Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ideał kobiet
#21
towarzyski pelikan:
Piekny umysł w sensie posiadania wybitnych uzdolnień matematycznych, wiadomo, że taki typ jest trudny w pożyciu.
A żólty kolor zębów powoduje u mnie wymioty.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#22
ZaKotem napisał(a):
Lampart napisał(a): Bert, z nią bym nie chciał być ani w związku, ani jak to ująłeś na "figo fago".
Nie no, ja siebie nie skazuje jeszcze na samotność, a nawet jeśli by tak miało wyjść, to co będzie to będzie Oczko
Dobrze po prostu znać pewne standardy.

No ale to przecież są jej standardy. Czy ona została w jakichś wyborach jednogłośnie wybrana prezydentką wszystkich kobiet? Chyba byśmy o takim wydarzeniu słyszeli. No chyba że wszechświatowy babski spisek trzyma to w tajemnicy.


No Towarzyski Pelikan powiedziała, że takie są standardy, a jest kobietą więc raczej zna kobiety lepiej niż my.

Rodica, ale on był schizofrenikiem a nie autystykiem, w dodatku nie był zbyt szarmancki, dostał nawet w twarz, bo zbyt bezpośrednio okazał kobiecie, że mu się podoba.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#23
Rodica napisał(a): Faceci w moim typie, są poza moim zasięgiem. Mój ideał to typ naukowca z autyzmem jak np. John Nash z filmu
"Piękny umysł".
Skrajni autyści (z których oczywiście tylko bardzo nieliczni są geniuszami) nie są wcale poza zasięgiem normalnej kobiety, bo oni w ogóle ignorują coś takiego jak "pozycja społeczna". Nie szukają księżniczek, tylko kogoś, kto ich zrozumie. A z tym jest problem, bo jak autysta pragnąc szczerze wyrazić swą miłość i przywiązanie powie kobiecie np. "jesteś dla mnie równie ważna jak para ulubionych skarpetek" to najczęściej jest bardzo źle zrozumiany.
Odpowiedz
#24
Lampart:
Cytat:Rodica, ale on był schizofrenikiem a nie autystykiem, w dodatku nie był zbyt szarmancki, dostał nawet w twarz, bo zbyt bezpośrednio okazał kobiecie, że mu się podoba.
Ale ja też jestem bezpośrednia i dlatego wyleciałam z jednego liceum i niemal wyrzucili mnie ze studiów.

ZaKotem:
Mnie się wydaje, że oni lecą na humanistki, żeby zrownoważyć swoje deficyty a ja posiadam cechy osoby autystycznej.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#25
A ja się nie chwalę ale mnie wyjebali z podstawówki. Handluj z tym. Dziewczyny lubią lobuzuf
Odpowiedz
#26
ZaKotem napisał(a):
Quinque napisał(a): Ja tam znam niezłych przystojniaczków(wliczając w to mnie) a są samotni Smutny

Kobiety mam pytanie
- przeszkadza wam brak zębów?

Jeżu, człowieku, brak zębów to oznaka:
(
-  braku higieny osobistej
lub
- poważnych usterek genetycznych
lub
- skłonności do wdawania się w bójki
)
     oraz
(
braku kasy na protezę
).

Ubytki w uzębieniu są jak krzyk "jestem do niczego!". Może jednak być to atrakcyjne dla kobiety z kompleksem pielęgniarki-męczennicy. Ale wtedy przydałoby się do kompletu być alkoholikiem. Albo dla cwanej dominy, co sprytnie pomyśli sobie "taki brzydal, to będzie zawsze mnie słuchał i będzie moim podnóżkiem, żebym nie odeszła, bo wie, że u innych nie ma szans".

Ale wiesz, że ta argumentacja może być przełożona także na objętość portfela. To przecież:

- zapewnienie środków do życia dla siebie, partnerki i potomstwa, opieki zdrowotnej, szkoły, studiów.
- oznaka życiowej zaradności, albo przez wykształcenie, albo przez kontakty, w ostateczności przez urodzenie (geny?)
- jeżeli źródłem jest własna firma, to dodatkowo świadczy to o zdolnościach przewodzenia grupie, choćby to była grupa pracowników. Nawet biorąc poprawkę na warunki PL, Janusz biznesu ma tu lepsze kompetencje, niż bezzębny piwniczny nerd.

I już nieco trudniej dezawuować to, że kobiety oceniają wartość mężczyzny "materialistycznie".
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#27
Pani przypomina mi trochę pewnych osobników płci męskiej, snujących marzenia o kobiecie, która nie istnieje.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#28
Rodica napisał(a): Lampart:
Cytat:Rodica, ale on był schizofrenikiem a nie autystykiem, w dodatku nie był zbyt szarmancki, dostał nawet w twarz, bo zbyt bezpośrednio okazał kobiecie, że mu się podoba.
Ale ja też jestem bezpośrednia i dlatego wyleciałam z jednego liceum i niemal wyrzucili mnie ze studiów.

ZaKotem:
Mnie się wydaje, że oni lecą na humanistki, żeby zrownoważyć swoje deficyty a ja posiadam cechy osoby autystycznej.

A to chyba, że tak Uśmiech


Iselin, a czemu, myślę, że są tacy mężczyźni, ona wspominała, że bardzo lubi prawników, to może w tej grupie więcej jest takich Uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#29
Ona chce, żeby facet nie obrażał się, kiedy żona mówi, że jest głupi i żeby nie był pantoflarzem. Facet, który pozwala się obrażać żonie, raczej jest pantoflarzem.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#30
Może chodzi tutaj o dystans do jej humorków. Mnie akurat rozbawiło to, że ona chce dostawać kwiaty i tego typu sprawy, a w niej zero romantyzmu przecież x D
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#31
Iselin napisał(a): Pani przypomina mi trochę pewnych osobników płci męskiej, snujących marzenia o kobiecie, która nie istnieje.

Ale to jest zjawisko dość powszechne. Obupłciowe generowanie archetypu idealnego partnera. Nie wiem czy niektórzy nie wyrastają z takiego snucia wizji o Brosnanie czy Pameli, ale jakoś to się dzieje, że takie postrzeganie ideału się przenosi na kolejne pokolenia.

Mnie się wydaje, że podstawą to zgodność charakterów. Trzeba kogoś z kim się po prostu wytrzyma dłużej niż parę tygodni, reszta to bonusy. Kobieta, która ma względnie stały i znośny charakter to cud. A jak do tego jest jeszcze atrakcyjna to już coś na miarę Arki Przymierza. Tylko nieco częściej się nań trafia...
Sebastian Flak
Odpowiedz
#32
Nie rozumiem jak można być z nieatrakcyjną kobietą.
Nie mówię tu o atrakcyjności ogólnej, nieraz mi się podobają kobiety, które nie są atrakcyjne statystycznie.
Ale dla mnie musi być atrakcyjna.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#33
Mnie strasznie śmieszą takie listy roszczeń. A co będzie, jeśli taki dobrze zarabiający gość zachoruje na depresję, będzie miał wypadek, straci pracę i już nie będzie jej imponował?
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#34
Iselin napisał(a): Mnie strasznie śmieszą takie listy roszczeń. A co będzie, jeśli taki dobrze zarabiający gość zachoruje na depresję, będzie miał wypadek, straci pracę i już nie będzie jej imponował?

To znajdzie sobie lepszego.
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#35
Nergal pisał, że jak był z Dodą to ciągle musiał być niezłomnym samcem alfa i to było męczące dla niego.
Wyobrażam sobie, że podobną presję mają na sobie faceci tej szafiarki.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#36
Lampart:
Cytat:A to chyba, że tak
Nie pamiętam dobrze tej sytuacji ale chyba masz rację z tym, że jego zachowanie było naganne, bo on jej po chamsku zaproponował seks. To nie było bezpośrednie tylko obraźliwe. Poza tym, przeczytałam, że jego osoba została w tym filmie wybielona, w rzeczywistości nie był takim poczciwym misiem. Uśmiech Także ideały istnieją tylko w wyobraźni.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#37
Też już nie pamiętam dokładnie, ale jakoś tak to było.
Myślę, że nie bez znaczenia jest też fakt, że w filmie grał Russell Crowe Oczko
Charyzma, niski tembr głosu.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#38
Szkoda, że tak zdziadział. Móglby zagrać jeszcze jakiegoś gladiatora na emeryturze.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#39
To polecam ten film https://m.filmweb.pl/film/Brudny+szmal-2014-676101
Tom Hardy w roli głównej. Gra właśnie taką autystyczną postać i jest fajny wątek damsko-męski przy tym Uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#40
Lampart napisał(a): Nie rozumiem jak można być z nieatrakcyjną kobietą.
Nie mówię tu o atrakcyjności ogólnej, nieraz mi się podobają kobiety, które nie są atrakcyjne statystycznie.
Ale dla mnie musi być atrakcyjna.

Atrakcyjność to coś subiektywnego. Znam niesamowicie atrakcyjne dziewczyny, które za takie nie są brane. Ale ja mam taki fetysz, że mnie ze wszystkich organów najbardziej kręci mózg. Jak efektywnie działa to laska jest boska :-D
Sebastian Flak
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości