Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co obecnie czytacie?
ZaKotem napisał(a): W roku 1959, w czasie segregacji rasowej w południowych stanach amerykańskich, biały publicysta i przeciwnik segregacji John Griffin staje się na kilka tygodni Murzynem, za pomocą leków wzmacniających pigmentację i naświetlania promieniami UV. Od tej pory dosłownie na własnej skórze może się przekonać, jakie są różnice w traktowaniu ludzi. Jedyny w swoim rodzaju i chyba najbardziej obiektywny z możliwych punkt widzenia na te sprawy.

Odnośnie czasów współczesnych też powinno się nakręcić tego typu film. Teraz np. czarni w USA na egzaminach do państwowych uczelni dostają dodatkowe punkty za czarny kolor skóry (tzw. affirmative action). W niektórych stanach jest tak, że na każdy posterunek straży pożarnej musi być co najmniej jeden albo dwóch czarnych.

W USA rasizm cały czas jest na topie...
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Teraz na topie u mnie Lem. Eden skończony, Pamiętniki znalezione w wannie zaczęte.

No i już wiem skąd Kołakowski wziął pomysł na Legendę o Cesarzu Kennedym.
Sebastian Flak
Odpowiedz
A najlepsze (czy może raczej najgorsze) jest to, że to jest nadal jeden i ten sam rasizm. Ułatwmy czarnym dostanie się na uczelnie, bo bez naszej pomocy sobie głupie Murzyny nie poradzą...
Odpowiedz
No, nie wiem czy to rasizm. Ale nie znam żadnego czarnego naukowca
Odpowiedz
Neil de Grass Tyson czy Katherin Johnson. Już znasz dwoje.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Galahad napisał(a): Teraz na topie u mnie Lem. Eden skończony, Pamiętniki znalezione w wannie zaczęte.

No i już wiem skąd Kołakowski wziął pomysł na Legendę o Cesarzu Kennedym.

To może już wkrótce dowiesz się, skąd Wachowscy wzięli pomysł na Matrixa.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Odnośnie czasów współczesnych też powinno się nakręcić tego typu film. Teraz np. czarni w USA na egzaminach do państwowych uczelni dostają dodatkowe punkty za czarny kolor skóry (tzw. affirmative action). W niektórych stanach jest tak, że na każdy posterunek straży pożarnej musi być co najmniej jeden albo dwóch czarnych.
Owszem, i z punktu widzenia Europejczyka jest to raczej dość głupawe. Dlatego warto poczytać o czasach, które jeszcze starzy Amerykanie pamiętają, aby wiedzieć, skąd się to wzięło i czemu ma przeciwdziałać.
Cytat:W USA rasizm cały czas jest na topie...
Tak jak w Polsce cały czas na topie jest antysemityzm, chociaż oficjalnie nikt antysemitą nie jest, natomiast obrażanie Żyda jest w powszechnej opinii grzechem większym, co obrażanie Norwega lub Chińczyka. Co oczywiście jest pewną nierównością, a to oburza wcalenieantysemitów, udających, że nie wiedzą, skąd ta różnica się wzięła i czemu ma przeciwdziałać.
Odpowiedz
Cytat:Owszem, i z punktu widzenia Europejczyka jest to raczej dość głupawe. Dlatego warto poczytać o czasach, które jeszcze starzy Amerykanie pamiętają, aby wiedzieć, skąd się to wzięło i czemu ma przeciwdziałać.

Ha. Ja kiedyś rozwiązywałem sobie sobie amerykański quiz polityczny z lat 50. czy 60. pt. "Czy jesteś konserwatystą. liberałem czy wstrętnym wstecznikiem". I było tam pytanie o to, czy popieram system który uzależniałby przyjęcie na uczelnię od koloru skóry. Otóż ludzie którzy umieścili ten quiz w internetach musieli dodać przypis, że autorowi chodziło o system faworyzujący białych, i że odpowiedź "tak" jest rasistowska i wstecznicka. No bo przecież gdyby autor miał na myśli system faworyzujący czarnych, to odpowiedź "tak" byłaby godna i sprawiedliwa, a odpowiedź "nie" implikowała rasizm  Duży uśmiech  Dwójmyslenie rządzi.

Martin Luther King śnił o Ameryce, w której kolor skóry nie będzie miał znaczenia. Pewnie teraz przewraca się w grobie.

Zresztą "akcja afirmacyjna" jest po prostu śmieszna i głupia. Świetnie pokazał to pewien Hindus, który udawał Murzyna żeby łatwiej dostać się na medycynę:


Cytat:Tak jak w Polsce cały czas na topie jest antysemityzm

Nie jest. Trudno zresztą, żeby antysemityzm był popularny w kraju w którym jest tak mało Żydów.

Cytat:chociaż oficjalnie nikt antysemitą nie jest


Również nieprawda. Przypominam że kiedy ostatnio to napisałeś, zajęło mi dziesięć sekund żeby znaleźć artykuł gościa, w którym pisał on: "Jestem antysemitą i jestem z tego dumny".

Cytat:natomiast obrażanie Żyda jest w powszechnej opinii grzechem większym, co obrażanie Norwega lub Chińczyka. Co oczywiście jest pewną nierównością, a to oburza wcalenieantysemitów, udających, że nie wiedzą, skąd ta różnica się wzięła i czemu ma przeciwdziałać.


Po pierwsze, nie zauważyłem.
Po drugie, nawet jeżeli jest to prawda, to jest to ze wszech miar błędne. Zarówno antysemityzm jak i filosemityzm (pogląd równie głupi) mają wspólną cechę i wspólne źródło: przeświadczenie, że Żydzi są jakimś szczególnym narodem, różnym od wszystkich innych (fachowo nazywa się to allosemityzmem). Jest to pogląd oczywiście błędny, ale również szkodliwy, i jeśli pogląd że obrażanie Żyda jest czymś gorszym niż obrażanie przedstawiciela jakiegokolwiek innego narodu się rozszerzy, doprowadzi to tylko do rozpowszechnienia się w Polsce antysemityzmu (jak i głupiego i nieuzasadnionego uwielbienia dla Żydów, które krzewią w Polsce protestanccy misjonarze z USA).
Odpowiedz
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4801423/s...t-do-bogow

Nie jest to złe, ale mocno przereklamowane. Osoba ogarniająca chociaż zarys podobnej tematyki raczej niczego nowego się nie dowie.  Ale może jestem zbyt surowy dla tej pozycji po niedawnej lekturze bardzo dobrego "Pożegnania z jałmużną" Clarcka.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4801423/s...t-do-bogow

Nie jest to złe, ale mocno przereklamowane. Osoba ogarniająca chociaż zarys podobnej tematyki raczej niczego nowego  się nie dowie.  Ale może jestem zbyt surowy dla tej pozycji po niedawnej lekturze bardzo dobrego "Pożegnania z jałmużną" Clarcka.

Z tego samego pośledniego gatunku:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169492/wi...-ludzkosci

Nie porywa, ale jest króciutkie i zgrabnie.
Sebastian Flak
Odpowiedz
https://pl.m.wikibooks.org/wiki/Techniki...%C5%82adka

Ogromnie polecam. Zwłaszcza, że to jest książka Pedrosa, który tymczasowo i przelotnie nawiedził nasze forum Duży uśmiech W książce jest mnóstwo smaczków. Autor wymienia najpopularniejsze techniki manipulacji czyli:

Cytat:Prawo odwzajemniania
Siła autorytetu
Polityka stada
Konsekwencja i zaangażowanie
Sympatia
Niedostępność

Rozdziały 1, 3 i 4 są baaaardzo pouczające. I nie wolno nikomu mówić ani nawet myśleć o tym co tu przeczyta! Sza!
Sebastian Flak
Odpowiedz
A teraz czas na kolejną porcję zabawy ze Stanisławem Lemem. Doskonała Próżnia.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Głos Pana, znowu Lem.
Sebastian Flak
Odpowiedz
A ja na długie, przyjemne, majowe wieczory powróciłem sobie do Wiedźmina Andrzeja Sapkowskiego. Oczko
Odpowiedz
[Obrazek: 267710-352x500.jpg]
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/219689/te...nej-zmiany

ACT to terapia oparta na obecnie chyba najlepiej ugruntowanym w badaniach podstawowych psychologicznym modelu zdrowia i psychopatologii, czyli modelu elastyczności psychologicznej. W skrócie i obrazowo:
[Obrazek: ACTHexaflex.jpg]

Interesujące, jak model ten wyjaśnia także pewną skuteczność innych rodzajów psychoterapii, łącznie z terapią psychodynamiczną czy terapiami humanistycznymi. Dla mnie to ciekawa i potencjalnie mogąca przynieść osobiste korzyści kolejna lektura akademickiego podręcznika psychoterapii (już n-tego wydanego przez WUJ). Zainteresowanym z przyczyn osobistych mogę śmiało polecić podobną inwestycję swojego czasu (finansowo to też wypada taniej, niż sama psychoterapia). Uśmiech
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz
Krótka historia czasu Stephena Hawkinga.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Na kraj świata. Żywoty niezwykłych Polaków. Marek Skalski.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Niedawno skończyłem Cienioryt Piskorskiego i stwierdzam, że to kawałek dobrego fantasy. Szkoda, że wcześniej nic z jego dzieł nie przeczytałem.
Sebastian Flak
Odpowiedz
[Obrazek: 261659-352x500.jpg]

Wczoraj zacząłem. "Zrozumieć psa" tego samego autora było świetne (zarówno treść i styl książki), przyszła więc pora na kocią tematykę.
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz
E.T. napisał(a): [Obrazek: 261659-352x500.jpg]

Wczoraj zacząłem. "Zrozumieć psa" tego samego autora było świetne (zarówno treść i styl książki), przyszła więc pora na kocią tematykę.

Dzięki! Własnie tej książki szukałem! Ale "fart"!  Duży uśmiech Anioł
E.T., czy lubisz twórczość Johna Bradshawa?

A ja obecnie czytam sobie 6 książek naraz (tak lubię Duży uśmiech):

1) Chrześcijańska: Steven Furtick - Zwyciężyć kłamcę
2) Katolicka: ks. Wacław Hryniewicz - Nad przepaściami wiary
3) Transpersonalna: Stanislav Grof - Kosmiczna gra
4) Psychologiczno-filozoficzna: Paul Bloom - Przyjemność
5) O mózgu: Doidge Norman - Jak naprawić uszkodzony mózg
6) Beletrystyka: John Grisham - Góra bezprawia

Uśmiech
"Z miłością do szpady, z humorem do tarczy!" ("Szkoła Bogów", Bernard Werber)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości