Ankieta: Czy jesteś antysemitą?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
12.99%
10 12.99%
Nie
75.32%
58 75.32%
Nie wiem
11.69%
9 11.69%
Razem 77 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Antysemityzm
#21
Wookie napisał(a):Jeśli nie lubisz go ZA NARODOWOść to jesteś antysemitą w istocie. Natomiast jeśli nie lubisz go za charakter czy coś jeszcze innego, to wtedy mylą się ci, którzy Cię tak nazywają Uśmiech

Jesli nielubisz zyda tylko za to ze na przyklad puscil baka i nie powiedzial przepraszam to i tak cie wykiwa i powie ze jestes antysemita. Bo go nie lubisz.... a ich trzeba kochac, wszyscy inni to antysemici Duży uśmiech

Poza tym, zydzi, zwlaszcza ci ortodoksyjni, ale wiekszosc z nich taka jest, nie to co katolicy hipokryci, sami sa kurewsko nietolerancyjni.
Oczywiscie nie wszyscy, ale wielu z nich, tak jak muzulmanie nie pozwalaja sie swoim dzieciom bawic z 'niewiernymi', 'poganami'.
Tak jak w texasie, alabamie wiekszosc osob trzyma sie z dala od murzynow, zabrania sie dzieciom bawic z czarnymi dziecmi itd.
Zydzi do chrzescijan maja taki stosunek, a sami kazdego oskarzaja o antysemityzm, gdy ktos ich obrazi.
Kiedys fragmenty talmudu czytalem, sa gdzies na necie, ale nie chce mi sie ich teraz szukac ("stosunek plciowy z gojem, jest gorszy od stosunku z bydlem" , "to co nalezy do goja nalezy rowniez do ciebie, ale gdy goj ciebie okradnie to nalezy go zabic").
Poza tym oni sami sie uwazaja za nadludzi, za wybrany narod.

A tak na marginesie slyszalem ze zydzi sami uwazaja hitlera za aniola zeslanego przez boga, ktory ukaral niewiernych zydow za opuszczenie tory.
Odpowiedz
#22
Cytat:Jesli nielubisz zyda tylko za to ze na przyklad puscil baka i nie powiedzial przepraszam to i tak cie wykiwa i powie ze jestes antysemita. Bo go nie lubisz.... a ich trzeba kochac, wszyscy inni to antysemici Very Happy

Proste pytanie: a skąd wiesz? Oczko
Odpowiedz
#23
Uśmiech No to dyskusje wywołałemUśmiech
Zastanawiałem się zanim założyłem temat, co by było gdyby w publicznej wypowiedzi skrytykował jakiegoś Żyda, Izrael czy powiedział "Ten Żyd" Uśmiech Prawdopodobnie miałbym nastepnego dnia pozew o obraze czy daj boże szerzenie antysemityzmu, zaraz by mnie faszysttowskim degeneratem zrobili :lol2:

Zatem ich nadwrażliwość jest jednym z powodów całej afery. Wychodzi na to, że po części sami Żydzi pragną antysemityzmu, by móc się procesować, skarżyć i biadolić na swój los. Oczywiście nie wszyscy.
Taka wada narodowa, jak to że my Polacy mamy ciągoty do anarchii, Włosi do kłótni a Niemcy do maszerowania w ciężkich buciorach po swoją przestrzeń życiową :lol2:
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#24
kefir1981 napisał(a):A co do posta powyżej: może nie zrozumiałem żartu (?), ale porównywanie pedofila/zoofila do homoseksualisty jest z logicznego/prawnego/etycznego punktu widzenia taka niedorzecznością, że aż nie warto z tym polemizowac.

Wykaż, że z punktu logicznego to niedorzeczność. Jeśli chodzi o prawo to da się je zmienić. Jeśli chodzi o etyczny punkt widzenia to też jakoś nie dostrzegam niedorzeczności. Jak uzasadnisz, że zoofilia albo nekrofilia jest zła?

Cytat:ewentualnie na jego przynależność klasową.

taa... ktoś piszący o przynależności klasowej pisze że jestem niedorzeczny


Duży uśmiech
Odpowiedz
#25
Jestem homofobem, antysemitą, antycyganem i wszystko w jednym. Myślalem kiedyś, że co oni wszyscy mi przeszkadzają, ale się dowiedziałem, robią z siebie ofiary, których nikt nie może dotknąć, o ja biedny nieszczęśliwy. Dzięki temu zyskują specjalne traktowanie, bo jak możesz nazwać żyda żydem? Wszystkiemu jest winna poprawność polityczna a'la USA. Można powiedzieć, że pierwotnie ludzie ich nie lubili z innych powodów, z których wiele nadal się utrzymuje jako stereotypy, ale mi sie wydaje, że wielu widzi to ja robią z siebie biednych niesczęśliwych.
I mam pytanie co złego w tym, że ich nie lubie, moim zdaniem to normalne, każdy zawsze trzymał sie ze swoimi, i im dalej oni od nas a my od nich tym więcej miejsca na pokój między nami.
Życie - to sztuka wyciągania wystarczających wniosków z niewystarczających przesłanek. Samuel Butler
Odpowiedz
#26
Jacek napisał(a):Wykaż, że z punktu logicznego to niedorzeczność.
Na ten temat gadaliśmy jużw tematach o homoseksualiźmie, i podawane było multum naukowych wyjaśnień. Jacka proszę o nie chrzanienie.
Odpowiedz
#27
Jacek prosi o argumenty Uśmiech Jacek nie wie co mają do tego naukowe wyjaśnienia. Jacek się pyta o to czemu z punktu logicznego to niedorzeczność. Czy gej komuś szkodzi? Nie. A czy nekrofil komuś szkodzi? Nie. A więc proszę o logiczne wyjaśnienie tego co sproblematyzowałem Uśmiech Czemu ktoś kto broni gejów jest przeciw nekrofilii? Wg mnie taka postawa to z punktu widzenia logiki - niedorzeczność. Uśmiech
Odpowiedz
#28
Jacek napisał(a):Jacek prosi o argumenty
To niech jacek sobie przejrzy forum i nie robi offtopów.



Jacek napisał(a):Czy gej komuś szkodzi? Nie

Jacek napisał(a):A czy nekrofil komuś szkodzi? Nie.
Ciału jakiegoś umrzyka na pewno. Ale jak umrzyk napisze że pozwala na takie figo fago, to niech sobie nekrofil pofigluje w domowym zaciszu.

W przypadku stosunku homoseksualnego, mamy do czynienia z czymś na co zgadzają się obaj partnerzy. W przypadku nekrofilii nie wiemy czy ta druga (martwa ) osoba wyraża zgodę Uśmiech Dlatego przydaje sie pełnomocnictwo na piśmie Uśmiech
Odpowiedz
#29
Dałem odpowiedzieć "Nie wiem" Bo z jednej strony mnie denerwują[na nas nie można nic powiedzieć, w USA mają dużą siłę i nikt im nie może nic zrobić, żydzi są cwani i dużo kasy zarabiają[często się ze sobą zmawiają w sprawach handlowych] a z drugiej strony nie przeszkadzają mi[bo pewnie żyjemy w Polsce gdzie jest ich mało, ja np żyda nie widziałem]


Co do nekrofilii to skończylibyście temat, bo to najgorsza dewiacja ze wszystkich[w mojej opinii] Jak można uprawiać stosunek seksualny z zwłokami? A może ta osoba nie życzyła sobie takiego czegoś?
A i zawsze się zastanawiałem. Skąd oni biorą zwłoki? W kostnicach pracują czy co?
Odpowiedz
#30
Cytat: Ciału jakiegoś umrzyka na pewno. Ale jak umrzyk napisze że pozwala na takie figo fago, to niech sobie nekrofil pofigluje w domowym zaciszu.

No właśnie o to mi chodziło. Uśmiech Czyli nie da się logicznie udowodnić, ze nekrofilia (za zgodą osoby mającej się stać zwłokami ;-] ) jest czymś gorszym od homoseksualizmu. A zatem oskarżanie mnie o niedorzeczność jest niedorzeczne Uśmiech No i chciałem dodać(żeby nie było niedomówień Uśmiech ) że nekrofilia jest dla mnie patologią i ten kto to robi - nawet za wcześniej udzieloną zgodą - powinien być jakoś leczony czy cuś w tym stylu.
Odpowiedz
#31
Jacek napisał(a):Czyli nie da się logicznie udowodnić, ze nekrofilia (za zgodą osoby mającej się stać zwłokami ;-] ) jest czymś gorszym od homoseksualizmu.
Tak jak nie da się udowodnić że nekrofilia jest czymś gorszym niż jedzenie schabowego.

P.S.

Nie rób offtopów!
Odpowiedz
#32
Seth napisał(a):Ostanio spostrzegłem skąd, iż przeważająca część mego otoczenia i rodziny to antysemici. Dziwne bo niby nie ma powodu. Nie znam ani ja ani kto inny jakiegokolwiek Żyda a jednak ten antysemityzm jest.
Pomyślałem wiec, że może ma on jakieś podłoże kulturowe, że to jakac dziedzicxzna wada przekazywana dzieciom przez rodziców. Inaczej mówiąc zastanawiałem się czy my Polacy nie mamy antysemityzmu w krwi.

Al-Rahim napisał(a):Z tego samego powodu, dla którego ludzie nie mający nic do ateistów, wzdrygają się na dźwięk tego słowa.
Utrwalony stereotypowy wizerunek.
Ale i Żydzi w pewnej części są odpowiedzialni za antysemityzm. Żydzi są bardzo przewrażliwieni. Można np: powiedzieć że niemcy to bogaty naród, polacy są mistrzami kombinowania, a francuzi nie uczą się języków obcych. Ale wystarczy powiedzieć że wielu amerykańskich właścicieli banków to Żydzi (lub takiego pochodzenia), a już ktoś o nas pomyśli antysemita.

Gdy powiemy o hitlerze "to niemiecki zwyrodnialec", o putinie "rosyjski manipulator", nic się nie stanie. Ale powiedzieć o jakimś mordercy izraelczyku "żydowski morderca", i mamy pozew sądowy gotowy.

Zygmunt_Hajzer napisał(a):To zydzi sami sobie tworza antysemityzm. I skoro go tak bardzo chca, to niech go sobie maja.
Ale denerwuje mnie to, ze kazdy sobie moze jezdzic po katolikach, kosciele i jest ok, a jak sie jezdzi po judaizmie, rabinach, synagogach to odrazu sie jest 'nazista', 'antysemita' i ch.. wie czym jeszcze.
Moze ktos powie dlaczego ?

Postanowiłam odkurzyć ten temat, żeby nowego wątku nie zakładać, bo w sumie nie ma sensu raczej... Uśmiech
Jakiś czas temu zainteresował mnie temat Judopolonii na przełomie XIX i XX wieku. W tamtym czasie bowiem mocno nasiliła się działalność części Żydów przeciw Polsce. Pod koniec zaborów odżyła wśród Żydów idea stworzenia państwa żydowskiego na ziemiach polskich. Wymyślono argument że to Żydzi stworzyli Polskę ( :lol2: ) a Piast zdetronizował żydowskiego króla. Argument ten podawany jest do dzisiaj. W 1987 prof. Uniwersytetu Paryskiego Rachela Erthel stwierdziła Żydzi na skutek prześladowań w XII wieku przyszli na teren Polski i nadali jej nazwę "po-lin" co znaczy Ziemia Obiecana. Stwierdzenie to zawiera trzy kłamstwa. Żydzi zostali wygnani z Hiszpanii w 1492, nazwa Polska funkcjonowała już wcześnie i wywodzi się od Polan- "po-lin" znaczy "tu odpoczniesz w oczekiwaniu na Mesjasza". Żadnym zaskoczeniem nie będzie też pewnie, że oskarżano Polaków o masowe mordy i zarzucanie skrajnej nietolerancji. Popierali więc Niemców, szkalowali Polaków, oskarżano Polskę o antysemityzm, walczono przeciw ideom niepodległościowym, utrudniano Polsce stworzenie niepodległego państwa wewnątrz kraju, w światowej dyplomacji, na wszystkich polach i każdymi metodami. Oczywiście były też propolskie grupy, jednakże ich głosy były ignorowane przez resztę, która działała przeciw Polsce razem z jej wrogami, mimo wielu rzeczy, które otrzymali od tego państwa... na przestrzeni dziejów spowodowali sami sobie ksenofobię. Nie trudno więc się domyślić skąd tylu antysemitów wśród Polaków... Oczko
Pomimo niechęci do narodu Zydowskiego po I wojnie światowej w czasie II wojny Polacy również wyciągnęli do nich pomocną dłoń, co jednak nie spowodowało pozytywnego nastawienia do Polski. Do dzisiaj słyszymy o próbach zrzucenia winy za zagładę Żydów w II wojnie. A nic tak nie mierzi i nie psuje stosunków między narodami jak bezpodstawne oskarżenia w chwili, gdy wielu poświęciło własne życie ratując czy ukrywając ich w czasie konfliktu zbrojnego. :]
Oczywiście nie wszystkich Żydów należy winić, bo byli i są też przeciwnicy takich zachowań wśród swoich rodaków. To jedynie kwestia polityki niektórych kół i organizacji ( jak w przypadku Ukraińców np. ), która niestety miała wpływ i dalej rzutuje na opinię o narodzie... Niezdecydowany

`Jakże nie mam być wilkiem stepowym i nędznym pustelnikiem pośrodku  świata, którego celów nie podzielam, którego radości są mi obce...`
H. Hesse ( `Wilk stepowy` )
 

Odpowiedz
#33
Wychodzi na to, że każdy naród ma swojego Rydzyka :lol2:
Odpowiedz
#34
Wielu Żydów było polskimi patriotami.
Wspierali Konstytucję 3 Maja, pomagali Powstańcom Styczniowym, walczyli we wrześniu '39, ginęli w Katyniu, przeciwstawiali się komunizmowi. Ponadto współtworzyli nasze dziedzictwo kulturalne, artystyczne i literackie.
Z drugiej strony wielu Żydów (bezbożnych) wspierało "bolszewię", ale można to wytłumaczyć ich fatalną sytuacją w carskiej Rosji, gdzie byli traktowani jak podludzie, przepędzani z miast, niejednokrotnie padali ofiarą pogromów.
Odpowiedz
#35
nie zabijaj Żyda jeszcze ci się przyda

Seth
Cytat:Jeśli uraziłem kogokolwiek narodowości żydowskiej, szczerze przepraszam. Ja nie ejstem antysemitą, a moje odruchy sa prawdopodobnie skutkiem wychowania. Wszak temat ten ma wykazać podłoże zjawiska.
Nosz k........uropatwa! Przepraszam, że żyję.
A ja lubię kawały o Żydach i oglądam dla jaj Telewizję Narodową (osoba Bartłomieja Kurzeji wzbudza we mnie euforyczne konwulsje). I wcale za to nie przepraszam a jeśli jakiś Żyd, Portugalczyk czy Haitańczyk został urażony lub jego uczucia zranione to jego sprawa i guzik mnie to obchodzi.

Na koniec kawał by B. Kurzeja. I nikogo za ten kawał nie przepraszam a jak ktoś poczuł się urażony to.... trudno.
W chrześcijaństwie najbardziej lubię to, że nie jest islamem - Pat Condell
Odpowiedz
#36
Sychu zobacz na datę tego postu Setha Oczko

Właśnie o tą wrzawę za każdym razem chodzi... jak ktoś żartuje z blondynek, policjantów, księży to się większość śmieje ( włącznie z `obiektami` ów żartów Duży uśmiech ), ewentualnie wzrusza ramionami jeżeli go to nie śmieszy i tyle, a w przypadku kawałów o Żydach zaraz jest nagonka, że antysemityzm itp.
Myślę, że to kwestia braku dystansu do siebie tego narodu... chcą uchodzić za poważny, biedny i pokrzywdzony wiecznie a tutaj ktoś śmie kawały na ich temat opowiadać...
Niektóre - owszem - są przegięte, ale i z księży `łacha` ciągną równo a jakoś nie słyszałam, żeby jakaś grupa księży domagała się przeprosin publicznie z tego powodu czy żądała jakiegoś zadośćuczynienia w związku z tym... Chyba, że mnie coś ominęło 8O to proszę o wyprowadzenie z błędu.
Nikt nie lubi ludzi, którzy pienią się, obrażają czy rzucają fałszywe oskarżenia pod adresem innych - skoro w tym narodzie niestety tacy ludzie stanowią większość ( zagłuszając rodaków o zupełnie innym podejściu ) to nie dziwi, że wydźwięk słowa Żyd budzi raczej pejoratywne skojarzenia ... Biorąc jeszcze pod uwagę historię i zachowania w stosunku do Polaków to tym bardziej...
Ostatnim o czym by pomyślał nazwany w ten sposób osobnik innej narodowości byłoby odebranie tego jako komplement w stylu Żyd = zaradny, pracowity.

`Jakże nie mam być wilkiem stepowym i nędznym pustelnikiem pośrodku  świata, którego celów nie podzielam, którego radości są mi obce...`
H. Hesse ( `Wilk stepowy` )
 

Odpowiedz
#37
Jajacek napisał(a):Wielu Żydów było polskimi patriotami.
dla mne w ogóle tłumaczenie postaw etycznych czy ich braku przez narodowość to -cytując Rotheina- jest kurwa smieszne.
to Kowalski czy Iksinski moga odpowiadać za swoje przewinienia, nie ich narody/narodowości. jak ktos jest kanalią to będzie, bez względu na to czy Słowak, Rumun czy Filipińczyk.
Dlatego pytanie o przewinienia Żydów odnośnie Polaków czy jakichkolwiek innych nacji odnośnie innych nacji sa imo z definicji chybione.
Kwestia dotyczy jedynie tego cz i jak bardzo Ktoś ulega konformizmowi odnośnie grupy czy stada.
nic nie dzieje się w sprzeczności z naturą. jedynie w sprzeczności z tym, co o niej wiemy.
Odpowiedz
#38
Nie jestem antysemitą ze względów etnicznych czy rasowych, ale niewątpliwie w społeczeństwie pokutuje archetyp Żyda (archetyp ten niekoniecznie musi się odnosić bezpośrednio do żydów) który uosabia wszystkie najgorsze cechy - przekupstwo, lichwę, zdradę, przebiegłość i dwulicowość. Z tego też względu mogę powiedzieć, że jestem przeciwny tym cechom a więc jestem antysemitą literackim Uśmiech Po raz kolejny zaznaczam, że nie jestem przeciwnikiem Żydów jako narodu czy grupy etnicznej, to są zwyczajni ludzie.
Odpowiedz
#39
Xeno napisał(a):(...) w społeczeństwie pokutuje archetyp Żyda (archetyp ten niekoniecznie musi się odnosić bezpośrednio do żydów) który uosabia wszystkie najgorsze cechy - przekupstwo, lichwę, zdradę, przebiegłość i dwulicowość.

Zastanowiła mnie ta wypowiedź Xeno. Przekupstwo, lichwiarstwo, przebiegłość, te cechy rzeczywiście należą do najmniej popularnych w naszym społeczeństwie ale czy w każdym społeczeństwie? Może właśnie dlatego niechęć wobec Żydów jest tak głęboko zakorzeniona w narodzie polskim - u nas dać pożyczkę na wysoki procent jest większą zbrodnią niż nasikać do wody święconej. A już na pewno większą niż lenistwo, krzywoprzysięstwo i pospolite złodziejstwo.
Odpowiedz
#40
Jestem antysemitą.
Z niechęcią odnoszę się do Izraela i nacji żydowskiej.
Kiedy myślę Izrael, widzę człeka, którego wsadzili na wiele lat, za wyjawienie tajemnic o arsenale jądrowym, który zawdzięcza życie jedynie swojej popularności. Widzę rozpacz palestyńskiego pospólstwa z palącymi się w tle czworakami. Widzę cwaną mendę, która zaciera rączki nad kolejną ofiary systemu kredytowego.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że idę na łatwiznę i czasem nawet się za to łajam, ale odruch bezwarunkowy jest automatyczny.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości