Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Abonament RTV
#41
No ale dlaczego masz płacić podmiotowi, który ani tego urządzenia nie wyprodukował, ani nie ponosi żadnych kosztów jego utrzymania ani zasilenia. Jakby chociaż te pieniądze były przeznaczone na utylizację elektrośmieci czy coś podobnego to jeszcze miałoby to jakiś szczątkowy sens
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#42
znaLezczyni napisał(a): Za posiadane rzeczy (przedmioty) płaci się zazwyczaj raz, chcąc być ich właścicielem.

Nom. Nawet jak się coś dostanie, to trzeba zapłacić podatek od darowizny. Jebanemu lewiatanowi pazernemu.

znaLezczyni napisał(a): Abonament to rodzaj cyklicznej płatności, zazwyczaj za usługę.

No i za jaką ja płacę usługę? Jaką usługą służy mi państwo, że mam mu zapłacić abonament? Bez udziału państwa nie ogarnęlibyśmy sobie tv?

znaLezczyni napisał(a): Nadawanie programów to rodzaj usługi. Ktoś ją wykonuje. Ktoś tworzy programy itd. Za usługę należy się zapłata.

Chodzi Ci o TVP itp.? Nie chciałem i nie chcę tej usługi. Dlaczego mam być zmuszony do płacenia za coś czego nie chcę? Mi już wystarczy, że ZUS muszę płacić.

znaLezczyni napisał(a): To już wyjaśniłam na początku. Książka to nabyty przedmiot. Telewizor to nabyty przedmiot. Telewizja to usługa. Za Netflix chyba płacisz, jeśli oglądasz?

Ale nie korzystam z Netflixa i nikt mnie nie zmusza bym mimo to płacił za niego.

znaLezczyni napisał(a): Dziwi mnie to, że osoba o umiarkowanych lewicowych poglądach (ja) musi tłumaczyć osobie o poglądach zgoła nielewicowych (Tobie), że jak się coś chce mieć, trzeba to sobie kupić. Włączając to usługi. Abonament to nie haracz. To opłata.

Mnie dziwi, że bronisz porąbanej koncepcji.

znaLezczyni napisał(a): Można na to też spojrzeć z innej strony. Płacisz za oglądanie (jakiejkolwiek) telewizji. Podatek. Jak podatek od jeżdżenia samochodem po drodze. Może się nie podobać, ale skoro jest, trzeba płacić. Płacę podatek drogowy (oprócz tego w paliwie), płacę abonament choć telewizję oglądam rzadko - ale mistrzostwa piłki nożnej oglądać chcę, więc płacę. Nie żeby mnie to uszczęśliwiało, ale przyzwyczaiłam się i nie mam z tym problemu.

Przyzwyczajenie to żaden argument.

Poza tym wolę dyskutować ze Znalezczynią w internecie niż oglądać mistrzostwa piłki nożnej.

Wolałbym też oglądać mecze rugbystów. Czy skoro płacę abonament to mam prawo wymagać od publicznej tv, żeby puścili mi na antenie rugby? Co jeśli tego nie zrobią? Czy może mam płacić i akceptować wszystko co strzeli do łba włodarzom publicznej tv?
Odpowiedz
#43
Socjopapa napisał(a):
DziadBorowy napisał(a):
Żarłak napisał(a): Wyrejestrujcie odbiorniki. Zrezygnujcie z kablówek. Niech się dławią.

No właśnie zrezygnować z kablówki bez kary za zerwanie umowy się nie da.

Proponuję wysondować możliwość zerwania umowy z jednoczesnym zawarciem umowy na "lepszy" internet i dokupienie sobie IPTV albo po prostu telewizji internetowej. Co rozsądniejsi operatorzy powinni pójść na taki układ.


Spróbujcie możliwości podpowiedzianych przez Socjopapę. A jeśli się nie da to musicie jakoś to znieść do końca umowy.
Ostatnią deską będzie protest pod Sejmem. Cwaniak

Bazując na doniesieniach prasowych, rozumiem to tak, że żadna kontrola nie będzie miała miejsca, ponieważ w przypadku opłacania abonamentu na rzecz operatora prywatnego, będzie on zobligowany do przesyłania danych osobowych swoich abonentów, co tym samym da potwierdzenie do naliczenia należności na rzecz TVP.
I tak, jeśli pod jednym dachem mieszkają osoby, które posiadają umowy u różnych operatorów to każda z nich będzie zmuszona do opłaty. Chyba że się mylę, bo został przewidziany jakiś wyjątek na taką ewentualność...?

Cieszmy się, że nie mieszkamy w Niemczech. Tam każdy opłaca niezależnie od stanu posiadania.

@ZnaLezczyni
Aha. Komórka to nie odbiornik radiowy, telewizyjny czy radiowy i telewizyjny.


Cytat:Telewizja nie jest - a w każdym razie nie powinna być - rządowa. Powinna być publiczna. To jest różnica.

I jaka to jest różnica? Telewizja to nie droga. Jej dostępność jest zupełnie inna, więc na jakiej podstawie można tworzyć w jej przypadku takie rozróżnienie?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#44
Nie byłoby problemu, gdyby TVP była czymś na kształt BBC pełną ciekawych programów naukowych, kulturalnych i historycznych, a w płaszczyźnie politycznej w miarę obiektywnym moderatorem prezentującym różne racje.

Ale TVP to ściek, chlew, ordynarny folwark aktualnie rządzących. To widać, słychać i czuć.
Nie dziwota, że ludziska się burzą i nie chcą płacić na to szambo.
Za dużo, to i świnia nie chce.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#45
Cytat:Przez abonament Polacy będą rezygnować z płatnej telewizji. Rynek może stracić 1,5 mln klientów


Prawie 40 proc. użytkowników telewizji satelitarnej i kablowej rozważa wypowiedzenie umowy ze względu na nowe przepisy o abonamencie - wynika z sondażu przeprowadzonego przez agencję mediową MEC. Co szósty zaś jest pewien, że zrezygnuje z usług kablówki - a to oznacza, że operatorzy stracą nawet 1,5 mln klientów.

Nowe przepisy o abonamencie nie podobają się ekspertom, organizacjom samorządowym, dostawcom płatnej telewizji oraz samym klientom. Największy sprzeciw budzi obowiązek przekazywania przez operatorów danych ich klientów Poczcie Polskiej, która odpowiada za pobór abonamentu.

Około 70 proc. użytkowników płatnych telewizji nie podoba się nowe prawo. Najwięcej jest ich wśród klientów Cyfrowego Polsatu i nc+ (odpowiednio 74 i 73 proc. ankietowanych). Nieco mniej natomiast wśród mniejszych dostawców, jak UPC, Multimedia czy Vectra (od 61 do 69 proc.)

Jak wynika z badania - im więcej klient płaci za dostęp do poszczególnych kanałów, tym mniej przeszkadza mu nowy abonament. Przy rachunku nieprzekraczającym 20 zł miesięcznie, klienci aż w 87 proc. przypadków są przeciwni regulacjom. Przy najdroższych pakietach odsetek ten spada do 74 proc.

Jednak nie kończy się tylko na narzekaniu. Klienci ostrzegają, że zamierzają działać. Prawie 40 proc. z nich przyznaje, że rozważa całkowitą rezygnację z płatnej telewizji. Natomiast co szósty badany jest pewien, że wypowie umowę operatorowi. Przy czarnym scenariuszu dla operatorów z rynku mogłoby jednorazowo odpłynąć nawet 1,5 mln klientów.

Jak jednak pisaliśmy w WP, zerwanie umowy ze względu na nowe przepisy o abonamencie nie będzie takie proste.

Część z nich szansy upatruje w usunięciu z oferty kanałów TVP. Gdyby była taka możliwość, byle tylko uniknąć konieczności przekazywania danych osobowych Poczcie Polskiej i opłacania abonamentu RTV, 67 proc. odbiorców płatnej telewizji zdecydowałoby się na takie rozwiązanie. Najwięcej, bo ponad 70 proc. takich klientów, mają UPC i Vectra.

Zresztą jak pokazała nasza sonda, telewidzowie szukają sposobu na obejście abonamentu. 29 proc. internautów przyznało, że ma już sposób na niepłacenie. Co piąty respondent nie zamierza kombinować i będzie płacił 22,70 zł miesięcznie, a 15 proc. przyznaje, że nowe przepisy nie mają słabego punktu. Co trzeci internauta nie szukał jeszcze sposobu na obejście nowych przepisów abonamentowych.

Problem w tym, że to nie od dostępności kanałów TVP zależałoby płacenie abonamentu. Obowiązek ten rodzi się w momencie, gdy w mieszkaniu jest telewizor.

A kanały Telewizji Polskiej wcale nie są dla klientów płatnych telewizji najważniejsze. Jak pokazuje badanie MEC, telewidzowie bardziej cenią sobie kanały TV Puls i Puls 2 oraz TVN 7. Liderami rankingu zaś niezmiennie są największe komercyjne stacje TVN i Polsat. Główne kanały TVP pojawiają się w tym zestawieniu dopiero na 5-6 miejscu.

W myśl nowych przepisów operatorzy płatnych telewizji będą musieli przekazywać Poczcie Polskiej dane dotyczące swoich klientów. Ma przy tym obowiązywać domniemanie posiadania telewizora, a wtedy nie da się już uniknąć płacenia. Na to, że przekazywanie danych osobowych poczcie jest niezgodne z prawem wskazywali nie tylko operatorzy, ale również Polska Izba Komunikacji Elektronicznej oraz Rzecznik Praw Obywatelskich.

Nowelizacja ustawy o abonamencie ma mieć dzisiaj pierwsze czytanie w Sejmie.


No to kaplica. Nie sądziłem, że to wywoła takie poruszenie w narodzie. Do czynników zapalnych dla polskiego narodu muszę dodać czynnik abonamentowy.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#46
Bo wiekszosc Polakow zyje z miesiaca na miesiac bez odkladania jakichkolwiek pieniedzy. Wystarczy poczytac raporty bankow. Ponad 50% jest w takiej sytuacji i dla tych ludzi kazdy grosz sie liczy. Dlatego maja jakies cyfrowe polsaty za 20 zeta miesiecznie.

Ja tez pierdole lewiatana. Skonczy mi sie umowa z vectra to jej nie przedluze. Zerwac nie zerwe umowy, bo to nie ma sensu. W Vectrze jest tak, ze za zerwanie umowy placisz kare w wysokosci ilustam miesiecznych oplat. Potem wezme sobie sam internet, tv wyrejestruje i chuj w dupe tym gnidom.

Wszystkie oplaty ida w gore, a pensja jakos nie chce isc z tym zjawiskiem w parze. Najpierw dali pincet plus to teraz szukaja jak to se odebrac.
Odpowiedz
#47
Moim skromnym zdaniem obowiązkowy abonament to patologia. Nie jesteśmy jednak jedynym krajem, który tak ma. UK oraz Irlandia też posiadają obowiązkowy abonament.
Ja najchętniej zrezygnowałbym z pakietu TV, który oferowany jest mi za płacenie abonamentu, gdyż NIC z tego, co tam leci mnie nie interesuje.
Tak, jak dla przykładu Lumberjack mam zamiar zrezygnować z kablówki, gdy tylko skończy mi się umowa z UPC.
Odpowiedz
#48
Chyba w każdym kraju w Europie media publiczne są finansowane z abonamentu. Dodatkowo np. w Niemczech są jeszcze dotacje rządowe. Do tego dochodzą wpływy z reklam, chociaż nie w każdym kraju.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości