Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bóg racjonalny
#61
Jaques napisał(a): (1)Piszę tylko, że możliwy jest pogląd, w którym: wierzysz w Boga i szanujesz ludzi.
(2)Mówisz, że stawiasz w centrum Boga, a humaniści człowieka. A ja mówię, że centrum jest jedno. Jezus mówił o ludziach biednych, chorych, w których mieszka. Więcej, mówił że mieszka w każdym człowieku. Dlatego nazywa ludzi Dziećmi Bożymi. 

(1) A czy ja twierdzę, że wiara w Boga oznacza brak szacunku do ludzi? Twierdzę raczej, i to nie ja lecz Słowo Boże, iż brak wiary w Boga uniemożliwia prawdziwe kochanie ludzi.Humanizm temu zaprzecza.
(2)Zakładam, że znasz następujące fragmenty z Biblii:
Cytat:Wszystkim tym jednak, którzyje przyjęli, dało moc, aby stali się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego-którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.

Rzekł do nich Jezus: "Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i mnie byście miłowali.Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę........Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca.....Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie."

Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi.

Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie.Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa.

Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze!

A co do teorii ewolucji, to trudno za naukowe uznać coś, co opiera się na założeniach, których nie da się naukowo zweryfikować.Jeśli założenia są błędne, to i wnioski będą błędne.Poza tym, jeśli TE mówi prawdę, to Biblia musi kłamać, co oznacza również, że i Jezus jest kłamcą i oszustem.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#62
freeman napisał(a):
Cytat:A co do teorii ewolucji, to trudno za naukowe uznać coś, co opiera się na założeniach, których nie da się naukowo zweryfikować.

Uszom nie wierzę. Mało ci dowodów kopalnych, genetycznych, morfologicznych, fenotypowych?
Co by cię zadowoliło?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#63
Czy uczciwe i naukowe jest uznanie za dowód jakiegoś twierdzenia obserwowalnych faktów, w sytuacji, w której założeń tego twierdzenia nie udało się, albo co gorsza nie można w ogóle zweryfikować? Moim zdaniem nie, dlatego mam prawo uznać TE za pseudonaukową propagandę, i raczej wątpię w to, aby coś się w tej kwestii zmieniło.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#64
freeman,

Cytat:Czy uczciwe i naukowe jest uznanie za dowód jakiegoś twierdzenia obserwowalnych faktów, w sytuacji, w której założeń tego twierdzenia nie udało się, albo co gorsza nie można w ogóle zweryfikować?
Bój się Boga freeman, On potrafi głupotę karać. Oczko
Cytat:Moim zdaniem nie, dlatego mam prawo uznać TE za pseudonaukową propagandę, i raczej wątpię w to, aby coś się w tej kwestii zmieniło.
Wolno Ci uznać nawet, że w nocy jest jasno, a w dzień ciemno, z czego jeszcze nie wynika, że to będzie prawdą. Tym bardziej nie wynika, że TE jest błędna, albo "nienaukowa".
Odpowiedz
#65
exeter napisał(a): Bój się Boga freeman, On potrafi głupotę karać. Oczko

Wiesz coś o tym?

exeter napisał(a): Wolno Ci uznać nawet, że w nocy jest jasno, a w dzień ciemno, z czego jeszcze nie wynika, że to będzie prawdą. Tym bardziej nie wynika, że TE jest błędna, albo "nienaukowa".

Moim zdaniem nie wolno.Ale skoro uważasz, że wolno, to równie dobrze wolno Ci uznać TE za naukową, z czego jeszcze nie będzie wynikało, że jest zgodna z prawdą.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#66
freeman,

Cytat:
exeter napisał(a): napisał(a):Bój się Boga freeman, On potrafi głupotę karać. [Obrazek: wink.gif]

Wiesz coś o tym?
Naturalnie. Tylko ja wiem, że błądziłem, Ty natomiast zdajesz się tkwić w nieświadomości.
Cytat:Moim zdaniem nie wolno.Ale skoro uważasz, że wolno, to równie dobrze wolno Ci uznać TE za naukową, z czego jeszcze nie będzie wynikało, że jest zgodna z prawdą.
Moje przekonanie, że TE jest w ogólnych zarysach prawdziwa i, że dobrze opisuje rzeczywistość biologiczną, nie wynika z arbitralnego sądu ale jest oparte o wiedzę będącą rezultatem ponad 150 lat badań naukowych w wielu dziedzinach. Wszystkie potwierdziły prawdziwość tez TE.
Dlatego przyjmuję Twoje zastrzeżenia tak samo, jakbym przyjmował opinię na temat nieprawdziwości i nienaukowości teorii Mikołaja Kopernika. Wolno każdemu prywatnie uważać, że Ziemia jest centrum Wszechświata, ale chwalenie się tym publicznie chwały nie przynosi.

Powtórzę za Sofeiczem, czy przed wygłoszeniem kategorycznego sądu, zadałeś sobie trud zapoznania się z naukowymi pracami na temat TE?
Odpowiedz
#67
exeter napisał(a): Moje przekonanie, że TE jest w ogólnych zarysach prawdziwa i, że dobrze opisuje rzeczywistość biologiczną, nie wynika z arbitralnego sądu ale jest oparte o wiedzę będącą rezultatem ponad 150 lat badań naukowych w wielu dziedzinach. Wszystkie potwierdziły prawdziwość tez TE.


Taaak.Potwierdziły na zasadzie - widzę drzewo, a  mówię las.Dla mnie to zdecydowanie za mało.Cenię sobie bujną wyobraźnię, ale głównie w literaturze i sztuce.W nauce potrzebna jest powściągliwość w wygłaszaniu daleko idących stwierdzeń.Nie znam np. dowodu na to, że proces powstania życia mógł się kiedykolwiek rozpocząć.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#68
freeman,

Cytat:Taaak.Potwierdziły na zasadzie - widzę drzewo, a  mówię las.Dla mnie to zdecydowanie za mało.Cenię sobie bujną wyobraźnię, ale głównie w literaturze i sztuce.
Zastanawiam się, co mogłoby Cię przekonać? Skoro nie interesują Cię wyniki naukowych prac, to chyba tylko kamienne tablice otrzymane prosto z "centrali", z wyrytym napisem - "czcij i szanuj Karola Darwina, gdyż On w odróżnieniu od Ciebie zrobił użytek z mojego najważniejszego daru dla ludzkości - z rozumu".  Uśmiech
Cytat:W nauce potrzebna jest powściągliwość w wygłaszaniu daleko idących stwierdzeń
Szkoda, że te same zasady nie obowiązują także w religiach. Oczko
Cytat:Nie znam np. dowodu na to, że proces powstania życia mógł się kiedykolwiek rozpocząć.
Gdybyś czytał Darwina, wiedziałbyś, że jego TE nie dotyczy momentu powstawania życia, tylko powstawania gatunków. Choć dzisiejsi naukowcy bazujący na TE próbują rozwikłać także tę zagadkę. I kto wie, może im się to uda. I co wtedy powiesz?
Odpowiedz
#69
Pamiętny Biosławek przynajmniej miał jakąś wiedzę na tematy ewolucyjne więc można było z nim się pospierać, a Freeman wie, bo wie. Proste.

Cytat:dlatego mam prawo uznać TE za pseudonaukową propagandę, i raczej wątpię w to, aby coś się w tej kwestii zmieniło.
A ja mam prawo stwierdzić, że ST/NT to stare bajeczki dla niegrzecznych dzieci.
I jesteśmy kwita.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#70
Zdumiewa mnie stanowisko zajmowane przez naszego kolegę, gdyż przecież Watykan już dawno zaakceptował wnioski wypływające z TE. Chyba, że reprezentuje On jakąś inną chrześcijańską denominację, np. Świadków Jehowy, bazującą na bezpośrednim odczytywaniu Biblii.
Odpowiedz
#71
Ale, jak zauważył Zef, Jehowi są staroziemcami więc chyba nie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#72
exeter napisał(a): (1)Zdumiewa mnie stanowisko zajmowane przez naszego kolegę, gdyż przecież Watykan już dawno zaakceptował wnioski wypływające z TE. (2)Chyba, że reprezentuje On jakąś inną chrześcijańską denominację, np. Świadków Jehowy, bazującą na bezpośrednim odczytywaniu Biblii.

(1) Na przykład które?
(2)Nigdy nie sugerowałem, że podstawową zasadą inerpretacji tekstu biblijnego jest bezpośrednie jego odczytywanie.Nie utożsamiam się też z żadną denominacją.Raczej uważam ,że w każdej może znajdować się parę ziaren prawdy i chodzi o to, by te ziarna pozbierać, co od wielu lat czynię.Co do autorytetu, to najwyższym jest dla mnie Bóg i jego Słowo (objawione).To oczywiście nie oznacza, że odrzucam wiedzę naukową.
Zakładam, że wiedza objawiona i wiedza naukowa nie mogą być ze sobą sprzeczne.Należy więc poszukiwać takich interpretacji rzeczywistości, które opierałyby się zarówno na wiedzy objawionej, jak i na naukowej.Niedopuszczalne jest zarówno utożsamianie dowolnej interpreracji naukowej z wiedzą naukową, jak i dowolnej inerpretacji wiedzy objawionej z samą wiedzą.Ponieważ większość naukowców odrzuca wiedzę objawioną, to też nie korzysta ze wskazówek w niej zawartych zarówno do określenia kierunku dalszych badań, jak i do wyciągnięcia wniosków z badań już przeprowadzonych.Stąd całe zamieszanie, na którym kasę zbijają ludzie pokroju R. Dawkinsa.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#73
To ile lat liczy Ziemia wg prawdy objawionej niesprzecznej z wiedzą naukową?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#74
Z opisu biblijnego nie wynika jednoznacznie, ile lat liczy sobie Ziemia.Jeśli więc przyjmiemy, że jej wiek wynosi  kilka miliardów lat, to nie będzie to jednoznacznie sprzeczne z Biblią.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#75
freeman,

Cytat:(1) Na przykład które?
Najważniejsze - to, że obecnie żyjące gatunki roślin i zwierząt nie pochodzą z jednorazowego aktu stworzenia, ale są wynikiem procesów ewolucyjnych. Kościół postąpił w sposób wielokrotnie wcześniej ćwiczony - pod naporem wiedzy naukowej wycofał się "na z góry upatrzone pozycje", gdzie ten napór nie występuje, albo jest niewielki. Czyli uznał realność procesów ewolucyjnych i ich wpływ na kształtowanie gatunków, lokując się w miejscu którego nauka na razie nie rozstrzygnęła - w momencie powstania życia.
To tam przeniesiono akt stwórczy, mówiąc mniej więcej tak - Bóg stworzył życie i pozwolił procesom ewolucyjnym kształtować je zgodnie z zasadami doboru naturalnego.
Cytat:(2)Nigdy nie sugerowałem, że podstawową zasadą inerpretacji tekstu biblijnego jest bezpośrednie jego odczytywanie.Nie utożsamiam się też z żadną denominacją.Raczej uważam ,że w każdej może znajdować się parę ziaren prawdy i chodzi o to, by te ziarna pozbierać, co od wielu lat czynię.Co do autorytetu, to najwyższym jest dla mnie Bóg i jego Słowo (objawione).To oczywiście nie oznacza, że odrzucam wiedzę naukową.
Gdyby chodziło tylko o to, do naszej wymiany postów w tym wątku by nie doszło - nie dyskutuję na temat przekonań religijnych, uważając je za prywatną sprawę każdego człowieka. Wtrąciłem się, gdyż z pozycji religijnych zakwestionowałeś ustalenia nauki. A do wiedzy zdobywanej dzięki stosowaniu metody naukowej lepiej Boga nie mieszać, co przyznają nawet ci naukowcy, którzy prywatnie są osobami wierzącymi.
Cytat:Zakładam, że wiedza objawiona i wiedza naukowa nie mogą być ze sobą sprzeczne.Należy więc poszukiwać takich interpretacji rzeczywistości, które opierałyby się zarówno na wiedzy objawionej, jak i na naukowej.Niedopuszczalne jest zarówno utożsamianie dowolnej interpreracji naukowej z wiedzą naukową, jak i dowolnej inerpretacji wiedzy objawionej z samą wiedzą.Ponieważ większość naukowców odrzuca wiedzę objawioną, to też nie korzysta ze wskazówek w niej zawartych zarówno do określenia kierunku dalszych badań, jak i do wyciągnięcia wniosków z badań już przeprowadzonych.Stąd całe zamieszanie, na którym kasę zbijają ludzie pokroju R. Dawkinsa.
Zgadzam się z Tobą - całe zmieszanie wynika z mieszania "wiedzy objawionej" z wiedzą naukową. Uśmiech Nie wolno łączyć tych dwóch rzeczywistości. Niezależnie od światopoglądu i religii każdy naukowiec zauważy, że woda zmienia stan skupienia w temperaturach 0 i 100 stopni C przy standardowym ciśnieniu. Gdyby wiedza objawiona miała na to inny punkt widzenia, naukowiec, jeśli chce nim być, musi zawiesić ją na kołku.
To samo dotyczy wieku Ziemi.
Odpowiedz
#76
To samo dotyczy gatunku Homo S.
Wg Łukasza od Adama do Jezusa było 77 pokoleń.

Na kołek, na kołek.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#77
exeter napisał(a): Demokracja jest najbardziej naturalnym i pierwotnym systemem sprawowania władzy, występującym u zarania naszego gatunku, w jego zbieracko-łowieckiej fazie. Późniejsze doświadczenia jedynie potwierdzają tę konkluzję. Wszystkie autorytaryzmy, bez względu na ich charakter i srogość były wypaczeniem podstawowej idei - nic o nas bez nas.
Ale chętnie zapoznam się z Twoimi propozycjami, które jak rozumiem jesteś gotów przedstawić.

Źle mnie zrozumiałeś. Nie mam gotowej recepty, dlatego pytam w tym wątku. I sądzę, że recepty nie poda jeden człowiek, ale da się ją odnaleźć dzięki współpracy wielu ludzi...
Wykonałem dwa podejścia do tematu. W ostatnim, zauważ, działa ta zasada "nic o nas bez nas", chociaż ewidentnie nie jest to demokracja.


Cytat:I nic w tym dziwnego, w żadnej dziedzinie ludzkiej działalności nie ma gwarancji, że sprawy nie pójdą w złą stronę. W demokracji obywatele nie mogą spocząć na laurach, ciąży na nich szczególny obowiązek pilnowania swoich interesów, w tym, interesów politycznych. Jeśli tego zaniedbają, wyhodują sobie Hitlera.

"Nec Hercules contra plures"



Cytat:Rozumiem obawy Hawkinga, choć Jemu chodziło o nieco dalszy horyzont - o pojawienie się u maszyn samoświadomości. Nie wiem, na ile to jest realne w najbliższym czasie, ale nie ulega dla mnie wątpliwości, że już wkrótce zastosujemy najpotężniejsze maszyny cyfrowe do sterowania i zarządzania ludzkimi społecznościami(a może już ma to miejsce?). Będą skuteczniejsze i pozbawione wad ich ludzkich odpowiedników. Nam pozostanie określenie dla nich wytycznych i priorytetów. Pytasz o nasze cechy pozytywne. Które miałeś na myśli? Np. altruizm, czy ochronę młodych? To można zawrzeć w priorytetach.

Mnie chodzi o to, że maszyny programowane wykonują polecenia ludzi, którzy je programowali, a więc albo posiadają wady programistów, albo wręcz są stworzone, by szkodzić. Inna możliwość to samoświadome maszyny - a sam zauważasz, że to budzi większe obawy.

Ale załóżmy, że istnieje idealna maszyna: mądra, bez wad itp. Taka maszyna powie: "Ludzie - pokój", a co zrobią ludzie? Posłuchają? Tu mi nie pasuje koncepcja rządzenia maszynowego. Problem jest tu - w nas. W naszej kłótliwości i nieustępliwości. W naszych błędach...

freeman
Cytat:Cytat:Wszystkim tym jednak, którzyje przyjęli, dało moc, aby stali się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego-którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.

Rzekł do nich Jezus: "Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i mnie byście miłowali.Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę........Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca.....Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie."

Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi.

Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie.Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa.

Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze!

Bardzo dobre cytaty. I co dalej? Jakie wnioski z nich wyciągasz?


Cytat:Poza tym, jeśli TE mówi prawdę, to Biblia musi kłamać, co oznacza również, że i Jezus jest kłamcą i oszustem.

No, nie. Jeśli wierzysz, to należy poszukać w jaki sposób TE i Biblia nie są sprzeczne. W sumie to dziwne, że na tym nie skupia się Kościół. To nie jest prosta sprawa i nic dziwnego, że wielu ludziach budzą się takie wątpliwości. A odrzucanie nauki to droga na skróty.

Sofeicz do freemana


Cytat:Uszom nie wierzę. Mało ci dowodów kopalnych, genetycznych, morfologicznych, fenotypowych?

Co by cię zadowoliło?

Łatwiej będzie freemanowi zaakceptować TE niż Sofeiczowi NT, mimo tylu poszlak, ile przedstawiłem Oczko
Odpowiedz
#78
:-S exeter napisał(a):
Cytat:Zakładam, że wiedza objawiona i wiedza naukowa nie mogą być ze sobą sprzeczne.Należy więc poszukiwać takich interpretacji rzeczywistości, które opierałyby się zarówno na wiedzy objawionej, jak i na naukowej.Niedopuszczalne jest zarówno utożsamianie dowolnej interpreracji naukowej z wiedzą naukową, jak i dowolnej inerpretacji wiedzy objawionej z samą wiedzą.Ponieważ większość naukowców odrzuca wiedzę objawioną, to też nie korzysta ze wskazówek w niej zawartych zarówno do określenia kierunku dalszych badań, jak i do wyciągnięcia wniosków z badań już przeprowadzonych.Stąd całe zamieszanie, na którym kasę zbijają ludzie pokroju R. Dawkinsa.
(1)Zgadzam się z Tobą - całe zmieszanie wynika z mieszania "wiedzy objawionej" z wiedzą naukową. Uśmiech(2) Nie wolno łączyć tych dwóch rzeczywistości.(3) Niezależnie od światopoglądu i religii każdy naukowiec zauważy, że woda zmienia stan skupienia w temperaturach 0 i 100 stopni C przy standardowym ciśnieniu. Gdyby wiedza objawiona miała na to inny punkt widzenia, naukowiec, jeśli chce nim być, musi zawiesić ją na kołku.
To samo dotyczy wieku Ziemi.

(1) Dlaczego kłamiesz, że się ze mną zgadzasz?
(2) Bo?
(3)Ale nie ma, więc po co gdybać?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#79
Ciekawy artykuł o inteligentnych maszynach:

http://www.chip.pl/artykuly/trendy/2017/...ych-maszyn

Maszyny wyparły ludzi z wielu prac fizycznych. Co dalej? Cytat z artykułu:

Izraelski historyk ewolucji Yuval Harari skonstatował w wywiadzie prasowym: „Nie możemy po prostu powiedzieć: dobrze, teraz maszyny wykonują również prace umysłowe, więc zajmiemy się czym innym – bo nie ma już nic innego”. Harari sądzi, że większość ludzi nie będzie już pracować, a jedynie konsumować: „To będzie nasze zajęcie. Stany Zjednoczone rozwijają się obecnie w kierunku tej idei, ale jest pewien problem: kłóci się ona z każdym modelem ekonomicznym znanym historii ludzkości. Potrzebujemy nowego modelu, który jeszcze nie istnieje”.
Odpowiedz
#80
Jaques,

do nas dopiero dociera dyskusja na temat "końca pracy", obecna na Zachodzie od lat 90-tych XX wieku. Oni już wtedy zastanawiali się nad konsekwencjami tego zjawiska i to stąd postulaty skracania tygodnia pracy, albo nawet wprowadzenia "świadczenia obywatelskiego":
pensja za bycie obywatelem

bez wątpienia te procesy wywołają ogromne perturbacje, zmiany i kolejne problemy społeczne i w tym kontekście lokuję moją sugestię, że zaangażujemy potężne maszyny cyfrowe do ich rozwiązywania.


freeman,

Cytat:(1) Dlaczego kłamiesz, że się ze mną zgadzasz?
(2) Bo?
(3)Ale nie ma, więc po co gdybać?
Będzie o czym gdybać, jeżeli napiszesz, dlaczego uważasz TE Darwina za fałszywą i nienaukową. Prosiłbym jednak o konkrety, a nie o Twoje wrażenia, lub zasłyszane opinie.
Proszę podać choć jeden fakt mogący podważać TE, lub jej zaprzeczać.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości