Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Płód a dziecko
#61
Królik napisał(a):Ja patrzę na to trochę inaczej. Może niewłaściwie, nie wiem.
Moim zdaniem jeśli ten zarodek miałby pewnego dnia stać się dzieckiem, a już od samego początku byłby niechciany, to albo skończy w domu dziecka albo w patologicznej rodzinie. Osobiście wolałabym się nigdy nie urodzić mając takie perspektywy na przyszłość.
Popieram!
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#62
Will Kane napisał(a):
Rothein napisał(a):A dlaczego nie powiedzieć "człowiek to to co ma pewnego rodzaju duszę...a

ależ Rotheinie genom ma każdy a dusze to juz nie...

Podałem tylko przykład jałowego argumentowania. "Człowiek ma genom a jaki to sobie zobacz w książce". No więc jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia o czymś to niech mówi, a nie pieprzy o genomach na których się nie zna.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#63
czyli o duszy jest sens gadać a o genach nie? :wink:

Odpowiedz
#64
dusza to pojecie filozoficzne, wzgledne. Prawie kazdy ma na ten temat jakies pojecie. Geny to dzialka naukowcow, wiec jesli nie orientujesz sie zbytnio to po prostu o tym nie wspominaj.
Odpowiedz
#65
idiota napisał(a):czyli o duszy jest sens gadać a o genach nie? :wink:

Nie. Nie stosuj tutaj chwytów XXy, ok? :wink: Mówisz o genach, ok. To mów o nich a nie odsyłaj do książek. Bo wygląda na to że znasz słowo gen i coś tam o tym wiesz, ale nic co mógłbyś napisać.

Ja nie uważam że tak jest. Ja tylko pokazuję jak to wygląda. Nie chciałem się kłócić. Dziś ma dobry humor Szczęśliwy
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#66
niestety nasza debata nie wymaga bardziej dogłębnych faktów z dziedziny biologii bo nie o biologii mowa a o antropologii filozoficznej więc nie wiem na chuj ci takie parcie na eksperctwo w nieistotnych kwestiach?...
no chyba że chcesz zamydlić meritum.

Odpowiedz
#67
idiota napisał(a):nie wiem na chuj ci takie parcie na eksperctwo w nieistotnych kwestiach?...

Na chuj to jest kondom. Duży uśmiech No i prze chujem całkiem gdzie indziej niż "na eksperctwo".

Uśmiechnij się. Dzisiaj jest poniedziałek :lol2: :lol2: :metal:
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#68
Cytat:jedno i drugie to tak samo organ ciała i bez niego zwierzak zdycha.
Wątrobę można przeszczepić, a co by się stało jakby przeszczepili Ci mózg?
Cytat:A dlaczego nie powiedzieć "człowiek to to co ma pewnego rodzaju duszę...a
To co niektórzy nazywająś duszą, jest jakąś osobowością, świadomością, funkcją wytwarzaną przez mózg.A czy zygota to posiada?

Jeszcze jedno
Cytat:Według tej definicji śmierć pnia mózgu jest niezbędnym i wystarczającym warunkiem do uznania osoby za zmarłą.
Skoro konieć życia to śmierć pnia mózgu, toanalogicznie początek nowego życia jest gdy ten pień zaczyna funkcjonować.
Katecheta w przerwach obmacuje chłopców skrycie
W pierwszą komunię trzeba pipić należycie.
Odpowiedz
#69
Przychylam sie zasadniczo do oopinii Maharet tj.do uznania za ów punkt krytyczny w sporze aborxyjnym stopnia rozwoju uł.nerwowego i formowania sie?funkcjonowania? mózgu (cjhoc warto jednak poszerzyć wiedze wbrew pewnym głosom tutaj)gdyż to własnie te elementy warumkuja takie sprawy jak swiadomość,zdolność doswiadczania bólu
jeśli Idiota twierdzi ze człowiek to ''cos co ma okreslony genom'' i im bardziej posuwamy sie w czasie do krystalizacji Cosia a oddalamy od samego genomu tym bardzuiej jego defka ma sens
Odpowiedz
#70
maharet napisał(a):Cytat:
Według tej definicji śmierć pnia mózgu jest niezbędnym i wystarczającym warunkiem do uznania osoby za zmarłą.

Skoro konieć życia to śmierć pnia mózgu, toanalogicznie początek nowego życia jest gdy ten pień zaczyna funkcjonować.

A dasz rade precyzyjnie wskazac ten moment ? Kryterium Idioty jest moze niepararelne w stosunku do medycznej definicji smierci, ale za to precyzyjne.
"Najwyższym tryumfem rozumu jest zwątpienie w swoją własną słuszność." - Miguel de Unamuno
Odpowiedz
#71
Czulu napisał(a):Kryterium Idioty jest moze niepararelne w stosunku do medycznej definicji smierci, ale za to precyzyjne.
i tylko o to w nim chodzi.

Odpowiedz
#72
Czulu napisał(a):A dasz rade precyzyjnie wskazac ten moment ? Kryterium Idioty jest moze niepararelne w stosunku do medycznej definicji smierci, ale za to precyzyjne.

Kiedy rozwinięty mózg zaczyna działać?Chyba w trzecim miesiącu ciąży .Tak kiedyć czytałam,ale dokładnie nie pamiętam, który tydzień.
Katecheta w przerwach obmacuje chłopców skrycie
W pierwszą komunię trzeba pipić należycie.
Odpowiedz
#73
maharet napisał(a):Kiedy rozwinięty mózg zaczyna działać?Chyba w trzecim miesiącu ciąży .Tak kiedyć czytałam,ale dokładnie nie pamiętam, który tydzień.

Trudo to uznac za precyzyjne wskazanie.
"Najwyższym tryumfem rozumu jest zwątpienie w swoją własną słuszność." - Miguel de Unamuno
Odpowiedz
#74
A co mam Ci napisać co do minuty?Wiedziałam który tydzień, ale zapomniałam, dosyć dawno czytałam artykuł na ten temat.
Katecheta w przerwach obmacuje chłopców skrycie
W pierwszą komunię trzeba pipić należycie.
Odpowiedz
#75
Cytat:A co mam Ci napisać co do minuty?

Dokladnie tak. Kryterium Idioty pozwala (w kontrolowanych warunkach) wskazac co do sekundy moment powstania zycia ludzkiego, Twoje - nie.
"Najwyższym tryumfem rozumu jest zwątpienie w swoją własną słuszność." - Miguel de Unamuno
Odpowiedz
#76
Czulu napisał(a):Dokladnie tak. Kryterium Idioty pozwala (w kontrolowanych warunkach) wskazac co do sekundy moment powstania zycia ludzkiego, Twoje - nie.

to trochę tak jakby ktos mnie zmuszał do okreslenia którego dnia i o której godzinie uzalezniłem sie ostatecznie od alkoholu .alkoholikiem się przez lata stawałem tak jak krystalizowanie sie człowieka i jego najważniejszych cech to tez proces
DNA jako najwazniejsze (nie jedyne)kryterium identyfikacji gatunku ludzkiego-tak ale nieróznicowanie zalążku życia pierwszego dnia od tego po miesiącach-głupota
Odpowiedz
#77
To, czy człowieka nazwiemy człowiekiem zależy do prawa
stanowionego przez człowieka. To on w swej masie decyduje,
kto czym jest. Skoro kiedyś stwierdzano, że dziecko, które ma umysłowość zwierzęcia (nie umie mówić, a więc jest zwierzęciem - bo co go różni) to znaczy, że człowiekiem nie jest - czyli do 3 roku życia można było 'to coś' ubić jak cielaka. I tyle, "filozofowie"!

Po drodze było niewolnictwo. Te 'czarnuchy' też nie były ludźmi, oczywiście.

Teraz mamy czas na płody, które TEŻ nie są ludźmi.

W niedalekiej przyszłości zbyt starzy (i bez pieniędzy) też być
może nie będą ludźmi - bo człowiek to rzecz użyteczna, społeczna, a taki ktoś tylko resztę zdrowego społeczeństwa obciąża, padalec...
mięso pożera mięso a potem je wydala[url="http://salydus.wordpress.com/"]
[/url]
Odpowiedz
#78
raczyłeś przeczytać wątek czy tez stwierdziłeś że:
Cytat: nic nie musisz
i cię to powaliło w głowę tak mocno że aż musiałeś napisać trochę głupot?

Odpowiedz
#79
Z idiotą jest tak, że skoro już przyjął ksywę idiota to uznał, że jakikolwiek idiotyzm napisze nazwanie go idiotą będzie jakby zwróceniem się do niego "Proszę cię..." - ale tu mam dla idioty smutną wiadomość - nazwanie siebie po imieniu jeszcze nie odciąża od popełnianych idiotyzmów Duży uśmiech

PS. A teraz idioto wymyśl jakiś "chytre" wytłumaczenie swojego idiotyzmu - jak byś go nie rozumiał Duży uśmiech
mięso pożera mięso a potem je wydala[url="http://salydus.wordpress.com/"]
[/url]
Odpowiedz
#80
niechże moderacja wyjebie cztery ostatnie posty bo s. znowu zaczyna "dyskutować"!
plis!

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości