To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Antyelement zbioru
#21
Wszystko co istnieje w matematyce istnieje także w rzeczywistości fizycznej i na odwrót co istnieje fizycznie istnieje takze jako matematyczny opis. Nie ma rozdziału pomiędzy rzeczywistością i abstrakcja. To jednosc.


Fizyczny to oznacza istniejacy w przestrzeni lub w czasie.
Kazda liczbę mozesz wyrazić wyłącznie jako pewien porządek w przestrzeni lub czasie.
Odpowiedz
#22
krystkon napisał(a):Wszystko co istnieje w matematyce istnieje także w rzeczywistości fizycznej i na odwrót co istnieje fizycznie istnieje takze jako matematyczny opis. Nie ma rozdziału pomiędzy rzeczywistością i abstrakcja. To jednosc.


Fizyczny to oznacza istniejacy w przestrzeni lub w czasie.
Kazda liczbę mozesz wyrazić wyłącznie jako pewien porządek w przestrzeni lub czasie.

Nie do końca.
Istnieje jeszcze coś takiego jak informacja. Co prawda ta informacja "pasożytuje" na materii i bez niej nie może istnieć ale może tworzyć kategorie czysto 'informatyczne' niezwiązane lub zaprzeczające.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#23
krystkon napisał(a):Wszystko co istnieje w matematyce istnieje także w rzeczywistości fizycznej

Tak, linia prosta z nieskończoną ilością punktów pomiedzy dowolnymi punktami też Duży uśmiech

krystkon napisał(a):i na odwrót co istnieje fizycznie istnieje takze jako matematyczny opis. Nie ma rozdziału pomiędzy rzeczywistością i abstrakcja.

No tu już prędzej ale tu bardziej "możesz opisać to za pomocą matematyki" a nie "istnieje jako matematyczny opis"

krystkon napisał(a):To jednosc.

fajnie że powtórzyłeś ale to nadal niczego nie przybliżyło

krystkon napisał(a):Fizyczny to oznacza istniejacy w przestrzeni lub w czasie.

W ten sposób to wszystko jest fizyczne, nie tylko matematyka ale socjologia, historia albo j. polski.

krystkon napisał(a):Kazda liczbę mozesz wyrazić wyłącznie jako pewien porządek w przestrzeni lub czasie.

jak wyrażasz -1? albo nieskończoność?
Odpowiedz
#24
Cytat:W ten sposób to wszystko jest fizyczne, nie tylko matematyka ale socjologia, historia albo j. polski.
A gdzie widziałeś całkę?

Odpowiedz
#25
idiota napisał(a):A gdzie widziałeś całkę?

Mnie nie pytaj, tylko krystkona Język Ja nie twierdze że wszystkie pojęcia matematyczne istnieją fizycznie.
Odpowiedz
#26
Ale z tego, że fizyczne to umieszczone w czasie i przestrzeni nie wynika, że matematyka jest fizyczna.
Ona jest abstrakcyjna, czyli nieumieszczona w czasie i przestrzeni.
Podobnie zresztą jak czas i przestrzeń.
One nie są czasoprzestrzenne.

Odpowiedz
#27
idiota napisał(a):Ale z tego, że fizyczne to umieszczone w czasie i przestrzeni nie wynika, że matematyka jest fizyczna.
Ona jest abstrakcyjna, czyli nieumieszczona w czasie i przestrzeni.
Podobnie zresztą jak czas i przestrzeń.
One nie są czasoprzestrzenne.

Tak, przecież zgadzam się z Tobą, ja tylko idę za tym co mówi krystkon. Twierdzi że matematyka jest fizyczna bo istnieje w czasie i przestrzeni, a skoro taki wzór ma istnieć w czasie i przestrzeni to równie dobrze może czasownik albo reguła gramatyczna.
Odpowiedz
#28
albo fakt, że wszystkie ciała grawitują...

Tylko warto by jeszcze powiedzieć gdzie...
Bo chyba nie w napisach.

Odpowiedz
#29
idiota napisał(a):albo fakt, że wszystkie ciała grawitują...

Zgadza się.
Fizycznie istnieją zarówno obiekty jak i relacje pomiędzy tymi obiektami, które nazwałem antyobiektami.

Fizycznie istnieją zarówno obiekty A i B
jak i relacje między tymi obiektami:
- A jest 2x większe od B
- A jest odległe od B o dwie wielkości B
- A i B przyciągają się.

Kiedy A i B istnieją w przestrzeni, relacje pomiędzy nimi istnieją w czasie.
Kiedy A i B istnieją w czasie, relacje pomiędzy nimi istnieją w przestrzeni.

Kiedy A i B są obiektami, relacje pomiędzy tymi obiektami są antyobiektami, podstawą wyodrębninenia obiektów.

Już kiedyś o tym pisałem.
Każdy zbiór zbudowany jest z elementów i relacji. Istnieje taka przemienność zbiorów, że relacje zbioru stają się elementami zbioru a elementy zbioru relacjami.

Wciąż nie umiem tego dobrze wyrazić ale jeszcze parę miesięcy lub lat i wyrażę zrozumiale Uśmiech

--------------------------------------
Aby wypowiedzenie było zdaniem, musi zawierać podmiot i orzeczenie.

Innymi słowy wypowiedzenie musi być pełnym zbiorem - określeniem elementów i relacji zbioru.

Podmiot - obiekt - element zbioru.
Orzeczenie - czynność - relacja zbioru.
Podmiot i orzeczenie = element zbioru i relacja zbioru.
Kiedy podmiot, element zbioru istnieje w przestrzeni, orzeczenie, relacja zbioru istnieje w czasie.

-------------------------------------
Obstawiam, że to co nazywamy FIZYCZNĄ ZMIANĄ, jest transformacją elementu zbioru do relacji zbioru lub relacji zbioru do elementu, przejściem tzw. bytu z przestrzeni do czasu lub z czasu do przestrzeni.

Naprawdę choć chciałbym nie potrafię tego wyrazić, nie potrafię tego opisać. Jednak znajdę ten cholerny opis, który stanie się choć trochę zrozumiały.
Odpowiedz
#30
Czekamy zatem aż zaczniesz mówić o tym zrozumiale bo jak na razie tylko powtarzasz to samo innymi słowami.
Odpowiedz
#31
magicvortex napisał(a):Czekamy zatem aż zaczniesz mówić o tym zrozumiale bo jak na razie tylko powtarzasz to samo innymi słowami.

Też czekam. Mnie też to męczy.
Dobrze, że powtarzam to samo, bo to daje małą nadzieję, że jeszcze nie zwariowałem. Muszę dać sobie siana z tym tematem na jakiś czas.

Byłoby może inaczej gdybym studiował teraz podstawy matematyki i fizyki. Może wówczas... ach ale w tym prymitywnym kapitalizmie niestety muszę niestety tyrać na taśmie i robić za forumowego trolla. Co poradzisz?

Przynajmniej macie trochę ubawu Uśmiech
Odpowiedz
#32
Cytat:Kiedy A i B istnieją w przestrzeni, relacje pomiędzy nimi istnieją w czasie.
Kiedy A i B istnieją w czasie, relacje pomiędzy nimi istnieją w przestrzeni.

Piszesz całkiem zrozumiale, ale muszę Cię prosić o pokazanie na przykładach, jak działają powyższe zasady. Jest w nich zawarta ładna symetria i jestem ciekaw, czy zawsze są one spełnione.
Odpowiedz
#33
Jak coś może istnieć poza czasem albo poza przestrzenią albo poza czasem i przestrzenią?
To, że coś ładnie wygląda w zdaniu nie znaczy, że ma sens.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#34
Sofeicz napisał(a):Jak coś może istnieć poza czasem albo poza przestrzenią albo poza czasem i przestrzenią?
To, że coś ładnie wygląda w zdaniu nie znaczy, że ma sens.

Oj Sofeicz zrozum
A jest 2x większe od B
A jest 2x ciezsze od B
A i B przyciągają się
to sa wszystko relacje w zbiorze A, B
i zauważ UWAGA: CZYNNOSCI - czynności istniejace w czasie.

Byc od czegoś 2x większym znaczy czynić to.

Kiedy A jako podmiot i B jako dopełnienie sa elementami zbioru A, B, orzeczenie-czynnosc A jest relacja w zbiorze.
Odpowiedz
#35
krystkon napisał(a):Oj Sofeicz zrozum
A jest 2x większe od B
A jest 2x ciezsze od B

mhm

krystkon napisał(a):A i B przyciągają się

To nie wynika z matematyki w żaden sposób. To obserwacja fizyczna, matematyka to narzędzie pozwalające wyliczyć jak bardzo się przyciągają. Ale to czemu się przyciągają to inna sprawa.

krystkon napisał(a):to sa wszystko relacje w zbiorze A, B

tylko dlatego ze wrzuciłeś A i B do jednego zbioru, równie dobrze mogą być w innych zbiorach, to co napisałeś nic nie znaczy.

krystkon napisał(a):i zauważ UWAGA: CZYNNOSCI - czynności istniejace w czasie.

Wcześniej mówiłeś że na przykład A jest większe od B jest relacją, a to owszem może być zmienne w czasie ale różnica rozmiaru istnieje również jak czas pominiemy, potrzebujemy tylko przestrzeni. I co z tego? Niektóre rzeczy wymagają czasu inne nie.

krystkon napisał(a):Byc od czegoś 2x większym znaczy czynić to.

Obiekty mniejsze też przyciągają przecież, po prostu siła jest mniejsza i efekt mniej zauważalny.

krystkon napisał(a):Kiedy A jako podmiot i B jako dopełnienie sa elementami zbioru A, B, orzeczenie-czynnosc A jest relacja w zbiorze.

Ok tu gdzieś popłynąłeś. Co znaczy powyższe zdanie?
Odpowiedz
#36
A jest 2x większe od B
istnieje w czasie nie inaczej
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości