idiota napisał(a):albo fakt, że wszystkie ciała grawitują...
Zgadza się.
Fizycznie istnieją zarówno obiekty jak i relacje pomiędzy tymi obiektami, które nazwałem antyobiektami.
Fizycznie istnieją zarówno obiekty A i B
jak i relacje między tymi obiektami:
- A jest 2x większe od B
- A jest odległe od B o dwie wielkości B
- A i B przyciągają się.
Kiedy A i B istnieją w przestrzeni, relacje pomiędzy nimi istnieją w czasie.
Kiedy A i B istnieją w czasie, relacje pomiędzy nimi istnieją w przestrzeni.
Kiedy A i B są obiektami, relacje pomiędzy tymi obiektami są antyobiektami, podstawą wyodrębninenia obiektów.
Już kiedyś o tym pisałem.
Każdy zbiór zbudowany jest z elementów i relacji. Istnieje taka przemienność zbiorów, że relacje zbioru stają się elementami zbioru a elementy zbioru relacjami.
Wciąż nie umiem tego dobrze wyrazić ale jeszcze parę miesięcy lub lat i wyrażę zrozumiale
--------------------------------------
Aby wypowiedzenie było zdaniem, musi zawierać podmiot i orzeczenie.
Innymi słowy wypowiedzenie musi być pełnym zbiorem - określeniem elementów i relacji zbioru.
Podmiot - obiekt - element zbioru.
Orzeczenie - czynność - relacja zbioru.
Podmiot i orzeczenie = element zbioru i relacja zbioru.
Kiedy podmiot, element zbioru istnieje w przestrzeni, orzeczenie, relacja zbioru istnieje w czasie.
-------------------------------------
Obstawiam, że to co nazywamy FIZYCZNĄ ZMIANĄ, jest transformacją elementu zbioru do relacji zbioru lub relacji zbioru do elementu, przejściem tzw. bytu z przestrzeni do czasu lub z czasu do przestrzeni.
Naprawdę choć chciałbym nie potrafię tego wyrazić, nie potrafię tego opisać. Jednak znajdę ten cholerny opis, który stanie się choć trochę zrozumiały.