Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawica przeciwko kapitalizmowi
#41
DziadBorowy napisał(a): Być może, ale obecnie to środowiska dobrozmienne są w natarciu i co chwilę wymyślają jakieś przykłady jak to jakiś działacz LGTB przerabia chrześcijańskie dzieci na macę.

Tak jakby w kampanii wyborczej tzw. Koalicja Europejska nie grała promowaniem środowiska LKGB... Vide enuncjacje Trzaskowskiego.

DziadBorowy napisał(a): Swoją drogą, chyba nigdy nie miałem tak ciepłych uczuć do LGTB, jak od momentu gdy za chronienie przed nimi wzięła się reżimowa propaganda

Co po paru latach niebytu tutaj mnie dziwi. Porządny, acz niepisowski konserwa pisze czasem (sorry za szczerość) jak lewak Smutny

Co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że zdecydowanie zbyt bardzo w dyskusjach politycznych (nie wyłączając mnie) kierujemy się sympatiami partyjnymi. Chlubnym wyjątkiem jest tu Pilaster, który dzielnie walczy z lobby klimatystów jednocześnie popierając ze względów politycznych opcję, która stoi za nimi murem. Także w tematy LKGB widzę, że woli się nie włączać.
Odpowiedz
#42
kkap napisał(a): Piszesz tak jakby druga strona była naprawdę merytoryczna i zorganizowana. No litości.

Druga strona jest mało merytoryczna, niezorganizowana i reaktywna, czyli to nie ona odpowiada za wystąpienie i natężenie tych "bulwersujących dyskusji".
Zauważ, że próżno szukać takiego oburzenia w tragicznych czy dramatycznych sytuacjach, które dotyczą typowo "polskiego szamba". Żeby daleko nie szukać, nie zauważyłem grania sytuacją tragicznie zmarłego Ukraińca, którego pracodawczyni wywiozła do lasu. Próżno szukać oburzenia pośród prawicy na kolejnego pijanego kierowcę zabijającego kogoś na drodze itp. Oczywiście, można powiedzieć, że są to sytuacje "spowszedniałe, bo każdy zna kogoś, kto z pierwszej ręki zna podobną sytuację", ale nie w tym rzecz. One w ogóle nie występują w "debacie publicznej" jako element aktualnego wątku polityki społecznej. Są problemami do rozwiązania. Prawicy nie oburza też, że ogranicza się dostęp do leków na raka, zamyka kolejne oddziały szpitalne itd. Te przykłady pokazują, że to czym oburza się prawica to celowe odwracanie uwagi np. od problemów służby zdrowia, ubożenia obywateli, braku inwestycji, wzrostu podatków.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#43
kkap napisał(a): Tak jakby w kampanii wyborczej tzw. Koalicja Europejska nie grała promowaniem środowiska LKGB... Vide enuncjacje Trzaskowskiego.

Bez przesady - było to ograniczone głównie do Warszawy. A i tak to co z tego zrobiła reżimowa propaganda przebija to dziesięciokrotnie. Wspomnę chociażby lamenty o tym, że małe "dzieciątka" będą uczyły się masturbować w przedszkolach a szkoły będą bez wiedzy rodziców zatrudniać działaczy LGTB aby kontaktowali się z uczniami. Enuncjacje Trzaskowskiego, mimo iż zawierały absurdy jak te specjalne kluby sportowe to jednak w części odpowiadały na realne problemy takie jak sytuacja nieheteroseksualnej młodzieży w szkole. Patrząc natomiast na reakcję tzw prawicy na tą deklarację pojawiają się skojarzenia z szpitalem psychiatrycznym.

Co najlepsze to co w Warszawie wprowadził Trzaskowski od jakiegoś czasu już działa w Łodzi. I nic z dziwacznych snów prawicy na ten temat tam się nie sprawdziło.

Cytat:Co po paru latach niebytu tutaj mnie dziwi. Porządny, acz niepisowski konserwa pisze czasem (sorry za szczerość) jak lewak Smutny

Ponownie bez przesady, to że ktoś nie zgadza się z toporną reżimową propagandą pielęgnującą mit oblężonej twierdzy nie oznacza, że pisze jak lewak.  Natomiast konserwatyzm w tym wydaniu jakie serwowane jest ostatnio w Polsce zupełnie mi nie odpowiada. To nie jest konserwatyzm jako prąd światopoglądowy tylko konserwatyzm w stylu "w dupie byłem gówno widziałem". Przed 2015 rokiem był w tym umiar, przynajmniej jeżeli chodzi o główny dyskurs,  a jeżeli ktoś przeginał to była to lewa strona. Po 2015 sytuacja zmieniła się o 180 stopni a  do głosu doszło towarzystwo z którym nie chcę mieć nic wspólnego. Jak sytuacja się ponownie odwróci i Biedroń  znowu po zrobionej burdzie będzie piszczał, że go homofobiczna policja bije to znowu wezmę się za jego krytykę. Ale czasy mamy niestety takie, że to Biedroń jest po tej rozsądniejszej stronie.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
#44
Episkopalne świry dały głos: https://episkopat.pl/oswiadczenie-rady-k...ogii-lgbt/
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz
#45
Episkopat chyba pisał  po piątkowej imprezie:

"Gratulujemy Panu Tomaszowi odwagi w wyznawaniu i obronie wiary w codziennym życiu. To jest właśnie apostolstwo świeckich postulowane przez Sobór Watykański II w dekrecie Apostolicam actuositatem oraz przypomniane przez św. Jana Pawła II w adhortacji Familiaris consortio. Pana postawa zasługuje na uznanie i naśladowanie. Wszelkie wypowiedzi, które chciałyby z Pana uczynić oszołoma, ignoranta i agresora – nie mają podstaw w faktach. Chciałoby się powiedzieć za szafarzem chrztu świętego: „Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą w Chrystusie Jezusie, Panu naszym”.

Teraz niech się sobie czcigodny Episkopat wyobrazi hipotetyczną sytuację, gdzie Ikea nie mówiłaby o LGBT, a o poszanowaniu poglądów religijnych innych współpracowników. Jak zareagowałby KK, gdyby pracownik Idei wyznający inną religię/ideologię zacytował swoją święta księgę, sugerując mordowanie katolików? Z pewnością czcigodny Episkopat, będąc konsekwentny, również taką postawę pochwaliłby i uznałby za godną naśladowania Duży uśmiech

A na koniec dodali jeszcze: "Prosimy o poszanowanie godności i wolności osobistej każdego człowieka."

Banda tępych hipokrytów.
Odpowiedz
#46
Chyba nie jesteś zaskoczony tym, że episkopat konsekwentnie i niezmiennie pozostał odklejony od rzeczywistości? Duży uśmiech
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#47
Dragula napisał(a): Chyba nie jesteś zaskoczony tym, że episkopat konsekwentnie i niezmiennie pozostał odklejony od rzeczywistości? Duży uśmiech
No ja jestem. Przy czym nie chodzi tutaj o odklejenie od rzeczywistości, a o przyklejenie do PiS. Wydawało mi się, że polscy biskupi łacińscy mają jakieś szczątki jaj. Ale widać, nie mają.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#48
zefciu napisał(a): Wydawało mi się, że polscy biskupi łacińscy mają jakieś szczątki jaj.
A spróbowaliby. Sprawa Wielgusa jasno pokazała kto pod tym prysznicem jest gitowcem a kto cwelem.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#49
Dragula napisał(a): Chyba nie jesteś zaskoczony tym, że episkopat konsekwentnie i niezmiennie pozostał odklejony od rzeczywistości? Duży uśmiech
Też trochę jestem. Może to te upały i im przygrzało? Zazwyczaj w komunikatach unikali zbędnych kontrowersji i odwoływali się do miłości bliźniego, szacunku itd. A tak mamy pochwałę przemocy w imię prawdziwej wiary, czyli w sumie sięgnięcie do tradycjiUśmiech

Nie zaskoczył mnie za to komentarz redaktora Terlikowskiego, który porównuje ruch LBGTQ do nazistów, chociaż zaznacza, że to nie to samo (na wypadek gdyby ktoś miał wątpliwościUśmiech

https://www.facebook.com/tomasz.terlikow...2772387244

Należy jeszcze poczekać na komentarz Cejrowskiego i będzie można stwierdzić, że autorytety moralne się wypowiedziały Duży uśmiech
Odpowiedz
#50
Osiris napisał(a): Należy jeszcze poczekać na komentarz Cejrowskiego i będzie można stwierdzić, że autorytety moralne się wypowiedziały Duży uśmiech
Jeszcze Ziemkiewicz. Jak tylko TVP ustali, w którym burdelu autorytet ostatnio urzęduje, natychmiast powinna się tam udać i poprosić o wypowiedzenie się w temacie.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#51
Pewnie usłyszymy od niego coś o tym, że kolejne po nazizmie i bolszewizmie bękarty Marksa chcą zniszczyć świat i dobrać się do naszych dzieci. Powtarza to ostatnio w kółko. Natomiast prowadząca TVP ze strachem w oczach przeżegna się na koniec, polecając dusze widzów Bożemu miłosierdziu. A biedny Tomasz z Ikei zostanie męczennikiem świętej wiary. Zresztą szykuje się krucjata gdyż podobno drugi pracownik Ikei w proteście zrezygnował z pracy. Później ktoś zorganizuje paradę krzyżowców (narodowców) wspierających polskich katolików prześladowanych przez nazistów z Ikei, z grupą biskupów na czele, z których jakaś połowa to pewnie gejeUśmiech
Odpowiedz
#52
zefciu napisał(a):
Dragula napisał(a): Chyba nie jesteś zaskoczony tym, że episkopat konsekwentnie i niezmiennie pozostał odklejony od rzeczywistości? Duży uśmiech
No ja jestem. Przy czym nie chodzi tutaj o odklejenie od rzeczywistości, a o przyklejenie do PiS. Wydawało mi się, że polscy biskupi łacińscy mają jakieś szczątki jaj. Ale widać, nie mają.

Nom, zazwyczaj mieli przemyślane wypowiedzi. I rozsądne. Do teraz pamiętam oficjalne ustosunkowanie się do kwestii ewolucji i kreacjonizmu. Było to zrobione po prostu inteligentnie. Teraz albo intelektualnie pogorszył się ich poziom albo, jak subtelnie zauważył kmat, stali się cwelami pisowców.
Odpowiedz
#53
lumberjack napisał(a): Teraz albo intelektualnie pogorszył się ich poziom
Poziom konsekwentnie się pogarsza od dawna. Umiarkowani i ogarnięci typu Pieronek właściwie nie mają następców. Na ich miejsce przychodzi albo glempo-michalikowa masa szarobura, albo ufoki jędraszewskopodobne.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#54
Nie kojarze z ostatnich kilku lat sytuacji, kiedy kościół wypowiedziałby się nornalnie na temat związany z seksem. Kierunek jaki obrali w tej wypowiedzi jest zgodny z tym, jakiego pierdolca w tej kwestii czarni mieli zawsze. Jest to zbieżne z interesem PiS ale nie spodxiewałbym się innej wypowiedzi. Może próbowaliby lawirować dodając, że nawet gejom i lesbijkom należy się szacunek mimo tego że są wewnętrznie spierdoleni. Teraz może już nie muszą, bo tylko religijne uczucia są pod ochroną?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#55
Dragula napisał(a): Nie kojarze z ostatnich kilku lat sytuacji, kiedy kościół wypowiedziałby się nornalnie na temat związany z seksem.
Kościół od początku swego istnienia nie wypowiedział się normalnie na temat związany z seksemUśmiech
Mnie się wydaje, że przyczepili się do PiSu z kilku powodów. Oczywiście kasa, to po pierwsze. Są też stare trupy w szafach kościelnych a łapę na teczkach trzyma Kaczyński. No i ostatnimi laty religijność Polaków spada, przy jednoczesnej radykalizacji tej części głęboko religijnej, która związana jest z PiSem. Siłą rzeczy nie mają wyjścia bo inaczej zaczną wyzywać ich od lewaków.
Odpowiedz
#56
Osiris napisał(a): Kościół od początku swego istnienia nie wypowiedział się normalnie na temat związany z seksemUśmiech
Ale tutaj nie chodzi o to, czy Kościół się wypowiedział w sposób, który się podoba Osirisowi i który Osiris w autorytetcie swoim uważa za normalny. Tutaj chodzi o pochwalanie wzywania do mordowania homoseksualistów.
Cytat:Siłą rzeczy nie mają wyjścia bo inaczej zaczną wyzywać ich od lewaków.
To co robią to też nie jest wyjście, bo PiS nie jest wieczny.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#57
zefciu napisał(a): Ale tutaj nie chodzi o to, czy Kościół się wypowiedział w sposób, który się podoba Osirisowi i który Osiris w autorytetcie swoim uważa za normalny. Tutaj chodzi o pochwalanie wzywania do mordowania homoseksualistów.
Nie przypominam sobie, by Kościół kiedykolwiek wypowiadał się przychylnie na temat homoseksualistów. Zawsze było o dewiacji, grzechu i chorobie. 

Cytat:To co robią to też nie jest wyjście, bo PiS nie jest wieczny.
Zgadzam się, dlatego nie rozumiem dlaczego tak się zachowują. Wcześniej zachowywali autorytet ponieważ ich komentarze sprawiały wrażenie apolitycznych i potrafili iść na kompromis z każdą opcją. Natomiast PiS niestety na sile nie traci. Polska stała się w praktyce państwem wyznaniowym.
Odpowiedz
#58
Osiris napisał(a): Nie przypominam sobie, by Kościół kiedykolwiek wypowiadał się przychylnie na temat homoseksualistów.
Czyli znowu przesuwanie bramki. Było, że Kościół nigdy nie wypowiedział się normalnie na temat seksu. Teraz „normalnie na temat seksu” zmieniło się w „przychylnie na temat homoseksualistów”.
Cytat:Natomiast PiS niestety na sile nie traci. Polska stała się w praktyce państwem wyznaniowym.
PiS jeszcze oficjalnie nie jest wyznaniem, zatem nie masz racji.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#59
zefciu napisał(a): Czyli znowu przesuwanie bramki. Było, że Kościół nigdy nie wypowiedział się normalnie na temat seksu. Teraz „normalnie na temat seksu” zmieniło się w „przychylnie na temat homoseksualistów”.
Przecież napisałeś, że w temacie nie chodzi o seks w ogóle, a tylko o homoseksualistów. Coś jakiś czepialski dzisiaj jesteś - skąd ten ból dupy? Duży uśmiech

Cytat:PiS jeszcze oficjalnie nie jest wyznaniem, zatem nie masz racji.
Oczywiście, że mam rację. Struktura państwa wyznaniowego nie wymaga tego, by partia rządząca funkcjonowała jako wyznanie.
Wystarczy, że posiada następujące cechy:
  • przywilejowanie jednej instytucji wyznaniowej (KK) w porównaniu z innymi instytucjami działającymi w państwie (m.in. poprzez finansowanie z budżetu państwa)
  • dostosowanie praw stanowionych przez władze państwowe do interesów instytucji wyznaniowej (m.in. poprzez podejmowanie decyzji państwowych zgodnych z doktrynami religii państwowej) - znowu KK - np. niedziele wolne od handlu. 
  • materialne uprzywilejowanie hierarchów religijnych jednej, państwowej religii w porównaniu z innymi grupami społecznymi - oczywiście KK. 
  • represyjna polityka wobec religii innych niż religia państwowa i ich wyznawców - na przykład nieuznanie za pełnoprawną religię pastafarianizmu. 
Odpowiedz
#60
zefciu napisał(a):
Dragula napisał(a): Chyba nie jesteś zaskoczony tym, że episkopat konsekwentnie i niezmiennie pozostał odklejony od rzeczywistości? Duży uśmiech
No ja jestem. Przy czym nie chodzi tutaj o odklejenie od rzeczywistości, a o przyklejenie do PiS. Wydawało mi się, że polscy biskupi łacińscy mają jakieś szczątki jaj. Ale widać, nie mają.

Wg mnie to jest proces 'cerkwizacji" KK (przynajmniej na modłę ruską).
Tam zawsze Cerkiew była spleciona z tronem i od niego zależna.
Popraw mnie, jeśli się mylę.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości