(14.10.2018, 21:06)Osiris napisał(a):Ty myślisz, naprawdę?(14.10.2018, 20:45)Marlow napisał(a): to ja daję 1/10 mimo ze "Kleru" nie widziałem i nie zamierzam tego chłamu oglądać, a obrażonym katolikiem nie jestem.
Po prostu produkcje W. Smarzowskiego to jeden wielki chłam, badziewie, szkolne wypracowania na temat: "świat widziany oczami małego Wojtusia".
No tak, ja głupi myślałem, że przydałoby się najpierw obejrzeć aby film ocenić ale wychodzi na to, że niby po co
Niesamowite...a może się tobie tylko wydaje że myślisz...
Nie muszę oglądać kolejnych części gniotów pokroju "Władcy Pierscienia" , "Hobbita" żeby wiedzieć, że to gniot.
Tak samo jak nie muszę czytać kolejnych Harlekinów, żeby dojść do tego samego wniosku.
Widziałem całe: "Wesele""Dom Zły", "Różę". "Drogówkę" i "Wołyń" tak mniej więcej do połowy. Wystarczy.
Skonsumowałem cztery porządne recenzje "Kleru" - 3 autorstwa ateistów i jedną deisty. Nic nie było o obrazie uczuć i tym podobnych pierdołach, za to dużo o brakoróbstwie i kiczowatości najnowszej produkcji Smarzowskiego.
Wystarczy.
(14.10.2018, 21:44)towarzyski.pelikan napisał(a): Ale powtarzalność kreacji aktorskiej nie czyni jej słabą. Tak samo jak fakt, że Smarzowski się powtarza w swoich filmach, nie czyni go słabym reżyserem.I kto to mówi...towarzyski pelikan, wróg wszelkich schematów...
Powtarzalność, przewidywalność, zabija.
Cytat:Uwielbiam takich artystów, którzy mają swój wyraźny styl i rzeczywistość mocno przepuszczają przez indywidualną wrażliwość.Problem polega na tym, że owszem, W.S. wypracował sobie taki "własny styl" ale ten jego "styl" to podpatrzone u innych i innym "ukradzione" rozwiązania.
Cytat: Nie znoszę nadmiernego dokumentaryzmu, tzw. obiektywności, która w sztuce sprowadza się do mierności, politpoprawnego rozmemłania.Ale ja takiego zarzutu "braku obiektywności" nie postawiłem.
Kino to proszę pelikana: obraz + dźwięk (muzyka), no i aktorzy.
to wszystko. A "obrazu" u W.S tyle co kot napłakał, trochę w Domu, trochę w Roży.
(14.10.2018, 21:50)Pearl Jam napisał(a): Skąd ma osoba wiedzieć co to za jeden ten Janek?)))
Faktycznie, może nie wiedzieć, dopiero dotarło do mnie, że pelikanowi chodziło o biskupa i jego "Bajki". Tylko co ma do tego W.S. to ja za bardzo nie łapię...chyba że chodzi o tzw antyklerykalizm.
Marcin Basiński
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Keep calm and blame Russia
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Keep calm and blame Russia





)))