Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Historia Dobrej Zmiany
#41
Xeo95 napisał(a): Tylko że mniejszości polskiej na Ukrainie praktycznie nie ma. W jaki sposób ma być dokonana prowokacja?

Jak nie ma, to się wykreuje.  Cwaniak Moskwa nie takie rzeczy już robiła.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#42
pilaster napisał(a):
Xeo95 napisał(a): Tylko że mniejszości polskiej na Ukrainie praktycznie nie ma. W jaki sposób ma być dokonana prowokacja?

Jak nie ma, to się wykreuje.  Cwaniak Moskwa nie takie rzeczy już robiła.

Na razie ruskie robią to:

https://www.facebook.com/pages/Wile%C5%8...0118295964

Tu jakby ktoś nie miał fb: http://zw.lt/wilno-wilenszczyzna/wilensk...nternecie/


Cytat:Przed kilkoma dniami na Facebooku pojawiła się strona Wileńska Republika Ludowa. Nazwa jest podana w dwóch językach - po polsku i po rosyjsku. Pierwszy wpis pojawił się wczoraj.

W swych wpisach moderatorzy krytykują władze Litwy za prześladowanie Polaków oraz władze Polski, za to, że nie podejmują żadnych kroków w celu zmiany sytuacji.
Z wpisów można wywnioskować, że moderatorzy chcą wojskowego rozwiązania problemu. „Polskie zielone ludziki działają na rzecz WRL już od 2011 roku. „Rajd na Puńsk” – symboliczna akcja bezpośrednia w przygranicznych gminach polskich zamieszkanych przez mniejszość litewską, która wzbudziła wściekłość władz tzw. Republiki Litwy i marionetkowego rządu w Warszawie, ale dała pocieszenie i nadzieję prześladowanym Polakom na Wileńszczyźnie!” – napisano w jednym z wpisów.
Swą nazwą moderatorzy strony ewidentnie nawiązują do tzw. Donieckiej i Ługańskiej republik ludowych, które zostały stworzone we wschodniej Ukrainie przez prorosyjskich separatystów.
Administratorzy strony podpowiadają też,jak się do nich przyłączyć: ,,utwórz trzy-, czteroosobową grupkę (to absolutne maksimum!) z ludzi, których dobrze znasz (najlepiej od dzieciństwa); nie szukajcie kontaktu z innymi podobnymi grupkami, nie piszcie do nas, nie udzielajcie się w internecie (bardzo ważne i nie podlegające negocjacjom!); zacznijcie działać w sposób nie podpadający pod żadne paragrafy kodeksu karnego (w obecnej sytuacji nawet skromna propaganda i akcja bezpośrednia, przysłowiowy napis na murze „Wileńska Republika Ludowa nadejdzie!” przyniesie dobry efekt ze względu na efekt medialnego rezonansu, który wzbudziliśmy). Początki zawsze są skromne, a pierwsze kroki najtrudniejsze. Powodzenia!”

http://telewizjarepublika.pl/rosyjskie-p...16726.html

Cytat: Na portalu Facebook powstała strona o nazwie „Wileńska Republika Ludowa”, która zachęcą Polaków do działań przeciw państwu litewskiemu. Fanpage podszywa się pod organizację „Strzelec”. – Oceniając tę grupę socjalną powiem banalnie – jest to tania prowokacja – mówi Edward Trusewicz, wiceminister kultury i sekretarz Związku Polaków na Litwie.


Prowokacja ze „Strzelcem”
Założyciele fanpage'a jako swój adres internetowy podają zs.mil.pl – adres, który prowadzi do strony Związku Strzeleckiego „Strzelec” współpracującego także z polskim Ministerstwem Obrony Narodowej.
– To jest skandal i jakaś prowokacja. Dobrze, że się o tym dowiaduję – komentuje sprawę Marcin Waszczyk, komendant główny „Strzelca”. – Jesteśmy organizacją paramilitarną i apolityczną, współpracujemy z polskim rządem i nie angażujemy się w żadne tego typu inicjatywy. A już na pewno nie nawołujemy do tworzenia jakichś bojówek w innym państwie – uzupełnia, dodając, że o sprawie zostanie poinformowana prokuratura.
Wilno=Donbas”
Facebookowa strona zachęca do tworzenia małych grupek i działania polegającego „nawet na skromnej propagandzie”.
Coraz więcej osób z Wileńszczyzny pisze do nas z pytaniem: jak się przyłączyć i jak działać? Odpowiadamy w trzech prostych punktach:
- utwórz trzy-, czteroosobową grupkę (to absolutne maksimum!) z ludzi, których dobrze znasz (najlepiej od dzieciństwa);
- nie szukajcie kontaktu z innymi podobnymi grupkami, nie piszcie do nas, nie udzielajcie się w internecie (bardzo ważne i nie podlegające negocjacjom!);
- zacznijcie działać w sposób nie podpadający pod żadne paragrafy kodeksu karnego (w obecnej sytuacji nawet skromna propaganda i akcja bezpośrednia, przysłowiowy napis na murze "Wileńska Republika Ludowa nadejdzie!" przyniesie dobry efekt ze względu na efekt medialnego rezonansu, który wzbudziliśmy).
Początki zawsze są skromne, a pierwsze kroki najtrudniejsze. Powodzenia! – brzmi jeden z wpisów na stronie.
Strona informuje też, co uważa za swój sukces, że litewskie media informują o pojawianiu się w mieście napisów „Wilno=Donbas”, co ma stanowić rzekomy wyraz poparcia wileńskich Polaków dla donbaskich terrorystów.
Podżeganie do nienawiści narodowościowej”
Pomysłodawcy prowokacji nie ujawniają swoich tożsamości. Przychylnie o stronie pisze m.in. serwis Xportal.pl, znany z promowania postaw prorosyjskich i powielający zmanipulowane informacje rosyjskich mediów. Redaktorem naczelnym portalu jest Bartosz Bekier, twórca narodowo-prawicowej Falangi, wcześniej szef Obozu Narodowo-Radykalnego na Mazowszu. Bekier w 2013 roku na zaproszenie Baszara al-Asada pojechał do Syrii, natomiast rok temu odwiedził dywersantów w Donbasie.
Litewskie media „inicjatywę” oceniają jako prowokację i „podżeganie do nienawiści narodowościowej”. – Oceniając tę grupę socjalną powiem banalnie - jest to tania prowokacja. Te osoby powinny dobrze się zastanowić, do czego dążą. Mnie to kojarzy się tylko ze skłócaniem ludzi – stwierdził dla portalu DELFI Edward Trusewicz, wiceminister kultury i sekretarz Związku Polaków na Litwie. 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości