Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wędrówki Ludów AD 2015
Cytat:Niemiecki rząd w 2015 roku witał migrantów z otwartymi ramionami. Dziś namawia ich do wyjazdu i chce płacić za opuszczenie kraju.


Media mówią o „wizerunkowej wpadce”. Nie podejmują jednak racjonalnej dyskusji nad problemem.

Zapłacimy, żebyście wrócili do domu

„Twój kraj. Twoja przyszłość. Teraz!” – pod takim hasłem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Niemiec zorganizowało akcję informacyjną zachęcającą migrantów do powrotu w rodzinne strony. Ci, którzy do grudnia 2018 roku zdecydują się na wyjazd, dostaną minimum 1200 euro. Kwota wsparcia uzależniona jest od statusu imigranta, a także od jego narodowości. Z pomocy nie mogą skorzystać Jemeńczycy, Syryjczycy i Libijczycy. Rodzina z dwojgiem dzieci może liczyć na trzy tysiące euro.

Przekaz jest konsekwentnie pozytywny. Program nie zachęca wprost do powrotu, ale mówi o nowej szansie, przed którą stoją migranci. Jego nazwa jest znamienna: „StartHilfePlus” (pomoc na start). Retoryka stosowane przez niemieckie MSW przypomina zabiegi stosowane przez szefów korporacji, którzy zwalniając pracowników mówią o nowym otwarciu, ambitnych wyzwaniach i przygodzie, którą zapewne przeżyją bezrobotni.

Jeśli jednak odrzucić propagandową mgłę, wtedy wyraźnie widzimy odwrót od polityki gościnności . (Willkommenskultur) Teraz Niemcy już nie zapraszają, lecz wypraszają migrantów. Zmianę tę można uchwycić porównując treści na stronie www.returningfromgermany.de z filmem, wypuszczonym wcześniej przez Federalny Urząd ds. Migracji i Azylantów, na którym widzieliśmy niemiecką urzędniczkę, która czekała na Irakijczyka jeszcze przed bramą urzędu, żeby uprzejmie zapytać, w czym może pomóc. Takie filmy nastrajały Niemców sentymentalnie do kwestii imigrantów, a tysiące osób zachęcały do przyjazdu.

Tania siła robocza

Najważniejszym pragmatycznym powodem było zapotrzebowanie na tanią siłę roboczą. Niemiecka gospodarka potrzebuje bowiem rąk imigrantów, argumentowano, żeby zapewnić dobrobyt starzejącemu się społeczeństwu. Część niemieckich ekonomistów myśli kategoriami rodem z lat 70., kiedy to dokonywał się cud gospodarczy. Imigrantom można płacić mniej, imigrantami można zapełnić lukę demograficzną, imigrantów można wykorzystać tam, gdzie rodowici Niemcy pracować nie chcą.

Pragmatyzm ten wydaje się jednak chwilowy, nikt nie bierze bowiem pod uwagę przewidywanego rozwoju technologicznego, który (jak przekonująco wyjaśnia Grzegorz Lindenberg w swojej książce „Ludzkość poprawiona”) sprawi, że pracy dla niewykwalifikowanych robotników za 30 lat będzie bardzo mało.

https://euroislam.pl/niemcy-zaplaca-migr...L8P3MQ_IVw
Odpowiedz
A w Paryżu znowu podpalają samochody. I znowu są to rdzenne katolicko-ateistyczne białasy. Kiedy wreszcie muzułmanie wyrzucą tę dzicz z Europy? Żeby nie było, że lewackie źródła:
https://nczas.com/2018/11/25/paryz-ploni...na-domowa/
Odpowiedz
"Katolickie" chyba tylko z nazwy. To tak jakby powiedziec że Belgowie są katolikami. Z nazwy owszem
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): A w Paryżu znowu podpalają samochody.

To jest ich francuska, świecka tradycja.
- w każdy weekend ok. 400 spalonych samochodów,
- święto narodowe, ok 1000,
- w Sylwka 1400.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):
ZaKotem napisał(a): A w Paryżu znowu podpalają samochody.

To jest ich francuska, świecka tradycja.
- w każdy weekend ok. 400 spalonych samochodów,
- święto narodowe, ok 1000,
- w Sylwka 1400.

A na marszu niepodległości podpalono tylko race i obyło się prawie bez zamieszek. Podoba mi się polska kultura niepodpalania i nierozwalania wszystkiego wokół, ale czasami z zazdrością patrzę na wkurwionych Francuzów - może gdyby Polacy się tak kiedyś wkurwili, to nasi "światli" rządzący przestaliby co roku z tymi wszystkimi podwyżkami ZUSów etc.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): To jest ich francuska, świecka tradycja.
- w każdy weekend ok. 400 spalonych samochodów,
- święto narodowe, ok 1000,
- w Sylwka 1400.

No tak. Ale jak czasem w pełni zasymilowani muzułmanie uczestniczą w tej etnicznie francuskiej, świeckiej tradycji, to polscy euroislamofobi mają im za złe.
Odpowiedz
Tak jeszcze wracając, bo mi umkło.
Gawain napisał(a): Albo będą [Afrykanie] popylać dronami i będą budować same lądowiska. […] Osobiście jestem optymistą.
A teraz wyobraźmy sobie, jak wygląda helikopteryzacja społeczeństwa stojącego na klanowym nepotyzmie:
Stanisław Lem w: Dzienniki Gwiazdowe, Profesor Dońda napisał(a):Wieść o nabyciu licencji wprawiła ludność w panikę, każdy bowiem rozumiał, że przychodzi kres matrymonializmu jako podpory industrializmu. Helikopter składa się z trzydziestu dziewięciu tysięcy części, potrzebuje benzyny i pięciu rodzajów smaru, nikt więc nie mógłby sobie tego wszystkiego zapewnić, nawet gdyby płodził do końca życia same córki. Wiem coś o tym, bo gdy urwał mi się łańcuch w rowerze, musiałem wynająć myśliwego, żeby złapał młodego wyjca, którego skórą pokryło się tam-tam dla Hiiwu, dyrektora telegrafu, za co ów nadał kondolencyjną depeszę Umiamiemu, którego szefowi na delegacji dziadek zmarł w buszu, a Umiami był już przez Matarere spowinowacony z intendentem armii i miał przez to zapasy rowerów, na których tymczasowo poruszałą się brygada czołowa. Niewątpliwie z helikopterem byłoby znacznie gorzej. Na szczęście Europa, wieczne źródło innowacji, dostarczyła nowego wzoru, którym był grupowy seks w wolnych związkach. To, co w Starym Świecie stanowiło czczą igraszkę zmysłów, w kraju jeszcze surowym wsparło elementarne potrzeby życia.
Humanistyka jest piekłem.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Zgadzam się. Bo wywodzi się z "oświeconych" antywartości
Odpowiedz
Mity o migrantach międzynarodowych.


Cytat:A quarter of all migrants (an estimated 258 million people) are international migrants. In the past four decades, the percentage of the world's population that is considered an international migrant has changed very little -- from 2.9% in 1990 to 3.4% in 2017 globally.

Most international migrants are labour migrants (approximately 65%) -- and a much smaller proportion are refugees and asylum seekers.

While high-income countries have seen a greater rise in the percentage of international migrants (from 7.6% in 1990 to 13.4% in 2017), they are more likely to be students who pay for their education or labour migrants who are net contributors to the economy. Refugees make up a larger proportion of the total population in low income countries compared to high income countries (0.7% vs 0.2%).

więcej:
https://www.sciencedaily.com/releases/20...232658.htm
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Wyświetla mi się tylko część artykułu ale zważywszy na to, co to za pani jest w małopolsce kuratorem oświaty, rzecz  całkiem możliwa.

http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425...=BoxOpImg3


W skrócie  -  w ramach międzynarodowego projektu do szkoły podstawowej  przyjechali studenci z Algierii. I "opowiadali dzieciom o swoim kraju i uczyli je pisać po arabsku". Ktoś złożył donos do kuratorium, warsztaty się skończyły po trzech dniach i zaczęła się chryja.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Cytat:Projekt nazywa się „Internacional education” i prowadzi go międzynarodowa organizacja studentów AIESEC. W jego ramach młodzi ludzie z całego świata przyjeżdżają jako wolontariusze na praktyki do szkół. Prowadzą tam warsztaty. Przybliżają kulturę kraju, z którego pochodzą.

Cytat:Szkoła Podstawowa nr 1 w Dobczycach uczestniczyła w przedsięwzięciu już pięć razy. Gościła studentów m.in. z Chin i Indii. Problem zaczął się, gdy w październiku ubiegłego roku przyjechali do niej wolontariusze z Algierii.



Cytat:Po przeprowadzonej w podstawówce kontroli, Dorota Skwarek, Rzecznik Dyscyplinarny dla Nauczycieli, sformułowała zarzuty wobec jej dyrektorki, Aleksandry Sutkowskiej Uznała, że dopuszczając do prowadzenia zajęć przez studentów z Algierii, „nie zapewniła bezpieczeństwa psychicznego i fizycznego uczniom”.


Cytat:Dorota Skwarek zawiadamia w nim [piśmie - dop. ZnaL.] dyrektorkę, że wszczyna wobec niej postępowanie dyscyplinarne. Wnioskuje też o karę: zwolnienia z pracy.



Cytat:Zanim AISEC przyśle do szkoły wolontariuszy, podpisuje z nią umowę. Dotyczy ona przekazania organizacji darowizny w wysokości 350 zł. Płaci ją komitet rodzicielski, co – jak podkreśla dyrektorka – jest równoznaczne ze zgodą rodziców na uczestnictwo dzieci w zajęciach. To za te pieniądze AIESEC przeprowadza rekrutację wolontariuszy.


Cytat:Broniący dyrektorki rodzice uczniów w liście do kuratorium napisali: „Wizyty studentów z różnych stron świata, którzy trafiali do nas za pośrednictwem Organizacji AIESEC, niosły wiele korzyści. (...) Nie mają wątpliwości, że reakcja kuratorium ma związek ze światopoglądem kurator Barbary Nowak, która we wrześniu ubiegłego roku na krakowskim rynku apelowała do uczniów, by brali przykład z Króla Jana III Sobieskiego, który obronił Europę przed islamem


To fragmenty artykułu. Mam nadzieję, że nie za długie.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
Znając wyczyny małopolskiej kurator, brzmi to niestety prawdopodobnie, ale wzięłabym jeszcze poprawkę na to, że Wyborcza mogła "zapomnieć" o jakimś istotnym szczególe.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
To są PiSowscy Zeloci naszych czasów.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
https://kobieta.onet.pl/dzieci-w-szkole-...na/5qdt0dn

Tu darmowy artykuł na Onecie.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Imigranci pobili kobiety w Monachium


Cytat:Männer schlugen Fulya (28) mit Bierflasche blutig

Fluya i jej siostra, w drodze do domu po zabawie u znajomych, były obłapiane, a później pobite przez dwoje mężczyzn.

München – Brutaler Übergriff am Sonntagmorgen auf eine Gruppe junger Frauen mitten in München. Fulya Parlak (28) war mit ihrer Schwester (20) nach einer Party auf dem Weg nach Hause, als sie von zwei Männern zuerst begrapscht und dann verprügelt wurden.


https://m.bild.de/regional/muenchen/muen...ssion=true

Polacken...
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Chrystianizujemy Europe Uśmiech.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Imigranci pobili kobiety w Monachium

https://m.bild.de/regional/muenchen/muen...ssion=true

Uwielbiam tłumaczenia googla

Jej siostra również została zaatakowana, ale pozostała w dużej mierze nieskażona.

Alkoholizowani Polacy (23, 26) zostali wysłuchani przez Prezydium, według danych policji, później ponownie uruchomieni.

Została złamana w nosie ataku, a także doznała podartego więzadła.

Tak to jest, jak toleruje się w Europie obecność katolików, ta religia wręcz nakazuje alkoholizowanie i łamanie kobiet w nosie. Jak dalej będziemy tolerować tę zbrodniczą religię, to mało która pozostanie nieskażona.
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): Tak to jest, jak toleruje się w Europie obecność katolików,

Skąd wiadomo że to byli katolicy?
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
pilaster napisał(a): Skąd wiadomo że to byli katolicy?

Po tym przecież, że zachowywali się jak katolicy. Byli alkoholizowani i bili kobiety butelką po piwie, wszyscy wiedzą, że katolicyzm to nakazuje. No i byli Polakami, a to wystarczający dowód. A jak niby rozpoznaje się przedstawicieli jakiejś religii? Wystarczy znać ich narodowość i zachowanie przypisane arbitralnie do jakiejś grupy wyznaniowej. Np. gdyby zamiast walnięcia kobiety butelką w głowę zgwałcili ją, to byliby muzułmanami, a gdyby ją zadłużyli i przejęli jej mieszkanie, byliby żydami. Ateiści natomiast atakują kobiety poprzez parodiowanie mszy w durszlaku na głowie, co szczególnie je przeraża.
Odpowiedz
https://wiadomosci.wp.pl/polacy-odpowied...360576129a

Tu jest o tym w języku polskim.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości