Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Transhumanizm
#21
Fatalizm i pesymizm przez was przemawia panowie. Przecież to jest brzydkie aforemne i z odsłoniętą biologicznością. Bez stanowczej ingerencji w ostatnie 60 milionów lat ewolucji społecznej i ewolucji funkcji ostrzegawczej mózgu (przed chorobami, truciznami, insektami, drobnoustrojami, złymi partnerami do rozrodu, pojęciem estetyki)moda aż tak się nie zmieni..

Chodziło mi o to, czy phoebe zachowają ciała z grubsza ludzkie, czy je zmienią czy przeniosą się w świat cyfrowy. Czy może coś pomiędzy. Ja stawiam raczej na połączenie pierwszej i trzeciej opcji.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#22
adVice napisał(a):Ciekawi mnie jaką formę przyjmą phoebe. Co o tym myślicie?

Tu masz jednego:

http://www.youtube.com/watch?v=8HqqiMPZW1I
Odpowiedz
#23
adVice napisał(a):Fatalizm i pesymizm przez was przemawia panowie.

Najpierw tak się spytam: Po co ci posthuman skoro jesteś człowiekiem?? "Guza" szukasz??

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#24
Cytat:Po co ci posthuman skoro jesteś człowiekiem?

Nie wiem jak on, ale ja chcę być phoebe.

PS Używajmy już "dukajowej" terminologii skoro tak zaczęliśmy.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#25
Ja oczywiście też chcę być phoebe. Nie wiem czemu nie miałbym do tego dążyć, nigdy nie przemawiały do mnie argumenty ewolucyjnego "ślubowania życia w ubóstwie" .
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#26
Cytat:Fatalizm i pesymizm przez was przemawia panowie.
http://www.youtube.com/watch?v=WQZu-eBXJ...re=related
Odpowiedz
#27
FlauFly napisał(a):Nie wiem jak on, ale ja chcę być phoebe.

PS Używajmy już "dukajowej" terminologii skoro tak zaczęliśmy.

Jeżeli wszyscy ludzie mieli by się nagle stać phoebe to nie widzę problemu. Ale wzajemne współistnienie ludzi i phoebe jest wbrew zasadom doboru naturalnego.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#28
FlauFly napisał(a):Naprawdę myślisz, że możesz powstrzymać rozwój nauki i techniki oraz ich zastosowania?
Myślę, że realnie nic w tej sprawie nie zdziałasz.

Tu bym się nie zgodził. Gdyby taki Bill Gates zechciał nagle, nieważne z jakich powodów, mocno spowolnić rozwój nauki, lub też wręcz zatrzymać go na dłuższy czas, mógłby to zrobić i gdyby, do tego, dobrze to rozegrał, nikt by mu w tym nie przeszkodził.

Cytat:Co Cię powstrzymuje od tego, aby stać się jednym z nich? Uśmiech
(o ile okazałoby się, że to ja mam rację i nie tylko milionerzy mogliby sobie na takie coś pozwolić)

Myślę, że tylko nielicznych nie skusiłaby oferta stania się wyższa formą. Co do przyszłości ludzi przy powstaniu phoebe, wszystko zależy od tego, czy coś będzie phoebe łączyć z człowiekiem, bo jeśli phoebe nie będzie miał powiązania z człowiekiem, to w grę zaczyna wchodzić ewolucja i konkurencja gatunków, natomiast jeśli posthuman wciąż będzie odczuwał więź z gatunkiem homo sapiens może też odczuwać potrzebę ochrony czy chociaż dbania o rodzaj ludzki w najmniejszym stopniu. Zresztą wielka niewiadoma, phoebe może równie dobrze odkryć jakieś prawdy i dojść do wniosków niepojętych dla człowieka, które będą mu nakazywały zniszczenie świata, czy cokolwiek innego..
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#29
Drednot napisał(a):Gdyby taki Bill Gates zechciał nagle, nieważne z jakich powodów, mocno spowolnić rozwój nauki, lub też wręcz zatrzymać go na dłuższy czas, mógłby to zrobić i gdyby, do tego, dobrze to rozegrał, nikt by mu w tym nie przeszkodził.
W jakiż to sposób?
Odpowiedz
#30
Skywalker napisał(a):Jeżeli wszyscy ludzie mieli by się nagle stać phoebe to nie widzę problemu. Ale wzajemne współistnienie ludzi i phoebe jest wbrew zasadom doboru naturalnego.

Nie wydaje mi się. Najwięksi geniusze są wprawdzie wciąż naszego gatunku, ale jednak różnią się od nas tym, że są inteligentniejsi od 99,9 % populacji; a konfliktu nie ma, tylko same korzyści (z drugiej strony istnieją też ludzie z niezbyt ciekawymi wadami genetycznymi i przy tym upośledzeni umysłowo... A jednak generalnie nikt poza marginesem nie chce ich eksterminować). Nasz gatunek nie jest także obecnie wewnętrznie jednolity, jak widać. Oczywiście, różnice w przypadku człowieka i phoebe są znacznie większe; ale to raczej nie będzie tak, że phoebe pojawi się nagle. Podejrzewam stopniowy rozwój, początkowo jednostki doskonalsze wciąż będą naszym gatunkiem, podobnie, jak dziś jest nim geniusz z jednej strony a jednostka upośledzona z drugiej (w ogóle, jaką definicję gatunku przyjmujemy - zdolność do krzyżowania się z otrzymaniem płodnego potomstwa ? ), z czasem różnice będą się powiększać. Nowy gatunek powstanie stopniowo, prawie niezauważalnie, tak sądzę...
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#31
Avx napisał(a):Nowy gatunek powstanie stopniowo, prawie niezauważalnie, tak sądzę...

Wszystko będzie w porządku jeśli ludzkość nie rozbije się na dwa odrębne gatunki.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#32
Bieniu napisał(a):W jakiż to sposób?

Zależy czy miałby możliwość wejścia w posiadanie broni masowej zagłady (czy to broni atomowej, czy neutronowej), nawet jeśli nie, stać go by zniszczyć ważniejsze ośrodki naukowe, czy akademickie skutecznie ukrócając populacje naukowców jak i mozliwości jakie dają same ośrodki badań. Niemało jest ludzi, którzy zrobią to i owo za odpowiednie pieniądze.


Avx napisał(a):Nie wydaje mi się. Najwięksi geniusze są wprawdzie wciąż naszego gatunku, ale jednak różnią się od nas tym, że są inteligentniejsi od 99,9 % populacji; a konfliktu nie ma

Ilu ich jest? Najwięksi geniusze nie stanowią odrębnego gatunku, jakim byłby phoebe, to tylko wybitne jednostki homo sapiens.
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#33
Drednot napisał(a):Tu bym się nie zgodził. Gdyby taki Bill Gates zechciał nagle, nieważne z jakich powodów, mocno spowolnić rozwój nauki, lub też wręcz zatrzymać go na dłuższy czas, mógłby to zrobić i gdyby, do tego, dobrze to rozegrał, nikt by mu w tym nie przeszkodził.

Cytat:Zależy czy miałby możliwość wejścia w posiadanie broni masowej zagłady (czy to broni atomowej, czy neutronowej), nawet jeśli nie, stać go by zniszczyć ważniejsze ośrodki naukowe, czy akademickie skutecznie ukrócając populacje naukowców jak i mozliwości jakie dają same ośrodki badań. Niemało jest ludzi, którzy zrobią to i owo za odpowiednie pieniądze.

To musiałby być terroryzm na niespotykaną dotąd skalę. Unabomber i mityczni muslimi się przy tym chowają Uśmiech
Wątpie, że do czegoś takiego dojdzie. Wprawdzie jest to możliwe, ale mało realne Uśmiech
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#34
Ewolucja polegająca na stopniowym, ledwie zauważalnym procesie zmian przez dobór kumulatywny, o jakiej pisze Avx, zawiera się w ujęciu darwinowskim. Myślę, ze za sprawą inżynierii genetycznej dalsza ewolucja człowieka podlegac będzie odmiennym regułom, będzie to ewolucja, której długie odcinki czasu okażą się zbędne, a ingerencja biotechnologów sprowadzi się do czegoś, co w darwinizmie oznaczałoby katastrofę - substytut megamutacji.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#35
FlauFly napisał(a):Wprawdzie jest to możliwe, ale mało realne Uśmiech

Ależ oczywiście, że mało realne, ale teoretycznie rzecz biorąc bill gates może wykupić i ludzi i środki całkiem wystarczające do tego celu.
"NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI, JESTEM TYLKO JA"
Odpowiedz
#36
Drednot

No tak, ale w ten sposób podważyłby coś na czym stoi jego własny majątek - hi-tech i naukę Duży uśmiech

avidal

Niektórzy - włącznie ze mną - mówią również o czymś innym niż inżynieria genetyczna, a konkretnie "krzyżowanie" człowieka z technologią, jego cyborgizacja, która właśnie miałaby być stopniowa. Myślę, że o czymś takim mówił Avx.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#37
co by było gdyby?:wall:
Odpowiedz
#38
Drednot napisał(a):Ilu ich jest? Najwięksi geniusze nie stanowią odrębnego gatunku, jakim byłby phoebe, to tylko wybitne jednostki homo sapiens.

Człowiek z - przykładowo - sztucznie (obojętne, w jaki sposób) powiększoną inteligencją, zwiększoną siła fizyczną, czulszym węchem czy oczkami wymienionymi na lepsze; także ciągle może być homo sapiens. Przynajmniej, jeśli za definicję przyjmiemy zdolność do krzyżowania się z innymi osobnikami gatunku i otrzymywania płodnego potomstwa (a o innej definicji gatunku dotąd nie słyszałem).
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#39
Jak myślicie, czy możliwe jest stworzenie interfejsu komputerowego, coś w rodzaju wewnętrznego komputera w głowie, jak to opisują pisarze fantaści jeszcze w przeciągu naszego życia?

Chodzi mi o urządzenie, które zainstalowane w głowie, mogłoby być pośrednikiem pomiędzy częścią biologiczną a techniczną człowieka, urządzenie które poprawiłoby osiągi umysłowe ludzi i wpływało na przykład na postrzeganie świata.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#40
A myslal ktos o wariancie, w ktorej pierwszy posthuman nie wywodzil by sie z prostej lini od czlowieka? Planujemy, my transludzie stac sie postczlowiekiem, poprzez modyfikacje genetyczne, moze cyborgizacje, ale ten nowy gatunek moze przyjsc z innej strony. Mysle, ze prawdopodobnie pierwszym postczlowiekiem stanie sie silna sztuczna inteligencja. Stworzenie maszyny inteligentniejszej od czlowieka bedzie jego ostatnim wynalazkiem. Co przy pewnych warunkach, wcale nie musi byc czyms pesymistycznym.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości