Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Filozofowie trochę mniej poważnie ;)
#21
To może coś z oświeceniowców.
"Stwórz przyczynę, a nastąpi skutek"
Kubuś Fatalista - Diderot

"Jeden Polak to istny czar, dwóch Polaków – to awantura, trzech Polaków – och, to już jest polski problem"
Wolter Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#22
Stilpon r. 320 p.n.e.


Cytat:[Stilpon] postawił kiedyś takie pytanie w odniesieniu do posągu Ateny dłuta Fidiasza: "Czy Atena, córka Zeusa, jest bogiem?" otrzymawszy zaś na to odpowiedź twierdzącą, zapytał dalej: "Ale ta Atena nie pochodzi od Zeusa, lecz od Fidiasza". Kiedy rozmówca zgodził się, powiedział: "A zatem nie jest bogiem". Za to powiedzenie został postawiony przed trybunałem na Aeropagu. Nie wypierał się, że tak powiedział, dowodził tylko, że rozumawnie jego było słuszne, albowiem Atena nie jest bogiem lecz boginią, jako że bogowie są płci męskiej. Mimo to sędziowie na Aeropagu kazali mu natychmiast opuścić miasto.

Cytat:Zapytany przez Kratesa z Teb, czy bogom sprawiają przyjemność modły i pokłony, miał odpowiedzieć: "O takie rzeczy nie pytaj mnie, głupcze, na ulicy, ale kiedy jesteśmy sami". Podobną odpowiedź dał, kiedy ktoś go zapytał, czy są bogowie: "Może byś naprzód rozpędził tłum, który jest przy mnie, nieszczęsny starcze!"

Cytat:Stilpon był człowiekiem prostym i naturalnym w obejściu i umiał przestawać z ludźmi bardzo skromnej kondycji. Kiedy razu pewnego cynik Krates na postawione mu pytanie zamiast odpowiedzi puścił wiatr, Stilpon zauważył: "Wiedziałem, że można od ciebie usłyszeć wszystko, tylko nie to, co przystojne".

Cytat:Opowiadają, że kiedy Stilpon przebywał w Atenach, wywierał taki urok, że z warsztatów wychodzili rzemieślnicy, aby na niego patrzeć. Gdy zaś ktoś powiedział doń: "Stilponie, oni na ciebie patrzą jak na dziwne jakieś zwierzę", filozof odparł: "O nie, jak na prawdziwego człowieka".
Odpowiedz
#23
Menedemos 350-276 r. p.n.e.


Cytat:Choć szlachetnie urodzony, był jednak człowiekiem ubogim i trudnił się budownictwem.

---

Kiedy Hierokles, dowódca garnizonu macedońskiego w Pireusie, przechadzając się z nim po świątyni Amfiaraosa przez cały czas opowiadał wyłącznie o zdobyciu Eretrii, Menedemos się nie odzywał, aż wreszcie zapytał go, czy Antigonos po to z nim sypia, żeby mu opowiadać szczegóły swoich kampanii.

---

Do młodzieńca, który zachowywał się bardzo głośno, powiedział: "Uważaj no, czy przypadkiem nie masz czegoś w tyłku".

---

Swego zwyczaju mówienia otwarcie tego, co myślał, bez względu na osobę, kiedyś nieomal nie przypłacił życiem. Z przyjacielem przyjechał na Cypr na dwór Nikokreonta, z okazji urządzanego tam raz na miesiąc święta, na które tyran zaprosił wszystkich filozofów, a więc także ich obu. W czasie uroczystości Menedemos powiedział, zę jeżeli zgromadzenie tak wybitnych ludzi jest czymś pięknym, to święto należałoby urządzać nie co miesiąc, ale co dzień, jeżeli zaś nie jest - to i obecne zgromadzenie jest niepotrzebne. Władca odpowiedział na to, że tylko w takie dnie świąteczne ma czas na słuchanie filozofów, i uroczystość toczyła się dalej. Ale Menedemos nie zadowolił się tą odpowiedzią i oświadczył, w tonie jeszcze bardziej nieprzyjemnym, że filozofów należy słuchać zawsze, a nie tylko przy specjalnych okazjach. Gdyby nie piękna gra na flecie jednego z muzykantów, która pozwoliła przyjaciołom niepostrzeżenie opuścić zebranie, byliby to odezwanie się Menedemosa przypłacili życiem.

---

Menedemos był był bardzo drażliwy, a nawet próżny. Kiedyś razem z Asklepiadesem pomagali murarzowi przy budowie domu; Asklepiades, zupełnie się nie krępując, stał nagi na dachu i podawał glinę, natomiast Menedemos  ukrywał się, kiedy widział, że ktoś mógłby go zobaczyć w takiej sytuacji.

---

Menedemos umiał odpowiedzieć na każdy kontrargument, a sam był niewyczerpany w znajdowaniu słabych stron u oponenta. Antystenes w "Sukcesji filozofów" stwierdza, że Menedemos był mistrzem w sztuce prowadzenia sporów. Oto jeden z przykładów: "Jeżeli dwie rzeczy różnią się od siebie, to jedna nie jest tym, czym jest druga?" - "Tak" - "A czy różnią się od siebie czynienie dobrze i dobro?" - "tak" - "A zatem czynienie dobrze nie jest dobrem".

---

O Bionie, filozofie, który niezmordowanie atakował wróżbitów, powiedział, że zajmuje się dobijaniem trupów.

---

Słysząc, jak ktoś dowodzi, że największym dobrem jest osiągnąć wszystko, czego się pragnie, zauważył : "Znacznie większym dobrem jest pragnąć tego, czego powinno się pragnąć".

---

Menedemos jako przeciwnik w dyskusji był ponoć tak zawzięty, że nieraz wychodził z walki z podbitym okiem.

---

Menedemos był początkowo w Eretrii traktowany pogardliwie; wyzywano go od cyników i gadatliwych głupców. Potem jednak zdobył sobie taki szacunek, że powierzono mu władzę nad miastem.
Odpowiedz
#24
Platon (427-347 p.n.e.)


Cytat:Platon zobaczywszy człowieka grającego w kości, zganił go, gdy zaś ten powiedział, że gra o małą stawką, odparł: "Ale nawyk to nie jest mała stawka".

Cytat:Kiedy przyszedł do niego pewnego razu Ksenokrates, Platon poprosił go, aby wychłostał jego niewolnika, sam bowiem nie może tego zrobić, ponieważ jest zły. Innemu niewolnikowi powiedział: "Wychłostałbym ciebie, gdybym nie był zły".

Cytat:Pijakom radził przeglądać się w lustrze, aby w ten sposób obrzydzili sobie pijaństwo. Uważał, że w ogóle nigdy nie wypada pić ponad miarę, chyba że w święta poświęcone bogu dającemu wino.

Cytat:Nie podobało mu się również długie wysypianie się. Powiada więc w prawach: "Człowiek, gdy śpi, jest czymś zgoła bezwartościowym".

Cytat:O dobru i złu Platon nauczał, co następuje: celem człowieka jest upodobnić się do boga. Cnota zaś, choć sama wystarcza do osiągnięcia szczęśliwości, potrzebuje jednak narzędzi pożytecznych dla ciała, a więc siły, zdrowia, dobrych zmysłów i innych tym podobnych czynników, a także dóbr zewętrznych, takich jak bogactwo, dobre pochodzenie, sława. Nie będzie się jednak czuł mniej szczęśliwy mędrzec, jeżeli mu zabraknie tych wartości. Będzie brał udział w życiu publicznym, zawrze związek małżeński, nie naruszy ustanowionych praw, w miarę możności będzie się starał nadawać swej ojczyźnie prawa, chyba żeby uważał, iż stan rzeczy jest beznadziejny z powodu znieprawienia ludu.

Cytat:Platon rozprawiał także o właściwym używaniu słów i on też pierwszy stworzył systematyczną naukę należytego stawiania pytań i odpowiedzi; sam tego przestrzegał, nawet przesadnie.

Cytat:[Według Platona] są cztery rodzaje poprawnego mówienia: mówienie tego, co należy, mówienie tyle, ile należy, mówienie do tego, do kogo należy, mówienie wtedy, kiedy należy.

Cytat:Są cztery rodzaje czynienia komuś dobrze: pieniędzmi, osobistą pomocą, wiedzą i słowem. Pieniędzmi, kiedy przychodzi się z potrzebą potrzebującemu, aby nie wpadł w nędzę. Osobistą pomocą czyni się dobrze, kiedy się niesie ratunek pokrzywdzonym. Wychowawcy, lekarze, nauczyciele czynią dobrze przez swą wiedzę. Ten zaś, kto idzie do sądu, aby ując się za kimś i wygłosić w jego obronie mowę, czyni dobrze słowem. Tak więc można komuś dobrze czynić albo pieniędzmi, albo osobistą pomocą, albo wiedzą albo słowem.

Cytat:Dostatek ma ten, komu nie tylko wystarcza na zaspokojenie własnych potrzeb życiowych, lecz kto może ponadto czynić dobrze przyjaciołom i hojnie wspierać przedsięwzięcie publiczne.
Odpowiedz
#25
Polemon (314 - 276 p.n.e. filozofia jońska)


Cytat:
W młodości był rozpustnikiem i hulaką; nie tylko nosił zawsze przy sobie pieniądze, żeby opłacić kobiety gotowe zaspokoić jego żądze, ale większe kwoty chował w zaułkach miejskich w rozmaitych skrytkach. Nawet w Akademii znaleziono kiedyś tuż przy kolumnie monetę trzyobolową, którą tam ukrył na ten sam cel.

Pewnego razu za namową swoich młodych przyjaciół, dobrze podchmielony i z wieńcem na głowie, wtargnął na ich czele do szkoły Ksenokratesa; ten jednak bez cienia zakłopotania kontynuował swój wykład, którego tematem było właśnie umiarkowanie. Młodzieniec zaczął przysłuchiwać mu się z uwagą i wkrótce znalazł się w sidłach filozofii. Poświęcił się jej z tak wielkim zapałem, że prześcignął wszystkich, a nawet stanął na czele Akademii.


Cytat:Żona zaskarżyła go za złe traktowanie, co pozostawało w związku z jego stosunkami z młodymi chłopcami.

Cytat:Polemon zwykł był mawiać, iż należy się zaprawiać w czynach, a nie w dialektycznych subtelnościach; kto by postępował inaczej, będzie podobny do człowieka, który wyuczył się z podręcznika zasad harmonii, ale nie umie grać i potrafi tylko wysuwać godne podziwu problemy, sprzeczne z jego własną postawą moralną

Cytat:Mawiał też, że Homer jest epickim Sofoklesem, a Sofokles tragicznym Homerem



Krantor (340-290 p.n.e.)

Cytat:Krantor miał wielki talent do tworzenia nowych wyrażeń. O pewnym poecie tragiku powiedział na przykład, że ma głos nieobciosany i łykowaty; a o wierszach pewnego poety, że są objedzone przez mole; rozprawy Teofrasta były - według jego powiedzenia - pisane skorupą ostrygi.
Odpowiedz
#26
Polecam Oczko

http://filozofy.blox.pl/html

[Obrazek: N005_zgorszenie_blog.jpg]
Odpowiedz
#27
Arkesilaos (318 - 242 p.n.e.)



Cytat:Arkesilaos słuchał wykładów geometry Hipponika, o którym mówił żartobliwie, że jest gnuśnym i ziewającym ospalcem, chociaż dobrze zna swój przedmiot. Geometria - żartował - zapewne podczas ziewania wpadła mu przez usta.



Cytat:Po śmierci Kratesa Arkesilaos objął kierownictwo szkoły, którego się zrzekł  na jego korzyść niejaki Skoratides. Zdaniem niektórych powstrzymywanie się od wydawania sądów w jakiejkolwiek kwestii miało być przyczyną tego, że nie napisał ani jednej książki.



Cytat:Arkesilaos był bardzo rozrzutny, zupełnie jak Arystyp; chętnie brał udział w ucztach, jednakże wyłącznie z ludźmi o podobnych poglądach. Żył jawnie z dwiema elejskimi heterami: Filą i Teodotą, a tym, którzy go za to ganili, przytaczał maksymy Arystypa. Nie był też obojętny na wdzięki chłopców. Z tej racji stoicy zarzucali mu, że deprawuje młodzież i sieje zepsucie.

Cytat:[...] gdy ktoś go zapytał, dlaczego uczniowie z innych szkół przychodzą do Epikura, a nigdy na odwrót, odpowiedział: "Bo mężczyzna może stać się eunuchem, ale eunuch nie może stać się mężczyzną".

Cytat:Arkesilaos zmarł, jak donosi Hermippos, popadłszy w obłąkanie na skutek nadużywania mocnego wina, w podeszłym już wieku lat siedemdziesięciu pięciu. Ateńczycy otaczali go wyjątkową czcią. A oto wiersz, który mu poświęciłem:

Arkesilaosie, jak mogłeś tak miarę przekroczyć
w używaniu mocnego wina, żeś popadł w obłąkanie?
Nie tyle opłakuję twoją śmierć, lecz żeś wzgardził Muzami
w kieliszku przebrawszy miarę


Bion (r. 300 p.n.e.)

Cytat:Gdy Gonatas go zapytał: Ktoś ty? Z jakiego ludu? I gdzie twa ojczyzna?

Bion odparł: "Ojciec mój był wyzwoleńcem takim, co to nos sobie rękawem wycierał, z pochodzenia Borystenitą, bez własnego oblicza, ale za to ze znakami na twarzy, które mu własnoręcznie wypisał jego srogi pan. Matka moja z takiej wywodziła się sfery, że mógł ją poślubić tylko taki człowiek, jak mój ojciec - to znaczy z domu publicznego. Za oszukiwanie urzędu skarbowego ojciec mój został wraz z całą rodziną sprzedany w niewolę".

Cytat:Zapytany o radę, czy się żenić - bo tę sentencję jemu sie przypisuje - powiedział: "Jeżeli ożenisz się z brzydką, będzie twoim nieszczęściem, jeżeli zaś z ładną, będziesz ją dzielił z innymi".

Cytat:Do kogoś, kto roztrwonił cały swój majątek, powiedział: "Amfiatraosa pochłonęła ziemia, ty natomiast pochłonąłeś swoją ziemię".

Cytat:Stawiał Sokratesowi zarzut, że jeżeli pożądał Alkibiadesa, a równocześnie się powstrzymywał, to był głupcem

Cytat:Alkibiadesa ganił za to, że jako młodzieniec odwodził mężów od żon, a w późniejszym wieku żony od mężów.

Cytat:Wysokie mniemanie o sobie uważał za hamulec postępu. O pewnym bogatym skąpcu powiedział: "To nie on posiada majątek, lecz majątek go posiada".

Cytat:Do pewnego złośliwca, który miał wyraźnie zmartwioną minę, odezwał się w te słowa: "Nie wiem doprawdy, czy ciebie jakieś zło spotkało, czy kogoś innego coś dobrego".
Odpowiedz
#28
Trochę o starożytnych pretendentach do Nagrody Darwina (wg Focus).

'Empedokles z Akragas (V wiek p.n.e.), filozof i cudotwórca, miał pewnego razu ocalić od zarazy Selinunt, grecką kolonię na południu Sycylii. W czasie publicznej uczty wyprawionej z tej okazji mieszkańcy miasta „powstali z miejsc, pokłonili się i modlili się do niego jak do boga. Chcąc to mniemanie utwierdzić, Empedokles rzucił się w ogień”.

W ślady Heraklesa i Empedoklesa poszedł także filozof Peregrinos (II w. n.e.). Zgodnie z szyderczą biografią, napisaną przez współczesnego mu Lukiana z Samosat, Peregrinos w młodości łatwo zdobywał nie tylko wiedzę, ale też kobiety i chłopców. Hulaszczy epizod życia przypieczętował uduszeniem własnego ojca. Bojąc się oskarżenia, ruszył na tułaczkę i przystał do chrześcijan, zostając zwierzchnikiem jednego z kościołów. Choć aresztowany przez władze, uniknął stracenia. Niedługo został jednak wykluczony z gminy. Wtedy zaczął się udzielać jako filozof cynicki, m.in. obrażając najważniejszych ludzi swoich czasów i próbując wywołać w Grecji antyrzymskie powstanie.
Chcąc zyskać nieśmiertelną sławę, postanowił dokonać samospalenia w trakcie igrzysk olimpijskich w 165 r. Swój czyn motywował dwojako. Z jednej strony miał to być popis hartu ducha wzorem indyjskich braminów (o których samobójstwach Grecy mieli pewne pojęcie). Peregrinos przewidywał, że jego czyn zyska uznanie, bo okazanie niewrażliwości na ogień było najwyższym dowodem męstwa. Z drugiej strony, ogłosił, że stanie się „demonem-strażnikiem nocy”. Widać tu, podobne jak w wypadku historii o Empedoklesie, przekonanie, że wraz z całkowitym spaleniem ciała można przeistoczyć się w istotę nadludzką.

Heraklit z Efezu (znany do dzisiaj z powiedzeń takich jak „wszystko płynie” czy „nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki”) był dla starożytnych wzorcowym przykładem melancholika. Na starość miał odsunąć się od ludzi i zamieszkać w górach, gdzie żywił się jedynie roślinami. Od tego trybu życia nabawił się puchliny wodnej. Wrócił wówczas do rodzinnego miasta, jednak żaden z efeskich lekarzy nie umiał mu pomóc. Wobec tego filozof „zakopał się w stajni krowiej w ciepłym gnoju, z nadzieją, że wypoci chorobę. Kuracja ta jednak nie pomogła” (jak podaje Diogenes Laertios).
W innym wariancie Heraklit – obłożywszy się gnojem – położył się na słońcu i w ten sposób się… ugotował.

W jednym z najsłynniejszych skeczy „Latającego Cyrku Monty Pythona” pojawia się dowcip tak zabawny, że ktokolwiek go przeczytał bądź wysłuchał, zaraz umierał ze śmiechu. W antyku miał swój odpowiednik w pewnej osobliwej scence z udziałem osła. Chryzyp z Soloi (III w. p.n.e.) był wybitnym myślicielem stoickim. Diogenes Laertios przedstawia następujący wariant jego śmierci: „Niektórzy zaś mówią, że umarł od ataku śmiechu. Gdy bowiem osioł mu zjadł figi, kazał służącej, aby dała osłu popić niemieszanego wina, i tak go to rozśmieszyło, że ze śmiechu umarł”.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#29
Szukam źródła do opowieści o tym jak Tales z Miletu widząc, że zbiory oliwek będą wyjątkowo obfite, wydzierżawił wszystkie okoliczne tłocznie i zgarnął za to spory majątek. Autorem przekazu jest bodaj Diogenes Laertios, ja jednak potrzebuję czegoś z czego można zrobić przypis do pracy magisterskiej.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#30
Inną anegdotę przekazał Arystoteles [Pol. A 11 1259 a 9], a także późniejsi autorzy [Diog. Laert. I, 26 = DK 11 A 1 – za Hieronimem z Rodos; Cic. Div. I 49,111]. Gdy Talesowi zarzucano ubóstwo i nieprzydatność filozofii, miał dzięki badaniom gwiazd rozpoznać, że będzie urodzaj oliwy. Wykupił wtedy masowo prasy oliwne, dzięki czemu w porze tłoczenia doszedł do wielkiego majątku. Udowodnić chciał w ten sposób, że filozofowi łatwo się wzbogacić o ile tylko tego zapragnie, lecz go to nie interesuje.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości