Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mapa prowadząca na manowce
#41
pilaster napisał(a): Nawet na tym forum znaleźli się humaniści, którzy bez ogródek sugerują, że homoseksualiści mają prawo gwałcić dzieci, ponieważ ...społeczeństwo ich dyskryminuje i przecież muszą to jakoś odreagowywać.   Smutny

Ojej, proszę wskazać kto i gdzie wypisywał takie(!) rzeczy.




Oczywiście pilaster nie wskaże takiej wypowiedzi, bo swoim zwyczajem, aby uniknąć dyskusji, ale jednak zdyskredytować oponenta, przeinacza jego słowa robiąc z niego podłą kreaturę.
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz
#42
pilaster napisał(a):Wykształciły, czy ujawniły?
Wcześniej nie było śladu myśli o takiej treści. O ile więc pilaster nie posługuje się humanistycznym pojęciem podświadomości, to wykształciły. Czemu nie zanikły - no może, gdyby nie te fantazje... tu akurat Kościół ze swoimi historyjkami o męczennicach Pańskich sam sobie gałąź upiłował. Diabeł
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
#43
bert04 napisał(a): Może jednak należało przyznać rację ZaKotełowi, że orientacja / parafilia / pociąg / tramwaj etc. jest w głowie?

Jest w głowie.

Ale dla potrzeb statystyki kryminalnej należy przyjąć jakieś kryteria obiektywne.

Ale faktycznie - niefortunny skrót myślowy.  Smutny 

O ile w przypadku homoseksualistów większej różnicy pewnie nie ma - kto ma w głowie to ma i w życiu, o tyle w przypadku pedofilów, wskutek penalizacji tej orientacji i bardzo negatywnego odbioru społecznego, różnica jest bardzo znacząca - wiele rzędów wielkości
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#44
Dodam może, że jest być może pewna obiektywna płaszczyzna do porównania homo i pedo. W RFN do 1969 roku homoseksualizm był karany. Zródła LGTB mówią nawet o 50.000 skazanych. W zależności od tego, czy za początek przyjmiemy rok 1945 czy 1957 (tu trybunał konstytucyjny wydał nieco kontrowersyjne orzeczenie) otrzymujemy od 2100 do 4200 skazanych na rok. Statystyki dla pedofilii są nieco bardziej ukryte, ze strzępów informacji na wikipediach można określić liczbę skazanych na minimalnie 3000, może nawet gdzieś w okolicach 6000. Trochę niepewności dodaje tutaj fakt, że dla aktów homoseksualnych "wiek przyzwolenia" wynosił 21 lat, więc nie wiem, do której statystyki trafiał homoseksualista "posuwający" 20-latka.

Dlatego, choć wyliczyłem to na kolanie, rzucam w ring te dwie niższe liczby, ok 2100 homoseksualistów i ok. 3000 pedofilów skazanych w populacji ok. 60 milionów w tym okresie czasu. Do czasu, aż dotrę do lepszych statystyk. Sam jak zwykle statystycznie tego nie potrafię rozwałkować, ani jedną ani trzema sigmami. Ale "na oko" Oczko różnica nie wydaje się znacząca.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#45
pilaster napisał(a):
ZaKotem napisał(a):  Homoseksualizm polega natomiast na tym,  że z jakiegoś powodu mężczyzna dostaje tę cechę z zestawu dla kobiet i odwrotnie. 
Z jakiego powodu?
Z powodu wpływu hormonów na rozwój mózgu w okresie prenatalnym.
Cytat:Zresztą wszystko jedno. Homoseksualizm, jak już pilaster wspominał, nie jest zerojedynkowy. Cierpiący na tą przypadłość niesłychanie rzadko są homoseksualistami w 100%. Czy np preferencje 60:40 na korzyść homoseksualizmu oznacza już, że ktoś "dostał tą cechę z przeciwnego zestawu"? 
A 50%:50%? 
A 30:70 ?
Oczywiście. Tak samo jak kobieta mająca 50% brody lub 30% penisa.

Cytat:
Cytat:Pedofilia jest właśnie czymś w rodzaju skrzydeł albo rogów u człowieka. 
A zoofilia?
A sadomasochizm?
Podobnie. Nie istnieje wszak populacja, dla której te cechy miałyby wartość przystosowawczą. Przy czym, jeśli już schodzimy na kozy, zoofilia jako nawet pseudo-orientacja w zasadzie nie istnieje. Dla zoofila zwierzę jest tylko narzędziem do masturbacji, a nie obiektem jakkolwiek pojętej miłości.

Cytat:Nic podobnego. Pedofilia redukuje sukces rozrodczy, ale nie do zera. Mężczyźni zwykle preferują partnerki młodsze (a kobiety przeciwnie) od siebie i pedofilia jest tylko skrajnym przejawem tej tendencji - ogonem rozkładu. Dlatego pedofilami są prawie wyłącznie (98%) mężczyźni, czego rozwijana tu teoria Zakotem nie jest w stanie wyjaśnić.
Możliwe. Tylko że instynkt seksualny zawsze jest oparty na reakcję na zestaw cech. Jeśli więc seksualna reakcja na zestaw cech ośmiolatki ma jakąś niezerową wartość przystosowawczą, to w tym ogonie rozkładu będzie. Tyle tylko, że zestaw cech morfologicznych ośmiolatki niewiele się różni od zestawu cech morfologicznych ośmiolatka. Jeśli więc - czego w istocie nie wykluczam - pedofilia może być naturalna, to i w tym wypadku pedofile będą z natury mało wybredni jeśli chodzi o płeć, w porównaniu z ludźmi o normalnej orientacji. A wówczas chęć konkretnie na chłopców lub konkretnie na dziewczynki może się wykształcić już tylko środowiskowo, bo instynkt nie ma szans na rozpoznanie drugorzędnych cech płciowych dziecka przed spojrzeniem na genitalia.



Cytat:uznał, że jeśli mężczyzna uprawia seks z kobietami, to jest heteroseksualny, a jeśli z mężczyznami, to jest homoseksualny. 
Cytat:A w jaki inny sposób można wg Zakotem określić obiektywnie "orientację"?

A w jaki sposób określić obiektywnie, czy ktoś w Boga wierzy, czy tylko udaje? A jak określić obiektywnie, czy Jaś kocha Marysię, czy tylko ją zwodzi? Pewnych rzeczy nie sposób określić obiektywnie i trzeba się pogodzić, że mamy do czynienia z danymi niepełnymi. Według kryterium pilastra, które zgadza się z kryterium ajatollahów, w Iranie homoseksualistów nie ma. Można podejrzewać, że w sytuacji pełnej tolerancji liczba osób homoseksualnych w przybliżeniu pokryje się z liczbą osób deklarujących homoseksualizm. A ponieważ trudno wyobrazić sobie nowoczesne społeczeństwo w pełni tolerujące pedofilię, liczba pedofili pozostanie raczej nieznana.
Cytat:Doprawdy? Dlaczego zatem miłośników chłopców wśród pedofilii jest znacznie więcej niż miłośników mężczyzn wśród niepedofili?
Ponieważ przewaga przystosowawcza miłości mężczyzny do kobiety nad miłością mężczyzny do mężczyzny jest znacząco większa, niż przewaga przystosowawcza miłości mężczyzny do dziewczynki nad miłością mężczyzny do chłopca.
Cytat:W końcu wg Zakotem homoseksualizm jest całkowicie naturalną "orientacją", zatem jako taki powinien być znacznie częściej spotykany niż groźne i wredne zaburzenia w rodzaju pedofilii? A jednak pedofilów (tzn osób odczuwających pociąg seksualny do dzieci - niekoniecznie go realizujących) jest jednak więcej niż homoseksualistów. 
Naturalność nie ma mic wspólnego z częstością występowania, a już tym bardziej z wrednością. Na przykład albinotyzm jest naturalny, a makijaż nie jest, a więcej spotykami ludzi upudrowanych, niż albinosów.

Cytat:Poza tym Zakotem zignorował istnienie tych pedofilów, którzy nie mają jakiejś szczególnej inklinacji akurat ku dzieciom, ale, przyzwyczajeni, że wszystko im wolno i że mają prawo do spełniania wszelkich swoich zachcianek w ramach urozmaicenia, i "żeby życie miało smaczek", spróbują i kwaśnych jabłek.
Istotnie, zignorował. Ponieważ takie przypadki nie dotyczą parafilii, zaburzenia orientacji seksualnej, ale raczej jest to
zaburzenie moralności w ogóle. Nie jest to więc w ogóle problem z zakresu seksuologii.

Cytat: Nawet na tym forum znaleźli się humaniści, którzy bez ogródek sugerują, że homoseksualiści mają prawo gwałcić dzieci, ponieważ ...społeczeństwo ich dyskryminuje i przecież muszą to jakoś odreagowywać.   Smutny
Jakoś nie zauważyłem. Kto wspominał o tym, że mają lub powinni mieć takie prawo? Mógłby pilaster zacytować? Natomiast ktoś zasugerował, że na skutek dyskryminacji homoseksualista może ulec demoralizacji. "Skoro jestem i tak zły i zboczony, to co szkodzi mi zeźlić się i zboczyć jeszcze trochę".
A pilaster nie uważa, że grupa dyskryminowana może mieć większe skłonności do demoralizacji?
Odpowiedz
#46
bert04 napisał(a): Trochę niepewności dodaje tutaj fakt, że dla aktów homoseksualnych "wiek przyzwolenia" wynosił 21 lat, 

Przecież homoseksualizm był karany? Zatem o jakim "przyzwoleniu" tu mowa?


Cytat: ok 2100 homoseksualistów i ok. 3000 pedofilów skazanych w populacji ok. 60 milionów w tym okresie czasu.

Nie wiadomo jeszcze czy prawdopodobieństwo skazania było takie samo. Zapewne pedofilów łatwiej było wykryć i ukarać niż homoseksualistów, którzy na pewno ukrywali się wzajemnie i przenosili z paraf... tfu! Wróć! Z miasta do miasta się przenosili oczywiście i w ten sposób ukrywali.  Cwaniak

Populacja 60 milionowa w ciągu 12 lat (1957-1969), to efektywnie 72 miliony. W tym 36 milionów mężczyzn

Dla pedofilów wartość oczekiwana 3000 i odchylenie standardowe 54,77
Dla homoseksualistów wartość oczekiwana 2100 i odchylenie standardowe 45,82 

No jakby nie liczyć, odchylenie jest bardzo duże, kilkanaście odchyleń standardowych (sigm)

Zatem albo prawdopodobieństwo skazania było znacząco różne, albo pedofilów jest jednak znacznie więcej niż homoseksualistów

QED
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#47
pilaster napisał(a): Przecież homoseksualizm był karany? Zatem o jakim "przyzwoleniu" tu mowa?

Podobnie jak w PL gwałt na osobie dojrzałej, niedojrzałej i poniżej wieku przyzwolenia mają różne paragrafy lub artykuły, tak i homoseksualizm miał pargraf główny 175 i paragraf "kwalifikowany" 175a. W 1969 zniesiono karalność homoseksualizmu, ale nadal istniała karalność uwodzenia nieletnich, czyli 175a (być może pod nową nazwą, nie pamiętam) z tym samym wiekiem. Potem zmniejszono do wieku 18 lat a dopiero od zjednoczenia Niemiec nie robi się tu różnicy.

A wspomniałem z powodu, że od roku około 1970 w Niemczech radykalnie spada ilość zgłoszonej pedofilii z ok. 30/100.000 mieszkańców do ok. 15. Stąd moje przypuszczenie, że w rzeczonym okresie 175a był też wrzucany do wora pedofilii, choć seks z 20-latkiem dziś raczej nie jest za to uznawany.

Cytat:Nie wiadomo jeszcze czy prawdopodobieństwo skazania było takie samo. Zapewne pedofilów łatwiej było wykryć i ukarać niż homoseksualistów, którzy na pewno ukrywali się wzajemnie i przenosili z paraf... tfu! Wróć! Z miasta do miasta się przenosili oczywiście i w ten sposób ukrywali.  Cwaniak

Ten sarkazm nie przystoi, niemniej jakieś subkultury homoseksualne się tworzyły jeszcze przed zlikwidowaniem karalności, więc jak dana osoba nie chciała podpadać u siebie na wsi, zapewne dekowała się w jakimś Berlinie Zachodnim.

Cytat:Populacja 60 milionowa w ciągu 12 lat (1957-1969), to efektywnie 72 miliony. W tym 36 milionów mężczyzn

Dla pedofilów wartość oczekiwana 3000 i odchylenie standardowe 54,77
Dla homoseksualistów wartość oczekiwana 2100 i odchylenie standardowe 45,82 

Może pisałem niejasno, było w sumie ok 50.000 skazanych homoseksualistów. Przeliczyłem to na rok dzieląc przez 24. Ilość skazanych pedofili trudniej wykazać, zwłaszcza uwzględniając powyższą problematykę homoseksualnych 20-latków, stąd wyszedłem z dzisiejszej liczby ok. 5/100.000 skazanych pedofili.

Mnożąc to przez 24 uzyskamy 72.000. Tyle że to dane z dużym stopniem niepewności więc chyba lepiej dać dane uśrednione na rok.

Postaram się przy okazji dokopać do bardziej źródłowych i konkretnych danych, te są z jednego artykułu gazetowego i z jednego opracowania (raczej) naukowego.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#48
ZaKotem napisał(a):
pilaster napisał(a):
ZaKotem napisał(a):  Homoseksualizm polega natomiast na tym,  że z jakiegoś powodu mężczyzna dostaje tę cechę z zestawu dla kobiet i odwrotnie. 
Z jakiego powodu?
Z powodu wpływu hormonów na rozwój mózgu w okresie prenatalnym.

Zapewne Zakotem wie również, że jest to tylko słabo uzasadniona hipoteza?



Cytat:
Cytat:Zresztą wszystko jedno. Homoseksualizm, jak już pilaster wspominał, nie jest zerojedynkowy. Cierpiący na tą przypadłość niesłychanie rzadko są homoseksualistami w 100%. Czy np preferencje 60:40 na korzyść homoseksualizmu oznacza już, że ktoś "dostał tą cechę z przeciwnego zestawu"? 
A 50%:50%? 
A 30:70 ?
Oczywiście. Tak samo jak kobieta mająca 50% brody lub 30% penisa.

A 5%? A 3%?

Gdzie ta granica przebiega?


Cytat:
Cytat:Pedofilia jest właśnie czymś w rodzaju skrzydeł albo rogów u człowieka. 
A zoofilia?
A sadomasochizm?
Podobnie.

Niepodobnie. Wartość dostosowawcza jest zupełnie różna w tych przypadkach. Sadomasochiści mają wręcz specjalne portale gdzie się kojarzą w pary i jak należy oczekiwać, w rezultacie często dochodzi do prokreacji. Btw - jeżeli ten trend, kojarzenia się po cechach, się utrzyma, to cechy te (sadyzm i masochizm) będą ewolucyjnie wzmacniane aż do zajścia specjacji włącznie.

Cytat: Nie istnieje wszak populacja, dla której te cechy miałyby wartość przystosowawczą. 

Dla zoofilii trudno się tego faktycznie dopatrzeć, ale dla sadomasochizmu jak najbardziej już tak. Dla innych parafilii również.



Cytat:Przy czym, jeśli już schodzimy na kozy, zoofilia jako nawet pseudo-orientacja w zasadzie nie istnieje. Dla zoofila zwierzę jest tylko narzędziem do masturbacji, a nie obiektem jakkolwiek pojętej miłości. 

Ciekawe co na ten temat mieliby do powiedzenia górale.  Cwaniak



Cytat: zestaw cech morfologicznych ośmiolatki niewiele się różni od zestawu cech morfologicznych ośmiolatka.


Jednak się różni.


Cytat: chęć konkretnie na chłopców lub konkretnie na dziewczynki może się wykształcić już tylko środowiskowo, bo instynkt nie ma szans na rozpoznanie drugorzędnych cech płciowych dziecka przed spojrzeniem na genitalia. 

Chłopcy od dziewczynek nie różnią się tylko genitaliami. Różnice są fizyczne i przede wszystkim psychiczne. Zakotem nigdy z dziećmi nie miał do czynienia, czy co?



Cytat:
Cytat:W końcu wg Zakotem homoseksualizm jest całkowicie naturalną "orientacją", zatem jako taki powinien być znacznie częściej spotykany niż groźne i wredne zaburzenia w rodzaju pedofilii? A jednak pedofilów (tzn osób odczuwających pociąg seksualny do dzieci - niekoniecznie go realizujących) jest jednak więcej niż homoseksualistów. 
Naturalność nie ma mic wspólnego z częstością występowania, a już tym bardziej z wrednością.

Im bardziej jakaś cecha zmniejsza sukces rozrodczy, tym rzadziej powinna być spotykana. Ponieważ pedofilia zmniejsza go mniej niż homoseksualizm - pedofilów musi być więcej.

 
Cytat:Na przykład albinotyzm jest naturalny, a makijaż nie jest, a więcej spotykami ludzi upudrowanych, niż albinosów.

Makijaż zwiększa sukces rozrodczy. Albinotyzm - przeciwnie.


Cytat:
Cytat:Poza tym Zakotem zignorował istnienie tych pedofilów, którzy nie mają jakiejś szczególnej inklinacji akurat ku dzieciom, ale, przyzwyczajeni, że wszystko im wolno i że mają prawo do spełniania wszelkich swoich zachcianek w ramach urozmaicenia, i "żeby życie miało smaczek", spróbują i kwaśnych jabłek.
Istotnie, zignorował. Ponieważ takie przypadki nie dotyczą parafilii, zaburzenia orientacji seksualnej, ale raczej jest to 
zaburzenie moralności w ogóle. Nie jest to więc w ogóle problem z zakresu seksuologii.

Ale jest to problem z zakresu kryminologii. 


Cytat: Natomiast ktoś zasugerował, że na skutek dyskryminacji homoseksualista może ulec demoralizacji. "Skoro jestem i tak zły i zboczony, to co szkodzi mi zeźlić się i zboczyć jeszcze trochę".

Owszem. Ale nie zdejmuje to z niego odpowiedzialności, jak ten ktoś uważał.


Cytat:A pilaster nie uważa, że grupa dyskryminowana może mieć większe skłonności do demoralizacji?

Pewnie może. Ale co z tego? Nadal jej członkowie odpowiadają indywidualnie za swoje czyny. Co więcej, taka grupa jest wtedy grupą podwyższonego ryzyka.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#49
pilaster napisał(a): Owszem. Ale nie zdejmuje to z niego odpowiedzialności, jak ten ktoś uważał.

[...]

Pewnie może. Ale co z tego? Nadal jej członkowie odpowiadają indywidualnie za swoje czyny. Co więcej, taka grupa jest wtedy grupą podwyższonego ryzyka. * (odsyłacz mój- E.T.)

E.T. napisał(a): Zresztą, idąc tropem wskazanym przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne w jego oświadczeniu w temacie:
"Przypisywanie osobom homoseksualnym szczególnej – w porównaniu do heteroseksualnych – skłonności do seksualnego wykorzystania dzieci stanowi nieuprawnione nadużycie, a rozpowszechnianie skojarzenia między homoseksualnością a pedofilią jest domeną ludzi nieświadomych i niekompetentnych bądź też uprzedzonych do ludzi homoseksualnych i sprzeciwiających się prawom obywatelskim tych osób. Podtrzymywanie społecznego przekonania o szczególnej skłonności osób homoseksualnych do seksualnego wykorzystywania dzieci jest krzywdzące dla homoseksualnej części społeczeństwa, przyczynia się do niezwykłej trwałości uprzedzeń wobec tych osób i utrudnia pełne funkcjonowanie psychologiczne homoseksualnych obywatelek i obywateli." (pogrubienie moje- E.T.)

Idąc tym tropem i biorąc pod uwagę, że wielu sprawców molestowania nieletnich czyni to zastępczo, należałoby raczej sprzyjać emancypacji mniejszości homoseksualnej. Ułatwienie gejom satysfakcjonującego życia przez akceptację ich skłonności do osób dorosłych tej samej płci sprzyjałoby zmniejszeniu sytuacji poszukiwań zastępczego spełnienia ich dążeń przez kontakty z nieletnimi. Tymczasem typowe dla homofobicznej części społeczeństwa, z wysuwającymi się na czoło w tej kwestii nadgorliwymi katolikami, jest raczej prowokująca zjawiska, na które wskazują aby gejów społeczeństwu zohydzić, dyskryminacja mniejszości homoseksualnej. Taka posłanka Pawłowicz, pieprząca o rozwiązłych gejach, ani nie chce słyszeć o małżeństwach gejowskich. Tymczasem akceptacja związku przez otoczenie i symboliczne (a także prawne) uznanie go za małżeństwo sprzyja jego trwałości. Po co jednak gejom ułatwić godne życie w stałych związkach, jak można ich dyskryminować, a potem wskazywać efekty tej dyskryminacji jako uzasadnienie dyskryminacji...

Można się przyjrzeć temu, jakie brednie wypisuje pilaster na temat szczególnie niewygodnych dla siebie, więc nawet z nicku niewymienianych oponentów. To jest żałosne, niegodne i kretyńskie.



* "Poza tym uważam, że Unia Europejska powinna zostać zniszczona." Duży uśmiech
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz
#50
pilaster napisał(a): Zapewne Zakotem wie również, że jest to tylko słabo uzasadniona hipoteza?
Jest to mocno uzasadniona hipoteza, poparta eksperymentami na zwierzetach. W każdym razie jest uzasadniona mocniej niż hipotezy alternatywne - chociaż oczywiście nie ma mowy o pewności, tak samo jak co do tego, że jest tylko jedna dominująca przyczyna homoseksualizmu.

Cytat:A 5%? A 3%?

Gdzie ta granica przebiega?
A gdzie przebiega granica między człowiekiem a małpą? Niech pilaster nie kreacjonuje. Transseksualizm to spekterum, a nie zjawisko zero-jedynkowe.

Cytat:Niepodobnie. Wartość dostosowawcza jest zupełnie różna w tych przypadkach. Sadomasochiści mają wręcz specjalne portale gdzie się kojarzą w pary i jak należy oczekiwać, w rezultacie często dochodzi do prokreacji. Btw - jeżeli ten trend, kojarzenia się po cechach, się utrzyma, to cechy te (sadyzm i masochizm) będą ewolucyjnie wzmacniane aż do zajścia specjacji włącznie.
Nie pierwszy raz i nie w pierwszym kontekście wspomina pilaster o specjacji, jakby mu taka fantazja po głowie chodziła Zdezorientowany Specjacja gatunku ludzkiego jest praktycznie niemożliwa. Zanim nastąpi specjacja ze względu na specjalizację - jak u zięb Darwina - musi nastąpić "subspecjacja", czyli podział rasowy, i to taki, żeby istniały wizualne różnice między rasami, bo tylko wtedy działa dobór płciowy. Tyle tylko, że w społeczeństwie ludzkim zawsze wykształca się jakaś hierarchia i jedna z populacji będzie uznawana za lepszą od drugiej. A samiec Homo sapiens o wysokiej pozycji społecznej wykazuje skłonności do poligamii i kopulacji z samicami klas niższych, przed czym nie sposób go powstrzymać (w końcu nie po to ma wysoką pozycję, żeby ktoś go powstrzymywał). W efekcie dochodzi do stałego mieszania genów i dlatego rasy ludzkie w ścisłym sensie nie istnieją. "Subspecjacja" może zaistnieć jedynie w przypadku długotrwałej izolacji geograficznej, a to uniemożliwia technika, choćby i neolityczna. Tak to Bóg sprytnie urządził, że nawet skłonności hierarchiczne prowadzą do równości.


Cytat: zestaw cech morfologicznych ośmiolatki niewiele się różni od zestawu cech morfologicznych ośmiolatka.

Cytat: 
Chłopcy od dziewczynek nie różnią się tylko genitaliami. Różnice są fizyczne i przede wszystkim psychiczne. Zakotem nigdy z dziećmi nie miał do czynienia, czy co?
Różnice fizyczne pojawiają się wraz z wejściem w okres dojrzewania. Natomiast różnice psychiczne to jest niejednorodny rozkład cech. Nie da się powiedzieć "chłopcy są takie, a dziewczynki siakie", takie zdanie zawsze będzie fałszywe. Można powiedzieć tylko "u chłopców częściej występują cechy takie, a u dziewczynek siakie". Pedofil reagujący na jakąś cechę psychiczną dziecka nie będzie więc ściśle zorientowany na płeć.


Cytat:Im bardziej jakaś cecha zmniejsza sukces rozrodczy, tym rzadziej powinna być spotykana. Ponieważ pedofilia zmniejsza go mniej niż homoseksualizm - pedofilów musi być więcej.
Pilaster zapomina, że w erze związków aranżowanych ekonomicznie ani pedofilia, ani homoseksualizm nie zmniejsza prawie wcale. Ponadto oprócz wartości przystosowawczej liczy się także łatwość powstania danej odmienności.


Cytat:Poza tym Zakotem zignorował istnienie tych pedofilów, którzy nie mają jakiejś szczególnej inklinacji akurat ku dzieciom, ale, przyzwyczajeni, że wszystko im wolno i że mają prawo do spełniania wszelkich swoich zachcianek w ramach urozmaicenia, i "żeby życie miało smaczek", spróbują i kwaśnych jabłek.
Cytat:Istotnie, zignorował. Ponieważ takie przypadki nie dotyczą parafilii, zaburzenia orientacji seksualnej, ale raczej jest to 
zaburzenie moralności w ogóle. Nie jest to więc w ogóle problem z zakresu seksuologii.
Cytat:Ale jest to problem z zakresu kryminologii. 
Zapewne. Jakie więc dane świadczą o tym, że psychopaci próbujący pedofilii dla hecy stanowią jakiś istotny statystycznie odsetek przestępców uprawiających seks z dziećmi?
Cytat: Natomiast ktoś zasugerował, że na skutek dyskryminacji homoseksualista może ulec demoralizacji. "Skoro jestem i tak zły i zboczony, to co szkodzi mi zeźlić się i zboczyć jeszcze trochę".
Cytat:Owszem. Ale nie zdejmuje to z niego odpowiedzialności, jak ten ktoś uważał.
Kto kiedy uważał, że zdejmuje odpowiedzialność lub ją choćby zmniejsza? ZaKotem mógł to przeoczyć, niechże pilaster będzie tak dobry i zacytuje zdanie to właśnie sugerujące.

Cytat:A pilaster nie uważa, że grupa dyskryminowana może mieć większe skłonności do demoralizacji?
Cytat:Pewnie może. Ale co z tego? Nadal jej członkowie odpowiadają indywidualnie za swoje czyny. Co więcej, taka grupa jest wtedy grupą podwyższonego ryzyka.
Na Rusi pewnie są, tym bardziej w Iranie. Murzyni w Ameryce są grupą podwyższonego ryzyka, jeśli chodzi o napady z bronią w ręku. Czy utrudnianie czarnym dostępu do broni jest według pilastra rozwiązaniem tego problemu?
Odpowiedz
#51
ZaKotem napisał(a):
pilaster napisał(a): Zapewne Zakotem wie również, że jest to tylko słabo uzasadniona hipoteza?
Jest to mocno uzasadniona hipoteza, poparta eksperymentami na zwierzetach. 

Jednak nadal tylko hipoteza. Bardzo prawdopodobne, że do jednego wora pt "homoseksualizm" wrzuca się różne choroby, które co prawda mają podobne objawy (pociąg seksualny do osób tej samej płci), ale różną genezę.
Cytat:
Cytat:Niepodobnie. Wartość dostosowawcza jest zupełnie różna w tych przypadkach. Sadomasochiści mają wręcz specjalne portale gdzie się kojarzą w pary i jak należy oczekiwać, w rezultacie często dochodzi do prokreacji. Btw - jeżeli ten trend, kojarzenia się po cechach, się utrzyma, to cechy te (sadyzm i masochizm) będą ewolucyjnie wzmacniane aż do zajścia specjacji włącznie.
Nie pierwszy raz i nie w pierwszym kontekście wspomina pilaster o specjacji, jakby mu taka fantazja po głowie chodziła  Zdezorientowany 

Owszem, chodzi.  Cwaniak Pilaster jest wielkim miłośnikiem różnorodności i bardzo ubolewa, że nie ma już na świecie neandertali, hobbitów, czy denisowian.  Cwaniak A skoro już nie ma, to niech przynajmniej nowi się pojawią. 

Cytat:Specjacja gatunku ludzkiego jest praktycznie niemożliwa.

Ależ skąd. Niemożliwa jest specjacja allopatryczna, przynajmniej do momentu, kiedy gatunek ludzki zasiedli inne planety. Ale specjacja sympatryczna jest jak najbardziej możliwa i prawdopodobna. Teoretycznie może zajść nawet w ciągu kilkunastu pokoleń. A jeżeli w ruch pójdzie inżynieria genetyczna, nawet w jednym.


Cytat:żeby istniały wizualne różnice między rasami, bo tylko wtedy działa dobór płciowy.

Nie tyle wizualne, co zauważalne dla przedstawicieli poszczególnych ras. może to być np zapach. W przypadku ludzi może to być przynależność do określonej grupy etnicznej, religijnej, czy nawet zawodowej. Ten mechanizm już działa.



Cytat: Tyle tylko, że w społeczeństwie ludzkim zawsze wykształca się jakaś hierarchia i jedna z populacji będzie uznawana za lepszą od drugiej. A samiec Homo sapiens o wysokiej pozycji społecznej wykazuje skłonności do poligamii i kopulacji z samicami klas niższych, przed czym nie sposób go powstrzymać (w końcu nie po to ma wysoką pozycję, żeby ktoś go powstrzymywał). W efekcie dochodzi do stałego mieszania genów i dlatego rasy ludzkie w ścisłym sensie nie istnieją. 


Dochodziło do mieszania genów. Jednak odkąd powstała skuteczna antykoncepcja, prokreacja została oddzielona od seksu. Kiedy ciąża zostanie przeniesiona poza organizm kobiety, zerwanie będzie całkowite, a izolacja rozrodcza (nie seksualna!) bardzo szczelna.


Cytat:
Cytat: zestaw cech morfologicznych ośmiolatki niewiele się różni od zestawu cech morfologicznych ośmiolatka.

Cytat: 
Chłopcy od dziewczynek nie różnią się tylko genitaliami. Różnice są fizyczne i przede wszystkim psychiczne. Zakotem nigdy z dziećmi nie miał do czynienia, czy co?
Różnice fizyczne pojawiają się wraz z wejściem w okres dojrzewania.



Nic podobnego. Pojawiają się znacznie wcześniej. Czyżby Zakotem nie potrafił "na oko" odróżnić 10 letniego chłopca od 10 letniej dziewczynki? Da się bez trudu. Nawet dla 5 latków da się. Dopiero przy niemowlętach różnica się faktycznie zaciera.



Cytat:
Cytat:Im bardziej jakaś cecha zmniejsza sukces rozrodczy, tym rzadziej powinna być spotykana. Ponieważ pedofilia zmniejsza go mniej niż homoseksualizm - pedofilów musi być więcej.
Pilaster zapomina, że w erze związków aranżowanych ekonomicznie ani pedofilia, ani homoseksualizm nie zmniejsza prawie wcale.

Jednak nadal homoseksualizm zmniejsza bardziej.



Cytat: Ponadto oprócz wartości przystosowawczej liczy się także łatwość powstania danej odmienności.

Owszem, poziom równowagi utrzymywany przez walkę mutacji z doborem zależy od tempa i siły jednego i drugiego. Jednak dlaczego tempo powstawania pedofilii w populacji miałoby być znacząco inne niż tempo powstawania homoseksualizmu?


Cytat: Jakie więc dane świadczą o tym, że psychopaci próbujący pedofilii dla hecy stanowią jakiś istotny statystycznie odsetek przestępców uprawiających seks z dziećmi? 

Gdyby sugerować się ową "mapą kościelnej pedofilii", to zapewne bardzo wysoki, może nawet ponad 50%  Smutny



Cytat:
Cytat: Natomiast ktoś zasugerował, że na skutek dyskryminacji homoseksualista może ulec demoralizacji. "Skoro jestem i tak zły i zboczony, to co szkodzi mi zeźlić się i zboczyć jeszcze trochę".
Cytat:Owszem. Ale nie zdejmuje to z niego odpowiedzialności, jak ten ktoś uważał.
Kto kiedy uważał, że zdejmuje odpowiedzialność lub ją choćby  zmniejsza? ZaKotem mógł to przeoczyć, niechże pilaster będzie tak dobry i zacytuje zdanie to właśnie sugerujące.

Proszę uprzejmie:

Cytat:Ułatwienie gejom satysfakcjonującego życia przez akceptację ich skłonności do osób dorosłych tej samej płci sprzyjałoby zmniejszeniu sytuacji poszukiwań zastępczego spełnienia ich dążeń przez kontakty z nieletnimi. Tymczasem typowe dla homofobicznej części społeczeństwa, z wysuwającymi się na czoło w tej kwestii nadgorliwymi katolikami, jest raczej prowokująca zjawiska, na które wskazują aby gejów społeczeństwu zohydzić, dyskryminacja mniejszości homoseksualnej.

Czyli, dopóki takiej akceptacji skłonności homoseksualnych nie ma, "geje" mają wg tego obrzydliwego tekstu pełne "prawo" do "poszukiwań zastępczych spełnienia ich dążeń"

To,że "geje" gwałcą dzieci nie jest winą "gejów", tylko tych, którzy ich "dyskryminują"  Smutny

Pilaster już przyzwyczaił się, że wyznawcy "gejowskiego" herrenvolku uzasadniają, że "geje", jako nadludzie powinni mieć naturalne przywileje prawne i podatkowe, kosztem hetereseksualnych podludzi. Ale żeby do tych przywilejów miało należeć prawo do gwałcenia dzieci, to z czymś takim do tej pory pilaster się nie spotkał.  Wywracanie oczami



Cytat:Murzyni w Ameryce są grupą podwyższonego ryzyka, jeśli chodzi o napady z bronią w ręku. Czy utrudnianie czarnym dostępu do broni jest według pilastra rozwiązaniem tego problemu?

Na pewno zmniejszyłoby to problem, choć może nie rozwiązało go do końca. Zresztą ta nadmiarowość ma inne korzenie, bo przecież Murzyni w Ameryce w żaden sposób dyskryminowani nie są.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#52
pilaster napisał(a):
Cytat:
Cytat: Natomiast ktoś zasugerował, że na skutek dyskryminacji homoseksualista może ulec demoralizacji. "Skoro jestem i tak zły i zboczony, to co szkodzi mi zeźlić się i zboczyć jeszcze trochę".
Cytat:Owszem. Ale nie zdejmuje to z niego odpowiedzialności, jak ten ktoś uważał.
Kto kiedy uważał, że zdejmuje odpowiedzialność lub ją choćby  zmniejsza? ZaKotem mógł to przeoczyć, niechże pilaster będzie tak dobry i zacytuje zdanie to właśnie sugerujące.

Proszę uprzejmie:

Cytat:Ułatwienie gejom satysfakcjonującego życia przez akceptację ich skłonności do osób dorosłych tej samej płci sprzyjałoby zmniejszeniu sytuacji poszukiwań zastępczego spełnienia ich dążeń przez kontakty z nieletnimi. Tymczasem typowe dla homofobicznej części społeczeństwa, z wysuwającymi się na czoło w tej kwestii nadgorliwymi katolikami, jest raczej prowokująca zjawiska, na które wskazują aby gejów społeczeństwu zohydzić, dyskryminacja mniejszości homoseksualnej.

Czyli, dopóki takiej akceptacji skłonności homoseksualnych nie ma, "geje" mają wg tego obrzydliwego tekstu pełne "prawo" do "poszukiwań zastępczych spełnienia ich dążeń"

To,że "geje" gwałcą dzieci nie jest winą "gejów", tylko tych, którzy ich "dyskryminują"  Smutny

Pilaster już przyzwyczaił się, że wyznawcy "gejowskiego" herrenvolku uzasadniają, że "geje", jako nadludzie powinni mieć naturalne przywileje prawne i podatkowe, kosztem hetereseksualnych podludzi. Ale żeby do tych przywilejów miało należeć prawo do gwałcenia dzieci, to z czymś takim do tej pory pilaster się nie spotkał.  Wywracanie oczami

Ale wiesz, że każdy oprócz Ciebie widzi, że nic z tego, co sugerujesz, nie występuje w tym "obrzydliwym tekście" i tylko z siebie robisz kretyna? Duży uśmiech

ps. "Ułatwienie gejom satysfakcjonującego życia przez akceptację ich skłonności do osób dorosłych tej samej płci(...)"
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości