Ankieta: Gdzie przyszłe pokolenia powinny się osiedlić?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Na Marsie
41.67%
80 41.67%
Na Księżycu
11.98%
23 11.98%
Na niezamieszkałych dotąd obszarach Ziemi (np. na morzach, pustyniach itp.)
34.90%
67 34.90%
Nie mam zdania
11.46%
22 11.46%
Razem 192 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Loty kosmiczne (sens, przyszłość, cele)
Rosjanie zostawią sobie. Jakoś muszą GLONASS wysyłać.

To jest interesujące:
Cytat: "According to NASA's own independently verified numbers, SpaceX’s development costs of both the Falcon 1 and Falcon 9 rockets were estimated at approximately US$390 million in total. "In 2011, NASA estimated that it would have cost the agency about US$4 billion to develop a rocket like the Falcon 9 booster based upon NASA's traditional contracting processes". The Falcon 9 launch system, with an estimated improvement at least four to ten times over traditional cost-plus contracting estimates, about $400 million vs. $4 billion in savings through the usage of Space Act Agreements.[92]

Dziesięciokrotnie niższe koszty opracowania technologii przez SpaceX w porównaniu do metod stosowanych przez NASA. Dobrze, że politycy i wojsko przestali popierać tę rozrzutność. W ciągu dekady NASA zacznie robić to do czego została powołana.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
NASA przypomina nasze państwowe kopalnie.
Zwykła śruba fi 12 kosztuje 1 zł, ta sama śruba z pieczatką 'kopalniana' kosztuje 4 zł.
Wszystko się zgadza.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Rosjanie zostawią sobie. Jakoś muszą GLONASS wysyłać.

O nie, tak to nie działa. Kiedy częstotliwośc startów spadnie poniżej pewnej wielkości krytycznej (ok 2-3 rocznie) do problemów finansowych dołożą się problemy techniczne. Tak duże odstępy między startami będą powodować erozję doświadczenia zespołu i ryzyko awarii podczas startu zacznie rosnąć
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
Ryzyko nie dotyczy Japonii? 6 startów w 2018 i to jest w sumie górna granica dla JAXA. W poprzednich latach bywało nawet mniej.
Rosjanie nie dopuszczą do utraty tych możliwości. Już naprawdę musiałby być to upadek totalny. Ale wtedy pójdą do Pekinu po podwózkę.






Wnętrze nowego prototypu, który ma polecieć może do końca tego roku, może na początku przyszłego. A dzisiaj Elon Musk poinformuje wszystkich o nowych planach i rewelacjach. Prelekcja po północy naszego czasu. Prezentacja poniższej rakiety testowej będzie jednym z jej punktów. Pewnie rzuci jakieś nowe rewelacje o jeszcze większej rakiecie.

Transmisja tutaj

[Obrazek: EFapNVWU8AAnr8d?format=jpg&name=4096x4096]


[Obrazek: EFapNVWUwAEe28O?format=jpg&name=4096x4096]


[Obrazek: EFfmFEEU8AA1SmA?format=jpg&name=4096x4096]
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Obrazki szlag trafił.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Ryzyko nie dotyczy Japonii?
Ależ dotyczy Uśmiech


Cytat:6 startów w 2018 i to jest w sumie górna granica dla JAXA. W poprzednich latach bywało nawet mniej.

Ale nie mniej niż 1-2

Cytat:Rosjanie nie dopuszczą do utraty tych możliwości.

No, nie dopuszczą. Putin wyda odpowiedni dekret, że jest to niedopuszczalne i tak będzie. Cwaniak

Cytat:pójdą do Pekinu po podwózkę.

Prędzej do Muska. Będzie dużo tańszy.

A od ostatniego startu Electrona minęło 41 dni. I kolejnego nie widać. 6-7 startów rocznie minirakietki to nie jest recepta na sukces biznesowy.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
Ja tam nadal nie jestem w stanie uwierzyć, że kiedyś ludzi przeniosą na inną planetę. Z tego co wiem to do tej pory nie została odkryta planeta, na której dało by się żyć. A jeśli coś takiego znaleźli to są to tylko przypuszczenia i w dodatku zbyt daleko aby się tam dostać. Lepiej zacząć dbać o Ziemię i tu zostać. W dodatku i tak wszystkich ludzi nie przeniosą i większość będzie musiała zostać. Polecą tylko ci najbogatsi.
Odpowiedz
daisyy23 napisał(a): W dodatku i tak wszystkich ludzi nie przeniosą i większość będzie musiała zostać. Polecą tylko ci najbogatsi.
Jasne, tak jak tylko najbogatsi emigrowali do Ameryki. Wszyscy o tym wiedzą. Zresztą, co ci najbogatsi kupiliby sobie na obcej planecie?
Odpowiedz
Przetrwanie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
https://virginorbit.com/satrevolution-vi...onsortium/

Taka ciekawostka.
"Dosyć — mówił — naszukałem się po lesie i ledwie tego smolnego pniaka zdybałem, ale czem wy, moje dzieci, będzieta kiedyś świecić, skoro lasy się umykają, i coraz trudniej o smolny kawałek drzewa?”.








Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości