To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
New world order
#21
Ja się zastanawiam, czemu jeszcze nikt nie wpadł na to, że to Iluminaci czy inne NWO, spreparowało skład ziemniaka tak, żeby podczas smażenia wytwarzał się silnie toksyczny akrylamid, obecny we wszystkich frytkach i chipsach. Akrylamid, którego toksyczności chyba nikt nie poddaje w wątpliwość - w przeciwieństwie do takiego na przykład ukochanego przez buntowników przeciwko NWO, aspartamu.
Odpowiedz
#22
Kilgore Trout napisał(a):Nikt nie twierdzi ze HIV nie istnieje.
oj zdziwiłbyś się:
http://forum.ateista.pl/showthread.php?p...post257993
tomakin01 napisał(a):W powyższym przykładzie - nie, nie "wierzę" że AIDS to wymysł ludzi. Po prostu uważam, że nie ma żadnego dowodu na związek przyczynowy między infekcją HIV a chorobą AIDS, głównie z powodu braku faktycznych dowodów na istnienie wirusa HIV.
Uśmiech
Odpowiedz
#23
von.grzanka napisał(a):No sorki, ale jak ktoś mi mówi, że kwasek cytrynowy do produktów dodaje rząd aby zmniejszyć zdolności ludzi do obrony to wybaczcie, ale dołączę do "mainstreamowych dronów", krytykujących takie pomysły.

I w ogóle wybaczcie, ale ciągle mówicie o tych "złych owcach" w wielkiej rodzinie TS, którzy nic a nic nie mają wspólnego z prawdziwymi, racjonalnymi TS. W takim razie pokażcie mi tych rozsądnych.

Wcale nie wierzę, że rządowe wersje są zawsze poprawne. Nie uważam za idiotyczne czegoś, co nie jest zgodne z oficjalnym stanowiskiem wielu ludzi. W tym wypadku to wy - o światli, upraszczacie świat dzieląc ludzi na "drony" i ludzi niedogmatycznych". W ogóle - co to za dziwny pogląd, jakieś zagłębienie podwójne, manieryzm osobliwy, że jeżeli tylko okażesz pewien poziom zrozumienia i sceptycyzmu wobec dziwnych teorii nijak nie znajdujących potwierdzenia w dostępnych materiałach zaraz zostajesz przyrównany do robotów czy też dogmatyków? Dlaczego, za co?

Jeżeli zatruwasz sobie umysł historiami o kwaskach cytrynowych, to wcale nie dziwię się Twojej reakcji. Przeczytaj jednak post Avxa.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#24
Cytat:Nie wiem jak z twoim, ale mojego sceptycyzmu nie wytrzymuje wmawianie mi np. że (...)

Mojego tez nie. Nie wytrzymuje go tez kuriozalna "wersja oficjalna". Ty po prostu nie wiesz czym jest dobra, krytyczna analiza pewnych wydarzen, masz na podoredziu roznych szalencow wyglaszajacych brednie wiec wygodnie ci sie nimi zaslonic. "Chcesz mi wmowic ze to byl hologram? A moze to kosmici? A moze to nazisci z ich baz ksiezycowych?" i tyle, nie musze myslec na dany temat, moge sie smiac ze kazdy kto zadaje pytania uwaza ze 11 wrzesnia to robota nazistow z baz ksiezycowych.

http://whatreallyhappened.com/WRHARTICLE...=911q.html

Czy uwazasz ze KAZDE z tych pytan ma odpowiedz mieszczaca sie w paradygmacie "oficjalnej wersji"? Bo przypomne ci jesli nie, jesli masz jakies watpliwosci to znaczy ze uwazasz ze 11 wrzesnia to robota nazistow z baz ksiezycowych, jakem sceptyk tak mowie.

http://rigorousintuition.blogspot.com/20...o-911.html

Kazdy z tych "zbiegow okolicznosci" to calkowicie naturalny przypadek nie wskazujacy bron boze na zadna "konspiracje" wokol tego tematu?

Naprawde ty nie masz pojecia czym jest ta "teoria spiskowa" ktora w swej naiwnej wierze w wyjasnienia oficjalne wysmiewasz. Bredzisz tylko cos o "zbiorowych halucynacjach" i Alexie Jonesie. To wszystko czyni z ciebie calkowite przeciwienstwo sceptyka.

Cytat:No sorki, ale jak ktoś mi mówi, że kwasek cytrynowy do produktów dodaje rząd aby zmniejszyć zdolności ludzi do obrony to wybaczcie, ale dołączę do "mainstreamowych dronów", krytykujących takie pomysły.

No a wez na przyklad te kretynskie teorie spiskowe na temat wysadzenia w powietrze blokow mieszkalnych w Rosji w 1999. Wyobraz sobie naprawde sa idioci ktorzy twierdza ze to nie czeczenscy terrorysci tylko FSB wysadzilo te budynki coby miec dobre usprawiedliwienie dla wojny w czeczenii. buhaha. a moze wysadzili je nazisci z baz ksiezycowych?

Cytat:W takim razie pokażcie mi tych rozsądnych.

Podalem tu link do bloga ktory uwazam za rewelacyjny w temacie:
http://rigint.blogspot.com/
mozesz go uzyc jako punktu wyjscia ale i tak wiem ze tego nie zrobisz. ale jesli to zrobisz to miej na wzgledzie ze autor jest dobry w tym co robi - pisaniu wiec jego teksty sa zlozone i dotykaja wielu tematow. Jest tam tez cale mnostwo linkow, nie znam wszystkich ale skoro ten koles do nich linkuje sa z duza doza prawdopodobienstwa godne polecenia.

Cytat:oj zdziwiłbyś się:
http://forum.ateista.pl/showthread.p...993#post257993

uhh, chryste... no dobra, nikt oprocz tomakin1 Uśmiech
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#25
Kilgore Trout napisał(a):Mojego tez nie. Nie wytrzymuje go tez kuriozalna "wersja oficjalna". Ty po prostu nie wiesz czym jest dobra, krytyczna analiza pewnych wydarzen, masz na podoredziu roznych szalencow wyglaszajacych brednie wiec wygodnie ci sie nimi zaslonic. "Chcesz mi wmowic ze to byl hologram? A moze to kosmici? A moze to nazisci z ich baz ksiezycowych?" i tyle, nie musze myslec na dany temat, moge sie smiac ze kazdy kto zadaje pytania uwaza ze 11 wrzesnia to robota nazistow z baz ksiezycowych.

http://whatreallyhappened.com/WRHARTICLE...=911q.html

Czy uwazasz ze KAZDE z tych pytan ma odpowiedz mieszczaca sie w paradygmacie "oficjalnej wersji"? Bo przypomne ci jesli nie, jesli masz jakies watpliwosci to znaczy ze uwazasz ze 9 wrzesnia to robota nazistow z baz ksiezycowych, jakem sceptyk tak mowie.

http://rigorousintuition.blogspot.com/20...o-911.html

Kazdy z tych "zbiegow okolicznosci" to calkowicie naturalny przypadek nie wskazujacy bron boze na zadna "konspiracje" wokol tego tematu?

Naprawde ty nie masz pojecia czym jest ta "teoria spiskowa" ktora w swej naiwnej wierze w wyjasnienia oficjalne wysmiewasz. Bredzisz tylko cos o "zbiorowych halucynacjach" i Alexie Jonesie. To wszystko czyni z ciebie calkowite przeciwienstwo sceptyka.



No a wez na przyklad te kretynskie teorie spiskowe na temat wysadzenia w powietrze blokow mieszkalnych w Rosji w 1999. Wyobraz sobie naprawde sa idioci ktorzy twierdza ze to nie czeczenscy terrorysci tylko FSB wysadzilo te budynki coby miec dobre usprawiedliwienie dla wojny w czeczenii. buhaha. a moze wysadzili je nazisci z baz ksiezycowych?



Podalem tu link do bloga ktory uwazam za rewelacyjny w temacie:
http://rigint.blogspot.com/
mozesz go uzyc jako punktu wyjscia ale i tak wiem ze tego nie zrobisz. ale jesli to zrobisz to miej na wzgledzie ze autor jest dobry w tym co robi - pisaniu wiec jego teksty sa zlozone i dotykaja wielu tematow. Jest tam tez cale mnostwo linkow, nie znam wszystkich ale skoro ten koles do nich linkuje sa z duza doza prawdopodobienstwa godne polecenia.

Szkoda ze nie można rozdawać plusów jednego za drugim.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#26
W tym temacie podzielam zdanie Kilgora. Teorie spiskowe to nie takie byle co.

<reklama_mode_on>Polecam szczególnie tę książkę (mojego wykładowcy Język)

http://www.lideria.pl/Idea-spisku-i-teor...s?nr=48354 <reklama_mode_off>
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#27
Nie no, przekabacili już jednego moda, zaraz polecą posty dronów...

Jasne, że spiski istnieją. Abraham Lincoln padł ofiarą spisku, Franciszek Ferdynand też zginął przez spisek, afera Watergate, układ Ribbentrop-Mołotow, pojmanie templariuszy - to wszystko uczyniły spiski, mniejsze czy większe. Nie podważam tego.

Jednak, jak zapewne niektórzy się domyślają - wiemy o nich. Albo nie zostały obmyślone po temu by zachować wieczystą tajemnicę albo zostały przejrzane albo też uczestnicy sami wyjawili swoje intencje. Dlaczego tak się stało? Otóż ludzie są zapominalscy, gadatliwi, przekupni czy niekompetentni. Jak to już ktoś zaznaczył - tajemnica więcej niż trzech ludzi krótko jest tajemnicą. Ja dodam jeszcze, że zwłaszcza tajemnice, które mają setki okazji do przedostania się do opinii publicznej, tajemnice wykorzystywane ciągle do wykonywania planów czy też tajemnice, które wymagają wciągnięcia w nie ludzi słabo powiązanych ze sprawą, organizatorem czy też takich, dla których sprzedanie jej okazałoby się bardzo dochodowe.

Ludzie spiskujący naprawdę nie są super-inteligentnymi bytami, które potrafią idealnie ustrzec się przed normalnymi zagrożeniami czekającymi przed spiskowcem-śmiertelnikiem-amatorem. Wyobraźcie sobie potrzebę urządzenia małego spisku, na przykład zabicia jakiegoś prezydenta poprzez strzał z okna. Zabójca potrzebuje wielu rzeczy - broni, amunicji, transportu, miejsca, zleceniodawcy, drogi ucieczki, zakwaterowania, jedzenia, picia, spania, kontaktu itd. Na każdym z tych stopni spotyka się z dziesiątkami ludzi. Chwytają go kamery przemysłowe czy też uliczne. W pewnych miejscach jest wystawiony na widok setek ludzi. Po strzale na jego miejsce przybywa cały szwadron świetnie wyszkolonych kryminologów zdejmujących lakier z krzeseł czy też chwytających pojedyncze płatki odpadłej skóry nie wspominając o włosach. Wywiad społeczny konfrontuje wiedzę kilkuset osób naraz.

Nie ma szans, żeby uciekł. A to tylko mały spisek mający lokalny zasięg, nie wciągający wielkich grup ludzi. Taka sprawa to koszmar logistyczny. Trzeba rozplanować działania tysięcy, jeśli nie dziesiątków tysięcy ludzi. W dodatku żaden z nich nie może sypnąć, żaden z nich nie może mieć wątpliwości, żaden z nich nie może dać się podejść, żaden z nich nie może zgubić ważnych przedmiotów, żaden z nich nie może się upić i wygadać czegoś kumplowi, żaden z nich nie może wykonać niczego, co skutkowałoby wykryciem spisku. To tylko pierwsze przykłady, które przyszły mi do głowy, w praktyce ilość kombinacji, które mogą prowadzić do wyjścia na jaw tajemnicy jest iście astronomiczna. Jak w takim razie miałby się udać spisek wciągający w niego tysiące ludzi, fabrykujący miliony akt, antydatujący setki tysięcy rekordów... To niemożliwe.

Wyobraźcie sobie - ilość ścieżek historii prowadzących do pomyślnego zakończenia sprawy jest o rzędy wielkości od takich, które prowadzą od jego zaniechania przez niepowodzenie po wykrycie, ponieważ "Wszystkie szczęśliwe rodziny są szczęśliwe w podobny sposób a każda jest nieszczęśliwa na swój sposób". Innymi słowy istnieje wiele różnych dróg do klęski zaś niewiele a nawet tylko jedna do powodzenia. Więc w jaki sposób przy tak wielu zmiennych, nieznanych i błędnych udało się spisek zaplanować, wykonać a potem nie doprowadzić do jego wykrycia? Dlaczego jeszcze nie słyszałem o innych dowodach na udział Busha w spisku niż takie jak "Dlaczego dnia x o godzinie y udał się do miejsca z?".

Inną sprawą jest pociąg człowieka do przypisywania zdarzeniom pewnego sensu czy też celu, który przejawia się chociażby w wierze religijnej, czy wierze, że Człowiek z Marsa to artefakt obcych. Na nieszczęście, myślenie takie jest dla nas zupełnie naturalne - wywodzimy się prosto od takich, którym bardziej opłacało się węszenie spisku tygrysa szablastozębnego w każdym skrzypie traw niż ignorowania go i zarzucania panikerstwa wielbicielom teorii spiskowych. Od tamtych czasów minęło jednak trochę czasu a to spowodowało niemałą rewolucję w naszym środowisku. Czasy prawdziwego niebezpieczeństwa minęły, zastąpione przez okresy gwałtownej i burzliwej nudy, podczas której daje się upust najdziwniejszym fantazjom, wynalezionym przez ów ewolucyjny nabytek.

Cytat:Kazdy z tych "zbiegow okolicznosci" to calkowicie naturalny przypadek nie wskazujacy bron boze na zadna "konspiracje" wokol tego tematu?

Naprawde ty nie masz pojecia czym jest ta "teoria spiskowa" ktora w swej naiwnej wierze w wyjasnienia oficjalne wysmiewasz. Bredzisz tylko cos o "zbiorowych halucynacjach" i Alexie Jonesie. To wszystko czyni z ciebie calkowite przeciwienstwo sceptyka.
Wiesz co? Tak, właśnie tak uważam. Dlaczego zaś? Otóż liczba osób powiązanych do drugiego stopnia z zamachami 9/11 przekroczyłaby kilka milionów. Zawężając nawet krąg do stopnia pierwszego otrzymalibyśmy w rezultacie kilkadziesiąt tysięcy potencjalnych uczestników spisku. Przez te kilka miesięcy a nawet lat, przeszukanych przez ludzi od TS każdy z nich miał kilka tysięcy zdarzeń, które można powiązać z zamachami. To jasne, że jeżeli ktoś wystarczająco dokładnie szuka zawsze znajdzie coś dziwnego, niewyjaśnionego. "Dziwne zbiegi okoliczności" mówią. No jasne, że dziwne, nie słyszałem jeszcze nigdy o "niedziwnym zbiegu okoliczności". Gdzie zaś prawdziwe dowody? Dokumenty, zdjęcia, nagrania, filmy ze spotkań Ważnych Dostojników Państwowych radzących nad spiskiem, gdzie zeznania skruszonych spiskowców, gdzie to wszystko? Oczywiście zaraz posypią się głosy: "Przecież A. B. Cee już dawno to wszystko wysypał, ale go uciszyli. Chciał donieść o tym prasie ale nikt nie chciał mu wierzyć." Ale kiedy się nad tym zastanawiam, uważam że wierzę bardziej redakcji The Sun niż relacjom tych ludzi. Serio.

Teorie spiskowe starają się łączyć serie bardzo przypadkowych zdarzeń w jeden sensowny ciąg przyczynowo-skutkowy. Taka jest natura ludzi, wychowanych w twardej szkole przetrwania. Po wydarzeniach bardzo łatwo jest dopasowywać do siebie zdarzenia, w dodatku dodając im własne intencje. Naprawdę, przeczytajcie sobie (jeżeli już nie czytaliście) "Święty Graal - Święta krew". Bardzo sprawnie napisana książka, która dzięki swojemu stylowi, dużej ilości wiadomości historycznych i dużej dozie wyobraźni, z jednego grobu, budowie wieży w pewnym kościele oraz lokalnej tajemnicy zdoła bardzo przekonywująco sklecić teorię o tym, że Jezus Chrystus miał żonę. Zadziwiające, że udało im się to zmieścić na trzystu kartkach...
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#28
Cytat:Wiesz co? Tak, właśnie tak uważam. Dlaczego zaś? Otóż liczba osób powiązanych do drugiego stopnia z zamachami 9/11 przekroczyłaby kilka milionów.

to jest nic innego jak kolejna mentalna zapora. nie bede analizowal informacji ktore zaprzeczaja oficjalnej wersji, nie bede poddawal w watpliwosc oficjalnej wersji. nie bede tego robil poniewaz jakikolwiek inny scenariusz od tego ktory podaje mi rzad jest niemozliwy.

najpierw wysmiewa sie calosc "teorii spiskowych" ze to kwaski cytrynowe i nazisci na ksiezycu. potem kiedy wychodzi ze to jednak bardziej powazna sprawa nastepuje kolejna proba ignorowania - "to niemozliwe". tak, ewentualnosc spisku nie miesci mi sie w glowie a zatem jakiekolwiek zajmowanie sie tym, zadawanie pytan, analizowanie tych wydarzen nie ma sensu. a nie ma sensu nie dlatego ze pytania nie sa dobre (bo juz sie przekonalismy ze nie chodzi o nazistow z ksiezyca) tylko dlatego ze perspektywa spisku jest najzwyczajniej w swiecie niemozliwa. (choc jednoczesnie von.grzanka zgadza sie ze tam gdzie oficjalne instytucje juz sie przyznaly, tak tam spiski sa mozliwe)

do tego dodajemy typowa "racjonalizacje" - "to normalne ze ludzie tworza teorie spiskowe, tak dziala ludzki mozg, laczy przypadkowe zdarzenia w ciag przyczynowo skutkowy. ale ja widze prosto przez to i wiem ze takie spiski sa niemozliwe. niewazne ile poszlak wskazujacych na konspiracje dostarczycie - ona jest niemozliwa."

ja tez potrafie "racjonalizowac". otoz w ten sposob bronisz sie przed perspektywa bycia w bledzie. pojawila sie ewentualnosc ze cos nie jest takie jak sobie wyobrazasz i bronisz sie przed tym dokonujac roznych zabiegow mentalnych. to normalne, chrzescijanie na przyklad tez tak robia. Przedstaw im sensowne dowody na to ze Boga nie ma i zaczna mowic "to niemozliwe, Bog musi byc, inaczej to wszystko nie ma sensu". Oprocz tego byc moze perspektywa ze w takim 11 wrzesnia jest wiecej niz oficjalnie w telewizji mowili, ze cala sprawa ma glebokie drugie dno, jest dosc straszna wiec na wszelki wypadek lepiej nie brac jej pod uwage. i dzieki temu wracamy do bezpiecznego swiata w ktorym wszystko jest mniej wiecej jasne.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#29
von.grzanka napisał(a):/........./ Naprawdę, przeczytajcie sobie (jeżeli już nie czytaliście) "Święty Graal - Święta krew". Bardzo sprawnie napisana książka, która dzięki swojemu stylowi, dużej ilości wiadomości historycznych i dużej dozie wyobraźni, z jednego grobu, budowie wieży w pewnym kościele oraz lokalnej tajemnicy zdoła bardzo przekonywująco sklecić teorię o tym, że Jezus Chrystus miał żonę. Zadziwiające, że udało im się to zmieścić na trzystu kartkach...
A co to ma wspólnego z tematem NWO ?

Dodane:
A wiesz ile ludzi wierzy w Jezusa ? Ilu w allacha ? Ilu w trzyosobowego ? Ale przecież bogowie istnieją, chyba w to nie wątpisz. Tylu ludzi przekabacić. A tutaj jakiś ateistyczny spisek zapewne na forum jest.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#30
Cytat:ja tez potrafie "racjonalizowac". otoz w ten sposob bronisz sie przed perspektywa bycia w bledzie. pojawila sie ewentualnosc ze cos nie jest takie jak sobie wyobrazasz i bronisz sie przed tym dokonujac roznych zabiegow mentalnych. to normalne, chrzescijanie na przyklad tez tak robia. Przedstaw im sensowne dowody na to ze Boga nie ma i zaczna mowic "to niemozliwe, Bog musi byc, inaczej to wszystko nie ma sensu". Oprocz tego byc moze perspektywa ze w takim 11 wrzesnia jest wiecej niz oficjalnie w telewizji mowili, ze cala sprawa ma glebokie drugie dno, jest dosc straszna wiec na wszelki wypadek lepiej nie brac jej pod uwage. i dzieki temu wracamy do bezpiecznego swiata w ktorym wszystko jest mniej wiecej jasne.
Hah, no tak postaw im sensowne dowody.. Analogia raczej nie na miejscu, nie sądzisz? Bo czy sensownym można nazwać dowody takie jak te:
Cytat:85. Did the Bin Laden Group Inc. help build ToraBora with the CIA?
12. How did they find the terrorist's cars at the airports so quickly?
11. How did they come up with the "culprits" so quickly?
8. When was it decided to cancel building a pipeline from Turkmenistan through Afghanistan to Pakistan?
26. What about media reports that hijackers bought tickets for flights scheduled after Sept. 11?
27. Why did none of the 19 hijackers appeared on the passenger lists?
Za szybko, za wolno, jak, czy, dlaczego - miliony pytań na które nikt nie znajdzie odpowiedzi, bo nie chce mu się szukać, nie widzi sensu ich udzielania, są pytaniami zwodniczymi, nie ma na nie odpowiedzi - kolejna pożywka dla fanów spisku, kolejne dowody na poparcie ich tez, kolejne możliwości na wyżycie się na ignoranckich niewiernych...

Dlaczego nie szukają, dlaczego nie chcą przyjąć prawdy? Bo nie ma przekonujących dowodów, bo przyjęcie ich punktu widzenia wymaga wielu naciągnięć i nadinterpretacji, bo są dostępne lepsze wyjaśnienia...

Bezpiecznego świata? Oho, wychodzi na wierzch powód powstawania takich teorii. Po prostu normalny świat jet dla ciebie i innych zbyt normalny. Nie ma żadnego zagrożenia na horyzoncie? Hej, sfingujmy je i poudawajmy, że jest istotne, wtedy będziemy mogli nadać trochę kolorytu temu światu. USA nie planuje założenia NWO? No przecież nigdy tego nie wiadomo, załóżmy że tak jest i od razu staje sie weselej, bardziej emocjonująco i można się posprzeczać z palantami, dronami i zombiakami z sondami doodbytniczymi.

Dość straszna? Otóż gówno mnie obchodzi, czy zrobili to Amerykanie, Talibowie czy też naziści z Księżyca - po prostu nie mogę pojąć w jaki sposób mogłoby się to okazać straszne. Nie mam żadnej korzyści z tego, że mógłbym ignorować owo zagrożenie. Kolejny głęboki argument okazujący wyższość "prawdziwie zaniepokojonych" nad bezdusznym dronem? Zobaczymy. Ja jednak wolę zostawić podniecanie się "spiskiem UE/USA/masonów/Rosjan/kosmitów/bankierów komuś innemu.

Cytat: (choc jednoczesnie przyznaje ze tam gdzie oficjalne instytucje juz sie przyznaly, tak tam spiski sa mozliwe)
Zaraz, przyznały się? Czy zostały wykryte bądź nigdy nie były ukrywane?

Cytat:najpierw wysmiewa sie calosc "teorii spiskowych" ze to kwaski cytrynowe i nazisci na ksiezycu. potem kiedy wychodzi ze to jednak bardziej powazna sprawa nastepuje kolejna proba ignorowania - "to niemozliwe". tak, ewentualnosc spisku nie miesci mi sie w glowie a zatem jakiekolwiek zajmowanie sie tym, zadawanie pytan, analizowanie tych wydarzen nie ma sensu. a nie ma sensu nie dlatego ze pytania nie sa dobre (bo juz sie przekonalismy ze nie chodzi o nazistow z ksiezyca) tylko dlatego ze perspektywa spisku jest najzwyczajniej w swiecie niemozliwa. (choc jednoczesnie przyznaje ze tam gdzie oficjalne instytucje juz sie przyznaly, tak tam spiski sa mozliwe)
Zaraz, zarzucasz mi jakiś dogmatyzm, dlaczego? Widziałem te strony, czytałem o tych dowodach, oglądnąłem kilka filmów - nie przekonuje mnie to. Oczywiście, jeżeli mnie to nie przekonuje nie doczytałem do końca, nie obejrzałem wszystkich materiałów - ogólnie jestem ignorantem, bo jeżeli bym je widział to z pewnością padłbym w ogniu jedynej słusznoprawdy i nie podważał jej prawdziwości.

aktyn napisał(a):A co to ma wspólnego z tematem NWO ?
Przykład na przyporządkowywanie wydarzeniom określonych powodów.

aktyn napisał(a):Dodane:
A wiesz ile ludzi wierzy w Jezusa ? Ilu w allacha ? Ilu w trzyosobowego ? Ale przecież bogowie istnieją, chyba w to nie wątpisz. Tylu ludzi przekabacić. A tutaj jakiś ateistyczny spisek zapewne na forum jest.
A czy spisek 9/11 miał tysiące lat na ugruntowanie się w społeczeństwie? No bez jaj...
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#31
von.grzanka napisał(a):A czy spisek 9/11 miał tysiące lat na ugruntowanie się w społeczeństwie? No bez jaj...
Szybkie czasy mamy Uśmiech

von.grzanka napisał(a):Przykład na przyporządkowywanie wydarzeniom określonych powodów
Raczej odchodzenie od tematu. To chyba oczywiste że przed skutkiem jest przyczyna. Tak jak von.grzanka pisze na forum z określonych powodów nawet jak są to zwykłe drgawki z zimna. Oczywiście naprawde nie wiadomo jakich.

Mi np nie przyszłoby do głowy że to jakis spisek masoński. O co tutaj chodzi. Masoni istnieją ? Eno co ty opowiadasz. Skąd masz takie informacje ? To pewnie część spisku Oczko

A tacy ludzie się nie wygadają. Kto się wygada że bóg nie istnieje kiedy istnieje Oczko
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#32
Cytat:Raczej odchodzenie od tematu. To chyba oczywiste że przed skutkiem jest przyczyna.
To co, wcale nie można dopasowywać intencji podług wygody? Ach, to świetnie, myślałem, żeś od "spiskowców".
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#33
Cytat:Hah, no tak postaw im sensowne dowody.. Analogia raczej nie na miejscu, nie sądzisz? Bo czy sensownym można nazwać dowody takie jak te:

To wszystko sa dobre pytania. Jesli uwazasz ze nikt nie odpowiada na nie dlatego ze "mu sie nie chce" to naprawde nie mam juz nic do dodania. Po cholere w ogole jakies dochodzenia robic? Dajmy sobie spokoj, to jest ciezkie, trzeba laczyc fakty, analizowac zdarzenia, pytac, szukac odpowiedzi. Lepiej za kazdym razem jak cos sie bedzie dzialo zwalajmy wine na grupe arabow. Bedzie latwiej.

Cytat:Dlaczego nie szukają, dlaczego nie chcą przyjąć prawdy? Bo nie ma przekonujących dowodów, bo przyjęcie ich punktu widzenia wymaga wielu naciągnięć i nadinterpretacji, bo są dostępne lepsze wyjaśnienia...

Jakie wyjasnienia "sa lepsze"? Te z telewizora? Te udzielane ustami amerykanskich elit politycznych? To naprawde pocieszne, "lepsze wyjasnienia". "Nie, twoje watpliwosci sa bezsensu, politycy udzielili mi juz lepszego wyjasnienia a telewizor je potwierdzil. Czego chcesz wiecej?" Jakie jest to lepsze wyjasnienie? Grupa arabow z tajemniczej organizacji dokonuje zamachu tysiaclecia? Wiemy ze to byla grupa arabow z tajemniczej organizacji terrorystycznej bo tak mowi pan z rzadu. Niewazne ile pytan jest bez odpowiedzi, zadno z tych pytan nie podwazy wersji rzadu ktory nie udziela odpowiedzi nie dlatego ze odpowiedzi namieszalyby w oficjalnej wersji ale dlatego ze mu sie nie chce. Ma prawo, to rzad. Niewazne ile jest dziwnych zbiegow okolicznosci, ile poszlak wskazujacych na konspiracje, ile powiazan biznesowych. To wszystko o niczym nie swiadczy. Mamy juz "lepsze wyjasnienie" dzieki ktoremu rozpetalismy juz dwie wojny i wprowadzilismy cala mase praw antyterrorystycznych. A jesli cos dyskutuje z "lepszym wyjasnieniem" tym gorzej dla niego bo nam sie "lepsze wyjasnienie" podoba.

Cytat:Bezpiecznego świata? Oho, wychodzi na wierzch powód powstawania takich teorii. Po prostu normalny świat jet dla ciebie i innych zbyt normalny. Nie ma żadnego zagrożenia na horyzoncie? Hej, sfingujmy je i poudawajmy, że jest istotne, wtedy będziemy mogli nadać trochę kolorytu temu światu. USA nie planuje założenia NWO? No przecież nigdy tego nie wiadomo, załóżmy że tak jest i od razu staje sie weselej, bardziej emocjonująco i można się posprzeczać z palantami, dronami i zombiakami z sondami doodbytniczymi.

tak to "teoretycy spiskowi" strasza ludzi terroryzmem, ustanawiaja antyterrorystyczne prawa i demontuja swobody obywatelskie. A w tym temacie to oczywiscie ja zaczalem wyzwiska, podswiewalem sie z "rzadowcow" i porownywalem do kreacjonistow.

Generalnie przeciez byla swietna zabawa dopoki mozna bylo powyzywac debilnych spiskolubow co? Bedziesz sie zloscic teraz ze nie wszyscy chca sie bawic?

Poza tym nie zrozumiales mnie. Kiedy mowi o załamaniu bezpieczne swiata nie mam na mysli mezczyzn w czerni ktorzy po ciebie przyjda, mam na mysli fakt ze ze punktu w ktorym mniej wiecej wiesz co i jak przechodzisz do punktu w ktorym zupelnie nie wiesz co i jak. To jest dosc straszne moim zdaniem.

Cytat:Dość straszna? Otóż gówno mnie obchodzi, czy zrobili to Amerykanie, Talibowie czy też naziści z Księżyca - po prostu nie mogę pojąć w jaki sposób mogłoby się to okazać straszne.

Nie mozesz pojac w jaki sposob fakt ze ktos przeprowadzil zamach w wyniku ktorego zginelo tysiace ludzi i ktory posluzyl za uzasadnienie dla wojny w ktorej zginely kolejne tysiace i ktory sluzy za usprawiedliwienie dla lamania swobod obywatelskich w USA i w Europie jest raczej niepokojacy?

Cytat:Widziałem te strony, czytałem o tych dowodach, oglądnąłem kilka filmów - nie przekonuje mnie to.

mnie te filmy o kwasku cytrynowym te by pewnie nie przekonaly

Cytat:bo jeżeli bym je widział to z pewnością padłbym w ogniu jedynej słusznoprawdy i nie podważał jej prawdziwości.

obawiam sie ze juz padłes Smutny
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#34
Cytat:Jakie wyjasnienia "sa lepsze"? Te z telewizora? Te udzielane ustami amerykanskich elit politycznych? To naprawde pocieszne, "lepsze wyjasnienia". "Nie, twoje watpliwosci sa bezsensu, politycy udzielili mi juz lepszego wyjasnienia a telewizor je potwierdzil. Czego chcesz wiecej?" Jakie jest to lepsze wyjasnienie? Grupa arabow z tajemniczej organizacji dokonuje zamachu tysiaclecia? Wiemy ze to byla grupa arabow z tajemniczej organizacji terrorystycznej bo tak mowi pan z rzadu. Niewazne ile pytan jest bez odpowiedzi, zadno z tych pytan nie podwazy wersji rzadu ktory nie udziela odpowiedzi nie dlatego ze odpowiedzi namieszalyby w oficjalnej wersji ale dlatego ze mu sie nie chce. Ma prawo, to rzad. Niewazne ile jest dziwnych zbiegow okolicznosci, ile poszlak wskazujacych na konspiracje, ile powiazan biznesowych. To wszystko o niczym nie swiadczy. Mamy juz "lepsze wyjasnienie" dzieki ktoremu rozpetalismy juz dwie wojny i wprowadzilismy cala mase praw antyterrorystycznych. A jesli cos dyskutuje z "lepszym wyjasnieniem" tym gorzej dla niego bo nam sie "lepsze wyjasnienie" podoba.
Hah, widzisz w ogóle co do mnie piszesz? Teraz naprawdę popadasz w jakiś dogmatyzm. "Nie mogę myśleć o tym, że to prawda, bo tak powiedzieli w telewizorze". LOL. A jak powiedzą w telewizji, że trzeba jeść żeby przeżyć to co, przestaniesz?

I w ogóle imaginuj sobie, że też nie wierzę we wszystko co powiedziano, ale mam lepsze wyjaśnienia, nieuciekające się do spisków CIA czy FBI, SS czy też może SS z księżyca. Nie sądzisz może, że USA po prostu wykorzystało sytuację? Nie jest to bardziej logiczne wyjaśnienie niż jakiś tajemniczy spisek, nie wiadomo skąd, nie wiadomo gdzie i nie wiadomo jak?

Cytat:To wszystko sa dobre pytania. Jesli uwazasz ze nikt nie odpowiada na nie dlatego ze "mu sie nie chce" to naprawde nie mam juz nic do dodania. Po cholere w ogole jakies dochodzenia robic? Dajmy sobie spokoj, to jest ciezkie, trzeba laczyc fakty, analizowac zdarzenia, pytac, szukac odpowiedzi. Lepiej za kazdym razem jak cos sie bedzie dzialo zwalajmy wine na grupe arabow. Bedzie latwiej.
Cóż za doktrynerstwo! Nie mogę tego przyjąć za prawdę, bo to jest zbyt powszechne, zbyt proste...

Nie sądzisz, że coś takiego nazywa się paranoja?

Cytat:tak to "teoretycy spiskowi" strasza ludzi terroryzmem, ustanawiaja antyterrorystyczne prawa i demontuja swobody obywatelskie. A w tym temacie to oczywiscie ja zaczalem wyzwiska, podswiewalem sie z "rzadowcow" i porownywalem do kreacjonistow.
No i w tym temacie to pewnie ja zacząłem pierwszy wymyślać przewiny przeciwnikom.

A co do twoich straszności - nic to nowego, za każdym razem gdy jest wojna o bogactwa naturalne są i takie metody. Ba, tym razem jest o wiele bardziej humanitarnie, bo przecież USA muszą uważać na swoją pozycję i prawo do tej wojny.

Cytat:Generalnie przeciez byla swietna zabawa dopoki mozna bylo powyzywac debilnych spiskolubow co? Bedziesz sie zloscic teraz ze nie wszyscy chca sie bawic?
Łoł, co też tu teraz o mnie wychodzi. Normalnie wskaż mi takie fragmenty, bo nie wierzę własnym oczom.

Cytat:Poza tym nie zrozumiales mnie. Kiedy mowi o załamaniu bezpieczne swiata nie mam na mysli mezczyzn w czerni ktorzy po ciebie przyjda, mam na mysli fakt ze ze punktu w ktorym mniej wiecej wiesz co i jak przechodzisz do punktu w ktorym zupelnie nie wiesz co i jak. To jest dosc straszne moim zdaniem.
Ja nigdy nie myślałem, że wiem co i jak. Nie śmiałbym mieć takich aspiracji Teraz tylko pilnuję tego, żebym w ogóle wiedział.

Cytat:Nie mozesz pojac w jaki sposob fakt ze ktos przeprowadzil zamach w wyniku ktorego zginelo tysiace ludzi i ktory posluzyl za uzasadnienie dla wojny w ktorej zginely kolejne tysiace i ktory sluzy za usprawiedliwienie dla lamania swobod obywatelskich w USA i w Europie jest raczej niepokojacy?
Łamania swobód? Kiedy ostatnio ktoś łamał twoje swobody, zwłaszcza w Europie? To kolejne dobre słowo dla fanów TS. Nikt nigdy nie łamał moich swobód. Kiedy zacznie - zaniepokoję się, i owszem. Ale teraz to tylko wydumany argument w rękach ZTS (Zwolenników Teorii Spiskowych, bo już mi się nie chce tego któryś raz pisać).

Cytat:mnie te filmy o kwasku cytrynowym te by pewnie nie przekonaly
Nie o kwasku ale te podawane przez ciebie chociażby.

Aha. BRZYTWA OCKHAMA!
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#35
Odnoszę wrażenie, że Kilgore Trout dla odmiany wyznaje filozofię "powiedzieli tak w telewizji, to wersja oficjalna, zatem na pewno jest fałszywa i w ogóle to z definicji nie można jej wierzyć"...
Odpowiedz
#36
Cytat:Hah, widzisz w ogóle co do mnie piszesz? Teraz naprawdę popadasz w jakiś dogmatyzm. "Nie mogę myśleć o tym, że to prawda, bo tak powiedzieli w telewizorze"

Telewizja klamie nie slyszales? Rzady klamia, polityka to gra kłamstw, media to farsa.

Cytat:A jak powiedzą w telewizji, że trzeba jeść żeby przeżyć to co, przestaniesz?

A ty jesz dlatego ze w telewizji mowia ze trzeba? Uśmiech

Cytat:I w ogóle imaginuj sobie, że też nie wierzę we wszystko co powiedziano, ale mam lepsze wyjaśnienia, nieuciekające się do spisków CIA czy FBI, SS czy też może SS z księżyca

Tak, twoje "lepsze wyjasnienie" ucieka sie do spisku grupy arabow z tajemniczej miedzynarodowej organizacji i ich lidera ktory nieuchwytny dowodzi nimi z afganskiej jaskini.

Ma sens.

Cytat:Nie sądzisz może, że USA po prostu wykorzystało sytuację? Nie jest to bardziej logiczne wyjaśnienie niż jakiś tajemniczy spisek, nie wiadomo skąd, nie wiadomo gdzie i nie wiadomo jak?

A czy ktos mowi ze nie wykorzystalo? Przeciez po to do niej doprowadzilo zeby wykorzystac Uśmiech

Cytat:Nie sądzisz, że coś takiego nazywa się paranoja?

Nie. Rzady klamia, to fakt. Telewizja klamie, to fakt. W zwiazku z tym dlaczego mam im bezgranicznie wierzyc w jakiejkolwiek sprawie? Tutaj jest o tyle latwiej ze ich oficjalna wersja jest zenujaco smieszna.

Poza tym osobiscie wole juz paranoje od narkotycznego otepienia.

Cytat:Ja nigdy nie myślałem, że wiem co i jak. Nie śmiałbym mieć takich aspiracji Teraz tylko pilnuję tego, żebym w ogóle wiedział.

Ustalmy teraz raz na zawsze: to ty twierdzisz ze WIESZ CO I JAK: oficjalna wersja jest prawdziwa, wydarzylo sie to co mowi z telewizora przedstawiciel rządu.

Ja nie mam pojecia co wydarzylo sie naprawde, serio nie wiem. Wlasciwie jedyne co wiem to co sie nie wydarzylo. Nie wydarzylo sie to co jest "oficjalna wersja" Uśmiech

No i z duza doza prawdopodobienstwa domyslam sie ze nie stoja za tym nazisci z ksiezyca. Język

Cytat:Nikt nigdy nie łamał moich swobód.

Odchodzac na chwile od spiskow (choc nie do konca): wyjdz z domu i zapal marihuane jesli uwazasz ze nikt nie lamie twoich swobod obywatelskich. Uśmiech

Cytat:Ale teraz to tylko wydumany argument w rękach ZT

Twoim zdaniem American Civil Liberties Union to ZTS? A =x-347-559597]Privacy International? Moze po prostu zle patrzysz? Czekasz na wojsko na ulicach?

Cytat:Nie o kwasku ale te podawane przez ciebie chociażby.

Czytasz wiec z predkoscia swiatla chyba.

Cytat:BRZYTWA OCKHAMA!

Ucialem ja juz dawno wszystkie najbardziej wydumane wersje. Nazisci, hologramy, oficjalna wersja.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#37
Cytat:Ustalmy teraz raz na zawsze: to ty twierdzisz ze WIESZ CO I JAK: oficjalna wersja jest prawdziwa, wydarzylo sie to co mowi z telewizora przedstawiciel rządu.

Ja nie mam pojecia co wydarzylo sie naprawde, serio nie wiem. Wlasciwie jedyne co wiem to co sie nie wydarzylo. Nie wydarzylo sie to co jest "oficjalna wersja" Zdezorientowanymile:

No i z duza doza prawdopodobienstwa domyslam sie ze nie stoja za tym nazisci z ksiezyca. :razz:
Przecież piszę ci już kude drugi raz. Zastanów się, ja gram fair, chcę, żebyś ty także. W ogóle co to za argument "wierzysz w to co mówią w telewizorze"? Tak, zdarzają się takie momenty, że uznaję oficjalną wersję dziejów bo nie mam ochoty na bawienie się w spiskową teorię dziejów.

Ja po prostu uważam twoje teorie za zbyt wydumane by mogły być prawdziwe - takie skomplikowane konstrukcje dobre są w internecie czy na papierze, w rzeczywistości wszelkie misterne plany idą się pieprzyć.

Cytat:Czytasz wiec z predkoscia swiatla chyba.
Trafiałem na te strony wcześniej.

Cytat:Odchodzac na chwile od spiskow (choc nie do konca): wyjdz z domu i zapal marihuane jesli uwazasz ze nikt nie lamie twoich swobod obywatelskich. Zdezorientowanymile:
Uważasz, że to coś w temacie tego, cóż czyni ten straszny Busz? Marihuana była zakazana o wiele wcześniej niż Bush w ogóle załapał się na ów stołek, więc nie sądzę, żeby stał za tym spisek od 9/11 (chociaż, kto wie... te spiski to są wszędzie). Poza tym, obecny stan rzeczy mamy dzięki grupie ludzi, którzy uznają marihuanę za prostą drogę do Szatana. Ale za kilka lat, mam nadzieję że biędzie po kłopocie.

A jeżeli był to argument za spiskiem, co w takim razie z Holandią?

Cytat:Telewizja klamie nie slyszales? Rzady klamia, polityka to gra kłamstw, media to farsa.
Ale dlaczego? Dlaczego to farsa? Zwykły chlew, gra pojedynczych interesów - rozumiem. Ale spisek? Niemożliwy ze względów które opisałem w tym długaśnym poście.

Cytat:Tak, twoje "lepsze wyjasnienie" ucieka sie do spisku grupy arabow z tajemniczej miedzynarodowej organizacji i ich lidera ktory nieuchwytny dowodzi nimi z afganskiej jaskini.
Moje lepsze wyjaśnienie odnosi się do grupki fanatyków religijnych z nie tak bardzo tajemniczej organizacji finansowanej przez milionera-założyciela, który nieuchwytny dowodzi nimi z niewiadomo-gdzie.

Cytat:A czy ktos mowi ze nie wykorzystalo? Przeciez po to do niej doprowadzilo zeby wykorzystac Zdezorientowanymile:
Po co mieliby doprowadzać? Jaki jest Ich cel?

Cytat:Nie. Rzady klamia, to fakt. Telewizja klamie, to fakt. W zwiazku z tym dlaczego mam im bezgranicznie wierzyc w jakiejkolwiek sprawie? Tutaj jest o tyle latwiej ze ich oficjalna wersja jest zenujaco smieszna.

Poza tym osobiscie wole juz paranoje od narkotycznego otepienia.
Bezgranicznie? Nikt tego nie wymaga. Ja po prostu nie uwierzę, że trwa jakiś wielki spisek, w który zaangażowane jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, chcący mojego zniewolenia.

Cytat:Ucialem ja juz dawno wszystkie najbardziej wydumane wersje. Nazisci, hologramy, oficjalna wersja.
No to widzisz to trochę inaczej niż ja.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#38
Cytat:W ogóle co to za argument "wierzysz w to co mówią w telewizorze"?

Opisuje rzeczywista sytuacje. Cos sie wydarzylo, kamery wlaczone, wchodzi czlowiek - "dzien dobry, jestem z rzadu, wyjasnie co sie stalo". I to zalatwia sprawe. A ze wyjasnienie jest zenujaco smieszne to juz niewazne. Chocby nie wiem ile bylo pytan, watpliwosci, dziwnych zbiegow okolicznosci i podejrzanych powiazan oficjalne wyjasnienie jest nie do ruszenia. Ale nie dlatego ze jest "najlepsze" tylko dlatego ze jest "oficjalne".

Cytat:Trafiałem na te strony wcześniej.

na "rigorous intuition" trafiles wczesniej? nie wierze. a nawet jesli ile mogles przeczytac? jeden wpis? dwa? i nie to ze sie czepiam, ja tez bym nie czytal jakiegos angielskiego bloga gdyby mnie temat nie interesowal.

Cytat:Uważasz, że to coś w temacie tego, cóż czyni ten straszny Busz? Marihuana była zakazana o wiele wcześniej niż Bush w ogóle załapał się na ów stołek, więc nie sądzę, żeby stał za tym spisek od 9/11 (chociaż, kto wie... te spiski to są wszędzie). Poza tym, obecny stan rzeczy mamy dzięki grupie ludzi, którzy uznają marihuanę za prostą drogę do Szatana. Ale za kilka lat, mam nadzieję że biędzie po kłopocie.

o Dagonie przeciez napisalem wyraznie "odchodzac na chwile od spiskow". A "choc nie do konca" dodalem z uwagi na okolicznosci w jakich marihuana zostala zdelegalizowana (nie, nie dlatego ze naprawde uwazano ze to droga do Szatana)

Cytat:Niemożliwy ze względów które opisałem w tym długaśnym poście.

Niemozliwy bo von.grzance sie nie miesci w glowie. Ale juz spisek grupy arabow z afganskiej jaskinii ktorym przewodzi nieuchwytny islamski czarny lud jest mozliwy. Do tego dodajmy fakt ze von.grzanka uwaza ze wszystkie pytania ktore pojawiaja sie w przytoczonym linku maja logiczne wytlumaczenie w ramach oficjalnej historii i liczne podejrzane zbiegi okolicznosci to tylko neutralne przypadki na nic nie wskazujace. Zaprawde jesli sie wezmie to pod uwage mamy tu najbardziej niezwykle, najezone absurdem i dziwacznymi okolicznosciami wydarzenie w historii swiata. Ale chocby nie wiem jak absurdalne bylo nie podważy to dogmatu "oficjalnej wersji".

Cytat:Jaki jest Ich cel?

Wyobraz sobie, nie raczyli mnie poinformowac Uśmiech
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#39
Termin "New World Order" z tego co wiem odnosi się do świata po 1989 roku. Czyli świata w którym komunizm przegrał i większość świata zaczyna podążać drogą takiej czy innej formy kapitalizmu. Gdy istniał ZSRR świat był podzielony na dwa bloki ideologiczne, można powiedzieć, że póki ZSRR trwał wiele ludzi skłaniało się do tego, że alternatywa dla kapitalizmu istnieje. Po upadku kraju rad ta wiara w komunizm została bardzo osłabiona, choć oczywiście istnieje dalej mniejszość która uważa, że tamten system da się jednak zrealizować. Myślę też, że politycy tacy jak Gorbaczow czy Bush Senior mieli na myśli właśnie tę nową sytuacje geopolityczną. "Nowy Porządek Świata", świata w którym kapitalizm stał się dominujący, właściwie bez jakiejkolwiek alternatywy.

Natomiast co do teorii spiskowej, nowego globalnego totalitaryzmu to mam zastrzeżenia. Bardziej prawdopodobne mi się wydaje, że przez to całe bagno co się dzieje na Bliskim Wschodzie dojdzie to tragicznych wydarzeń czy nawet III wojny światowej. Jeśli by do tego doszło to była by to wojna z użyciem broni nuklearnej. Była by to raczej zagłada całkowita cywilizacji niż powstanie czegokolwiek.

Cytat: von.grzanka: Trzeba rozplanować działania tysięcy, jeśli nie dziesiątków tysięcy ludzi. W dodatku żaden z nich nie może sypnąć, żaden z nich nie może mieć wątpliwości, żaden z nich nie może dać się podejść, żaden z nich nie może zgubić ważnych przedmiotów, żaden z nich nie może się upić i wygadać czegoś kumplowi, żaden z nich nie może wykonać niczego, co skutkowałoby wykryciem spisku. To tylko pierwsze przykłady, które przyszły mi do głowy, w praktyce ilość kombinacji, które mogą prowadzić do wyjścia na jaw tajemnicy jest iście astronomiczna. Jak w takim razie miałby się udać spisek wciągający w niego tysiące ludzi, fabrykujący miliony akt, antydatujący setki tysięcy rekordów... To niemożliwe.
Dodałbym, że w ramach Ameryki bardzo trudno o spisek. Nie wierze w spisek wokół 11 Września. Ameryka ma wrogów jest to fakt. Jedyne co mogę dopuścić to nie dopełnienie obowiązków i brak należytej ochrony przed terroryzmem. Nie wierzę natomiast by rząd amerykański miał udział w wysadzaniu WTC. Inaczej jest w przypadku wszelkiej maści dyktatur, gdzie przepływ informacji jest mocno kontrolowany. Spisek własnego rządu przeciwko własnym obywatelom w krajach totalitarnych jest jak najbardziej możliwy, właśnie przez to, że rząd kontroluje przepływ informacji, ma olbrzymią władze i może jej nadużywać. Chyba, że zwolennicy spisków uważają, że w Ameryce istnieje jakaś forma dyktatury. Ja jednak uważam, że Ameryka mimo wszystko to nie jest dyktatura.
Odpowiedz
#40
Witam.
Skoro w temacie TS, jedną z popularnych jest oczywiście dominacją FED-u nad gospodarką amerykańską i wszystkie tego konsekwencje.
http://www.youtube.com/view_play_list?p=...8B0C8F9DE7
Czy ktoś byłby w stanie wypunktować osobie, która nie ma pojęcia o zasadach działania ekonomii, systemu i historii bankowości:
- fragmenty, które mówią oczywistą nieprawdę.
- fragmenty, które celowo pomijają część prawdy, lub nadinterpretują niektóre fakty na swoją korzyść.
- fragmenty, które są ewentualną zagrywką psychologiczną mająca na celu nakierowanie odbiorcy na jakieś idee.

Nie chcę powtórzyć błędu jakim była właściwie głupia wiara w to co głosił Zeitgeist ;], a niestety chyba jestem podatny na tego typu rzeczy.

Co sądzicie o ogólnej idei? Co z parytetem złota? Czy jest faktycznie cudownym lekiem na problemy ekonomiczne? Czy istnieje gdzieś na świecie waluta oparta na jakimkolwiek parytecie?
"What greater weapon is there than to turn an enemy to your cause? To use their own knowledge against them." - Bastila Shan (Star Wars: Knights of the Old Republic)

"The true test of a man's character is what he does when noone is watching."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości