Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chrześcijaństwo, a niewolnictwo.
#61
Ale może odpowiesz na mój post skierowany do Ciebie sprzed kilku dni?

Przypomnę tylko że świeccy humaniści odpowiadają za zagładę milionów ludzi. Liczba do której żadnej handlarze niewolników nigdy się nie zbliżyli i nie zbliżą
Odpowiedz
#62
Mocne

http://youtu.be/77Y5782yEWA

http://youtu.be/mXGDLdVzKSw

Bzdury klepiesz, powtarzasz ten mit jak najęty, komunistyczne ideologie to nie jest świecki humanizm.
Nikt nie zabija w imie ateizmu czy humanizmu.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#63
bert04 & Za Kotem napisał(a): W sumie ZaKotem wyraził to lepiej, niż bym potrafił. Mogę tylko od siebie dodać, że Kościół głosi odwiecznie, że każda hierarchia jest związana z odpowiedzialnością i opieką właściciela, władcy czy małżonka nad poddanymi, niewolnikami/pracownikami czy żoną/dziećmi. Z tego wynika, że każda forma hierarchii jest na tyle dobra, na ile chroni dobro podmiotu "podrzędnego" lepiej, niż forma już przeszła. (Postęp cywilizacyjny wymieniony przez ZK to raczej efekt uboczny, niż cel KRK)

Zresztą, nie sama forma poddaństwa jest złem ale jej "zastosowanie". Były czasy, kiedy niewolników traktowano tylko jako coś w rodzaju "klasy niższej", były też czasy, kiedy wolni (?) pracownicy egzystowali w nędzy i upodleniu. Mimo to poddaństwo pracownika lepiej zabezpiecza jego prawa podstawowe, niż poddaństwo chłopa pańszczyźnianego a przedtem - niewolnika właśnie.

Piękną bajkę przedstawiliście obaj o opiekuńczym stosunku Kościoła do swej własności, zapewnie wynikającej z nauki jezusowego miłosierdzia (czyli miłuj bliźniego niewolnika/poddanego jak siebie samego) Tymczasem w tą bajeczkę nie wierzy nawet sam Kościół, skoro zdarza mu się przepraszać za wybryki z przeszłości (jak to zrobił na przykład Jan Paweł II w Senegalu). O dziwo JP2, autorytet w Polsce dla wierzących i zapewne niektórych niewierzących, określił niewolnictwo za grzech człowieka przeciw człowiekowi oraz człowieka przeciwko Bogu. Nie był przecież idiotą i dobrze wiedział, że takie przypadki, jak na przykład niewolnicza, niechlubna karta Kościoła na Mauritiusie nie da się wytłumaczyć hasłami typu: "a takie były czasy..." albo "niewolnictwo było niezbędne do rozwoju społecznego". Tak jak niezbędne do rozwoju społecznego było zwiększanie ucisku pańszczyźnianiego chłopów w dobrach kościelnych Rzeczpospolitej, bo przecież nic tak nie zabezpiecza jego praw podstawowych jak dodatkowy, przymusowy dzień harówy w polu za darmo dla plebana, na chwałę Pana. Żarliwość religijna nie była widocznie mocną stroną galicyjskich chłopów skoro nie oszczędzili duszpasterzom zadośćuczynienia za popełnione krzywdy. No ale przecież takie były czasy...
Odpowiedz
#64
Lampart napisał(a): Mocne

http://youtu.be/77Y5782yEWA

http://youtu.be/mXGDLdVzKSw

Bzdury klepiesz, powtarzasz ten mit jak najęty, komunistyczne ideologie to nie jest świecki humanizm.
Nikt nie zabija w imie ateizmu czy humanizmu.

Komunizm - świecki i stawiający w centrum człowieka. Czyli świecki humanizm. Poza tym jeszcze nazizm, faszyzm, Pol-Potyzm, maoizm i wiele innych 

A teraz łaskawie odpowiedz na post sprzed kilku dni
Odpowiedz
#65
To była odpowiedz, te filmy co podlinkowałem w poprzedniej odpowiedzi pokazują brud za pazurami KRK.

Komunizm, nazizm to nie jest świecki humanizm, miejscem dla swobodnych skojarzeń jest kozetka u psychoanalityka, a nie wypowiedź w której rzuca się poważne oskarżenia.
Równie dobrze możesz napisać, że właściciele czarnych terierów rosyjskich są odpowiedzialni za ludobójstwo bo Stalin takie posiadał - tyle są warte wnioski oparte na luźnych powiązaniach.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#66
Teista napisał(a): Chyba nie wyjaśniłem tego co chciałem.

Moim zdaniem wyjaśniłeś to bardzo dobrze. A jedynym "minusem" jest to, że zapomniałeś uwzględnić własnej perspektywy. Dla wierzącego Biblia zawiera przede wszystkim prawdy wiary. Jeżeli więc jakieś dane liczbowe czy miejsca zdarzeń się nie zgadzają, to jest to drugo- / trzeciorzędne. Natomiast pierwszorzędne są czyny, ich powody i ich ocena moralna.

Cytat:Zrobię to jeszcze raz na innym przykładzie. Biblia nie jest kroniką podającą wydarzenia historyczne. Biblia zawiera różne opowieści, a ich zadaniem jest przedstawienie religijnych idei i nic więcej. Mamy tam opis oblężenia Jerozolimy i zdecydowaną reakcję Jahwe, który posyła Anioła Pańskiego. Prawda historyczna jest nieco inna. Nie było to oblężenie Jerozolimy, a  kampania egipska i nie był to Anioł Pański, a zaraza, co potwierdza Herodot i anioł nie pobił 185 000, bo stacjonowała tam tylko niewielka grupa zbrojnych Asyryjczyków mających odebrać od Ezechiasza kontrybucję i odebrali co potwierdzają źródła asyryjskie. Tak więc Biblia w tej opowieści podaje tylko tę prawdę, że Jerozolimie się upiekło, nie została zniszczona.

W starych czasach epidemie można było opisywać jako zstąpienie Anioła Pańskiego (żydzi), przegryzienie cięciw przez myszy (Herodot) lub przemilczeć. Żadne źródło nie wspomina zarazy bezpośrednio, opis u Izajasza (10:28nn) może być pewną wskazówką, jednakże wydaje się, że obowiązywało tu tabu językowe, żydów i nie-żydów. Co do przebiegu kampanii pewne możliwe interpretacje zostały opisane poniżej:

https://histmag.org/aniol-panski-zstapil...ryba-12014

Cytat:Teraz o Onanie. Moim zdaniem ta historia dla Nas nie ma żadnego znaczenia. KK dopuszcza stosowanie naturalnej antykoncepcji – kalendarzyk i stosunek przerywany.

Być może dysponujesz jakąś przyszłą wersją Katechizmu z tajnej kancelarii Franciszka I, ale w obecnej edycji <1> coitus interruptus ciągle jeszcze zakazany jest. Może ostrość tego zakazu (i z nim spokrewnionych) w ostatnich dekadach została wiele razy złagodzona, niemniej ciągle jeszcze dozwolone metody to NPR (zwany "kalendarzykiem", choć to tylko wycinek tematu) albo - szklanka wody. Zamiast.

<1>
http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm
Kanon 2370

Cytat:A na koniec o archeologii. To jak archeolog potraktuje znalezisko i jak je zinterpretuje zależy od znajomości i rozumienia kultury, którą bada. Jeśli nie wie nic to może nawet potraktować pornole jako videoewangelie, które poprzez hedonizm, a następnie cierpienie prowadzą do zbawienia.

No właśnie już archeologowie w starożytnej Grecji mają problem, że ocena ich zwyczajów na podstawie zmysłowych figur lub malowideł na wazach nie pokrywa się z relacjami ze źródeł pisanych. Dość wspomnieć, że nakaz noszenia nakrycia głowy przez mężatki się stamtąd wywodzi. Nam trudno skojarzyć optycznie hidżaby z ojczyzną Afrodyty i Erosa.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#67
Teista napisał(a): Teraz o Onanie. Moim zdaniem ta historia dla Nas nie ma żadnego znaczenia. KK dopuszcza stosowanie naturalnej antykoncepcji – kalendarzyk i stosunek przerywany. Dla żydów popełnił straszny grzech i poniósł zasłużoną karę, dla Nas jego metoda jest pod względem moralnym obojętna.

Historia Onana jest w powszechnym odbiorze tak źle zrozumiana, jak tylko się da. Żydom nie była nigdzie wzbroniona ani masturbacja, ani antykoncepcja. Nie ma tym polegał grzech Onana, ale na próbie obejścia prawa lewiratu.

W skrócie, sprawa przedstawia się tak: Żył sobie zamożny pan Juda, który miał starszego syna Era, młodszego Onana i jeszcze paru młodszych. Zgodnie z obowiązującym Żydów prawem pierworodztwa cały majątek ojca winien odziedziczyć Er, a po śmierci Era - najstarszy syn Era itd. Jednak pechowo stało się tak, że Er zmarł młodo, przed ojcem, i przed dochowaniem się własnego syna. Normalnie więc dziedzicem zostałby drugi syn Judy - Onan - ale tu właśnie wchodzi mu w drogę dziwaczne prawo lewiratu. Według tego egzotycznego dla nas prawa po śmierci bezdzietnego, a żonatego męża jego brat ma obowiązek spłodzić syna z wdową po bracie. Ten syn formalnie uznany zostawał za syna zmarłego. Czyli - świętym obowiązkiem Onana było spłodzenie syna starszego brata, który to syn odebrałby dziedzictwo dziadka, które w przeciwnym wypadku przypadłoby Onanowi! Nic więc dziwnego, że przez oszustwo próbował wykręcić się od tego obowiązku - "no widzicie, ludzie, Bóg mi świadkiem, że dopełniam obowiązku dobrego brata, sieję i sieję, ale cóż, ona bezpłodna jakaś. Z ciężkim sercem muszę wziąć na siebie ten majątek..." I za ową próbę oszustwa został ukarany, z czego morał: nie kombinuj. Nic innego.
Odpowiedz
#68
Pornoli raczej nie można uznać za zmysłowe, tego typu twórczość nie daje żadnego pola do swobodnej interpretacji i charakteryzuje się zerowym poziomem artystycznym.
Walenie w kakao, w cyce, sikanie, sranie, gang bang podkreślanie fizjologii jest jednoznaczne.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#69
Lampart napisał(a): To była odpowiedz, te filmy co podlinkowałem w poprzedniej odpowiedzi pokazują brud za pazurami KRK.

Komunizm, nazizm to nie jest świecki humanizm, miejscem dla swobodnych skojarzeń jest kozetka u psychoanalityka, a nie wypowiedź w której rzuca się poważne oskarżenia.
Równie dobrze możesz napisać, że właściciele czarnych terierów rosyjskich są odpowiedzialni za ludobójstwo bo Stalin takie posiadał - tyle są warte wnioski oparte na luźnych powiązaniach.

Komunizm i nazizm to świecki humanizm z definicji. Więc nie łżyj. A odpowiedzi na post jak nie było tak nie ma

Ponadto świeccy humaniści podobnie jak protestanci nie wiedzą że Kościół Łaciński jest tylko jednym z Kościołów Katolickich. Więc błędnie używają skrótu KRK jako synonimu do KK
Odpowiedz
#70
Quinque napisał(a): Komunizm i nazizm to świecki humanizm z definicji.
A jaka to definicja i według jakiego i przez kogo uznanego słownika?

Cytat:Ponadto świeccy humaniści podobnie jak protestanci nie wiedzą że Kościół Łaciński jest tylko jednym z Kościołów Katolickich. Więc błędnie używają skrótu KRK jako synonimu do KK
A czy w kwestiach innych niż krój stroju księdza i takie duperele te kościoły katolickie różnią się czymkolwiek w kwestiach mających sens dla ateisty?
Odpowiedz
#71
Quinque, tak, ja wiem, masz swoje definicje. Tyle, że ja się nie odnoszę do twoich urojonych definicji, a do tych powszechnie przyjętych. W języku quinquińskim nie zamierzam rozmawiać.

Odpowiedź dostałeś, pytałeś jaki brud ma KRK za pazurami, to wstawiłem treściwe materiały na ten temat, więc nie łżyj, że odpowiedzi nie ma. Jeżeli taka odpowiedź cię nie satysfakcjonuje, to już twój problem, ale nie łżyj, że jej nie ma.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#72
Podawałem powody dla który świecki humanizm jest synonimem komunizmu i nazizmu. No chyba że komuniści i naziści byli sympatykami jakiejkolwiek religii albo nie stawiali człowieka w centrum świata. No ale to już nie moj problem w co wy sobie wierzycie

Lamoart napisał(a):Odpowiedź dostałeś

Srałeś. Nie rozmawiam z twoimi linkami tylko z tobą. Przerzucać linkami możemy się do rana i czemu ma to niby służyć?

Lampart napisał(a):KRK

Rozmowa z osobą która uztoźsamia cały KK z Kościołem łacińskim nie ma sensu

A odpowiedzi na moje pytanie jak nie było tak nie ma

ZaKotem napisał(a):A czy w kwestiach innych niż krój stroju księdza i takie duperele te kościoły katolickie różnią się czymkolwiek w kwestiach mających sens dla ateisty?

Co? Kościół Łaciński różni się od np. Kościóła Unickiego paroma elementarnymi rzeczami. Choć oba Kościoły są katolickie
Odpowiedz
#73
Rodica napisał(a): Czyżbyś się wstydził? Oczywiście, że archeolog przyszłości trafi i będzie wnioskował, tylko ze te wnioski nie będą stawiać mężczyzn w korzystnym świetle.

Chyba nie załapałaś kontekstu. Rozmawiałem z Teistą o sytuacji, w której archeolog dysponuje tylko jakimś źródłem z naszego okresu czasu, jak horror czy pornol, i tylko na tej podstawie stawia teorie o zwyczajach tego okresu. W konkretnym przypadku wychodziłoby na to, że kobiety przełomu XX/XXI wieku płaciły za usługi rzemieślnicze usługami cielesnymi, incest był normalnym zjawiskiem, nasienie męskie używano przez panie "wewnętrznie i zewnętrznie". A wszelkie spotkania przyjaciół, znajomych czy współpracowników kończyły się seksem grupowym. Nie wiem też, czy obraz kobiety przedstawianej w porno stawia ją w korzystnym świetle, może zależy od produkcji.

Cytat:Taka zaawansowana cywilizacja z kultem świetej Madonny i niezmierzone archiwa pełne wyuzdanych dziwek służących do zaspokojenia zwierzęcego seksu.

Nie znam statystyk z podziałem na kraje, ale chyba akurat Polska nie jest w czołówce tych produkujących tego typu kinematografię, może ktoś inny wie lepiej. Z opinii podchwytywanych tu i ówdzie wynika raczej, że to niszowa działalność dla amatorów żenuy i obciachu.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#74
Quinque napisał(a): Podawałem powody dla który świecki humanizm jest synonimem komunizmu i nazizmu. No chyba że komuniści i naziści byli sympatykami jakiejkolwiek religii albo nie stawiali człowieka w centrum świata. No ale to już nie moj problem w co wy sobie wierzycie
W co my sobie wierzymy, to nie twój problem, natomiast używanie słów niezgodnie z ich przyjętym znaczeniem może problemem być. Może zacznę nazywać cię muzułmaninem, bo oni też w Boga wierzą, a jakieś tam drobne szczegoliki to nie mój problem.

Otóż mój drogi Quinque, komuniści w centrum świata nie stawiali żadnego człowieka, tylko Obiektywne Prawa Rozwoju Historycznego, w skrócie OPRH. Jeśli czyjeś prawa człowieka były z OPRHem zgodne, np. prawa robotników w Finlandi, to obowiązkiem komunisty była obrona tych praw człowieka i przelewanie za nie krwi. Jeśli jednakże czyjeś prawa OPRH zanegował, jak np. prawa robotników w ZSRR, to świętym obowiązkiem komunisty było owe prawa uroczyście olewać. Na tym ta religia polegała, na czczeniu OPRHa, którego wolę wyjaśniali Prorocy, przede wszystkim Marks, Engels, Lenin i Stalin (ten ostatni na XX. Soborze Moskiewskim został uznany za heretyka i potępiony, co doprowadziło do schizmy patriarchy Wschodu Mao, który tego potępienia nie uznał)

Cytat:Co?  Kościół Łaciński różni się od np. Kościóła Unickiego paroma elementarnymi rzeczami. Choć oba Kościoły są katolickie
No ale jakie to kwestie dotyczące polityki, ekonomii, etyki albo choćby nawet estetyki? Cokolwiek, co zauważy ateista?
Odpowiedz
#75
ZaKotem napisał(a): Historia Onana jest w powszechnym odbiorze tak źle zrozumiana, jak tylko się da. Żydom nie była nigdzie wzbroniona ani masturbacja, ani antykoncepcja. Nie ma tym polegał grzech Onana, ale na próbie obejścia prawa lewiratu.
(...)

To wszystko niby się zgadza, poza jednym detalem. Historia Onana jest zapisana chronologicznie PRZED prawem Mojżeszowym, w którym ten lewirat został sformalizowany. Może to oznaczać, że lewirat istniał wcześniej, albo też, że czyn Onana był z innych powodów naganny. KRK poszedł tą drugą drogą.

Cytat:Według tego egzotycznego dla nas prawa po śmierci bezdzietnego, a żonatego męża jego brat ma obowiązek spłodzić syna z wdową po bracie.

Lewirat to z jednej strony próba zachowywania linii męskich przed formalnym wyginięciem, z drugiej strony - zabezpieczenie materialne wdowy, która sama AFAIK nie mogła posiadać spadku. Taka przywara większości społeczeństw patriarchalnych, zawsze to lepsze, niż palić wdowę na stosie razem ze zmarłym mężem.



PS: U grekokatolików księża mają żony. To nawet ateiście powinno wpaść w oko. Co do "estetyki" to nie sposób nie zauważyć, że estetyka łacińska i grecka są inne, a grekokatolicy pod względem estetycznym to prawosławie "bizantyjskie" lub "moskiewskie", z paroma niuansami "rzymskimi" może.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#76
Quinque
Cytat:Podawałem powody dla który świecki humanizm jest synonimem komunizmu i nazizmu.

O matko O matko O matko jeszcze nie dotarło
Te twoje powody to swobodne powiązania, nie patrzysz wogóle na różnice, tylko na podobieństwa. 
Takim tokiem rozumowania, to można powiedzieć, że Stalin jest synonimem św. Piotra bo jeden i drugi był człowiekiem. Nie znasz definicji synonimu.

Cytat:Nie rozmawiam z twoimi linkami tylko z tobą. Przerzucać linkami możemy się do rana i czemu ma to niby służyć?

O matko O matko O matko

Ręce opadają. Zadałeś pytanie, to wstawiłem materiał stanowiący bezpośrednią odpowiedź. Jaki brud za pazurami krk? ano występki kościoła. Jakie występki? Dokładnie takie jakie są przedstawione na materiałach filmowych, które zamieściłem i które tylko o tym traktują.   


Biedny Quinque jednak nie rozumieć Smutny
Biedny Quinque mieć fanaberie, że inni mają mu poświęcić czas bo Quinque woleć to samo ale w formie pisemnej Smutny
Quinque teraz na złość chodzić i łgać na forum, że nie dostać odpowiedzi wcale Smutny
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#77
ZaKotem napisał(a):komuniści w centrum świata nie stawiali żadnego człowieka

Stawiali. Tylko ZaKot nie chce przyjąć tego do wiadomości. Bożek humanistów i ateistów Marks pisał o człowieku notorycznie. No chyba że ZaKot uważa iż socjalizm nie jest stawianiem człowieka na pierwszym planie

ZaKotem napisał(a):Soborze Moskiewskim

Nie znam wszystkich prawosławnych soborów po XI wieku. Natomiast w ZSRR byli tacy prawosławni księża którzy modlili się za Stalina. Przez co niektórzy biskupi ich upominali. Zresztą, to nie moja sprawa bo prawosławni nie są katolikami więc wybielać nikogo z nie mojej frakcji jakoś szczególnie nie zmaierzam. Chyba że prawosławni wrócą na łono prawowiernej katolickiej ortodoksji. Wtedy bym to robił

ZaKotem napisał(a):No ale jakie to kwestie dotyczące polityki, ekonomii, etyki albo choćby nawet estetyki?

Gościu, Nie rozmawiamy o polityce tylko o tym że pewnie osobnik z tego forum odbiera np. Grekom(oczywiście nie mam na myśli Greków takich jak nasz prawosławny kolega) czy Koptom prawo do tytułowania sie katolikami. Jestem uczulony na tę protestancką retorykę i strasznie mnie ona irytuje

ZaKotem napisał(a):Cokolwiek, co zauważy ateista?

Parę rzeczy
Odpowiedz
#78
Ja już tę dyskusję widziałem kilkadziesiąt razy przynajmniej. W skrócie wygląda to tak:

ateista: Chrześcijanie mordujo.
chrześcijanin: Ateiści mordujo.
ateista: Ale ateiści nie mordujo w imię ateizmu.
chrześcijanin: Ale przecież komuniści uznajo ateizm za integralną część ideologii, w imię której mordujo.
ateista: Ale to nie są prawdziwi ateiści.
chrześcijanin: Za to chrześcijanie nie mordujo w imię ateizmu.
ateista: Ale przecież fundamentaliści uznajo chrześcijaństwo za integralną część ideiologii, w imię której mordujo.
chrześcijanin: Ale to nie są prawdziwi chrześcijanie.

W skrócie – każda ze stron wytyka drugiej błąd prawdziwego Szkota. I jednocześnie sama go beztrosko popełnia.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#79
Dialog napisany przez zefcia miałby sens gdyby to chrześcijan jako całość o coś oskarżeno. Ale tak się nie dzieje, a psy wiesza się tylko i wyłącznie na KK
Odpowiedz
#80
Quinque napisał(a): Dialog napisany przez zefcia miałby sens gdyby to chrześcijan jako całość o coś oskarżeno
To chyba po cerkiewnosłowiańsku jest.
Cytat:Ale tak się nie dzieje, a psy wiesza się tylko i wyłącznie na KK
A to zależy od kraju. W Polsce wiesza się na KK, w Rosji na Cerkwi, a w usiech – na ewangelikach.
Poza tym dialog można poprawić i zamiast „chrześcijaństwo” wstawić „katolicyzm”.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości