Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Plaga wtórnych analfabetów
#61
Zeniec:
Cytat:Są 2 drogi interpretacji Twojej wypowiedzi: albo kwestię o zoofilii napisałaś z dupy i jest niezwiązana nijak z niczym, albo jest to jednak porównanie. To właśnie wybranie pierwszej linii jest świadectwem na brak czytania ze zrozumieniem, w końcu sama to krytykowałaś (...)
Nie wiem jak bardzo trzeba mieć chory mózg, żeby w ogóle skojarzyć zoofilię z seksem z kobietami 50+.
"Miłość jest sprawą uczucia. Nie ma nic wspólnego z moralnością. Uczucie natomiast nie zna zdrady. Ono wzmaga się, znika albo się zmienia. Gdzie tu zdrada. Miłość to nie kontrakt"   Erich Maria Remarque
Odpowiedz
#62
towarzyski.pelikan napisał(a): Pelikan w poprzednim poście
Cytat:Myślę (choć mogę się mylić), że gdyby ten sam tekst padł ze strony kogoś innego, np. nie wiem zefcia albo ZaKotem (lub innej osoby, o której mają wyzsze mniemanie)najprawdopodobniej żadna z tych osób nie zinterpretowała moich słów w ten sposób.

Raczej by pomyśleli (zgodnie z intencją autora chyba dość jasno wyrażoną w wypowiedzi), że Pelikan przyrównuje te dwa zjawiska pod względem statystycznego prawdopodbieństwa. Prawdopodnieństwo, ze mezczyzna bedzie chcial sie wiazac z kobieta o 30 lat starsza jest mniej wiecej takie jak prawdopodobienstwo odczuwania pociagu do zwierzat. 
<facepalm>
Podejrzany Przecież wyjaśnienie intencji dorobiłaś po fakcie - po tym, gdy już kontrowersyjne porównanie zrobiłaś. Nikt, kto dokonał swojej oceny, nie miał do powyższego posta wglądu. Co wskazywało na to, że chodzi Ci o statystyczne prawdopodobieństwo?  Gdybyś chociaż jeszcze często (albo w ogóle?) powoływała się na dane statystyczne, to może Twoja wymówka miałaby ręce i nogi. Ale nie ma. Za to kolejny raz zwalasz na odbiorców jakość komunikatu.

Rodica napisał(a): Nie wiem jak bardzo trzeba mieć chory mózg, żeby w ogóle skojarzyć zoofilię z seksem z kobietami 50+.
Ano. Nawet skojarzenie "coś rzadko występującego" z zoofilią jest co najmniej dziwne, a do tego raczej nietrudno się domyślić, że zestawione z seksem z niemłodymi kobietami wzbudzi niesmak, a taką wymówkę przedstawia t.p.
Odpowiedz
#63
żeniec napisał(a): Podejrzany Przecież wyjaśnienie intencji dorobiłaś po fakcie - po tym, gdy już kontrowersyjne porównanie zrobiłaś. Nikt, kto dokonał swojej oceny, nie miał do powyższego posta wglądu. Co wskazywało na to, że chodzi Ci o statystyczne prawdopodobieństwo?  Gdybyś chociaż jeszcze często (albo w ogóle?) powoływała się na dane statystyczne, to może Twoja wymówka miałaby ręce i nogi. Ale nie ma. Za to kolejny raz zwalasz na odbiorców jakość komunikatu.

Caly kontekst na to wskazywal, nawet juz w samej tej mojej wypowiedzi jest zawarta wskazówka.

Iselin
Właśnie czytam bardzo fajną książkę Ilony Wiśniewskiej. Opisuje, jak poznała swojego partnera, który jest starszy od niej o 30 lat i nie przeszkadza im to. To prawda, że rzadko zdarzają się takie związki, ale zdarzają się. Warto się zastanowić, czy problemem jest sam wiek, czy to, że dana osoba zachowuje się jak staruszek/staruszka.
MCich
Wiem, że wielu może na mnie naskoczyć, ale jednak to nie dla mnie. Nie zamierzam być z kobietą 30 lat starszą. Jeżeli to czyni mnie seksistą(wiekistą?) to trudno, ale to jeden z dosłownie kilku moich wymogów. Już wolę być sam.
Pelikan
Facet starszy od kobiety o 30 lat a kobieta starsza od faceta to zupelnie co innego. Kobiety wrecz wola znacznie starszych, mezczyzna z wiekiem staje sie bardziej atrakcyjny, w druga strone to oczywiscie nie dziala. Dziwne, ze ktos taki przyklad przytacza.
Iselin
Różnie bywa. Sporo kobiet starzeje się bardzo ładnie, a sporo mężczyzn zapuszcza się i nie dba o siebie. Oczywiście każdy ma jakieś własne preferencje, po prostu rozmawiamy o tym na forum [Obrazek: wink.gif]

I przechodząc do clue

Pelikan
A niektórzy uprawiają seks ze zwierzętami. Albo rozmawiamy o jakiejś tam normie, albo babrzemy się w jakichś wyjątkach od reguły, które nic nie wnoszą. Rozumiem, że ktoś chce kogoś pocieszyć, ale żeby pocieszenie było skuteczne, musi się trzymać realiów.



Iselin na pocieszenie podala przyklad kobiety zwiazanej z facetem o 30 lat starszym. Ja zwrócilam uwage, ze to nie jest nic nadzwyczajnego, ze kobiety sie wiaza ze znacznie starszymi mezczyznami, natomiast w druga strone to nie działa (brak symetrii). Iselin skomentowala, ze rozne sa preferencje. A ja wówczas podalam przyklad takiej niecodziennej preferencji, akurat padło na zoofilie, moglam rownie dobrze podac pedofilie czy nekrofilie. I w kolejnym zdaniu wyjasnilam, w jakim celu te zoofilie przytaczam - albo rozmawiamy o czyms normalnym, powszechnie spotykanym, albo o jakichs wyjątkowych preferencjach, które nic nie wnosza, bo przecietny czlowiek ma przecietne preferencje, schodzac na jakiejs wyjatki po prostu się rozmydla temat, żeby nie padly żadne konkluzje. 

Byc moze za wiele wymagam od moich odbiorców, oczekujac, ze zrozumieja tak niezwykle skomplikowany przekaz. Nastepnym razem, jak bede chciala cos w tym stylu zamiescic, od razu pod spodem podam wyjaśnienie dla niekumatych pod "spoilerem", ale wówczas jak mi ktoś wlepi minusa za swoje prywatne obrzydliwe skojrzanie, to mnie jasna kurwa strzeli.
Odpowiedz
#64
towarzyski.pelikan napisał(a): (...)
Ja zwrócilam uwage, ze to nie jest nic nadzwyczajnego, ze kobiety sie wiaza ze znacznie starszymi mezczyznami, natomiast w druga strone to nie działa (brak symetrii). 

Do tej pory była to normalna rozmowa i gdyby nie kontynuacja, może bym Cię wesparł.

Cytat:Iselin skomentowala, ze rozne sa preferencje. A ja wówczas podalam przyklad takiej niecodziennej preferencji, akurat padło na zoofilie, moglam rownie dobrze podac pedofilie czy nekrofilie.

Słuszna uwaga. Równie dobrze. Równie dobrze mogłaś też podać kanibalizm, gwałty zbiorowe czy publiczny onanizm. Czyli rzeczy uznawane za zboczenie i karalne. Jakoś nawet w tym "usprawiedliwieniu" podałaś dwa przykłady zboczeń, a nie przykłady fetyszy, nazwijmy to, estetycznych.

Cytat:I w kolejnym zdaniu wyjasnilam, w jakim celu te zoofilie przytaczam - albo rozmawiamy o czyms normalnym, powszechnie spotykanym, albo o jakichs wyjątkowych preferencjach, które nic nie wnosza, bo przecietny czlowiek ma przecietne preferencje, schodzac na jakiejs wyjatki po prostu się rozmydla temat, żeby nie padly żadne konkluzje.

Do dziś bywają ludzie, dla których sodomia to synonim tak dla homoseksualizmu jak i zoofilii. No bo przecież obie frakcje odbiegają od czegoś normalnego, powszechnie spotykanego.

Cytat:jak mi ktoś wlepi minusa za swoje prywatne obrzydliwe skojrzanie, to mnie jasna kurwa strzeli.

No tak, bo że Tobie gerontofilia kojarzy się tylko z zoofilią, pedofilią lub nekrofilią to po prostu wszyscy inni źle zrozumieli.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#65
bert04 napisał(a): No tak, bo że Tobie gerontofilia kojarzy się tylko z zoofilią, pedofilią lub nekrofilią to po prostu wszyscy inni źle zrozumieli.

Akurat  gerontofilia  może się jak najbardziej kojarzyć z zoofilia, pedofilia i nekrofilia, jako ze wszystkie wymienione są zaburzeniami/parafiliami.

Jednak w mojej wymianie zdan z Iselin nie było mowy o gerontofilii, tylko o związku mężczyzny (zdrowego) z kobieta o 30 lat starszą. Gdyby była mowa o tym, ze MCich jest gerontofilem, to moje porównanie by w ogole nie padlo, bo to oczywiste że wówczas byłby w tym marginesie o … ciekawych preferencjach.

Zamiast rżnąć głupa, pokaż, że masz jakieś resztki honoru i przeproś, "rycerzyku".
Odpowiedz
#66
towarzyski.pelikan napisał(a): Caly kontekst na to wskazywal, nawet juz w samej tej mojej wypowiedzi jest zawarta wskazówka.
No jest. Nie anuluje tego, co się napisało w poprzednim zdaniu.

towarzyski.pelikan napisał(a): moglam rownie dobrze podac pedofilie czy nekrofilie.
Ty tak serio? Nawet ja, który sobie zdaje sprawę, że mam problem z odczytywaniem social cues, widzę, że coś z podawaniem takich przykładów jest nie halo, jeśli nie chce się wyjść na autystycznego zjeba. Wybitna psycho-socjolożka chyba tym bardziej. Stąd stawiam, że po prostu trollujesz.
Odpowiedz
#67
towarzyski.pelikan napisał(a): Akurat  gerontofilia  może się jak najbardziej kojarzyć z zoofilia, pedofilia i nekrofilia, jako ze wszystkie wymienione są zaburzeniami/parafiliami.

Przyłączam się do opinii żeńca. Jeżeli nawet w komentarzu nie widzisz różnicy, to widocznie należysz do osób, dla których można kojarzyć przechodzenie na czerwonym świetle i morderstwo z premedytacją, w końcu to i to jest łamaniem prawa. Teoria, że robisz to specjalnie, żeby prowokować, staje się bardziej prawdopodobna, niż domniemanie autyzmu.

Cytat:Jednak w mojej wymianie zdan z Iselin nie było mowy o gerontofilii, tylko o związku mężczyzny (zdrowego) z kobieta o 30 lat starszą.

Ktoś w tym wątku, i to całkiem słusznie, wspominał, że różnice wieku są w społeczeństwie inaczej traktowane, jeżeli starszą osobą jest kobieta a inaczej, jeżeli mężczyzna. Wynika to też z tego, że i rozpowszechnienie tych związków w jedną i w drugą stronę jest różne. Może przewiniesz wątek wstecz i zobaczysz, kto taką trafną uwagę zamieścił.


Cytat:Gdyby była mowa o tym, ze MCich jest gerontofilem, to moje porównanie by w ogole nie padlo, bo to oczywiste że wówczas byłby w tym marginesie o … ciekawych preferencjach.

Hmm... należysz może do tych osób, które opowiadają dowcipy o, dajmy na to, pedałach*, jak ich nie ma w pobliżu? A jak ktoś się outuje, to nagle ma "ciekawą preferencję"?

(*może być "blondynkach", "ciapatych" czy cokolwiek innego)

Cytat:Zamiast rżnąć głupa, pokaż, że masz jakieś resztki honoru i przeproś, "rycerzyku".

Jak już pisałem, czasem tłumaczenie się z błędu bardziej świadczy o człowieku, niż sam błąd. Jeżeli miałem jakieś wątpliwości, że na minusa zasłużyłaś, to sama je bardzo starannie rozwiałaś.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#68
żeniec napisał(a):
towarzyski.pelikan napisał(a): moglam rownie dobrze podac pedofilie czy nekrofilie.
Ty tak serio? Nawet ja, który sobie zdaje sprawę, że mam problem z odczytywaniem social cues, widzę, że coś z podawaniem takich przykładów jest nie halo, jeśli nie chce się wyjść na autystycznego zjeba. Wybitna psycho-socjolożka chyba tym bardziej. Stąd stawiam, że po prostu trollujesz.

A jaki mam przykład podac? Jedyne co mi przychodzi to homoseksualizm. Myślisz, że jak bym napisała "Niektórzy lubią uprawiać seks z osobami tej samej płci.", to ZnaLezcynie itp. nie dałyby mi minusa? Myślisz, że bert by się nie porzygał z obrzydzenia?

Poza tym homoseksualizm ostatnio jest trendy, cała moja ściana facebooka jest ohastagowana "#jestemLGBT". Ja wiem, ile ich jest? Może to już norma? Rozumiesz, że chciałam dać przykład czegoś naprawdę ORYGINALNEGO?

bert


Cytat:Hmm... należysz może do tych osób, które opowiadają dowcipy o, dajmy na to, pedałach*, jak ich nie ma w pobliżu? A jak ktoś się outuje, to nagle ma "ciekawą preferencję"?

Ja bym napisała może nie "pedały" ale pieszczotliwie "homosie", ale nie chcę ryzykować banem. Tylko strach przed banem mnie powściąga. Teraz strach już używać pieszczotliwych określeń.
Odpowiedz
#69
towarzyski.pelikan napisał(a): A jaki mam przykład podac? Jedyne co mi przychodzi to homoseksualizm. Myślisz, że jak bym napisała "Niektórzy lubią uprawiać seks z osobami tej samej płci.", to ZnaLezcynie itp. nie dałyby mi minusa? Myślisz, że bert by się nie porzygał z obrzydzenia?

Poza tym homoseksualizm ostatnio jest trendy, cała moja ściana facebooka jest ohastagowana "#jestemLGBT". Ja wiem, ile ich jest? Może to już norma? Rozumiesz, że chciałam dać przykład czegoś naprawdę ORYGINALNEGO?
Skoro wywołanie obrzydzenia lub obrażenie kogokolwiek nie jest Twoim celem i rzeczywiście tertium comparationis miała być wyłącznie rzadkość występowania, to może trzeba było zrezygnować z kontekstu seksualnego w ogóle? Albo nie rób takich porównań w ogóle, skoro brakuje Ci wyobraźni.
Odpowiedz
#70
Wystarczy gdyby moi odbiorcy nie reagowali jak psy Pawlowa. Ja nie chcę żyć w świecie, w którym za każdym razem, zanim coś powiem, muszę się zastanawiać, czy może ktoś się nie poczuje zniesmaczony, bo … ma skojarzenia. Jeśli poddam się politycznej poprawności, to będzie to równoznaczne z inwestycją w taki właśnie świat. Czemu miałabym sobie robić pod górkę?
Odpowiedz
#71
towarzyski.pelikan napisał(a): Wystarczy gdyby moi odbiorcy nie reagowali jak psy Pawlowa. Ja nie chcę żyć w świecie, w którym za każdym razem, zanim coś powiem, muszę się zastanawiać, czy może ktoś się nie poczuje zniesmaczony, bo … ma skojarzenia. Jeśli poddam się politycznej poprawności, to będzie to równoznaczne z inwestycją w taki właśnie świat. Czemu miałabym sobie robić pod górkę?
Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Nie musisz myśleć przed puszczeniem komunikatu w eter, ale też odbiorcy nie muszą wstrzymywać się przed reakcją. Zwłaszcza, że przyznajesz, że w ogóle się z cudzą wrażliwością liczyć nie chcesz. Nie robisz w ten sposób sobie bardziej pod górkę?
Odpowiedz
#72
towarzyski.pelikan napisał(a): A jaki mam przykład podac?

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_paraphilias

A jak wolisz po polsku:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Fetyszyzm_(seksuologia)

Parę obrzydliwych też tu jest, parę karalnych być może, ale jest też sporo oryginalnych.

Cytat:Ja bym napisała może nie "pedały" ale pieszczotliwie "homosie", ale nie chcę ryzykować banem. Tylko strach przed banem mnie powściąga. Teraz strach już używać pieszczotliwych określeń.

"Homosie" są takie korwinistyczne, ale to nie pieszczotliwość jest kryterium obraźliwości. A, pomijając słownictwo, nie odpowiedziałaś na pytanie.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#73
To nie jest wrażliwość, to jest ideologia. Wrażliwość się zaczyna tam, gdzie ideologia się kończy. Osoby, które poczuły obrzydzenie moim porównaniem swój niebywały brak wrażliwości wykazały w wątku o incelach, nie potrafiąc wejść w buty ludzi z prawdziwymi problemami, nie licząc się z ich uczuciami. To było obrzydliwe.

bert
Nie pamiętam, zebym składała Ci gdzieś obietnice odpowiadania na Twoje pytania. Znowu ego świerzbi?
Odpowiedz
#74
towarzyski.pelikan napisał(a): To nie jest wrażliwość, to jest ideologia. Wrażliwość się zaczyna tam, gdzie ideologia się kończy. Osoby, które poczuły obrzydzenie moim porównaniem swój niebywały brak wrażliwości wykazały w wątku o incelach, nie potrafiąc wejść w buty ludzi z prawdziwymi problemami, nie licząc się z ich uczuciami. To było obrzydliwe.
Jeśli tak to sobie tłumaczysz, by się dobrze poczuć, no to spoko. Nie zgadzam się z praktycznie wszystkim, co napisałaś, a dalsza dyskusja chyba nie ma sensu.
Odpowiedz
#75
Drzesika, znajdź se chłopa, bo widać, że ci czegoś w życiu brakuje. Nie musi być ładny, nie musi być bystry, byleby był jurny jako ten buhaj, dobrze obdarzony przez naturę i długodystansowy. Tobie będzie lżej, nam będzie lżej..

Hola, hola, ale żeśta się rozhulali, to nie Tidal!
Żeby nie było - dostajesz ościka.

Użytkownik otrzymał ostrzeżenie za ten post. Powod: Przegięcie
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#76
kmat napisał(a): Drzesika, znajdź se chłopa, bo widać, że ci czegoś w życiu brakuje. Nie musi być ładny, nie musi być bystry, byleby był jurny jako ten buhaj, dobrze obdarzony przez naturę i długodystansowy. Tobie będzie lżej, nam będzie lżej..

Niniejszym informuję, ze ten obraźliwy post został zgłoszony do moderacji. Ciekawie, ile minusów dostanie kmat. Jak bardzo obrzydzony zostanie bert i jak zdegustowana będzie ZnaLezcyni. A tym samym żeniec się dowie, na czym polega różnica pomiędzy wrażliwością a ideologicznym przewrażliwieniem. Dzięki kmaciku.
Odpowiedz
#77
Niniejszym informuję, że nigdzie nie składałem obietnic bronienia Twojej czci, co zresztą w świetle Twoich postów o "rycerzykach" nawet by nie wypadało. Niemniej widzę, że moderacja się obudziła ze snu, może to stonuje trochę swawolę obrzucania się błotem.... ten, wiem, żartowałem tylko.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#78
bert04 napisał(a): Niemniej widzę, że moderacja się obudziła ze snu, może to stonuje trochę swawolę obrzucania się błotem.... ten, wiem, żartowałem tylko.

Niniejszym …. ten tego.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości