Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Opozycja Parlamentarna za czasów PIS, co zrobiła a nie co powiedziała
Radosne obchody najazdu niemieckiego 1 września?
Trochę się to w pale nie mieści
[Obrazek: attachment.php?aid=882]


Załączone pliki
.jpg   1wrzesniagdansk.jpg (Rozmiar: 67.33 KB / Pobrań: 216)
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
Smok Eustachy
A radosne obchody miesięcznicy smoleńskiej w pale się mieszczą?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Stanowisko władz Gdańska.

https://fakty.interia.pl/polska/news-rad...Id,3124090
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał(a): Smok Eustachy
A radosne obchody miesięcznicy smoleńskiej w pale się mieszczą?
Bez przesady. Tam wszyscy smutni, tylko jakiś jeden kolo z dupy śmieje się jak głupi do sera.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
kmat
Cytat:Bez przesady. Tam wszyscy smutni, tylko jakiś jeden kolo z dupy śmieje się jak głupi do sera.
No to masz tu radosną modlitwę rozbawionych żałobników.

Ps.
Choć tak po prawdzie to nie tyle dla ciebie co bardziej dla Smoka...
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał(a): No to masz tu radosną modlitwę rozbawionych żałobników.
No teraz to rozumiem. Tylko flaszki brakuje na tym party.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Wydaje mi sie ze o wiele powazniejszym biezacym wydarzeniem jest odmowa przez Kancelarie Sejmu wykonania wyroku NSA w sprawie udostepnienia list osob popierajacych czlonkow obecnej KRS.
To juz ktorys z kolei przyklad gdy wladza wykonawcza stara sie nie wykonywac wyrokow sadowych, jezeli tak zachowuje sie rzad to dlaczego przecietni Kowalscy maja sie poddawac tym wyrokom ?
Odpowiedz
Battlecruiser napisał(a): Radosne obchody najazdu niemieckiego 1 września?
Trochę się to w pale nie mieści
[Obrazek: attachment.php?aid=882]

"Marsz życia" = radosne obchody najazdu? Czytasz czasem co piszesz?
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Nie, bo robi kopiuj wklejki z przekazu dnia.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Socjopapa napisał(a):
Battlecruiser napisał(a): Radosne obchody najazdu niemieckiego 1 września?
Trochę się to w pale nie mieści
[Obrazek: attachment.php?aid=882]

"Marsz życia" = radosne obchody najazdu? Czytasz czasem co piszesz?
Masz wyraźnie napisane. W sumie to jest rocznica powrotu do macierzy.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
Wyraźnie masz napisane "marsz życia, czyli radosny pochód". Skoro radosny pochód ewidentnie dotyczy marszu życia, to równie ewidentnie nie dotyczy obchodzenia najazdu niemieckiego. Zresztą, w całym tekście nie ma słowa o obchodzeniu najazdu niemieckiego.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Jak tak można - ma być przecież ponuro, bogoojczyźnianie i martyrologicznie.
Radość Polakowi nie przystoi.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Idź se wycinać holubce do Auschwitz
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
W Auschwitzu to może nie, ale w Warszawie Żydzi radośnie wywijali hołubce, że ho ho:

Zapraszamy na Marsz Pamięci 22 lipca 2019 roku, którym uczcimy pamięć ofiar. Tych, którzy zostali zapamiętani dzięki swojej twórczości, i tych bezimiennych, po których został tylko popiół.

Spotkajmy się o godz. 18.00 przed pomnikiem Umschlagplatz i wspólnie wyruszmy w symboliczną trasę „od śmierci do życia”. Przez ulice Stawki, Karmelicką, Nowolipki, Jana Pawła II, Elektoralną i Chłodną dojdziemy do ul. Waliców, gdzie przed wojną mieszkał Władysław Szlengel. Wysłuchamy tam jego utworów w nowych aranżacjach muzycznych.

https://www.jhi.pl/blog/2019-06-25-marsz...i-22-lipca
Podobnie wesoło przywitali w Kielcach rocznicę pogromu. Ciekawe, jak to słuszna linia partyjna interpretuje.

Sofeicz napisał(a): Jak tak można - ma być przecież ponuro, bogoojczyźnianie i martyrologicznie.
Radość Polakowi nie przystoi.

To nie tyle o ponurość chodzi, tylko o to, aby Niemcom przypomnieć, że II wojna światowa to ich sprawka (bo oni tam myślą, że na Westerplatte najechali Szwedzi i Eskimosi, i jak im Morawiecki prawdy nie powie, to wiedzieć nie będą) no i w ramach godności i honoru powiedzieć im, żeby dali nam trochę pieniędzy. Bez tych elementów jakiekolwiek obchody są niezgodne z polską racją stanu.
Odpowiedz
PiS oraz opozycja to głupie, tępe chuje. Ostatnimi czasy skupiłem się na krytyce PiSu, ale dziś należy się też opozycji.

PiSto tępe dzidy łase na władzę, dlatego że (a) zakazują zgromadzeń z troski o zdrowie Polaków, a mimo to nie chcą przełożyć wyborów prezydenckich.

Dla realizacji interesów pisowskich można według PiSu zaryzykować zdrowie i życie Polaków.

Opozycja - wielki lament, że (a), a sami prą do jutrzejszego posiedzenia sejmu. Z troski o zdrowie Polaków chcą przełożenia wyborów prezydenckich, a sami jutro wygenerują całkiem niezłe zbiorowisko ludzi i cholera wie ile zarazy sami rozniosą po całej Polsce.

To jest jakaś jedna wielka farsa.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
W podobnej sytuacji jak jaśniepaństwo posłowie są teraz miliony Polaków, które mimo wszystko muszą chodzić do pracy czy też do wczoraj jeździli normalnie działającą komunikacją miejską czy też robić zakupy w dyskoncie. W tym całym zamieszaniu chodzi o to, że PIS prawdopodobnie nie ma większości bo część siedzi na kwarantannie i się boją, że opozycja jeszcze przegłosuje jakieś swoje poprawki.

W ogóle nie wierzę, że chodzi tu o bezpieczeństwo. Sejm jest duży i teoretycznie mogliby chyba głosować małymi grupkami lub nawet wchodząc na salę pojedynczo. Ograniczyć dostęp dla asystentów, personelu pomocniczego i ryzyko będzie nie większe od zakupów w Biedronce.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): W tym całym zamieszaniu chodzi o to, że PIS prawdopodobnie nie ma większości bo część siedzi na kwarantannie i się boją, że opozycja jeszcze przegłosuje jakieś swoje poprawki.

Yhym.

Jak dla mnie, to nie powinno być ani wyborów prezydenckich ani jutrzejszego zgromadzenia.

A tych samych lub podobnych argumentów do twoich będą mogli teraz używać pisowcy w celu usprawiedliwienia majowych wyborów.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Mogli myśleć o tym wcześniej i dopuścić możliwość głosowania online. Bo jednak opozycja sporo racji ma i puszczenie głosowania na pakiet pomocowy z naruszeniem procedur nie jest najlepszym pomysłem. Czym się różni poseł od sprzedawczyni czy listonosza, którzy codziennie narażają swoje zdrowie. A jak się boją, że rozniosą zarazę to niech po głosowaniu siedzą dwa tygodnie na kwarantannie w hotelu sejmowym.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
Swoją drogą JK może się ciężko przejechać na otaczaniu się idiotami. Szanse, że jakiś dureń go zarazi nie są przecież małe. A to już ani wiek, ani stan zdrowia, w którym można liczyć na bezobjawową infekcję.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
kmat napisał(a): Swoją drogą JK może się ciężko przejechać na otaczaniu się idiotami. Szanse, że jakiś dureń go zarazi nie są przecież małe. A to już ani wiek, ani stan zdrowia, w którym można liczyć na bezobjawową infekcję.
Z chorobami zakaźnymi jest tak, że głupota zwiększa prawdopodobieństwo zarażenia, ale tchórzostwo i nieufność - zmniejsza. Jeśli więc ktoś jest głupi, ale jednocześnie pełen nienawiści, to szansą zarażenia siebie i innych nie różni się od normalnego człowieka.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości