06.11.2014, 23:25
Słyszałem to już wielokrotnie, w różnych odsłonach i dziś ponownie od niebogatej i przez całe życie ciężko pracującej osoby.
„Gdybym wygrał w lotto, kupiłbym za wygrane pieniądze pomieszczenia przeznaczone na działalność handlową i potem żyłbym z dzierżawy mojej własności.”
Marzenie przeciętnego, biednego homo sapiens – mieć tyle pieniędzy, żeby żyć na wysokim poziomie z odsetek, nie tracąc nic z oszczędności.
Dziwne marzenie czy raczej normalne w naszym społeczeństwie?
Dziwi kogoś czy raczej przekonuje, że posiadający podobne pragnienia człowiek jest zdrowy?
Żyć, odżywiać się, chronić w budynku, ogrzewać, myć, leczyć, kształcić, podróżować, bawić się itd. korzystać ze świadczeń innych ludzi NIE DAJĄĆ IM NIC OD SIEBIE W ZAMIAN.
Biedny i wyzyskiwany człowiek w naszym społeczeństwie pragnie być PASOŻYTEM. Największym marzeniem życiowym biedaka jest być PASOŻYTEM, co też inni rozumieją, popierają, czego sami pragną i pojmują jako społeczną NORMĘ.
Co się dziwić, że biedacy są wyzyskiwanymi biedakami, komuś w końcu udaje się zostać PASOŻYTEM, którym oni sami pragnęliby zostać. Godzą się ze społecznymi zasadami prowadzącymi do społecznego pasożytnictwa bowiem sami rozumują jak pasożyt.
Sam sposób wyzysku przez homo sapiens innych gatunków zwierząt i tworzenia im piekła na ziemi pokazuje wyraźnie, że homo sapiens to prymitywna, moralnie zdegenerowana (wg mojej moralności) małpa.
Że też musiałem urodzić się wśród tak rozumujących ludzi. Jestem głęboko rozczarowany człowiekiem. Większość nie odnajdzie żadnego sensu w moim przekazie i zaraz znajdzie się jakiś świr, który będzie udowadniał, że dzierżawa własności to straszny zapieprz i jeśli to takie proste nicnierobienie to niech sam spróbuję
Do kogo ta mowa? Pieprzony świat. Tu nigdy nie będzie dobrze.
„Gdybym wygrał w lotto, kupiłbym za wygrane pieniądze pomieszczenia przeznaczone na działalność handlową i potem żyłbym z dzierżawy mojej własności.”
Marzenie przeciętnego, biednego homo sapiens – mieć tyle pieniędzy, żeby żyć na wysokim poziomie z odsetek, nie tracąc nic z oszczędności.
Dziwne marzenie czy raczej normalne w naszym społeczeństwie?
Dziwi kogoś czy raczej przekonuje, że posiadający podobne pragnienia człowiek jest zdrowy?
Żyć, odżywiać się, chronić w budynku, ogrzewać, myć, leczyć, kształcić, podróżować, bawić się itd. korzystać ze świadczeń innych ludzi NIE DAJĄĆ IM NIC OD SIEBIE W ZAMIAN.
Biedny i wyzyskiwany człowiek w naszym społeczeństwie pragnie być PASOŻYTEM. Największym marzeniem życiowym biedaka jest być PASOŻYTEM, co też inni rozumieją, popierają, czego sami pragną i pojmują jako społeczną NORMĘ.
Co się dziwić, że biedacy są wyzyskiwanymi biedakami, komuś w końcu udaje się zostać PASOŻYTEM, którym oni sami pragnęliby zostać. Godzą się ze społecznymi zasadami prowadzącymi do społecznego pasożytnictwa bowiem sami rozumują jak pasożyt.
Sam sposób wyzysku przez homo sapiens innych gatunków zwierząt i tworzenia im piekła na ziemi pokazuje wyraźnie, że homo sapiens to prymitywna, moralnie zdegenerowana (wg mojej moralności) małpa.
Że też musiałem urodzić się wśród tak rozumujących ludzi. Jestem głęboko rozczarowany człowiekiem. Większość nie odnajdzie żadnego sensu w moim przekazie i zaraz znajdzie się jakiś świr, który będzie udowadniał, że dzierżawa własności to straszny zapieprz i jeśli to takie proste nicnierobienie to niech sam spróbuję

Do kogo ta mowa? Pieprzony świat. Tu nigdy nie będzie dobrze.

