Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poezja
#41
Trv. Bardzo często to bełkotliwa treść przesłonięta kompletnie niepotrzebnymi środkami stylistycznymi. Choć część to ciekawsze rzeczy, albo poprzez ich wpływ na emocje, albo poprzez zwrócenie uwagi (przez metafory, porównania) na rzeczy jakich na co dzień nie widzimy, jak gdzieś tu napisał Phill. Ale wiadomo, ja się nie znam Oczko
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#42
,,Naturalna Matka"

zakładam stalowe nerwy
w stalagu uczuć kocham Cię bez przerwy
a Ty nić mego nieszczęścia prujesz
od dnia mego poczęcia
aż do mego zejścia



,,Muzyka"

chichot głuchych futerałów
oklaski z drepczących sandałów
okruch szczęścia przez wiatr
zatrutego

Serce wklepujące się pod piachy życia
zdobywa ,każdy weksel bez pokrycia ...
mutuje myśli , szlamem łeski mami
topi me serce w brytfannie z kwiatami

Czasem łaskocze ,czasem igłę wbije
ależ człowieku Ja naprawdę żyje!


,,Prostytucja"

trzask palców walących po nudzie
odpryski farby serc miałkich na udzie
sprasowany ogórek uśmiechu
małpi rozum Darwina na bratku

herbaty nie piję , wolę melancholię
klamka zapadła ,wchodzę przez dziurkę od klucza
piję słodycz cukru ust cukierka
przegląda się w lusterku
czasem na mnie zerka
ja już nie liżę swojego futerka
mam inne zajęcie ,
iskam moją kotkę ...




Falco Salutoris dla forum ateista .pl


Pozdrawiam cieplutko Oczko cmok

FS
Odpowiedz
#43
romantyk się znalazł :p

Korzystając z okazji zamieszczę skrawki poezji, które mnie się podobują i które swojego czasu w podpisie miałem. Mam nadzieję, że nie tylko mi się to podoba.
P.S sam raczej ciekawego wiersza nie spłodzę.

Gdybym miał niebios wyszywaną szatę
Z nici złotego i srebrnego światła,
Ciemną i bladą, i błękitną szatę
Ze światła, mroku, półmroku, półświatła,
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby – w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy,
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.
W.B.Yeats

There is a pleasure in the pathless woods,
There is a rapture on the lonely shore,
There is society, where none intrudes,
By the deep sea, and music in its roar:
I love not man the
less
, but Nature more,
From these our interviews, in which I steal
From all I may be, or have been before,
To mingle with the Universe, and feel
What I can ne'er express, yet cannot all conceal.
Byron


To see a World in a Grain of Sand
And A Heaven in a Wild Flower,
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an Hour.

Blake

pozdr.
Odpowiedz
#44
Ostatnie słowa Blake'a bardzo lubię, jest w nich dużo prawdy Uśmiech

Kiedyś może wrzucę tu co stworzyłem na przestrzeni czasu, bo trochę tego jest, ale tylko niektóre nadają się dla szerszej publiki
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#45
The Phillrond napisał(a):Ostatnie słowa Blake'a bardzo lubię, jest w nich dużo prawdy Uśmiech

Kiedyś może wrzucę tu co stworzyłem na przestrzeni czasu, bo trochę tego jest, ale tylko niektóre nadają się dla szerszej publiki

Tłumaczenie prawie dosłowne dla "patriotycznie-wyłącznie-polskojęzycznych" forumowiczów :*

Zobaczyć świat w ziarnku piasku
i niebo w dzikim kwiecie,
Zamknąć nieskończoność w dłoni
i wieczność w godzinie
.

a wiersz drugiego poety po polskiemu? może ktoś bardziej poli-lingwistyczny ode mnie się pokusi o poprawne tłumaczenie(?)

There is a pleasure in the pathless woods,
There is a rapture on the lonely shore,
There is society, where none intrudes,
By the deep sea, and music in its roar:
I love not man the
less
, but Nature more,
From these our interviews, in which I steal
From all I may be, or have been before,

To mingle with the Universe, and feel
What I can ne'er express, yet cannot all conceal.


Jest przyjemność w bezdrożnych lasach
Jest zachwyt na bezludnym wybrzeżu
Jest społeczność tam, gdzie nie ma intruzów
Przy głębokim morzu i muzyce jego szumu
Nie człowieka kocham mniej, lecz bardziej Naturę.
Od wszystkich tych rozmów, w których zapominam siebie
Poprzez wszystko czym mogę być i czym kiedykolwiek byłem
Połączyć się ze Wszechświatem i poczuć
to czego nie mogę nigdy wyrazić.

Mam nadzieję, że zbyt nie skaleczyłem tego wiersza...bo asem raczej z angielskiego nie jestem, ale widzę, że całkiem dosłownie się tego raczej nei przetłumaczy oddając sens
Odpowiedz
#46
,,Brzózka lipowa"

Była mała złota ,niechlujnie wybita
na miękkim sercu achillesa
butwiała na przeciągu uczuć
parskała symfonią chaosu

a jednak mnie kochała
jedna , jedyna wytrzepana
ze świata żywych

żywi już umarli
teraz zatrupcy zatańczą
w rytmie samby



Angus Prus dla forum ateista pl.



Inny:http://www.poezja-polska.art.pl/fusion/r...e_id=21826
Odpowiedz
#47
Starym borom nowe damy imie
Nowe lasy znajdziemy. I wody
Posluchamy jak bije olbrzymie
Zielone serce przyrody...


Falco, wiesz czyje to? ;-)
Odpowiedz
#48
Cieluch napisał(a):Starym borom nowe damy imie
Nowe lasy znajdziemy. I wody
Posluchamy jak bije olbrzymie
Zielone serce przyrody...


Falco, wiesz czyje to? ;-)

To są jakieś newage'owskie brednie rodem z Avatara.
Odpowiedz
#49
Marcinlet napisał(a):To są jakieś newage'owskie brednie rodem z Avatara.

8O8O8O

A nie, Konstatny Ildefons Galczynski? Szczęśliwy
Odpowiedz
#50
Widzę Marcinie, że dużo filmów oglądasz Duży uśmiech
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#51
Prostytucja - wiersz bluźnierczy

"w cieniu latarni
miejscowości Jastarni
odsłonięte podwozie
stała w lekkim mrozie
uśmiechem kusiła
w piersiach wielka siła
lecz wszystkim wiadomo było
że srom jej prawdziwą siłą
Jezus Jest Panem!"
W chrześcijaństwie najbardziej lubię to, że nie jest islamem - Pat Condell
Odpowiedz
#52
Cieluch napisał(a):Starym borom nowe damy imie
Nowe lasy znajdziemy. I wody
Posluchamy jak bije olbrzymie
Zielone serce przyrody...


Falco, wiesz czyje to? ;-)

Tak na serio, to chyba Asnyk.
Odpowiedz
#53
odświeżam wątek Bobem Dylanem, myślę, że spoko można to wrzucić jako poezja - jego pierwsza zdaje się "protest song"z tłumaczeniem jakiegoś Polaka
http://www.sylwek.efbud.com.pl/teksty/ws...rzadku.htm
świetny tekst, szczególnie po angielskiemu
Odpowiedz
#54
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=6809
Jest już temat o poezji. Połączcie, moderacjo!

Słuszna uwaga Uśmiech Zrobione. Sky
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#55
Bolesław Leśmian, "Dziewczyna"
Cytat:Dwunastu braci, wierząc w sny, zbadało mur od marzeń strony,
A poza murem płakał głos, dziewczęcy głos zaprzepaszczony.

I pokochali głosu dźwięk i chętny domysł o Dziewczynie,
I zgadywali kształty ust po tym, jak śpiew od żalu ginie...

Mówili o niej: "Łka, więc jest!" - I nic innego nie mówili,
I przeżegnali cały świat - i świat zadumał się w tej chwili...

Porwali młoty w twardą dłoń i jęli w mury tłuc z łoskotem!
I nie wiedziała ślepa noc, kto jest człowiekiem, a kto młotem?

"O, prędzej skruszmy zimny głaz, nim śmierć Dziewczynę rdzą powlecze!" -
Tak, waląc w mur, dwunasty brat do jedenastu innych rzecze.

Ale daremny był ich trud, daremny ramion sprzęg i usił!
Oddali ciała swe na strwon owemu snowi, co ich kusił!

Łamią się piersi, trzeszczy kość, próchnieją dłonie, twarze bledną...
I wszyscy w jednym zmarli dniu i noc wieczystą mieli jedną!

Lecz cienie zmarłych - Boże mój! - nie wypuściły młotów z dłoni!
I tylko inny płynie czas - i tylko młot inaczej dzwoni...

I dzwoni w przód! I dzwoni wspak! I wzwyż za każdym grzmi nawrotem!
I nie wiedziała ślepa noc, kto tu jest cieniem, a kto młotem?

"O, prędzej skruszmy zimny głaz, nim śmierć Dziewczynę rdzą powlecze!" -
Tak, waląc w mur, dwunasty cień do jedenastu innych rzecze.

Lecz cieniom zbrakło nagle sił, a cień się mrokom nie opiera!
I powymarły jeszcze raz, bo nigdy dość się nie umiera...

I nigdy dość, i nigdy tak, jak pragnie tego ów, co kona!...
I znikła treść - i zginął ślad - i powieść o nich już skończona!

Lecz dzielne młoty - Boże mój - mdłej nie poddały się żałobie!
I same przez się biły w mur, huczały śpiżem same w sobie!

Huczały w mrok, huczały w blask i ociekały ludzkim potem!
I nie wiedziała ślepa noc, czym bywa młot, gdy nie jest młotem?

"O, prędzej skruszmy zimny głaz, nim śmierć Dziewczynę rdzą powlecze!" -
Tak, waląc w mur, dwunasty młot do jedenastu innych rzecze.

I runął mur, tysiącem ech wstrząsając wzgórza i doliny!
Lecz poza murem - nic i nic! Ni żywej duszy, ni Dziewczyny!

Niczyich oczu ani ust! I niczyjego w kwiatach losu!
Bo to był głos i tylko - głos, i nic nie było oprócz głosu!

Nic - tylko płacz i żal i mrok i niewiadomość i zatrata!
Takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata?

Wobec kłamliwych jawnie snów, wobec zmarniałych w nicość cudów,
Potężne młoty legły w rząd, na znak spełnionych godnie trudów.

I była zgroza nagłych cisz. I była próżnia w całym niebie!
A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebie?

Świetne. Opis szaleńczego dążenia do upragnionego, pięknego, szlachetnego, na przekór ograniczeniom ciała, nawet na przekór śmierci... Wielka walka, ale jak widać, na próżno. To chyba wiersz o tym, że nawet piękna walka, czy praca, może być bezsensowna - tylko, czy samo piękno, siła, energia dążenia nadaje jej wystarczającą wartość, jeśli cel okazuje się jedynie ułudą? Odnieść można do ideologii utopijnych, albo też różnych mistycyzmów w które popadają co niektórzy na forum, albo nawet i zwykłego, szarego życia. Bezsens życia i heroizm działania. Trochę egzystencjalizmem pachnie, ale to nie te lata. Hm...


Miron Białoszewski, "Mironczarnia"
Cytat:męczy się człowiek Miron męczy
znów jest zeń słów niepotraf
niepewny cozrobień
yeń
O tym już pisałem, ale przypomnę, bo świetny. Zazwyczaj taka nowoczesność w poezji do mnie nie przemawia, ale tutaj zadziałała. I dodam, że zawsze mi się ten wiersz przypomina, jak się urobię Język


Teraz natura i miłość:
Jerzy Harasymowicz, "Mochnaczka Przyjazd III październik 77"
Cytat:Złocisty modrzew w ciemności
wskazywał mi drogę do Ciebie
jesieni płonącym mieczem

- teraz
patrzy tylko na mnie
i nic nie mówią Jej rękawy
marszczone zdumieniem

Nie mówi słowa
Jej bluzka wyszyta
tutejszym krajobrazem

Wyszyta
w dziką różę
serca

Jest spokojna
i jest zwykły
pełen sprzętów dzień

I stoimy
naprzeciw bez słowa
na wąskiej kładce
- podłogi
pod którą szumi
dziki nasz żywot

I widzę
w jej oczach odbite
dwie cerkwie
pełne łez

I ona wodzi
moje szronem
pokryte włosy

Dla których kiedyś
zdjęła
z siebie bez słowa
dwudziestoletni dzień
Ładne, bardzo mi się jego postrzeganie przyrody. Proste, a piękne:


"Brzask w górach"
Cytat:Wyszedłem przed dom
spod nóg runął pejzaż
który zaspał w trawie
listek ćwierknął jak wróbel
W środku lasu
nagle roześmiało się drzewo
to ptaki

Uśmiech
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#56
Zbigniew Herbert "Potęga smaku"
Cytat:To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia

Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
słano kobiety różowe płaskie jak opłatek
lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha
lecz piekło w tym czasie było jakie
mokry dół zaułek morderców barak
nazwany pałacem sprawiedliwości
samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
posyłał w teren wnuczęta Aurory
chłopców o twarzach ziemniaczanych
bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach

Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
dialektyka oprawców żadnej dyskryminacji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu

Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
nie należy zaniedbywać nauki o pięknie

Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać
kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów

Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie

To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa

W wykonaniu Przemysława Gintrowskiego
http://www.youtube.com/watch?v=cluvCj0nvpg
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#57
To może i ja coś zamieszczę:
Bonawentura

Modlitwa


Od wojny, nędzy i od głodu
Sponiewieranej krwi narodu
Od łez wylanych obłąkanie
Uchroń nas Panie!

Od nieprawości każdej nocy
Od rozpaczliwej rąk niemocy
Od lęku przed tym, co nastanie
Uchroń nas Panie!

Od bomb, granatów i pożogi
I gorszej jeszcze w sercu trwogi
Od trwogi strasznej jak konanie
Uchroń nas Panie!

Od rezygnacji w dobie klęski
Lecz i od pychy w dzień zwycięski
Od krzywd, lecz i od zemsty za nie
Uchroń nas Panie!

Uchroń od zła i nienawiści
Niechaj się odwet nasz nie ziści
Na przebaczenie im przeczyste
Wlej w nas moc, Chryste!

"Groźba" w wykonaniu Lao Che - http://www.youtube.com/watch?v=Ymxxc6n-_a8

Różewicz

Dosyć dobrze znany wielu "Ocalony"

Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź.

To są nazwy puste i jednoznaczne:
człowiek i zwierzę
miłość i nienawiść
wróg i przyjaciel
ciemność i światło.

Człowieka tak się zabija jak zwierzę
widziałem:
furgony porąbanych ludzi
którzy nie zostaną zbawieni.

Pojęcia są tylko wyrazami:
cnota i występek
prawda i kłamstwo
piękno i brzydota
męstwo i tchórzostwo.

Jednako waży cnota i występek
widziałem:
człowieka który był jeden
występny i cnotliwy.

Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności.

Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź.

i "Lament"


Zwracam się do was kapłani
nauczyciele sędziowie artyści
szewcy lekarze referenci
i do ciebie mój ojcze
Wysłuchajcie mnie.

Nie jestem młody
niech was smukłość mego ciała
nie zawodzi
ani tkliwa biel mojej szyi
ani jasność otwartego czoła
ani puch nad słodką wargą
ni śmiech cherubiński
ni krok elastyczny

nie jestem młody
niech was moja niewinność
nie wzrusza
ani moja czystość
ani moja slabość
kruchość i prostota

mam lat dwadzieścia
jestem mordercą
jestem narzędziem
tak ślepym jak miecz
w dłoni kata
zamordowałem człowieka
i czerwonymi palcami
gładzilem białe piersi kobiet.

Okaleczony nie widziałem
ani nieba ani róży
ptaka gniazda drzewa
świętego Franciszka
Achillesa i Hektora
Przez sześć lat
buchał w nozdrza opar krwi
Nie wierzę w przemianę wody w wino
nie wierzę w grzechów odpuszczenie
nie wierzę w ciała zmartwychwastanie.

Poza tym Stanisław Staszewski i Kaczmarski, ale obaj w wersji śpiewanej - ten pierwszy swojej i syna, drugi tylko własnej.

http://www.youtube.com/watch?v=CfpO-xsQLag - Rublow
http://www.youtube.com/watch?v=haV4-lu2-...re=related - Kurwy Wędrowniczki
http://www.youtube.com/watch?v=4LT3eBCF7yQv - Knajpa Morderców

Czyli w moim przypadku upodobania są dość standardowe.
Odpowiedz
#58
Jak już mówimy o "Poezji śpiewanej" (może by wydzielić wątek, a tutaj dawać same wiersze pisane?) to przedstawiam popularny wśród forumowej prawicy utwór. Jego tekst to patriotyczny wiersz powstańca warszawskiego, Kamila Baczyńskiego, pół-żyda, w wykonaniu kapeli narodowo-socjalistycznej :] Kto nie zna niech pozna.
Gammadion - Pocałunek
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#59
hmm T.S.Eliot, W.Blake (to z czasów, kiedy byłem bardziej hmmm jakby to teraz ... emo?)

I nasz Stachura... to z kolei z czasów, kiedy miałem miękki tyłek a nadal miękkie serducho.
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Odpowiedz
#60
Na górze Wu t'ai chmury są dymiącym ryżem;
Przed prastarą salą Buddy psy na niebo szczają.

--------
Nikt nie mieszka przy Murze Fuha;
Drewniana przybudówka się rozpadła;
Pozostał jedynie
Jesienny wiatr.


Znalezione w Drodze Zen Wattsa.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości