Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wątek zbiorczy o kształcie Ziemi
Wracam z urlopu a tu co, nie ma już komu odpisywać Język Może to i lepiej, będę miał więcej czasu na bardziej produktywne rzeczy Oczko

Te filmy podane wyżej przypominają mi inny film, który widziałem - na którym gość twierdził, że sfilmował wiatrak odległy o 80 km, który powinien być schowany pod horyzontem, ale po dokładniejszej analizie dostępnych danych wyszło, że ten wiatrak był oddalony o zaledwie 17 km... Coś czuję, że w tych ultra-dalekich-tysiącmilowych obserwacjach jest podobny problem.
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
Bo ogólnie posługiwanie się zdjęciami w dyskusjach topologicznych o dużych skalach jest mocno dyskusyjne.
Atmosfera, to twór zmienny i  'żyjący'. Tworzą się w niej różne dziwne zjawiska falowodowe i inne, które wraz ze wzrostem odległości prowadzą do kompletnego pomieszania z poplątaniem.
I bez pracochłonnej weryfikacji nie można uznać takich obserwacji za wiarygodne.
Dlatego geodeci, którzy maja obecnie do dyspozycji superdokładny sprzęt nigdy nie dokonują pomiarów na dystansach powyżej 3 km, bo wtedy nawarstwienie różnych aberracji optycznych dramatycznie potęguje błąd pomiaru.
Stąd dyskusja nad maciejowymi fotorewelacjami była może i inspirująca ale z gruntu nieprofesjonalna.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Trochę szkoda żeśmy płaskoziemców wygonili, bo jestem bardzo ciekaw, jak by się odnieśli do tego: https://www.onemoreorbit.com/ Oczko
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
Fizyk napisał(a): Trochę szkoda żeśmy płaskoziemców wygonili, bo jestem bardzo ciekaw, jak by się odnieśli do tego: https://www.onemoreorbit.com/ Oczko

Tak jak do lądowań na Księżycu. Żydoreptilianie mają budżet na efekty specjalne i cały przemysł filmowy nadający dobrej jakości animacje "na żywo". Teorie spiskowe są niemożliwe do obalenia.
Odpowiedz
Też tak sądzę. Już dawno straciłem wszelką nadzieję na jakąkolwiek merytorykę.
W sumie to ociera się to o psychiatrię, a nie o cokolwiek innego.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
w okrągłą ziemię nie wierzą, w lądowanie na księżycu też nie, pewnie ich zdaniem nie istnieje.

Ale w bozię wierzą!
Odpowiedz
Peter napisał(a): Ale w bozię wierzą!
W jakąś bozię bezsilną, która nie potrafi stworzyć Wszechświata sensownie i jest słabsza do diabła może tak. W Boga – to już niekoniecznie.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
No właśnie - Najwyższy (gdyby istniał), to zapewne stworzyłby wszystko dość elegancko i kuliście, żeby zasugerować ewenntualnym poszukiwaczom prawdy poczucie piękna i własnej doskonałości, a nie jakieś prowizorki bez sensu.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
W składzie załogi jest polska stewardessa i ukraiński pilot. Pewnie lepiej tak niż na odwrót, mniejsza szansa, że się we mgle rozdupcą.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Peter napisał(a): Ale w bozię wierzą!

Wierzą w Pismo Święte jako najwyższe i najczystsze źródło wiedzy. 
Jeśli jakieś obserwacje lub jakieś logiczne wnioski, są niezgodne z Pismem, to tym gorzej dla tych obserwacji i wniosków.

Fizyk napisał(a): Trochę szkoda żeśmy płaskoziemców wygonili, bo jestem bardzo ciekaw, jak by się odnieśli do tego: https://www.onemoreorbit.com/ Oczko

Co do lotu, to od razu widać że to fake. Już sam fakt, że chcą polecieć nad biegunami, nad którymi NIE DA SIĘ LATAĆ jest dowodem na to, że nie lecą nad biegunami.
Poza tym:
- Dlaczego nie lecą po idealnym okręgu? Przecież taka droga byłaby najkrótsza! Jakoś cię to nie zastanowiło?
- Na załączonym obrazku wyraźnie widać, że nie przelatują nad "biegunem południowym, ale jedynie dolatują do bariery, która się tam znajduje i zawracają
- Dlaczego wiele miejscowości, nad którymi będą lecieć, to anagramy imion pogańskich bóstw i biblijnych demonów?
- Wystarczy spojrzeć na fotografie członków załogi i już widać z dużym prawdopodobieństwem, że to reptalianie (nie mówię, że to reptalianie, ale mówię jedynie że mogą to być reptalianie). Tak czy inaczej wszyscy bardzo dziwnie i cynicznie się uśmiechają. Wnioski niech każdy wyciągnie samodzielnie...
- Dlaczego, pomimo, że na stronie podanych jest wiele liczb i współrzędnych, nigdy nie trafiamy na ciąg cyfr "666"? Dlaczego tak bali się tę liczbę podać, że tak wszystko ułożyli by nie padła? Przypadek? Nie sądzę! 
- Zdjęcie ostatniej załogantki jest czarno białe. Najpewniej już ją zabili i dlatego dali czarno białe zdjęcie. I teraz pytanie dlaczego? Pewnie chciała zdradzić ich oszustwo. Jeśli nie, to dlaczego mieliby ją zabijać? Tak czy inaczej fakt, że ją zabili potwierdza że to fake, a fakt, że to fake potwierdza, że ją zabili. A jeśli jej nie zabili, to to jedynie potwierdza, że także ona była reptalianką. Co oczywiście nie dowodzi, że jej nie zabili, przecież zdjęcie mogło być robione już po podmiance!
- Gdzieś czytałem (już nie pamiętam gdzie, ale jak bardzo chcecie, to sobie poszukajcie w necie), że jeden z członków tej załogi był zamieszany w morderstwo księżnej Diany. Nie wiem czy to prawda, ale brzmi bardzo prawdopodobnie.
- No i w końcu sam Guinness - jak wszyscy wiemy - był masonem. Dlaczego księga rekordów Guinnessa stoi za tym wszystkim?

Zbyt wiele tu dziwnych przypadków i niejasności - szczególnie te morderstwa. Sprawa śmierdzi na kilometr. Poza tym są zdjęcia horyzontu, które jasno pokazują, że Ziemia nie jest kulą, więc to wszystko jest ściema tak czy inaczej...

Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości