeś temu tematowi dużo czasu. Dla innych to jest bardzo mgliste.

Zacząłem się zastanawiać na jedną z kwestii o których piszesz. Mianowicie: "Aby coś istniało, musi istnieć obserator tej rzeczy." Nie jestem filozofem, ale próbuję to zrozumieć na logikę...

Weźmy jako przykład "drugą stronę Księżyca". Nie widzę jej, ale ona istnieje. W pierwszej chwili pomyślałem, że to świetny dowód, że powyższe twierdzenie jest błędne. Ale zastanowiłem się jeszcze chwilę i muszę stwierdzić, że mam pewne informacje wskazujące na istnienie drugiej strony Księżyca. Choćby to, że widzę "pierwszą stronę" i to, że mam intuicję co do brył - konkretnie kuli. W pewnien sposób "obserwuję" tę drugą stronę.

(Oczywiście, to tylko przykład, bo drugą stronę sfotografowały pojazdy kosmiczne.)

Czyli <obserwacja> niekoniecznie oznacza "widzenie". <Obserwacja> powinna oznaczać <jakikolwiek> dostęp do informacji o danej rzeczy.

Myśląc w ten sposób, wyobraziłem sobie sytuację odwrotnę. A mianowicie brak <jakiegokolwiek> dostępu do informacji o danej rzeczy. Takie rzeczy o których nie można zdobyć informacji w żaden sposób - określiłbym jako <nieistniejące>. Przynajmniej <nieistniejące> dla mnie.

Tu niestety muszę się zatrzymać, ponieważ nie wiem, co dalej.

(Kiedyś zastanawiałem się nad podobnymi tematami, co Ty. Bardziej w duchu kosmologicznym. I doszedłem do wniosku, że "Istnienie różnorodności jest nieuniknione." Miałem takie przeczucie, że jest to stwierdzenie możliwe do udowodnienia. Jednak - jak już się przyznałem - nie param się filozofią i nie potrafię dowodu podać. W międzyczasie zająłem się bardziej przyziemnymi sprawamiUśmiech)
Odpowiedz
#90
Witaj Jaques
Masz bardzo efektywne przemyślenia i dużą intuicję filozoficzną. Mogę tylko Cię poprosić abyś nie poprzestawał na tym.

A do tych, którzy uważają, że przeprowadzenie dowodu na istnienie Boga jest niemożliwe a nawet, że takich ludzi powinno się przymusowo leczyć - mam taką wiadomość :

Wymierzacie policzek większości wielkich filozofów w historii świata. Sami jesteście albo od nich głupsi albo więksi. Ci filozofowie nie zaczęliby nawet udowadniać Boga, gdyby nie sądzili, że jest to możliwe. Wy jednak wiecie lepiej i później będzie płacz i zgrzytanie zębów.


Powiem Wam coś o Bogu. Bóg jest jak prąd płynący w gniazdku. Ci, którzy nie wierzą w jego istnienie i wsadzą tam mokre palce - zginą. Właśnie tym są ateiści - ludźmi nie wierzącymi w istnienie prądu, choćby wszyscy na około mówili, że on tam płynie tylko go nie widać. Ateiści będą twierdzić, że ci, których już popieściło byli chorzy na padaczkę lub chorobę psychiczną a istnienie prądu to zabobon.

Bóg nie jest mściwy - po prostu daje wolną wolę. I jeśli wypadniesz z dziesiątego piętra i zrobisz sobie krzywdę to nikt nie będzie winił grawitacji. Tak samo nikt nie powinien winić Boga jeśli zrobisz sobie krzywdę nie wierząc w niego.

I jestem tu po to aby to ogłosić. Dopóki ludzie nie są w stanie sami udowodnić istnienia prądu muszą uwierzyć innym, że on tam płynie albo zginą.

Gdyby Bóg chciał zniszczyć ateistów lub byliby mu obojętni nie wysyłałby tu takich ludzi jak ja. I to jedna z ostatnich szans na uratowanie się gdyż żyjemy w czasach ostatecznych.

Przekazałem mnóstwo merytorycznych konkretów, które zaczynają się od czwartej strony tego wątku. Być może wkrótce przekażę ich więcej.
To nie jest zwykłe blablabla. To jest Game Changer, który odmieni całego świata a Polskę wyniesie ponad inne narody.

Nie chcę nikogo straszyć ale odliczanie już się zaczęło i niedługo będzie bardzo głośne. Dla niektórych będzie już wtedy za późno.

To wszystko
Odpowiedz
#91
Jak wytłumaczyć, udowodnić, że świadomość jest warunkiem koniecznym, aby zaistniała materia? Jest to ciekawe i jak widzisz, chcę to zrozumieć. Dziękuję za proroctwa, ale o wiedzę naukową też poproszę. A swoją drogą, skoro Polska będzie dzięki Tobie mocarstwem, to bardzo dobrze. Czasy ostateczne, ale skoro Świat się ostanie lepszy, to jeszcze nie Sąd Ostateczny? Reprezentujesz miłosiernego Boga, też dobrze. W sumie nie ma się czego bać, można się tylko cieszyć Uśmiech
Odpowiedz
#92
pit napisał(a):Czasy ostateczne, ale skoro Świat się ostanie lepszy, to jeszcze nie Sąd Ostateczny? Reprezentujesz miłosiernego Boga, też dobrze. W sumie nie ma się czego bać, można się tylko cieszyć Uśmiech

Niestety pit, tak bym chciał, ale g.. prawda. Jest się czego bać.
Bo widzisz, świat stanie się lepszy dopiero wtedy, gdy nie będą na nim się wcielać ludzie, którzy odwracają się plecami do prawdy (Boga), którzy terroryzują innych swoją siłą i własnymi antyprawami, sprzecznymi z prawami naturalnymi.

By zapewnić prawym ludziom prawe życie Bóg musi osądzić wszystkich i odseparować od siebie. Taki proces nazywa się Sądem Ostatecznym.
Odpowiedz
#93
Ok, niektórzy będą mieć przechlapane, a teraz odpowiedz na pierwsze moje pytanie.
Odpowiedz
#94
Cytat:Wy jednak wiecie lepiej i później będzie płacz i zgrzytanie zębów.

A skąd Ci się wziął ten biblijny cytat skoro miałeś udowadniać istnienie "wielkiego obserwatora", Boga filozofów a nie religii?
Odpowiedz
#95
Tangus napisał(a):Wymierzacie policzek większości wielkich filozofów w historii świata. Sami jesteście albo od nich głupsi albo więksi. Ci filozofowie nie zaczęliby nawet udowadniać Boga, gdyby nie sądzili, że jest to możliwe. Wy jednak wiecie lepiej i później będzie płacz i zgrzytanie zębów.


Powiem Wam coś o Bogu. Bóg jest jak prąd płynący w gniazdku. Ci, którzy nie wierzą w jego istnienie i wsadzą tam mokre palce - zginą.
Przykro mi Tangus, ale szukaliśmy już w kwarkach i w galaktycznych supergromadach, w nerkach i mózgu, na Ziemi, Marsie i Słońcu. W kodzie DNA i na Arktyce.
W tym Wszechświecie Boga nie znaleźliśmy.
Wygląda na to, że uroiłeś sobie, że boska bajka jest prawdziwa, że płynie z tej bajki jakiś problem i że płynie z niej również rozwiązanie tego problemu.
W dodatku przyszedłeś tutaj z brakiem dowodu. Nie przedstawisz go bo coś tam. Nawet wstydzisz się przyznać w jakiego boga wierzysz.
A za te bluźnierstwa o nieodwieczności Boga, będziesz się nieźle smażyć w zaświatach.
Nawet ukrywanie się za Torem Ci nie pomoże.
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#96
Łatwiej byłoby wierzyć Tangus w takiego Boga, gdyby nie było ludzi, którzy twierdzą, że to ludzki wymysł, nieprawdaż? Czy nie dlatego chciałbyś aby wszyscy wierzyli? Gdybyś był jedyny, który wierzy w te wg mnie brednie, to byłbyś uznany za człowieka z zaburzeniami.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#97
Ależ jakie wierzyć? Tangus nam tu objawił, że dowód ma na istnienie, czyżby dowód był jedynie z wiary Tangusa? No to z czym do ludzi :roll:
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#98
Machefi napisał(a):Ależ jakie wierzyć? Tangus nam tu objawił, że dowód ma na istnienie, czyżby dowód był jedynie z wiary Tangusa? No to z czym do ludzi :roll:
No popatrz. Udowodnił istnienie Boga, a i tak nie chcą go przyjąć...
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#99
Problem polega na tym, że udowodnił jedynie sobie, nam żadnego dowodu wszak nie przedstawił.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
Machefi napisał(a):Problem polega na tym, że udowodnił jedynie sobie, nam żadnego dowodu wszak nie przedstawił.
A nawet gdyby przedstawił, to co z tego? Oczko
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości