Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poezja
#21
mironczarnia

męczy się człowiek Miron męczy
znów jest zeń słów niepotraf
niepewny cozrobień
yeń

Oczko
kumpel TORA NAAGI - aktualnie w trakcie lotu nad kukułczym gniazdem w towarzystwie Yossariana !!!
Odpowiedz
#22
Cytat:mironczarnia

męczy się człowiek Miron męczy
znów jest zeń słów niepotraf
niepewny cozrobień
yeń

:wink:
Wiersz, który z nudów przeczytałem w podstawówce, przeglądając na polskim podręcznik. Wtedy to mnie przekonało, że jednak poezja to nie jedynie smęcenie o Boagu, aniołkach, ojczyźnie ani piosenki-na-apel. Bo w sumie tylko takie rzeczy się w podstawówce robi. Przekonało mnie, że można i poezją wyrazić coś więcej. Super.
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#23
Józef Baka "Uwaga damom"



Świetne damy, świat was w ramy
Jeszcze w życiu, w dobrym byciu,
[INDENT] Wprawuje, szacuje
Tak wzięte, jak święte,
[/INDENT] A śmierć ślepa jak szkulepa
Nic nie zważa, nie poważa.
[INDENT] Chimera, odziera:
Co złoto, jej błoto,
[/INDENT] Na fontaże Mars pokaże,
Na fryzury głodne szczury
[INDENT] Gotuje, pudruje
Siwizną, zg[nili]zną.
[/INDENT] Umysł hardy, na kokardy
Fatów spony, girydony,
[INDENT] Tak szuby jak czuby
Zwlekają, zdzierają.
[/INDENT] W lot kapturki podrą szczurki,
Tam bukiety i tupety.
[INDENT] Salopy od ropy
Zbotwieją, struchleją.
[/INDENT] Ej, boginie, wszytko zginie!
Wasze imię w krótkiej stymie:
[INDENT] Śmierć strzyże i krzyże,
Manele rwie śmiele.
[/INDENT] Darmo kanak zdobi głowy,
Gdy u kogo rozum sowy.
Przeważa, nie zważa:
Zgnić w grobie ozdobie!

Gdzie testament, tam to lament!
Łzy toczą się na dyjament:
[INDENT] Ach, perło! Jak berło
Śmierć zmiata, do kata!
[/INDENT] W świata morzu okręt drogi
Z czubem zerwie wicher srogi.
[INDENT] Popłynie, ach, zginie
W łez rzeki na wieki!
[/INDENT] Rogów moda jak wicina,
Wiatrem dęta pajęczyna
[INDENT] Skurczy się, pomści się
Śmierć nagle na żagle.
[/INDENT] Nic wam, damy, złote lamy,
Bez urazy ani gazy,
[INDENT] Mantele, manele
Nie dadzą, zawadzą.
[/INDENT] O Dyjano, z ciebie mara
Czy poczwara, gdy czamara
[INDENT] Przybierze w ofierze
Much rojem, rop zdrojem.
[/INDENT] Nic nie miło, gdy się zgniło:
Sztofy, tury i purpury,
[INDENT] Wachlerze, trup w cerze
Odmiata, do kata!
[/INDENT] Nic po stroju, człek wór gnoju,
Pompę zbrzydzi, świat ohydzi.
[INDENT] Odrzuci, bo nuci,
Gazeta! Waleta!
[/INDENT] Śmierć niemodna, kiedy głodna,
Na ząb bierze w cudnej cerze
Z rumieńcem i wieńcem
Panienki w trunieńki.
Odpowiedz
#24
Hm ostatnio spodobał mi się wiersz "The listeners" W. de la Mare. Jednak nigdzie nie mogę znaleźć jego tłumaczenia, jakby ktoś miał to proooszę wyślijcie : P
[COLOR="DarkRed"][SIZE="1"]In every clime and under every sun,
Death laughs at ye, mad mortals, as ye run;
And oft perfumes herself with myrrh, like ye
And mingles with your madness, irony![/SIZE][/COLOR]
***[SIZE="1"]
Swan-white of heart, a sphinx no mortal knows,
My throne is in the heaven's azure deep;
I hate all movements that disturb my pose,
I smile not ever, neither do I weep. [/SIZE]
[SIZE="1"]C.Baudelaire "The dance of Death"&"Beauty"[/SIZE]
[SIZE="2"]gg:8234573[/SIZE]
Odpowiedz
#25
Moim ulubionym poetą jest Andrzej Bursa i tego się trzymam ;] Z resztą różnie bywa.
Wojaczka też lubię, acz często nie podoba mi się ta jego dosłowność... Ale wiadomo, żaden to błąd z jego strony, moje preferencje jedynie.
Odpowiedz
#26
srursa, chujaczek

masz juz 18 lat mon, dorosłość, zaczynamy czytac powaznych, dobrych poetow Uśmiech
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#27
@up.
recte!

coś co mnie jakoś od dawna porusza:


Nerwy
Norwid Cyprian Kamil

[SIZE=-1]
Byłem wczora w miejscu, gdzie mrą z głodu -

Trumienne izb oglądałem wnętrze:

Noga powinęła mi się u schodu,

Na nie obrachowanym piętrze!

*

Musiał to być cud - cud to był,

Że chwyciłem się belki spróchniałéj...

(A gwóźdź w niej tkwił

Jak w ramionach krzyża!...) - uszedłem cały! -

*

Lecz uniosłem... pół serca - nie więcéj -

Wesołości?... zaledwo ślad!

Pominąłem tłum, jak targ bydlęcy;

Obmierzł mi świat...

*

Muszę dziś pójść do Pani Baronowej,

Która przyjmuje bardzo pięknie,

Siedząc na kanapce atłasowej -

Cóż powiem jej...



...Zwierciadło pęknie,

Kandelabry się skrzywią na realizm

I wymalowane papugi

Na plafonie - jak długi -

Z dzioba w dziób zawołają: "Socjalizm!"

*

Dlatego usiądę z kapeluszem

W ręku - - a potem go postawię

I wrócę milczącym faryzeuszem

- Po zabawie.
[/SIZE]

Odpowiedz
#28
Kilgore Trout napisał(a):srursa, chujaczek

masz juz 18 lat mon, dorosłość, zaczynamy czytac powaznych, dobrych poetow Uśmiech

dorosłośc sux ;>

Ale serio Ci Bursa tak nie siada? Jakie on pointy ma, dla mnie zamiatał momentami!
Odpowiedz
#29
Cytat:dla mnie zamiatał momentami!
Dawaj przykłady Język
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#30
Właśnie, dawaj no je tu. Jako naczelny forumowy poezjolog skrytykuję je tak, że smutek ciemności ogarnie każdy zakamarek twojej duszy i już nie będziesz cieszył się z twórczości Srursy. Zrównam ją z błotem, zdissuję jak Peja Tedego. Dokonam literackiej destrukcji analnej. Zmiotę tego całego Bursę moim bejsbolem ciętej riposty.
Odpowiedz
#31
Ah tak?! No to wyzywam Cię mój drogi lumberqq na duela! Wybierz jakiegoś poecika takiego bardziej elo Twoim zdaniem, ja wystawiam Bursę, po załóżmy 5 wierszyków przykładowych i analizujemy - do pierwszej krwi, albo uduszenia. Inaczej chyba do prawdy nie dojdziemy : D
Także ok, ja się zobowiązuję podać parę przykładzików, jeno dzisiaj już nie z racji że mi się nie chce(xD), ale wpadnę tu i zasieję ferment jeszcze Język
na wstepie moge powiedziec tylko pantofelekt, ktorego kazdy zna chyba. taki znak rozpozawczy 'srursy' w pewnym sensie. i niebawem coś dobiore do tego ;]
Odpowiedz
#32
ja bym wystawił Różewicza.
z Bursy zostałaby marna szkolna bursa.
tu masz 54 jego wiersze.
DOWOLNYCH 5 bije na łeb COKOLWIEK co z Bursy wyistoczysz.

Odpowiedz
#33
Nie znałem Bursy, ale się zapoznałem i stwierdzam, że jest przeciętny.

Co do różewicza- ciekawie pisze, z tym Czymś. Ale owo Coś mi nie odpowiada. Wolę inne Cosie.

Cytat:Ah tak?! No to wyzywam Cię mój drogi lumberqq na duela! Wybierz jakiegoś poecika takiego bardziej elo Twoim zdaniem, ja wystawiam Bursę, po załóżmy 5 wierszyków przykładowych i analizujemy - do pierwszej krwi, albo uduszenia. Inaczej chyba do prawdy nie dojdziemy : D
Także ok, ja się zobowiązuję podać parę przykładzików, jeno dzisiaj już nie z racji że mi się nie chce(xD), ale wpadnę tu i zasieję ferment jeszcze
na wstepie moge powiedziec tylko pantofelekt, ktorego kazdy zna chyba. taki znak rozpozawczy 'srursy' w pewnym sensie. i niebawem coś dobiore do tego


Pfff, wyciągnąć wiersze z książki/zakładek w mozilli może każdy. Co to za starcie? Duży uśmiech
Jakbyście się mierzyli na własne utwory, pojedynek bardów, to ja bym się z chęcią pisał, tak właściwie to byłby nawet ciekawy pomysł Uśmiech

Od siebie dodam Blake'a i mój ulubiony wiersz Tygrys

The Tyger (Tygrys)

Tyger! Tyger! burning bright
In the forests of the night
What immortal hand or eye
Could frame thy fearful symmetry?

In what distant deeps or skies
Burnt the fire of thine eyes?
On what wings dare he aspire
What the hand dare seize the fire?

And what shoulder, & what art,
Could twist the sinews of thy heart?
And when the heart began to beat,
What dread hand? & what dread feet?

What the hammer? what the chain?
In what furnace was thy brain?
What the anvil? what dread grasp
Dare its deadly terrors clasp?

When the strars threw down their spears,
And water'd heaven with their tears,
Did he smile his work to see?
Did he who made Lamb make thee?

Tyger! Tyger! burning bright
In the forests of the night
What immortal hand or eye
Dare frame thy fearful symmetry?


Nie porusza "ważnych tematów", nie wywołuje intelektualnego skrętu jelit.
Jest po prostu piękny, bo angażuje wyobraźnię, pokazuje coś co może zauważyć każdy, ale nie każdy umie przystanąć i się tym zachwycić Uśmiech
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#34
Cytat:Jakbyście się mierzyli na własne utwory, pojedynek bardów, to ja bym się z chęcią pisał, tak właściwie to byłby nawet ciekawy pomysł Zdezorientowanymile:

I na takie coś śmiem przystać. Wszak słynę z głębokiej i niebanalnej twórczości artystycznej wznoszącej się na wyżyny kultury intelektualnej, a nawet ponad tę kulturę. Me wersy są transcendujące i wyjebują czytelnika w kosmos i w pupę.
Odpowiedz
#35
idiota napisał(a):Nerwy
Norwid Cyprian Kamil

[SIZE=-1]
Byłem wczora w miejscu, gdzie mrą z głodu -

Trumienne izb oglądałem wnętrze:

Noga powinęła mi się u schodu,

Na nie obrachowanym piętrze!

*

Musiał to być cud - cud to był,

Że chwyciłem się belki spróchniałéj...

(A gwóźdź w niej tkwił

Jak w ramionach krzyża!...) - uszedłem cały! -

*

Lecz uniosłem... pół serca - nie więcéj -

Wesołości?... zaledwo ślad!

Pominąłem tłum, jak targ bydlęcy;

Obmierzł mi świat...

*

Muszę dziś pójść do Pani Baronowej,

Która przyjmuje bardzo pięknie,

Siedząc na kanapce atłasowej -

Cóż powiem jej...



...Zwierciadło pęknie,

Kandelabry się skrzywią na realizm

I wymalowane papugi

Na plafonie - jak długi -

Z dzioba w dziób zawołają: "Socjalizm!"

*

Dlatego usiądę z kapeluszem

W ręku - - a potem go postawię

I wrócę milczącym faryzeuszem

- Po zabawie.
[/SIZE]
Wspa-nia-łe!
Odpowiedz
#36
idiota napisał(a):ja bym wystawił Różewicza.
z Bursy zostałaby marna szkolna bursa.
tu masz 54 jego wiersze.
DOWOLNYCH 5 bije na łeb COKOLWIEK co z Bursy wyistoczysz.
To by była gruba walka już na same wejście. Nie wiem, Różewicza znam od niedawna z tego forum właśnie (już chyba kiedyś ty z Kilgorem coś pisaliście o nim i się rozglądnąłem) i boję się tu napisać cokolwiek. Może stwierdzę jedynie, że to (posiłkując się muzyczną terminologią) dwa inne gatunki są. niew jem.

Cytat:Pfff, wyciągnąć wiersze z książki/zakładek w mozilli może każdy. Co to za starcie?
Jakbyście się mierzyli na własne utwory, pojedynek bardów, to ja bym się z chęcią pisał, tak właściwie to byłby nawet ciekawy pomysł
Bardziej myślałem o tym jako o pojedynku na interpretacje. Wiesz, kto lepiej wybroni wierszyk, erystyka, reotryka te sprawy : P
Bo jak porównywać dwa wierszę to ja do końca nie wiem. Trzeba by przyjąć jakieś ścisłe kryteria. Bo załóżmy ty napiszesz jakiś bezbłędny technicznie sonet, coś tam n-sylabowego z n-liczbą rymów i każdy wers pod kątem 37 stopni do poziomu, a ja za to trzy wyrazy ni z gruszki ni z marchewki, ale wyrażające najgłębszą prawdę o rzeczywistości. I co tu zrobić? xo

Dobra czajcie Bursę, bom zapowiedział xP

W/w pantofelek
Dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek

no to co

milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie.

___
depesza
do redakcji przyszła depesza
następującej treści
"mordujemy wszystkich poetów
od dnia pierwszego września"

depeszowiec zbladł jak biuletyn
czy można zamieścić
czy można zamieścić
tę opóźnioną depeszę
o tak niejasnej treści

więc dzwoni do naczelnego
ale w słuchawce zachuczał jakiś demon
jest zdezorientowany
nic nie wie z tego

więc szuka w encyklopediach
pod "antypoetyzacja" i w biuletynach
i tomach lenina
lecz i u lenina nic nie ma

i tylko noc ołowiana ściana
i w kw nikt nie siedzi o tej porze
i z tą depeszą
i z tymi poetami

o rozpaczy najczarniejsza redaktora

___
Dobry psychiatra (Wiatroareoterapia)

Najpierw było tak jak przypuszczałem
bicie
lodowaty prysznic
cuchnące towarzystwo
natchnionych rękodzielników z prowincji
aż przyszedł dobry psychiatra
nie zadawał nam głupich pytań
nie znęcał się

na długich długich sznurach
pozwolił nam do woli fruwać nad ogrodem
długość sznurów przekraczała wysokość
najzawrotniejszych pułapów naszych wizji

o dobrze nam było
doktor jeszcze zachęcał
wyżej wyżej dzieci
o dobrze nam było

ta metoda nazywa się
wiatroaeroterapia
wia-tro-aero-te-ra-pia
wia-tra-pia
ae-ra-pia
pia! pia! pia!

___
Doktor C bogacz i cudotwórca

a wszystko o własnych siłach
(trudne dzieciństwo o własnych siłach
gimnazjum o własnych siłach
medycyna o własnych siłach
willa wygodniejsza niż niebo
i dwa samochody piękniejsze niż gwiazdy
też o własnych siłach)
kolekcjonuje kadłubków
takich frajerów bez rąk i nóg
ma ich 22
czyli dwie jedenastki
i powiada
hopla chłopcy dziś uczymy się grać w piłkę nożną
- nie mamy nóg - chrypią ci abnegaci
- e bzdura - marszczy się doktor
ja szedłem przez życie o własnych siłach
o własnych siłach cuda zdziałać można
i mruga na pielęgniarza wysłużonego ex-sierżanta

pół roku trwały treningi w sanatorium za kolczastym drutem
ja nie wiem czy wyrosły im nogi
nie wiem jak to się stało
ale widziałem ich wiosenny mecz
grali chłopaczkowie w football że ha.

___
Dyskurs z poetą

Jak oddać zapach w poezji...
na pewno nie przez proste nazwanie
ale cały wiersz musi pachnieć
i rym
i rytm
muszą mieć temperatury miodowej polany
a każdy przeskok rytmiczny
coś z powiewu róży
przerzuconej nad ogniem
rozmawialiśmy w jak najlepszej symbiozie
aż do chwili gdy powiedziałem:
"wynieś proszę to wiadro
bo potwornie tu śmierdzi szczyną"
możliwe że to było nietaktowne
ale już nie mogłem wytrzymać.


I myślę na przykłady wystarczy, komu się spodobały zachęcam do zapoznania się z resztą.
Odpowiedz
#37
Dzisiaj natknąłem się na fajnego zioma. Wyczytałem o nim, gdy czytałem, że Ulver sobie wziął jego teksty do własnych utworów.

http://www.levity.com/alchemy/blake_ma.html
Odpowiedz
#38
Nie oglądałeś "Czerwonego Smoka" o Lecterze? Tam występował motyw jego obrazów. Gość wydaje mi się dość znany. ego poezja średnio mi pasuje, pisze jak naćpany, sensu to dla mnie nie ma. Acz jestem ignorant Oczko
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#39
Blake to bardzo ciekawy grafoman.

w "zaślubinach" jest sporo bardzo zabawnych, drwiących motywów.

przysłowia piekielne są doskonałe.

Odpowiedz
#40
forge napisał(a):ego poezja średnio mi pasuje, pisze jak naćpany, sensu to dla mnie nie ma.

Mi to się ogólnie wydawało, że na tym właśnie przeważnie polega jakakolwiek poezja. Duży uśmiech Język Ale też żem ignorant. Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości