Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Debata "Czy wiara w Boga jest racjonalna" (Fjałkowski vs Sylwestrowicz)
#1


Geniealne! Uśmiech 
(Na razie obejrzałem do 1:50:00)
Why so serious?
Odpowiedz
#2
Przesłuchaniem tylko początek. Proszę o streszczenie. Ciekawe jakby wyglądało państwo i polityka mieszkaniowa gdyby od dwustu lat co trzecia para miała kilkunascioro dzieci dozywajacych wieku prokreacyjnego.
Odpowiedz
#3
Z tego co obejrzałem dość pobieżnie to:
Sylwestrowicz buc, argumenty naciągane i oparte na logice błędnego koła.
Fijałkowski przyjemny w obyciu, dobrze wypunktował nieracjonalność tego pierwszego, a jednocześnie przyjmujący światopogląd skrajnie agnostyczny i pragmatyczny, a to mnie odrzuca lekko.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#4
Obejrzałem już całość i zgadzam się z nimi oboma. Tzn. obaj przedstawiają spójną narrację i nie widzę podstaw, aby odrzucić to co mówią.

Lampart napisał(a): a jednocześnie przyjmujący światopogląd skrajnie agnostyczny i pragmatyczny, a to mnie odrzuca lekko.
A mnie ta jego postawa jest szczególnie bliska i on tak pięknie o tym mówi, że serce moje raduje się i świętuje gdy go słucham Duży uśmiech
Why so serious?
Odpowiedz
#5
Nie będę otwierać nowego wątku, tylko wstawię tutaj, skoro jednym z bohaterów jest Karol Fjałkowski.

Najlepsza debata z jego udziałem, jak do tej pory:



W debacie m.in:

- argumenty przemawiające za istnieniem Boga (konceptualne, empiryczne i argument pośredni faworyzowany przez prelegenta Jacka Wojtysiaka)
- argumenty za tym, że Bóg jest wymysłem - odpowiedzią na potrzeby człowieka
- różnica pomiędzy racją a motywacją
- czy hipoteza Boga jest naukowa (w sensie filozoficznym)?
- czy można zaufać intuicjom? czy należy je zawiesić w poznaniu naukowym?
- krytyka monizmu (z konsekwencji i intuicji)
- minimalny absolut jako konsensus w filozofii
- 3 koncepcje, które wykluczaj jakąkolwiek debatę na temat Boga (scjentyzm, naturalizm i skrajny empiryzm)
- wszechwiedza Boga (krótkie przedstawienie 4 koncepcji)

Debata trwa razem z sesją pytań od publiczności ok. 3 h, ale warto  Uśmiech
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie.
- Julian Tuwim
Odpowiedz
#6
Wiara w Boga chrześcijańskiego nie jest racjonalna ponieważ:

1. jest to byt sprzeczny.
2. jest to byt nie wyjaśniający niczego a raczej proszący się o wyjaśnienie.
3. nie ma silnych dowodów na jego istnienie.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#7
Lampart napisał(a): 1. jest to byt sprzeczny.

Ale dlaczego?
Odpowiedz
#8
ZaKotem, choćby dlatego, że nie można być w pełni człowiekiem i w pełni Bogiem. Człowiek nie jest Bogiem.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#9
Lampart napisał(a):  Człowiek nie jest Bogiem.

A kto twierdzi, że nim jest?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#10
Skoro człowiek to nie Bóg, to ktoś kto jest w pełni człowiekiem nie może być Bogiem = Chrystus nie jest Bogiem.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#11
Lampart napisał(a): Skoro człowiek to nie Bóg, to ktoś kto jest w pełni człowiekiem nie może być Bogiem = Chrystus nie jest Bogiem.
Albo czy samo istnienie takiego boga nie przeczy wolnej woli.Chociaż można by porozmawiać go do herosów. Ale to tylko mój nic niewart sposób rozumowania...
Gaja jest moim początkiem i końcem .

Odpowiedz
#12
Lampart napisał(a): Skoro człowiek to nie Bóg, to ktoś kto jest w pełni człowiekiem nie może być Bogiem = Chrystus nie jest Bogiem.

Nie rozumiesz? Ktoś, kto jest tylko człowiekiem nie może być Bogiem. Tymczasem Chrystus jest w pełni człowiekiem jako człowiek, jak również w pełni Bogiem jako Bóg. Nie jest natomiast w połowie człowiekiem i w połowie Bogiem.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#13
To nie ma sensu bo będąc w pełni człowiekiem ma się też ograniczenia człowieka.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#14
Toteż Chrystus, jako człowiek, miał ograniczenia człowieka. Nikt nie twierdzi, że było inaczej.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#15
Cytat:
Cytat:1. jest to byt sprzeczny.

ZaKotem
Ale dlaczego?


Ano dlatego, że:
A. Musiałyby go obowiązywać inne prawa niż prawa dotyczące jego 'produktu' (np. dyponować czasem w chwili BB)
B. Jego istnienie automatycznie implikuje isnienie jego boga-stworzyciela - da capo al fine

Ale od czegóż ludzka inteligencja - wszystko da się obejść i wyskalować, tak żeby pasiło.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#16
Sofeicz napisał(a): A. Musiałyby go obowiązywać inne prawa niż prawa dotyczące jego 'produktu' (np. dyponować czasem w chwili BB)
B. Jego istnienie automatycznie implikuje isnienie jego boga-stworzyciela - da capo al fine

Ale od czegóż ludzka inteligencja - wszystko da się obejść i wyskalować, tak żeby pasiło.

No to rusz głową i sam spróbuj poddać  krytycznej ocenie wnioski do jakich doszedłeś.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#17
freeman napisał(a): Toteż Chrystus, jako człowiek, miał ograniczenia człowieka. Nikt nie twierdzi, że było inaczej.

No widzisz, a jednym z ograniczeń człowieka jest też to, że nie jest on jednocześnie wiewiórką, ani bogiem.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
#18
Lampart napisał(a): No widzisz, a jednym z ograniczeń człowieka jest też to, że nie jest on jednocześnie wiewiórką, ani bogiem.

Bzdura.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Populous:_The_Beginning

Jesteś bogiem.

https://play.google.com/store/apps/detai...Simulator1

Jesteś wiewiórką.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#19
Lampart napisał(a):
freeman napisał(a): Toteż Chrystus, jako człowiek, miał ograniczenia człowieka. Nikt nie twierdzi, że było inaczej.

No widzisz, a jednym z ograniczeń człowieka jest też to, że nie jest on jednocześnie wiewiórką, ani bogiem.

Widzę, że próbujesz mi imputować coś, czego nie napisałem Uśmiech
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#20
A skąd dowodzę tylko tego że koncepcja chrześcijańskiego Boga jest nielogiczna Uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości