Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Miała być jabłonka, a ty banana trącasz...
#61
Osiris napisał(a): Ludzie, którzy posądzają innych o głupotę, często sami się nią popisująUśmiech

Ale nie we własnych oczach.

To jest po prostu uniwersalna prawda psychologiczna. Nie jesteśmy w stanie docenić u innej osoby przymiotu (pozytywnie wartosciowanej przez nas cechy) którego sami nie posiadamy. Za każdym razem, jak kogoś komplementujemy, to tak naprawdę chwalimy samych siebie.

"Ach, jakiś Ty mądry" = "Ach, jakam mądra, że zauważam Twoją mądrość"

Każdy ocenia innych własną miarą. Jest w swoich oczach tym arbitrem.
Odpowiedz
#62
No nie, ja tam raczej ludzi nie dzielę na głupców i mędrców. Staram się zrozumieć i ocenić to, co przedstawiają bez oceny ich samych. Mądrzy ludzie też mogą gadać głupoty. Tylko głupiec się nigdy nie myli, jak mawiał pewien filozof. Także czekam na tą "genialność" Ziemkiewicza - tak mądra osoba jak Ty nie powinna mieć problemu z przedstawieniem tego w prosty sposób.
Odpowiedz
#63
Osiris napisał(a): No nie, ja tam raczej ludzi nie dzielę na głupców i mędrców. Staram się zrozumieć i ocenić to, co przedstawiają bez oceny ich samych. Mądrzy ludzie też mogą gadać głupoty. Tylko głupiec się nigdy nie myli, jak mawiał pewien filozof. Także czekam na tą "genialność" Ziemkiewicza - tak mądra osoba jak Ty nie powinna mieć problemu z przedstawieniem tego w prosty sposób.

To tak jakbym wstawiła piękny, wzruszający utwór muzyczny, a Ty byś oczekiwał, że Ci udowodnię, że naprawdę jest piękny i wzruszający. No nie mogę, no. Albo ktoś ma słuch i wrażliwość muzyczną, albo nie ma. Jeśli przytoczony fragment tekstu Ziemkiewicza nie robi na Tobie wrażenia, to ja nic z tym nie zrobię. Nie można kogoś zmusić do docenienia czegokolwiek.
Odpowiedz
#64
towarzyski.pelikan napisał(a):
Osiris napisał(a): No nie, ja tam raczej ludzi nie dzielę na głupców i mędrców. Staram się zrozumieć i ocenić to, co przedstawiają bez oceny ich samych. Mądrzy ludzie też mogą gadać głupoty. Tylko głupiec się nigdy nie myli, jak mawiał pewien filozof. Także czekam na tą "genialność" Ziemkiewicza - tak mądra osoba jak Ty nie powinna mieć problemu z przedstawieniem tego w prosty sposób.

To tak jakbym wstawiła piękny, wzruszający utwór muzyczny, a Ty byś oczekiwał, że Ci udowodnię, że naprawdę jest piękny i wzruszający. No nie mogę, no. Albo ktoś ma słuch i wrażliwość muzyczną, albo nie ma. Jeśli przytoczony fragment tekstu Ziemkiewicza nie robi na Tobie wrażenia, to ja nic z tym nie zrobię. Nie można kogoś zmusić do docenienia czegokolwiek.
Ale coż takiego mam doceniać? Język Ziemkiewicza, aforyzmy, metafory i alegorie? Czy może chodzi o przesłanie lub jakąś złotą myśl? To nie poezja koleżanko, tylko zwykły, przeciętny polityczny tekst mający na celu krytykę drugiej strony barykady. Gdzie tu geniusz?
Odpowiedz
#65
Geniusz Ziemkiewicza polega na tym, że on wie na czym polega fellatio, ale nie zrozumiał głębszego sensu artystycznego przekazu.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#66
W sumie to czuję się zmuszona przepraszać urażoną lewicę. Wcale nie uważam Was za idiotów. Proszę mi wybaczyć mój niewyparzony język, który zrzucam na karb mojego porywczego usposobienia. Jestem cholerykiem.

Ja wiem, że Wam ideologia zabrania używać całego mózgu. Wam, towarzysze, nie wolno myśleć inaczej niż nakazuje linia partii. Ordnung muss sein. Dyscyplina. Ja to wszystko rozumiem. Tylko czy naprawdę warto? Chcecie być mięsem armatnim na usługach lewej ideologii? Nie chcecie wreszcie się wyzwolić? Nie macie do stracenia nic prócz swych kajdan. Kurde, zaczynam gadać jak Marks. Marks jako mimo wszystko w jakimś sensie heglista ma to do siebie, że Marksem można zakwestionować samego Marksa. Czy postnowi marksiści nie są nowym proletariatem? Czy antymarksiści nie są postnowymi marksistami? Kurwa, jakie to skomplikowane. Ktoś coś?

Odpowiedz
#67
Pelikan, ja nie chcę nic mówić, ale to ty przedstawiłaś tu taką informację, którą krytykuje Ziemkiewicz jako wstrętną plotę i oparłaś na tej informacji ten temat :]
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#68
Lampart napisał(a): Pelikan, ja nie chcę nic mówić, ale to ty przedstawiłaś tu taką informację, którą krytykuje Ziemkiewicz jako wstrętną plotę i oparłaś na tej informacji ten temat   :]

Masz rację. Zauważ, że powołałam się na lewicowe źródło. Ocenę pozostawiam odbiorcom.
Odpowiedz
#69
Ok. Nie wiem w końcu się to plotka czy nie. Nie udało mi się znaleźć rzetelnego info przy pierwszej próbie googlowania na pierwszej stronie Google, więc mnie to rybka.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#70
towarzyski.pelikan napisał(a): W sumie to czuję się zmuszona przepraszać urażoną lewicę. Wcale nie uważam Was za idiotów. Proszę mi wybaczyć mój niewyparzony język, który zrzucam na karb mojego porywczego usposobienia. Jestem cholerykiem.

Ja wiem, że Wam ideologia zabrania używać całego mózgu. Wam, towarzysze, nie wolno myśleć inaczej niż nakazuje linia partii. Ordnung muss sein. Dyscyplina. Ja to wszystko rozumiem. Tylko czy naprawdę warto? Chcecie być mięsem armatnim na usługach lewej ideologii? Nie chcecie wreszcie się wyzwolić? Nie macie do stracenia nic prócz swych kajdan. Kurde, zaczynam gadać jak Marks. Marks jako mimo wszystko w jakimś sensie heglista ma to do siebie, że Marksem można zakwestionować samego Marksa. Czy postnowi marksiści nie są nowym proletariatem? Czy antymarksiści nie są postnowymi marksistami? Kurwa, jakie to skomplikowane. Ktoś coś?
Trudno, nie udało się znaleźć geniusza Ziemkiewicza, to może dowiemy się, gdzie są ci marksiści?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości