To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
jezus - istnial, czy nie?
andrzej napisał(a):Tak partaczy a tyle ludzi za nim,jak to jest?

Na świecie żyje 7 mld ludzi, 2 mld są za nim, a 5 mld nie.
Jak to jest? Duży uśmiech
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
piotr35 napisał(a):Na świecie żyje 7 mld ludzi, 2 mld są za nim, a 5 mld nie.
Jak to jest? Duży uśmiech
No nie 2, a prawie połowa ludzkości:
Today, around 3.4 billion people are followers of Abrahamic religions and are spread widely around the world apart from the regions around East and Southeast Asia.

Reszta to politeiści (około miliarda).

Więc łącznie teistów wszelkiej maści jest ok. 4,5 miliarda.

Niewierzących w ogóle (buddyzm to też religia, ze swoimi zabobonami, demonami i nirwaną) jest tylko jakieś 10%.

Natomiast 400 milionów to "świeccy humaniści" (konfucjanizm, taoizm), czyli w pewien sposób również religijni.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
Konfucjanizm ni Taoizm nie są religiami humanistycznymi tylko aksjocentrycznymi.
W ogóle takiego zwierzęcia jak religia humanistyczna to w ogóle niemalnie było na ziemi.
Jakieś wydumki masowych morderców się mogą do tego łapać,ale tylko to.

Odpowiedz
exodim napisał(a):Niewierzących w ogóle (buddyzm to też religia, ze swoimi zabobonami, demonami i nirwaną)
Te demony należy rozumieć przenośnie. Po drugie: jest kilka szkół buddyzmu. Gdy piszesz o tych demonach, to określ, o jakim buddyzmie konkretnie piszesz.
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Odpowiedz
Nonkonformista napisał(a):Te demony należy rozumieć przenośnie. Po drugie: jest kilka szkół buddyzmu. Gdy piszesz o tych demonach, to określ, o jakim buddyzmie konkretnie piszesz.
Oj, Patafil ma nadprzyrodzony dar rozpoznawania lewactwa na kilometr! Duży uśmiech Tzn. jaki demon buddyjski jest prawdziwy (bo natywny), a podważanie jego istnienia jest rasizmem?
Odpowiedz
Istniał? Możliwe że nadal istnieje. :-)

[Obrazek: ZGWmZIf.jpg]

A tak na serio to można sie przy tym zastanowić kim był ten opisywany w Biblii Jezus i w jaki sposób zamieniał wodę w wino. jak widać magicy- iluzjoniści tez takie rzeczy potrafią
Za ewidentne offtopy wlepiam minusy. Minus zwrotny świadczy o tobie :-) Nie dokarmiam też trolli. Szczególnie Zefcia.
W pierwszych kilku minutach często edytuje swoje wypowiedzi uzupełniając je lub w celu poprawienia błędów.
__________________
Agnostyk, Ignostyk, Ateista
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości