Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Krucjata" przeciw chrzescijanom ?
#1
Chrześcijanie prześladowani, dyskryminowani i mordowani

Według opublikowanego przez ewangelikalną Agencję Idea informatora "Męczennicy 2006", każdego roku jest mordowanych z powodu wiary około 90 tysięcy chrześcijan, a 3/4 wszystkich rannych na świecie z powodów religijnych, to również wyznawcy Chrystusa. Aż 10% z ponad 2 miliardów chrześcijan jest dzisiaj prześladowanych lub w jakiś inny sposób dyskryminowanych.

W wielu afrykańskich i azjatyckich krajach rządy popierają tradycyjne religie, jako część swojej strategii nacjonalistycznej, prześladując zarazem chrześcijan, których traktują jako "ambasadorów kultury zachodniej". Można wymienić tutaj takie kraje jak Wietnam, Indie, Pakistan, czy Indonezja.

Bardzo pogorszyła się sytuacja chrześcijan w Iraku i w Erytrei. Z tego pierwszego kraju bardzo wielu chrześcijan uciekło zagranicę przed atakami muzułmańskich fundamentalistów. W Erytrei aktualnie w więzieniach za swoje przekonania religijne przebywa około 1900 osób, z czego 90% to chrześcijanie.

Przed miesiącem dwóch chrześcijan w Amara zakatowano w więzieniu na śmierć. W Assab policja uwięziła 25 chrześcijan, próbując wymusić na nich wyparcie sie swojej wiary. W koszarach wojskowych w Sawa zarządzono przeszukiwanie pomieszczeń w których zakwaterowani byli powołanych do wojska studenci. Znaleziono 250 egzemplarzy Biblii, które spalono, a 35 młodych ludzi zostało aresztowanych.


Bylo sie nie pchac z krzyzem tam, gdzie was nie chca. A teraz wielkie aj-waj :/ Co wy tam robicie z krzyzami w Iraku ? W Wietnamie ? W Indiach ? W Pakistanie ? W Indonezji ? Ktos was zapraszal do Afryki czy tez Azji ? Nie ? No to skad te placze ? Cieszcie sie raczej, ze Indianie siedza cicho (zreszta wielu to ich juz nie zostalo...). U nas tez byli "swoi" bogowie, ale widac ten jeden mial lepsze Public Relations. Takie plomienne i raczej dosc ostre...

Gdy wchodzisz do czyjegos domu (nawet najbardziej prymitywnego), jestes tam gosciem (chocbys w zlocie i brylantach sie pojawil). Jesli bedziesz sie panoszyl, napotkasz opor. Tyle gardluja ludzie w sprawie obrony koniecznej w przypadku nawiedzenia domu przez nieproszonego goscia, a sami w takich "gosci" sie bawia od wiekow...

To jest wojna, a na wojnie sie ginie. Dziwne, ze swiatli misjonarze tego nie zrozumieli do dzis.
Null pointer exception
Odpowiedz
#2
Ano, tyz prowda.

Za to w europie mamy nieproszonych islamistów. I jakże ich miłosierna europa kocha.

I jakże ich obrażane są uczucia religijne.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#3
Athei, a jeśli ktoś wyjechał do nietolerancyjnych krajów z innych względów, niż misjonarstwo, nikogo nie chce nawracać, chce po prostu spokojnie praktykować swoją wiarę to co? Albo z religii afrykańskiej przeszedł na chrześcijaństwo? To jest wszystko w porządku jak się go prześladuje?
Bo idąc Twoim tokiem myślenia ateiści w Polsce też powinni być prześladowani, bo łamią tutejszą tradycje...
Odpowiedz
#4
Właśnie. Rozumiem wrogość wobec katolickich nawracaczy, ale obawiam się, że we wspomnianych krajach wystarczy po prostu być katolikiem, by podpaść radykałom.
Odpowiedz
#5
Hmmmm...ciężka sprawa, ale jak ktoś wie jak sie sprawy maja w takich krajach to sie nie wybiera w te okolice...chociaż przyznam, że takie "rozwiązanie kwestii chrześcijan" to big nieporozumienie...Ale cóż tak właśnie wygląda kraj wyznaniowy i jadąc tam trzeba sie liczyć z konsekwencjami.
Michał Wójtowicz

Religion can never reform mankind because religion is a slavery


Cytat:
pilaster napisał(a):Proszę zwrócić uwagę, że nawet osoby nie podejrzewane o sympatię do Krk, jak Śsz, przyznają, że reakcja na "pedofilię" jest czysto emocjonalna, instynktowna, nie mająca żadnego uzasadnienia racjonalnego

Nadal Pilaster nie wyjaśnił nam czy jest idiotą i nie zrozumiał co napisał ŚS czy jest manipulatorem i specjalnie wyciaga błędne wnioski.
Odpowiedz
#6
I nich ktoś powie, że wiara nie jest przyczyną zła...
egoista
Odpowiedz
#7
Nie jest. Albo jest bardzo pośrednią. Prawdziwą przyczyną zła jest fanatyzm, a fanatycznym to można być katolikiem, ateistą, nacjonalistą, rasistą, homofobem, antyklerykałem i o wiele więcej.
Odpowiedz
#8
Tylko prosze wziac pod uwage, ze osiedlenie ateisty na ziemi chrzescijanskiej nie powinno w teorii pociagac za soba sciagniecia na siebie przemocy. Zwlaszcza, jesli ateista sie tu urodzil.

A tam jest CALKIEM inne podejscie ! Tam sie niewiernosc karze smiercia. Jesli zatem osiedlasz sie tam jako katolik, to liczyc sie z takim obrotem sprawy musisz. A jesli sie tam urodziles i jestes katolikiem, to niestety, masz problem. Podobnie, jak mialby go ateista, Zyd i ktokolwiek innego niz lokalne wyznanie. Problem da sie rozwiazac przez zmiane wyznania, albo emigracje.

Tak prawde powiedziawszy, to gdyby Polska byla panstwem wyznaniowym konstytucyjnie, to katolicy mieliby prawo przesladowac ateistow. Niestety, ale mieliby. Mozemy sie obecnie burzyc tylko dlatego, ze panstwo nie jest ustawowo katolickie.
Null pointer exception
Odpowiedz
#9
Athei ja po prostu odebrałem Twoje słowa jako satysfakcję z tego, że katolików tam się dyskryminuje: "Ale im dobrze!" i całkowite poparcie tego stanu rzeczy.
Odpowiedz
#10
Nie, nie ciesze sie z tego, prawde powiedziawszy jest mi to absolutnie obojetne. To nie dotyczy mnie i raczej nie bedzie dotyczylo.

Zastanawia mnie tylko odwieczna cecha wielu ludzi, ktorzy pchaja sie tam, gdzie ich nie chca, a potem placza, ze ich morduja... I najciekawsze, ze ci mordujacy sa na prawie. To ich ziemia i ich prawa.

Zreszta... daleko szukac, u nas tez niektorzy wchodza na strony oazowe, a potem sie martwia, ze sie ich tam czasem sponiewiera. Po co tam ida i "nawracaja" ?
Null pointer exception
Odpowiedz
#11
Athei Overlord napisał(a):Bylo sie nie pchac z krzyzem tam, gdzie was nie chca. A teraz wielkie aj-waj :/ Co wy tam robicie z krzyzami w Iraku ? W Wietnamie ? W Indiach ? W Pakistanie ? W Indonezji ? Ktos was zapraszal do Afryki czy tez Azji ? Nie ? No to skad te placze ?
Athei, przesadzasz z tą nienawiścią do katolików....
Athei Overlord napisał(a):Zastanawia mnie tylko odwieczna cecha wielu ludzi, ktorzy pchaja sie tam, gdzie ich nie chca, a potem placza, ze ich morduja...
Jak np: ci paskudni ateiści! Won bezbożnicy z katolickiej polski!
Odpowiedz
#12
Cytat:Zastanawia mnie tylko odwieczna cecha wielu ludzi, ktorzy pchaja sie tam, gdzie ich nie chca, a potem placza, ze ich morduja... I najciekawsze, ze ci mordujacy sa na prawie. To ich ziemia i ich prawa.

Ok, ale są też osoby które po prostu zmieniły wiarę, a nie mogą wyjechać, bo nie mają środków, i co wtedy? Nadal jest wszystko wporządku? Bo mi się wydaje, że jednak nie do końca
Odpowiedz
#13
Athei Overlord napisał(a):Bylo sie nie pchac z krzyzem tam, gdzie was nie chca. A teraz wielkie aj-waj :/ Co wy tam robicie z krzyzami w Iraku ? W Wietnamie ? W Indiach ? W Pakistanie ? W Indonezji ? Ktos was zapraszal do Afryki czy tez Azji ? Nie ? No to skad te placze ?
W pełni się z Tobą zgadzam katolicy wszędzie sie pchają a potem płaczą ze ich nie chcą.
Odpowiedz
#14
Alez nie jest i NIGDY nie bedzie. I nie wazne, czy katolicy, czy inni. Po prostu musza sie pogodzic z tym, ze beda dostawac w tylek. Jak sie tam wepchali, albo zmienili wiare, albo sa z dziada-pradziada, to niestety, ale to jest czesc ich rzeczywistosci. Na co oni licza, ze swiat stanie w ich obronie, a lokalnych przywodcow powiesi na galezi ?

Dzisiaj grozili kotu kaczora i kaczorowi. No i kaczor jest zapewne w pelni swiadomy, ze idac na takie stanowisko i przy swoim programie - moga go spotykac takie akty agresji. Podobnie, jak ja bylem swiadom, ze jak bede rozwieszal ulotki APPR, to dostane wpierd... i dostalem. Ale jakbym byl lokalnym Szwarcenegerem (czyli to ja dyktowalbym warunki), to byc moze ja bym spuszczal wp... tym, co rozwieszaja ulotki np. LPR. I tak to jest. A tu prosze - artykul na pierwsza strone.
Null pointer exception
Odpowiedz
#15
Athei, na co liczysz zakładając ten wątek? Oni sie wpakowali, oni płaczą. Mają w tym może taki interes jak ty pisząc ten temat.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#16
ghehe, alez chrzescijanstwo wcale sie nie wepchalo do Azji. ono sie z Azji wepchalo do Europy :twisted:
powiedzmy ze pozniej nastapil... reeksport, hehe.

a co do tolerancji religijnej.
bezowi w swoich krajach pala koscioly i morduja (nie)wiernych, jednoczesnie krzyczac, ze w Europie paru bezowych aresztowano albo ze gdziestam sie przedrukowalo jakies karykatury proroka. dobra przyjeli strategie. u siebie pala koscioly, u nas buduja meczety. a ich trzecie pokolenie osiadle w Europie w znacznej wiekszosci chetnie przymumsowo wprowadziloby prawo szariatu w "nowych" ojczyznach.
pieknie. jak tak dalej pojdzie to za piec pokolen ateizm bedzie karany kamienowaniem, a do pracy bedziemy jezdzic osiolkami, na wezwanie muezina wrzeszczacego z najblizszego minaretu.
podoba sie?

i dlatego wlasnie w refenrendum (jezeli sie odbedzie) na 80% zaglosuje przeciw wstapieniu Turcji do UE.

pzdr
|antyklerykal agnostyk apostata|
|prawie jak socjalliberal|
|europejski (euroatlantycki) szowinista|
Odpowiedz
#17
Nie odbedzie sie Nechrist bo to juz postanowione. Nie mozemy sie bratnim Turkom stawiac, bo przeciez bezowych w 3 d... w Jewropie i sie larmo podiesie. Jewropa tolerancyjna, Europejczyk-Arab dwa bratanki i tak dalej... Ty sie lepiej sur na pamiec Oczko
Null pointer exception
Odpowiedz
#18
Athei Overlord napisał(a):Ale jakbym byl lokalnym Szwarcenegerem (czyli to ja dyktowalbym warunki), to byc moze ja bym spuszczal wp... tym, co rozwieszaja ulotki np. LPR.
A ja nie. Za poglądy polityczne wp**** spuszczać nie będę.
Odpowiedz
#19
Nie musisz przeciez, chodzi o pewna analogie. "Czyj teren, tego prawa" (parafraza do cuius regio, eius religio)
Null pointer exception
Odpowiedz
#20
Cytat:W wielu afrykańskich i azjatyckich krajach rządy popierają tradycyjne religie, jako część swojej strategii nacjonalistycznej, prześladując zarazem chrześcijan, których traktują jako "ambasadorów kultury zachodniej". Można wymienić tutaj takie kraje jak Wietnam, Indie, Pakistan, czy Indonezja.

Akurat popieram politykę państw, które przeciwdziałają rozszerzaniu się do ich społeczeństw kultury chrześcijańskiej z tego prostego powodu, że uważam za cenne różnorodność kulturową na świecie, a nie ogólnoplanetarną breję chrześcijańską. Kościół ma perfidną tendencję do rozszerzania swojej strefy wpływów ideologicznych o państwa, których występują cenne bo unikatowe i orginalne kulty panteistyczne, pogańskie, itp. Żałuję że np. w Indii Chrześcijaństwo ma się na tyle świetnie, że jego wyznawcy stanowią już znaczny procent społeczeństwa. Podobny stosunek jak do Kościoła w tej kwestii mam do posuwającego się brutalnie na południe afrykańskiego Islamu. Nie rozumiem murzynów, czemu kupują taką populistyczną papkę jak te monoteistyczne doktryny.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości