Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy wolny rynek potrzebuje polityki socjalnej?
#1
Na taki temat mam na Wtorek (16.10) przygotowac krotka prezentacje

Jako ze zauwazylem ze jest tu kilku zawolennikow libertarianizmu, jak i mase ludzi o innych wyksztaltowanych pogladach, chcialbym Was prosic o jakies interesujace linki (po polsku lub angielsku) na temat jakie miejsce w wolnym rynku ma socjal i czy w ogole, za i przeciw.

Jesli oczywiscie znacie takie linki.

Dzieki!
Odpowiedz
#2
Socjal na wojsko i policje.
Odpowiedz
#3
Jako wolnorynkowiec mogę polecić artykuły (oczywiście nie wszystkie - trzeba trochę posiedzieć i poczytać co ciekawsze, to już wedle zainteresowań i potrzeb) z Instytutu Misesa:

http://www.mises.pl/

Oraz ze Strony Prokapitalistycznej:

http://www.kapitalizm.republika.pl/spis.html

Miłej lektury.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#4
Polecam dyskusje na forum mikke.fora.pl - tam takie debaty maja miejsce co chwila.

Np ostatino zastanawiamy sie, co z ludzmi przewlekle chorymi i sierotami. Znalezlismy troche rozwiazan, m.in. magiczne slowo - kredyty.

Borykamy sie tez z problemem ubezpieczen w sytuacji, gdy coraz bardziej realne staje sie przeswietlenie kodu DNA pacjenta i wykrycie w taki czy inny sposob zagrozen, na jakie jest narazony, a co za tym idzie - odmowa ubezpieczenia lub sporo wywindowane stawki.
Null pointer exception
Odpowiedz
#5
czy wolny rynek potrzebuje socjalu? źle postawione pytanie. na pewno potrzebuje państwowego interwencjonizmu, co widać przy okazji kolejnych krachów, ostatnio w związku z amerykańskimi kredytami hipotecznymi. trzeba było ratować banki komercyjne.

socjalu zaś potrzebuje społeczeństwo, a nie rynek. to jest tak oczywiste, że aż nie ma sensu o tym dyskutować.
Odpowiedz
#6
Jako zwolennik anarcho-kapitalizmu, moge napomniec, ze opieka spoleczna w warunkach pelnej wolnosci - poprzez prywatne inicjatywy - zdecydowanie lepiej i efektywniej bedzie funkcjonowac, nizli robilo by to, najlepiej zarzadzane panstwo.

Primo: firmy zajmujace sie celami spolecznymi, mogly by nawet na siebie zarabiac, poprzez utrzymywanie sie z dochodu powstalego na skutek przekazywnaia pieniedzy na fundusz inwestycyjny - jak to sie ma w przypadku inicjatywy Jurka Owsiaka, gdzie wszytskie wklady sa przekazywane na cele charytatywne, a fundacja utrzymuje sie z procentow inwestycyjnych i ma sie caaaaaalkiem niezle.
Secundo: z racji iz dzialalnosc charytatywna stala by sie oplacalna, to poza realizacja empatycznych pragnien jednostek - w przypadku wielkich firm charytatywnych, doszedl by jeszcze aspekt zarobkowy. Z tego wzgledu, ze takowe fundacje staly by sie oplacalne - powstala by konkurencja, co znacznie poprawilo by jakosc proponowanych uslug spolecznych(dzisiaj juz np. mamy takie marki, ktore wiekszosc ludzi dazy zaufaniem: Caritas i fundacja Owsiaka).

Dzisiejsza zmora panstwowej opieki spolecznej, to niestety demoralizowanie ludzi - poprzez dawanie pomocy osobom - dla ktorych ona jest wrecz niewskazana(srodki powinny byc przekazywne gdy naprawde zajdzie takowa koniecznosc. Jesli bedzie sie rozrzucac pieniadze, kazdemu jak popadnie - byle by zaklasyfikowal sie pod kryterium bezdomnego na przyklad - to tym samym sprawimy, ze takich ludzi, rzeczywitosc wykreuje znacznie wiecej. W koncu ,,byt poczesci ksztaltuje swiadomosc").
Nie do pomyslenia jest, aby takie same srodki- dostawal jakis bezdomny cpun z pod budki z piwem i, zarazem czlowiek ,,warzywo" nie funkcjonujacy na zadnej plaszczynie zycia(tj. fizycznej i inteletkualnej, a wiec osoby skazanej na pomoc, gdyz na zadnej plaszczynie nie moze skompensowac swych ulomnosci) .
Dlatego inicjatywa prywatna byla by znacznie efektywniejsza, jak rowniez, ludzie z reguly rozporzadzali by swoimi srodkami w celach spolecznych - gdy by mieli pewnosc, ze dana osoba rzeczywiscie tego potrzebuje.

Juz pomijam fakt, ze np. w USA - wrecz do dobrego tonu nalezy przekazywanie przez amerykankich milionerow - setki tysiecy dolarow na cele spoleczne. Po pierwsze im sie to oplaca - gdyz jest to potezna reklama dla ich firm, jak rowniez w ten sposob uzyskuje sie aprobate obywateli, poniewaz ludziom to imponuje.
A wiec, jak widac inicjatywy charytatywne moga wyplywac z czysto utylitarystycznych wzgledow.

Inną wadą panstwowej opieki spolecznej, wyplywa z rozbicia wiezi rodzinnych. Wzajemna pomoc w rodzinie pozwala utrwalic wiezi, niestety obecnie panstwo proboje wypelnic swymi organami, te aspekty zycia, ktore kiedys zaspokajala rodzina(opiekujac sie np. kalekimi i starszymi czlonkami rodziny).
Po raz wtory panstwo niszczy naturalny porzadek!


Inną wazną kwestia - likwidacji wszelkich panstwowych zapomóg dla obywateli - jest fakt, ze ludzie zaczeli by w koncu poczuwac sie do odpowiedzialnosci wzgledem innych. ...Panstwo natomiast caly czas tlamsi w jednostkach zdolnosci empatii , gdyz w ludziach stworzyla sie swiadomosc, ze to panstwo jest wybawicielem ludzi poszkodowanych. Dlatego jednostka przeklada odpowiedizalnosc z siebie na panstwo. Kolejny argument, aby jak najpredzej zlikwidowac ten socjalistyczny twor, ktory demoralizuje jednostki i zaburza naturalny lad.

Argumentow, za likwidacja panstwowej opieki spolecznej, jest znacznie wiecej. Jak znajde czas to w piatek postaram sie cos maznac na ten temat. Moge polecic ksiazke , w ktorej o ile dobrze pamietam Rothbard napominal o szkodliwosci panstwowych form pomocy spolecznej. Ta ksiazką jest ,,liberty of ethics" i zdaje sie w ,,manifesicie libertarianskim"(po polsku) rowniez jest cos w tym temacie.
Z dziel po angielsku, to napewno Karl Hess o tym pisal, jednakze nie jestem w stanie przywolac konkretnej pozycji.

Cytat:czy wolny rynek potrzebuje socjalu? źle postawione pytanie. na pewno potrzebuje państwowego interwencjonizmu, co widać przy okazji kolejnych krachów, ostatnio w związku z amerykańskimi kredytami hipotecznymi. trzeba było ratować banki komercyjne.


co ty moj panie wygadujesz? jakiego krachu?? jaki kryzys spowodowany wolnym rynkiem??(chodzi ci o wielki kryzys z poczatku XX wieku?) Jesli tak, to czy ty w ogole wiesz, co to wolny rynek?? :/ Czy czytales chociaz z jedno dzielo ekonomiczne o tzw. cyklach koniunkturalnych(np. nobliste Hayeka), ze rzucasz puste socjalistyczne slogany, bez uzasadneinia zupelnie.
Odpowiedz
#7
DarkWater napisał(a):czy wolny rynek potrzebuje socjalu? źle postawione pytanie. na pewno potrzebuje państwowego interwencjonizmu, co widać przy okazji kolejnych krachów, ostatnio w związku z amerykańskimi kredytami hipotecznymi. trzeba było ratować banki komercyjne.
To tak jak by powiedzieć, że skuteczną metodą kuracji złamanej kości jest okładanie jej 12 kg młotem.
Interwencjonizm spowodował ten, jak i wiele innych krachów, więc próba naprawienia problemu poprzez więcej interwencjonizmu jest ciut szalona.

Cytat:socjalu zaś potrzebuje społeczeństwo, a nie rynek. to jest tak oczywiste, że aż nie ma sensu o tym dyskutować.
Z takim podejściem chyba rzeczywiście nie warto dyskutować, ale wcale nie dlatego, że nie ma o czym.
Odpowiedz
#8
Gregorio vel Kuguar napisał(a):Jako zwolennik anarcho-kapitalizmu, moge napomniec, ze opieka spoleczna w warunkach pelnej wolnosci - poprzez prywatne inicjatywy - zdecydowanie lepiej i efektywniej bedzie funkcjonowac, nizli robilo by to, najlepiej zarzadzane panstwo.
Tylko ze takie caritasy będą działać wybiurczo. Ateista lub innowierca nic w od caritasu nie dostanie.

Wyobraź sobie ze jesteś ateista i ze masz wypadek i zostałeś kaleką a na dodatek cała twoja rodzina umarła i spalił sie cały twój majątek. I co teraz zrobisz jako niepełnosprawny ateista bez kasy? Będziesz musiał sie nawrócić aby cokolwiek dostać od caritasu. A jeśli sie nie nawrócisz to umrzesz z głodu gdzieś w rynsztoku.
Odpowiedz
#9
DarkWater --> te krachy to wynik interwencjonistycznego funkcjonowania FED'u. Pasowało by się struktur obecnej scentralizowano-rządowej bankowości pozbyć z hukiem, jeżeli chcemy mieć zdrowy system monetarny.

To jest tak oczywiste, że aż nie ma sensu o tym dyskutować. Oczko
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#10
o grozo boska jestem nawet za wprowadzeniem podatku Tobina http://en.wikipedia.org/wiki/Tobin_tax
czuję się jak prawdziwy kapitalistyczny bluźnierca Duży uśmiech
międzynarodowy kapitał spekulacyjny może w jednej chwili doprowadzić do upadku gospodarkę sporego państwa. wystarczy, że paru ludziom znudzi się zarabianie w bongo na rzecz dongo i wycofają swoją kasę bez względu na konsekwencje społeczne.

to przecież to samo XIX wieczne gówno. znudziło się właścicielowi wytapianie żelaza, na rzecz produkcji mydła, zamykał zakład, wypierdalał ludzi na ulicę, żeby zdychali i rozkręcał nową zabawkę.
Odpowiedz
#11
DarkWater napisał(a):znudziło się właścicielowi wytapianie żelaza, na rzecz produkcji mydła, zamykał zakład, wypierdalał ludzi na ulicę, żeby zdychali i rozkręcał nową zabawkę.

Przecież możliwość takiego działania to jedna z podstaw efektywnej alokacji zasobów. Nie ma sensu produkować żelaza, którego ceny nie są odpowiednio wysokie. W wolnej gospodarce kapitał niemalże automatycznie przemieszcza się z produkcji żelaza, gdy jego ceny zbyt spadają, do innych sektorów (na przykład tego mydła), zapewniając największą wydajność.

A w fabryce mydła też ktoś będzie musiał pracować.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#12
chodzi o to że to co dobre dla kapitalizmu, przemysłu itp. nie koniecznie musi być dobre dla danej społeczności, a nawet całego społeczeństwa. często zachodzi konflikt interesów i wtedy jest miejsce na interwencję państwa.
Odpowiedz
#13
Nie zachodzi taki konflikt, chociaż oczywista sporo zależy od definicji "społeczeństwa".
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#14
DarkWater napisał(a):chodzi o to że to co dobre dla kapitalizmu, przemysłu itp. nie koniecznie musi być dobre dla danej społeczności, a nawet całego społeczeństwa. często zachodzi konflikt interesów i wtedy jest miejsce na interwencję państwa.

Jesteś w stanie wytumaczyć w jaki sposób produkowanie stali, której nikt nie potrzebuje i przeszkadzanie w produkcji mydła na które jest nagłe zapotrzebowanie jest dobre dla społeczności?
Odpowiedz
#15
nie bardzo wiem jak konserwatywny liberalizm ma radzić sobie z bezrobociem i jego owocami:
http://www.youtube.com/watch?v=8kWI7ei8Xu4
Odpowiedz
#16
1) Czy Ty w ogole potrafisz podazac jednym tokiem mysli?
Skaczesz tematu na temat rzadajac odpowiedzi a sam nigdy ich nie udzielasz.

2) W krajach liberalnych gospodarczo kontrakty miedzy pracownikami a pracodawcami wynikaja bezposrodnio z potrzeb i pragnien obu grup, a nie z widzimisie urzednika. W zwiazku z tym liberalnym kraju kazdy kto chce pracowac prace dostanie.
Sprobuj znalezc kraj liberalny gospodarczo, ktory ma problemy z bezrobociem.
Albo porownaj sobie stope bezrobocia w USA czy Irlandii z bezrobociem w Niemczech czy Francji.

Tu sie wlasnie objawia jedna z bardziej drastycznych roznic miedzy kapitalizmem a socjalizmem.
Dla socjalistow kazdy czlowiek to ciezar. Trzeba mu "dac" edukacje, "dac" opieke zdrowotna, jesli nie znajdzie sobie pracy to tez trzeba mi ja "dac", a jak to nie podziala to trzeba mu "dac" zasilek, a gdy sie zestarzeje trzeba mu "dac" emeryture.
W kapitalizmie kazdy czlowiek to dodatkowe rece do roboty, dla socjlaistow to dodatkowa geba do wykarmienia.
Odpowiedz
#17
Dzieki za dyskusje i rady. Athei Overlord - rzeczywiscie poczytalem sobie troche waszych dyskusji na forum mikke i nawet podchwycilem pomysl na czesc pezentacji z tamtad.
Odpowiedz
#18
a ja przypadkiem czytając te dyskusje, dyskusje na forum Mikke (zwłąszcza te o trapiących mnie problemach z liberalizmem związanych) żywiej, z pewnym entuzjazmem, zainteresowałem się tym poglądem. UPRowcy i inni o poglądach z prefiksem "liber-" - za skuteczną "propagandę" punkt dla was : )
"What greater weapon is there than to turn an enemy to your cause? To use their own knowledge against them." - Bastila Shan (Star Wars: Knights of the Old Republic)

"The true test of a man's character is what he does when noone is watching."
Odpowiedz
#19
Ivan_Ivanov napisał(a):2) W krajach liberalnych gospodarczo kontrakty miedzy pracownikami a pracodawcami wynikaja bezposrodnio z potrzeb i pragnien obu grup, a nie z widzimisie urzednika. W zwiazku z tym liberalnym kraju kazdy kto chce pracowac prace dostanie.

Ale jaja! Nie wiedziałem że dostałem swoją pracę bo jakiś urzędnik się na to zgodził...Gdzieś ty się takich durnot nałykał...Zaraz usłyszymy że w krajach liberalnych brakuje rąk do pracy po prostu...

Z życia wzięte: Pracodawca mojego ojca żądał aby został on w pracy na nadgodzinach (do 17), mój ojciec wyszedł z roboty o 16 (2h nadgodzin) i wyleciał z roboty...Takie są "potrzeby" i "pragnienia" obu grup...

Ivan_Ivanov napisał(a):Tu sie wlasnie objawia jedna z bardziej drastycznych roznic miedzy kapitalizmem a socjalizmem.

No jest taka różnica. Najczęściej "fanatykami" liberalizmu są ludzie którzy nigdy nie musieli starać się o socjal od państwa...Druga różnica to straszny egoizm bije od tych liberałów...

Fajnie się żyje w świecie liberalnym gospodarczo...tylko chyba co niektórzy z was nie znają życia mówiąc że socjal nie jest potrzebny. AVX który teraz ciężko pracuje na to żeby siedzieć przy kompie na pewno wie to najlepiej z nas wszystkich.:confused:

Ivan_Ivanov napisał(a):W kapitalizmie kazdy czlowiek to dodatkowe rece do roboty, dla socjlaistow to dodatkowa geba do wykarmienia.

Ciekawe co w takim razie kapitalizm sądzi o ludziach bez rąk:> Oczko
Michał Wójtowicz

Religion can never reform mankind because religion is a slavery


Cytat:
pilaster napisał(a):Proszę zwrócić uwagę, że nawet osoby nie podejrzewane o sympatię do Krk, jak Śsz, przyznają, że reakcja na "pedofilię" jest czysto emocjonalna, instynktowna, nie mająca żadnego uzasadnienia racjonalnego

Nadal Pilaster nie wyjaśnił nam czy jest idiotą i nie zrozumiał co napisał ŚS czy jest manipulatorem i specjalnie wyciaga błędne wnioski.
Odpowiedz
#20
xjasiux napisał(a):Ale jaja! Nie wiedziałem że dostałem swoją pracę bo jakiś urzędnik się na to zgodził...
Gdyby urzędnik się nie zgodził na założenie firmy w której pracujesz, to chyba pracy byś nie dostał, prawda?

Cytat:Gdzieś ty się takich durnot nałykał...Zaraz usłyszymy że w krajach liberalnych brakuje rąk do pracy po prostu...
Jak już mówiłem wystarczy spojrzeć na dane o bezrobociu w liberalnych krajach.

Cytat:Z życia wzięte: Pracodawca mojego ojca żądał aby został on w pracy na nadgodzinach (do 17), mój ojciec wyszedł z roboty o 16 (2h nadgodzin) i wyleciał z roboty...Takie są "potrzeby" i "pragnienia" obu grup...
Tak, Polska jest doskonałym przykładem liberalnej gospodarki :lol2:

Cytat:No jest taka różnica. Najczęściej "fanatykami" liberalizmu są ludzie którzy nigdy nie musieli starać się o socjal od państwa...Druga różnica to straszny egoizm bije od tych liberałów...

Fajnie się żyje w świecie liberalnym gospodarczo...tylko chyba co niektórzy z was nie znają życia mówiąc że socjal nie jest potrzebny. AVX który teraz ciężko pracuje na to żeby siedzieć przy kompie na pewno wie to najlepiej z nas wszystkich.:confused:
Nie no, ja bym jednak prosił żeby nie przypisywać ludziom złych intencji, równie dobrze mógłbym powiedzieć, że jesteś za socjlalem bo jesteś nierobem który chciałby żyć z pracy innych.
Naprawde uznaje to, że chcesz aby ludziom żyło się lepiej, bądź tak miły i odwdzięcz się tym samym.

Cytat:Ciekawe co w takim razie kapitalizm sądzi o ludziach bez rąk:> Oczko
Że trzeba im pomóc, a odpowiedzialność za opieke nad pokrzywdzonymi ponosi każdy człowiek z osobna, a nie bliżej nieokreślone 'społeczeństwo'.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości