To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ankieta: Na kogo chcesz zagłosować?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Artur Bartoszewicz/Maciej Maciak/Marek Woch
0%
0 0%
Magdalena Biejat
0%
0 0%
Grzegorz Braun
0%
0 0%
Szymon Hołownia
13.04%
3 13.04%
Marek Jakubiak
0%
0 0%
Sławomir Mentzen
8.70%
2 8.70%
Karol Nawrocki
4.35%
1 4.35%
Joanna Senyszyn
4.35%
1 4.35%
Rafał Trzaskowski
17.39%
4 17.39%
Krzysztof Stanowski
0%
0 0%
Adrian Zandberg
39.13%
9 39.13%
Nie idę na wybory
4.35%
1 4.35%
Chcę oddać głos nieważny
8.70%
2 8.70%
Razem 23 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybory Prezydenta 2025
Kontestator napisał(a): W sensie co mam zgłosić? Tysiące programistów oszukujących na fikcyjnym JDG? Państwo o tym doskonale wie.
To źle, jeśli państwo wie i to akceptuje.

1000 lat nauczania katolickiego i jak krew w piach. Niemoralność kombinatorstwa ma się całkiem dobrze. A może te 1000 lat zostały zagłuszone przez 50 lat komunizmu? Tak myślę, bo jak znaleźć inną przyczynę niż to?
"Nic nie jest potężniejsze od wiedzy; królowie władają ludźmi, lecz uczeni są władcami królów".
Odpowiedz
Slup napisał(a): Moim zdaniem żadnej afery nie ma.

Media twierdzą, że jest : https://wiadomosci.onet.pl/lublin/afera-...ka/bz5p9n4
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a):
Fanuel napisał(a): No właśnie o skalę tutaj chodzi. Powinna ona maleć a ostatnie dni tylko to https://www.farmer.pl/prawo/nieruchomosc...64278.html.

No to wrzuć do jakiegokolwiek AI jakąkolwiek ustawę z ostatnich 20 lat. Gdy każesz mu skupić się na minusach i zagrożeniach to znajdzie podobne rzeczy.

Ale to nie są pierwsze z brzegu ustawy tylko ustawa o ograniczeniu obrotem ziemi, która miała ukrócić karuzele VATowskie i analog Lex Knebel, który pod płaszczykiem "strategicznych" inwestycji zapewnia doskonałe ukrycie dowolnego wała. Razem z Lex Knebel mamy trzy ustawy, które sprawiają, że dowolna grupa kapitałowa mająca polityczne zaplecze albo dość forsy może działać jak ruska mafia w sercu matuszki rassiji.


Cytat:Owszem czasem jest to efekt lobbingu ale najczęściej wynika to z tego, że tak w Polsce tworzy się prawo. Byle jak, bez przemyślenia, na szybko. Politycy chcą rozwiązać problem X ale nie zauważają, że przy okazji powodują problemy Y i Z. Niska jakość uchwalanego prawa jest problemem ogólnym - dotyczy wszystkich partii które do tej pory rządziły.

Przecież ustawa o zakazie obrotu ziemią rolną powstała właśnie po to, żeby niemożliwa stała się spekulacja na gruntach i nielimitowany wykup na słupy przez obcy kapitał. Co prawda kapitał i tak kupował, tylko musiał poczekać chwilę na decyzję KOWR, ale teraz nie tylko gruntów nie kupi szary Kowalski ale jeszcze nawet iluzoryczna możliwość prześledzania transakcji spółek znika.

https://bialekolnierzyki.com/mafia-smiec...namierzyc/

Cytat: przepływach ich poznacie?
Przez wspomniane „założenie kagańca” rozumiałbym tutaj monitorowanie przepływów finansowych takich firm – coś na takiej zasadzie, na jakiej STIR ma monitorować przepływy pod kątem potencjalnego zaangażowania w karuzelę VAT. I tutaj nie zrozumcie mnie źle: nie chodzi o to, aby z automatu karać czy uciążliwie kontrolować firmy, które odstają od normy. Tak, jak w przypadku karuzel VAT-owskich, kontrola nie powinna bowiem trafiać w próżnię, lecz być kierowana w sposób możliwie maksymalnie precyzyjny. I wstępne namierzanie kandydatów do takiej kontroli mogłoby się udać chociażby po przeanalizowaniu danych z bilansów, a potem z monitorowania przepływów finansowych firm zajmujących się odpadami.

I znów analogicznie do karuzel VAT, gdzie mieliśmy specyficzne czerwone flagi przy przepływach (np. szybki wzrost obrotów), tak wygląda na to, że i przepływy „mafii śmieciowej” bywają dość specyficzne i możliwe do namierzenia przy zastosowaniu odpowiednich algorytmów. Zresztą sam brak przepływów finansowych w pewnych okolicznościach też mógłby być niezłą wskazówką (np. składanie zerowych deklaracji VAT lub nieskładanie ich w ogóle, brak kosztów zatrudnienia personelu, brak prawie w ogóle typowych kosztów prowadzenia działalności itp.).

A „kaganiec” po to, aby zablokować możliwość nagłego transferu środków w przypadku, gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że firma właśnie się zwija i chce wytransferować zyski z nielegalnego obrotu odpadami.


Nie będę przeklejał całego artykułu, ale sedno jest chyba jasne. Klarowność przepływów kapitałowych jest najważniejszą rzeczą pozwalającą namierzać i śledzić wszelkie patologie w sektorach gospodarki. Aktualna propozycja zmian na rzecz uproszczenia procedur w spółkach kapitałowych pozwala lewe dochody ukrywać a nawet wyłudzać VAT. Ba, Każdy wie, że strategiczne dla kraju są bezpieczeństwo żywnościowe i energetyczne. No i pod przykrywką obydwu najchętniej wpierdalano by nieefektywne biogazownie, z których np. Niemcy rezygnują:

https://www.gramwzielone.pl/bioenergia/2...zamkniecie

Natomiast w Polsce byłyby żyłą złota, które nie dość, że miały by potężne dotacje to jeszcze służą w końcu do przetwarzania odpadów. W końcu skrajnie trudno o kontrolę społeczną nad substratami wsadzanymi do tanków i można spokojnie wsadzać tam szlamy, osady przemysłowe, skażoną żywność... ale w niewielkim tylko procencie, bo zostanie skażony taki poferment czyli nawóz. Nawóz dodajmy, który trzeba koniecznie rozrzucać na tysiącach hektarów aby uniknąć przenawożenia i skażenia gleby mikroorganizmami niszczącymi naturalną faunę i florę gleby. Najprostszą konsekwencją ww. ustaw jest możliwość powstawania za państwowe pieniądze instalacji nad których działaniem nie będzie najmniejszej kontroli, będą dotowane i na dodatek efekt finalny produkcji zostanie rozrzucony na 700 ha na każdy 1MW mocy. Maszyna do robienia wałów jak się patrzy. Wszystko tak strategiczne, że jest tylko jedno wyjście - należy to utajnić i wywłaszczyć wszystkich dookoła, żeby nikt nie widział czy pakowane do środka są wysłodki z buraków czy może eksperymenty medyczne a jak puści parę z pyska to od razu szpieg. No genialne.

Cytat:A ja uwierzę. PIS to była partia złodziejska, ale to nie jest na prawdę tak, że wszystko co robili robili aby kraść. W momencie gdy tworzyli KPO z tego co się orientuję wsparcie dla branży gastronimiczno-hotelarskiej było jednym z punktów obowiązkowych. Więc poszli po linii najmniejszego oporu - na zasadzie rzucimy kasę i niech hotelarze sobie ją wezmą na różne inwestycje. Nie docenili jednak kreatywności polskiego Januszexu.

Przecież jachty rozpisywał gość z eDotacji członek PiS, mąż Szydło rozdysponowywał to a handel spółkami trwał od roku. Fakt, że nie ma na razie nikogo z PiS, kto by składał albo wynikał z odrzucania ich wniosków albo z dobrze przemyślanej strategii zastawiania pułapek na pazerne mordy.

Cytat:Swoją drogą ta afera mówi chyba nawet więcej o polskich przedsiębiorcach niż samych politykach. Chociaż media i ludzie też nakręcają sprawę. Co jest kontrowersyjnego, że właściciel restauracji inwestuje w jakieś ekspresy do kawy a hotelu rozbudowuje salę bankietową? (pomijając dyskusję czy taka pomoc publiczna w ogóle powinna być)

A skąd tym Januszom do głowy przychodzą pomysły składania wniosków w takim formacie? Albowiem za pieniędzmi idą opracowania w taki sposób, aby nikt z ulicy się nie nabrał tychże pieniędzy, bo one są prywatnymi środkami władców i dysponentów. Przykład prezydenta Krakowa w kontekście KPO to sztandarowy przykład.


Cytat:A tak na marginesie w przypadku afery KPO to już mamy przykład radnego PIS, który prowadząc firmę pomagającą pozyskiwać dotacje wrzucał w sieci spoty namawiające przedsiębiorców do zakupu jachtów. Dla jednych będzie to dowód na międzypartyjny spisek. Moim zdaniem to po prostu efekt zbyt naiwnego podejścia osób piszących pierwotne założenia KPO.

I w kontekście dwóch ustaw z ostatniej chwili czyli MONowskiej o inwestycjach i obrocie ziemi twierdzisz, że powstały naiwnie? Przecież nad obiema pracował PSL w tym nad MONOwską szef klubu XD I nie tylko nie wiedział jaka jest treść, ale także jakie zależności wynikają z takiego pokrycia przepisami ustaw? Ja się nie dziwię Brzosce, że się zmył i nie firmuje twarzą tej pseudoderegulacji. Już nawet jak się sami nie skapnęli jakie będą skutki to przedsiębiorca z takimi osiągnięciami już taki mało bystry raczej nie był. Naiwnie usuwane są zapisy, które uniemożliwiały łatwe i bez kontroli przekazywanie działek rolnych między pączkującymi spółkami córkami i odpisywanie VAT bez szczególnego narażenia się na kontrole? I dokładnie w tym samym czasie wchodzi komplementarna do niej ustawa o inwestycjach strategicznych, która umożliwia ukrywanie wszelkich wałów nawet jakby ktoś się dopatrzył w skomplikowanych transferach między spólkami córkami grup kapitałowych? Ba, szaraki-Polaki dalej mają problem z nabyciem dobra deflacyjnego zwanego gruntami ornymi, ale już podmioty międzynarodowe nie będą miały najmniejszych. Ba, w kontekście wprowadzania planów ogólnych i uwalniania gruntów w miastach dochodzi do sytuacji gdy masa ludzi mających działki spełniające możliwości odrolnienia nagle zostaje z gruntami bezwartościowymi bo... tak. No ale aktualizacje planów ogólnych będą na bank, pewnie raz na dekadę albo w zależności od potrzeb. Ludzie sprzedając teraz zwykłą ziemię rolną masowo, bo się nie pobudują będą chcieli odzyskać koszty i zapewne docelowo odsprzedadzą za stosunkowo niewielkie pieniądze. Eldorado dla spółek, którym potrzebne są grunty do spekulacji.



Baptiste napisał(a): No właśnie tu jest problem. Ludzie czepiają się tych jachtów a założenia wpisane do KPO są takie, że właściciel hotelu równie dobrze mógłby sobie kombajn kupić w ramach projektu "Dywersyfikacja świadczeń poprzez ofertę dla gości pozwalającą na zwiedzanie okolicy z kabiny kombajnu zbożowego". I byłoby to zgodnie z prawem. Więc ja się zastanawiam jak oni chcą to weryfikować. Mam obawy, że po prostu będzie pokazówka i cięcie tych dotacji na chybił- trafił. Z jednej strony oberwą firmy, z drugiej strony faktycznie może to sparaliżować wydawanie środków z KPO bo urzędnicy będą teraz przesadnie ostrożni.

A czy w Polsce coś się na dobrą sprawę stało jakiemuś urzędnikowi?


Cytat:No to tutaj myślę podobnie. Dodatkowo jak do tego dorzucę różne historie, że część tych przedsiębiorców celowo zaniżała przychody i inne jeszcze ciekawsze wałki aby załapać się na pomoc to wyłania się niezbyt ciekawy obraz tej branży. O której ogólnie nie mam najlepszego zdania. No ale ciężko też mi mieć pretensje o to, że brali skoro można było brać.

Ale to wszędzie tak wygląda. Mieszkam na ścianie wschodniej i naprawdę paradne jest czytanie list tego co wygrywa konkursy dotacyjne. W najlepszym przypadku wygrywają bezpieczne pomysły w infrastrukturę.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Słup napisał
Cytat:Oczywiście. Polska jest przecież krajem bardzo homogenicznym. Polacy mają mniej więcej jednakowy stosunek do państwa, systemu i charakteryzują się bardzo podobnym światopoglądem. Różnice między typowym politykiem tej lub innej partii są bardzo niewielkie, a już szczególnie w przypadku tak wielkich partii jak KO czy PiS. Te dwie partie mogłyby wymienić między sobą pewnie 50% (lub nawet więcej) kadry i, o ile ich kierownictwa pozostałyby niezmienione, nie byłoby obserwowalnej różnicy w ich działalności.

Z pewną dygresją. Jeśli PO (KO) dwukrotnie przerżnęła wybory, to była to kwestia profesjonalizmu. Znacznie lepsza ze strony PiSu praca sztabów, a wyciągnięcie dwa razy zwycięskiego królika z cylindra w postaci kandydata to sztuka na najwyższym poziomie. Słabością KO są niezmieniane kadry partyjne i te w zarządzaniu, co skutkuje widoczny marazmem, brakiem pomysłów, chęcią pójścia do przodu. Może kadry starej daty PiSu są podobne, nowe już mniej.
Czy strategia rozwoju Orlenu została zmieniona? Nie została, pomysły poprzedniej ekipy są realizowane z "odcięciem ostatniej strony", bo na niej widnieje nazwisko wroga publicznego nr 1, czyli poprzedniego prezesa co sobie zęby zrobił. A to jak wiadomo niweczy to nawet zbudowanie liczącego się w UE koncernu energetycznego, czego nikt nie dokonał wcześniej..

Posądziłeś p. Tuska o złe cechy charakteru, ja bym powiedział, że ma on cechy psychopaty. Paranoja zemsty doprowadziła do szkód w gospodarce. Prosta rzecz o której się nie mówi lub nawet nie myśli. Nowi prezesi spółek państwa zaczęli od szukania "nieprawidłowości" poprzednich prezesów i zwalnianiem jak w Orlenie setek menedżerów tylko dlatego, że byli przyjęci przez wrogów politycznych. To musi odbić się na jakości działania spółek i dochodach. Druga poważniejsza rzecz to co myślą obecni prezesi? Proste, nie będę się wychylał, podejmował trudnych, czy ryzykownych decyzji gospodarczych, bo jak nastąpi zmiana władzy, to będą mnie po sądach ciągnąć. Byle było jako tako, to tylko mnie potem zwolnią za dobrą odprawą.
Strach przed błędnymi decyzjami, że następni zrobią ze mną to samo paraliżuje, a bez ryzykownych decyzji nie ma rozwoju. Widząc co się dzieje, zdolni menedżerowi raczej będą omijać spółki państwowe, po co im te wszystkie kołomyje? Na tym tracimy.


DziadBorowy napisał

Cytat: A to czy pan Nawrocki fotografował się ze swoimi kolegami przed czy już po tym jak zostali skazani ma drugorzędne znaczenie.
Jeżeli logika jest dla kogoś rzeczą drugorzędną, to tak.

Cytat:Tak, ja znam tą narrację, że gdyby nie Wyborcza i TVN wszyscy Polacy ochoczo głosowali by na PIS. Problem w tym, że czym jest środowisko kibolskie teoretycznie powinno wiedzieć nawet dziecko (...)
A wracając do propagandy jesteś pewien, że sam nie uległeś jej tylko, że w drugą stronę? Bo nawet wśród tych, którzy głosowali na Nawrockiego jest wielu, którzy zdawali sobie sprawę, że bardzo wiele rzeczy wokół niego jest grubo nie tak - a zagłosowali dla niego wyłącznie powodu #ByleNieTrzaskowski
Wskaż pierwej, gdzie miałem taką narracje, bo inaczej jest o zwykły chochoł, którego się zwalcza imputując go komuś.. Kiepskiego zdanie o rzetelności wyżej wymienionych mediów nigdy nie ukrywałem ze względu na sposób myślenia jaki prezentują. Natomiast staram się zawsze zachować rewolucyjną czujność, kierując się słowami Mistrza Kuleja - nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni, tu oczywiście odpornych na propagandę. Zapewne zgodzisz się ze mną, że nie żywię żadnej nienawiści do przeciwników politycznych, po prostu nie daje się pędzić, szczególnie jak fanatyczny beton platformiany oczekujący krwi wrogów politycznych.
Co do - #ByleNieTrzaskowski jest to jedynie hasło, skrót myślowy. Trzaskowski należy programowo i mentalnie do schyłkowych formacji bez pomysłu na cokolwiek. Dalsze pójście w tym kierunku poprzez prezydenturę niczego sensownego by nie przyniosło. Jeśli przegrał mimo kontrowersji wokół kontrkandydata, to znaczy, że wyborcy czuli wiatr zmian, a cofanie się poprzez podtrzymywanie obecnego układu to marazm gwałtownie zmieniającym się świecie. Po za tym szacun dla Trzaskowskiego, że nie jojczył niczym Giertych z Bodnarem o głosach, zachował godność. Ukochany człowiek warszawki, pewnikiem zostanie europosłem i tam będzie w swoim żywiole. Niestety dla niego, czas takich on minął.

P.S. Wiele lat temu na TVN był program o bodźcach podprogowych. Uprzedzono widzów i puszczono film nafaszerowany podprogowymi bodźcami wzrokowymi. Potem pokazywano krótkie urywki filmu. Bodźcami były zwierzątka, które miały kojarzyć się z określonym urywkiem. Mnie się nic z niczym nie kojarzyło. Mając na uwadze słowa J. Kuleja, może wykazuje odporność nie tyle na manipulacje podprogową, co odporność na TVN... Uśmiech
Aaaa... TV Republika nie jestem w stanie słuchać dłużej niż 30 sekund.
Odpowiedz
Nie mogę znaleźć oryginalnej wypowiedzi, ale wiele kont w mediach podnosi kwestię wizyty Nawrockiego na Litwie. Pytany na konferencji przez dziennikarzy o obcięcie pomocy wojskowej dla państw Europy Środkowo-Wschodniej przez USA w kontekście jego niedawnego spotkania z Trumpem Batyrek miał radośnie oznajmić, że "on tam był załatwiać polskie interesy". No i to na tyle z koncepcji aby Polska stała się liderem regionu odnośnie zagrożenia ze strony Rosji.

Sławomir Metzen nazywając go "niezbyt lotnym osiłkiem" wydał wyjątkowo trafną diagnozę. Jednak, pomimo, że człowiek wiedział to jednak się łudził, że może ograniczenia intelektualne nowego prezydenta zostaną nieco zniwelowane przez kompetentnych doradców. No ale patrząc kto tym doradcą został też wesoło nie jest.



Gladiator napisał(a):
Cytat: A to czy pan Nawrocki fotografował się ze swoimi kolegami przed czy już po tym jak zostali skazani ma drugorzędne znaczenie.

Jeżeli logika jest dla kogoś rzeczą drugorzędną, to tak.

Chcesz powiedzieć, że Metzen i tak przecenił kompetencje intelektualne Karola N. i on nie wiedział w jakim środowisku się obraca Duży uśmiech ?
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
Chyba mam rozwiązanie zagadki o treści "dlaczego młodzi, którzy w 2023 roku głosowali na anty-PiS, w 2025 roku nierzadko poszli na Nawrockiego?".
Odpowiedź to 0.
Kanał Zero z Jutuba.
Kanał Zero ruszył 1 lutego 2024 roku i ma super-przeogromną widownię, zwłaszcza u młodych. No a ten Kanał w niemałej mierze szerzy prawicową propagandę...
https://socialblade.com/youtube/channel/...cGCCTmRAYg
"I sent you lilies now I want back those flowers"
Odpowiedz
No ale to Europa ma nałożyć cła na te niedobre Chiny.

Cytat:Administracja Trumpa negocjuje z Chinami wielkie zamówienie dla Boeinga - 500 maszyn pasażerskich różnej klasy. Ambasador USA w Chinach David Perdue cieszy się, że "Airbus zostanie wyparty z tego rynku". Umowa oczywiście będzie za coś - za "elastyczność w kwestiach ceł i innych kwestiach spornych" (AFP). Także administracja USA rozmawia z Rosjanami o powrocie Chevrona do projektu Novatek Arctic LNG2.
Jednoczesnie Donald Trump w rozmowie 4 września z liderami europejskimi oświadczył iż UE powinna nałożyć 100% cła na Indie i Chiny za kupowanie rosyjskiej ropy.


https://www.bloomberg.com/news/articles/...f=nWIhd4sg

Dodatkowo według niektórych źródeł trwają wciąż rozmowy na linii Indie - USA w kwestii ceł. Podejrzewam, że ostatecznie się dogadają i to bez konieczności rezygnacji przez Indie z ruskiej ropy, która dla Trumpa była tylko pretekstem. A naciskając na Europę aby nałożyła cła na Chiny i Indie chce on nie tyle zaszkodzić Rosji co Europie, którą przecież traktuje jako gospodarczego konkurenta oraz zyskać dodatkowy lewar na Chiny i Indie.,
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
A tutaj taki wpis Trumpa co do Ukrainy:

Trump napisał(a):Po zapoznaniu się i pełnym zrozumieniu sytuacji militarnej i gospodarczej Ukrainy i Rosji oraz po dostrzeżeniu problemów gospodarczych, jakie to powoduje w Rosji, uważam, że Ukraina – przy wsparciu Unii Europejskiej – jest w stanie walczyć i ODZYSKAĆ całą Ukrainę w jej pierwotnej formie. Z czasem, cierpliwością i wsparciem finansowym Europy, a w szczególności NATO, odzyskanie pierwotnych granic, od których zaczęła się ta wojna, jest bardzo realną możliwością. Dlaczego nie? Rosja walczy już bezcelowo od trzech i pół roku w wojnie, którą prawdziwa potęga militarna powinna była wygrać w mniej niż tydzień. To nie wyróżnia Rosji. W rzeczywistości sprawia, że wygląda ona jak „papierowy tygrys”. Kiedy ludzie mieszkający w Moskwie i we wszystkich wielkich miastach, miasteczkach i regionach całej Rosji dowiedzą się, co naprawdę dzieje się z tą wojną, gdy zrozumieją, że niemal niemożliwe jest zdobycie benzyny z powodu długich kolejek oraz wszystkich innych trudności wynikających z ich gospodarki wojennej, gdzie większość pieniędzy przeznaczana jest na walkę z Ukrainą – która ma wielkiego ducha i staje się coraz silniejsza – Ukraina będzie mogła odzyskać swój kraj w jego pierwotnej formie, a kto wie, może nawet pójść jeszcze dalej! Putin i Rosja znajdują się w POWAŻNYCH tarapatach gospodarczych – i to jest moment, w którym Ukraina powinna działać. Tak czy inaczej, życzę obu krajom wszystkiego najlepszego. Nadal będziemy przekazywać broń NATO, by mogło z nią robić to, co uzna za stosowne. Powodzenia dla wszystkich!

Ważna rzecz, która się zmieniła od czasu Bidena to, że na dostarczoną broń nie ma tych wszystkich durnych ograniczeń (np. że nie można jej używać na terytorium Rosji) oraz wydaje się, że Ukraińcy mają zielone światło na niszczenie rafinerii. Poprzednia administracja pamiętamy miała o to pretensje.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
Teraz Trump zachowuje się dobrze, bo może posłuchał Rubio, ale za tydzień może posłuchać Vance'a i znów może zacząć odwalać.

A co do Nawrockiego - Nawrocki przemawiał w ONZ po polsku. Mam coraz większe obawy, czy on zna dobrze język angielski. Jak nie zna angielskiego, to słabnie jego zakulisowa siła w dyplomacji, a to osłabia całą dyplomację Polski.
"I sent you lilies now I want back those flowers"
Odpowiedz
Ayla Mustafa napisał(a): Teraz Trump zachowuje się dobrze, bo może posłuchał Rubio, ale za tydzień może posłuchać Vance'a i znów może zacząć odwalać.

A co do Nawrockiego - Nawrocki przemawiał w ONZ po polsku. Mam coraz większe obawy, czy on zna dobrze język angielski. Jak nie zna angielskiego, to słabnie jego zakulisowa siła w dyplomacji, a to osłabia całą dyplomację Polski.

Jestem po obejrzeniu wywiadu z Trzaskowskim na Campus Academy i jestem pozytywnie zaskoczony tym co mówił.
Mówiąc do swoich młodych wyborców zwrócił im uwagę, że nieustanne wytykanie snusów, postawy, umiejętności językowych prezydentowi jest przeciw skuteczne. (To fakt potwierdzony w dwóch ostatnich wyborach krajowych - uwaga moja) Dodał również coś ważniejszego - nie jest istotnym jaki angielski, lecz co mówi. Bardzo trzeźwa ocena skierowana do swojego elektoratu, by przestał podniecać się głupawymi wstawkami mediów zwracających uwagę na rzeczy kompletnie nieistotne. Podobnie odrzucił zarzut o piwo z Mentzenem, czy wywiad u Stanowskiego. Rzeczowa wymiana poglądów, nawet przy dużych różnicach nie musi wywoływać niczego negatywnego, To bardzo pozytywne podejście polegające na oduczaniu swojego elektoratu reagowania na bzdury. Musi też oddziaływać na postawę drugiej skłóconej strony. Może to pierwsze jaskółki kierunku normalności...

To czy prezydent będzie rozmawiał z Trumpem z doskonałym oxfordzkim akcentem, czy czy bardziej Gobal English na przyzwoitym poziomie jest bez znaczenia dla Trumpa. Istotne jest, co uda się wynegocjować, jak wpłynie na Trumpa.
Kiedy Donald Tusk szedł w 2014 na posadę do Brukseli oficjalnie szlifował dodatkowo angielski, nikt mu nie urągał wówczas z powody niedoskonałości.
Język to jeden z wielu drobiazgów na które media przekierowują uwagę pomijając sprawy ważne.

A zapomniałem. W ONZ mówi w swoim języku, podobnie w Parlamencie europejskim. Można oczywiście po angielsku, to też kwestia wyrazu i zajmowania określonych pozycji.
Odpowiedz
Jutro wchodzą wymuszone przez Nawrockiego zmiany w opiece zdrowotnej dla Ukraińców. A mi się przypomniał artykuł sprzed kilkunastu dni opisujące historie Ukrainek mieszkających i leczących się onkologicznie w Polsce, które z różnych powodów na nowe zasady refundacji terapii załapać się nie mogą. Ale nie to wkurwia mnie najbardziej. Według danych na świadczenia medyczne dla Ukraińców od wybuchu wojny wydaliśmy
2 484 mld złotych. W tym oczywiście są również świadczenia dla tych którzy składkę zdrowotną płacą. Daje to średnio 700 mln rocznie. Mniej niż wydajemy rocznie na utrzymanie prezydenta Nawrockiego i jego dworu. Mój kraj taki piękny.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości