Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy prawa człowieka to obiekt wiary?
#61
niby w taki jak głoszę art. 21 i 54 karty praw podstawowych.

Odpowiedz
#62
Ale nie możesz więcej napisać? Ja widzę, że normalnie tu dyskutujemy przeciwnicy i zwolennicy praw człowieka. Na prawdę uważasz, że krytyka praw człowieka jest niedozwolona? Nie wiem czy jest jakaś policja polityczna co skazuje na jakieś Gułagi czy co?
Odpowiedz
#63
Cytat:Artykuł 54

Zakaz nadużycia praw

Żadne z postanowień niniejszej Karty nie może być interpretowane jako przyznające prawo do podejmowania jakiejkolwiek działalności lub dokonywania jakiegokolwiek czynu zmierzającego do zniweczenia praw i wolności uznanych w niniejszej Karcie lub ich ograniczenia w większym stopniu, aniżeli jest to przewidziane w niniejszej Karcie.
Jeśli wykazuję, że PC nie mają żadnych podstaw (albo jeśli twierdzę, że powinno się wprowadzić KŚ - co jest sprzeczne z PC), to chyba zmierzam do ich zniweczenia. Lol, nawet nie wiedziałem, że prawoczłowieczyści zabraniają krytykowania ich zasad.

Czyli mam wolność słowa, którą gwarantują mi PC, ale nie mogę wykorzystać jej do skrytykowania owych PC.

Czy mi się zdaje czy szykuje się kolejny zamordyzm?

idiota napisał(a):a czy WIARA w to że mi matka strychniny nie dodaje do zupy też jest irracjonalna?

Jest irracjonalna (w dodatku zdarzają się matki, które zabiły własne, ufające im dzieci), ale generalnie użyteczna/praktyczna. NoBody podał więcej tego typu spraw, które przyjmujemy na wiarę i które są praktyczne:
Cytat:przyjmujesz na wiarę, to że rozmawiasz z człowiekiem,
przyjmujesz na wiarę, to że twoi rodzice są twoimi prawdziwymi/biologicznymi rodzicami,
przyjmujesz na wiarę, to że istniejesz/żyjesz/myślisz
Odpowiedz
#64
Cytat:Czy mi się zdaje czy szykuje się kolejny zamordyzm?
nic ci się nie zdaje!
jaki koń jest każdy widzi.

a może mało kto widzi...

Cytat:Jest irracjonalna (w dodatku zdarzają się matki, które zabiły własne, ufające im dzieci), ale generalnie użyteczna/praktyczna.
wiarę irracjonalną definiuje jako wiarę dez uzasadnienia.
a co do tej sprawy mam uzasadnienie.
o właśnie:
czy wiara w indukcję ma wg. ciebie charakter irracjonalny?
może inaczej rozumiemy irracjonalizm...

Odpowiedz
#65
Podejmowania jakiejkolwiek działalności zauważ.

Według mnie ten punkt daje ci pełną możliwość do krytykowania KPC, jeżeli KPC gwarantuje wolność słowa. Nikt nie mógłby ci tego zabronić, ponieważ KPC nie daje prawa do czynu zmierzającego do zniweczenia tych praw.

Cytat:Jest irracjonalna
Ale dlaczego irracjonalna? Czy irracjonalnym jest oszacowanie ryzyka na to, że matka nie dodała strychniny i decyzja, że warto je podjąć bo jest astronomicznie niskie?

Tak samo można podejść do spraw podanych przez NoBody'ego, oprócz tego ostatniego, które jest po prostu głupie zależne od tego, co przyjmujemy za "bycie sobą".
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#66
Cytat:Podejmowania jakiejkolwiek działalności zauważ.

No, czyli np. kwestionowanie PC na forum internetowym.

Cytat:Według mnie ten punkt daje ci pełną możliwość do krytykowania KPC, jeżeli KPC gwarantuje wolność słowa.

KPC gwarantuje wolność słowa taką, której nie używa się do kwestionowania PC.

Praw zagwarantowanych przez PC nie można wykorzystać przeciwko PC. A ja wykorzystuję wolność słowa do zakwestionowania PC. Czyli źle używam wolności słowa.

---

idioto, Grzanko
o irracjonalizmie napiszę jutro albo pojutrze, bo dziś nie mam już czasu.
Odpowiedz
#67
lumberjack napisał(a):idioto, Grzanko
o irracjonalizmie napiszę jutro albo pojutrze, bo dziś nie mam już czasu.

Nie pisz, bo wiara, że ich przekonasz jest irracjonalna Szczęśliwy
Cytat:Artykuł 54

Zakaz nadużycia praw

Żadne z postanowień niniejszej Karty nie może być interpretowane jako przyznające prawo do podejmowania jakiejkolwiek działalności lub dokonywania jakiegokolwiek czynu zmierzającego do zniweczenia praw i wolności uznanych w niniejszej Karcie lub ich ograniczenia w większym stopniu, aniżeli jest to przewidziane w niniejszej Karcie.
Jeśli sądzisz, że Twoja krytyka KPC w jakikolwiek sposób może przyczynić się do zniweczenia praw i wolności uznanych w Karcie, to jest to irracjonalna wiara. Oczko
Odpowiedz
#68
lumberjack napisał(a):8O

Najpierw twierdziłeś, że nie wolno używać słowa "wiara" do praw. Pokazałem, że wolno. Zamiast przyznać się do błędu tworzysz jakieś naciągane teorie wiary, która jest ślepa i wiary która ślepa nie jest. Zapominasz chyba, że wiara jest z definicji czymś irracjonalnym.

Tak trudno ci dopuścić myśl, że popierasz coś irracjonalnego?

Mogę mieć irracjonalne poglądy na dany temat, ale nie wiarę przynajmniej nie w tym znaczeniu w jakim rozumiem to słowo. Przyznam, też że pojawiło się tam słowo wiara, jednak nie w znaczeniu irracjonalnym. Może z innej strony powiedz czym dla ciebie jest wiara? Jakaś definicja, najwyraźniej muszę pojmować ją błędnie.

lumberjack napisał(a):Buhaha. Obiektywne uzasadnienie to takie, po którego okazaniu nie można by było sensownie zakwestionować zasad bądź zjawiska uzasadnianego.

Skoro można, to znaczy, że uzasadnienie jest kiepskie.

Dla mnie to bzdura, to że można coś zakwestionować nie znaczy, że uzasadnienie kiepskie, a raczej tyle, że istnieją różne poglądy na dany temat, nie różne wiary.
Żeby nie było definicja z Wikipedią:
"Pogląd jest rodzajem idei, wyobrażenia na dany temat. Jest to także pewien sąd o czymś lub punkt widzenia na coś. Każdy pogląd może ulegać zmianie w zależności od prawdziwości podstaw, na których się opiera."

lumberjack napisał(a):Znowu gadka o racjonalności... co to jest ta twoja racjonalność? Czy niewolnictwo jest racjonalne? Czy brak niewolnictwa jest racjonalny? Jak to rozsądzić?
"racjonalny - zgodny z rozumem, mający rozumowe podstawy 2. zgodny z myślą współczesną, nowoczesny, efektywny 3. przemyślany, logiczny i rozsądny". Więc tak brak niewolnictwa jest dla mnie racjonalny, ponieważ to wynika z doświadczenia przeszłych pokoleń.

lumberjack napisał(a):*to uznanie jest oparte na wierze, o czym wspomnieli prawoczłowieczyści.
**Nie umiesz czytać tekstu ze zrozumieniem. Przynajmniej tego. Masz wyraźnie napisane że PC są podstawą jakichś tam wartości. Ja pytam o to co jest uzasadnieniem/podstawą PC, a nie o to czy PC są uzasadnieniem dla jeszcze czegoś innego.

Uznanie ale nie w oparciu o wiarę, a o doświadczenie. Przynajmniej ja tak rozumiem ten tekst, wynikające z tego co się nie podobało - niesprawiedliwości, barbarzyństwa itp.

lumberjack napisał(a):W tekście zacytowanym nie mamy więc do czynienia z wyliczanką uzasadniającą PC tylko z tym, jakie zasady są przez Prawa człowieka uzasadniane.

Hę?

lumberjack napisał(a):To tak jakbym uzasadniał istnienie Boga tym argumentem, że Bóg uzasadnia (uświęca) własność prywatną. Z tego, że koncepcją Boga można uzasadnić koncepcję własności nie wynika, że sama koncepcja Boga jest uzasadniona.

Z tego, że Prawami człowieka można rzekomo uzasadnić wolność nie wynika, że same PC są uzasadnione.

Inaczej, barbarzyństwo można uzasadnić brakiem praw człowieka np. w krajach z szariatem. Jeśli pewne prawa nadrzędne powstrzymują ustawodawcę przed wprowadzeniem prawa nakazującego obcinać ręce złodziejom, to tym samym w czyichś poglądach te prawa człowieka są uzasadnione (lub nie).
Give me your lips for just a moment,
And my imagination will make that moment live.
Give me what you alone can give,
A kiss to build a dream on.
Odpowiedz
#69
lumberjack napisał(a):idioto, Grzanko
o irracjonalizmie napiszę jutro albo pojutrze, bo dziś nie mam już czasu.
lepiej napisz o irracjonalności.
będzie bardziej na temat!
yo!

Odpowiedz
#70
Cytat:ZWAŻYWSZY, że nieposzanowanie i nieprzestrzeganie praw człowieka doprowadziło do aktów barbarzyństwa, które wstrząsnęły sumieniem ludzkości, i że ogłoszono uroczyście jako najwznioślejszy cel ludzkości dążenie do zbudowania takiego świata, w którym ludzie korzystać będą z wolności słowa i przekonań oraz z wolności od strachu i nędzy,

ZWAŻYWSZY, że konieczne jest zawarowanie praw człowieka przepisami prawa, aby nie musiał - doprowadzony do ostateczności - uciekać się do buntu przeciw tyranii i uciskowi.
Podpisano: Józef Stalin.
Duży uśmiech
Odpowiedz
#71
Czy to znaczy, że prawa człowieka są według ciebie zupełnie zdyskredytowane? Bo Józef Stalin użył ich w swoim przemówieniu?

A czy nie uważasz, że wegetarianizm też jest zdyskredytowany, bo Smutny Pan z Wąssem był wegetarianinem?
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#72
o ile wiem wegetarianizm nie jest doktryną polityczną, ale co ja tam wiem...

a to, że Stalin o nich ciepło mówił chyba nie przysparza chwały tej idei.
jest to co najmniej zastanawiające.

Odpowiedz
#73
ThomasLZ napisał(a):Ale nie możesz więcej napisać? Ja widzę, że normalnie tu dyskutujemy przeciwnicy i zwolennicy praw człowieka. Na prawdę uważasz, że krytyka praw człowieka jest niedozwolona? Nie wiem czy jest jakaś policja polityczna co skazuje na jakieś Gułagi czy co?

Żebyś się nie zdziwił. W tym kraju nie wolno wyrażać poglądów na temat danej religii, nie wolno wyrażać swoich przekonań politycznych jeśli nie są prodemokratyczne a ostatnio z powodu nowelizacji Kodeksu Karnego nie wolno dyskutować na temat pedofilii.
Odpowiedz
#74
eheon napisał(a):Dla mnie to bzdura, to że można coś zakwestionować nie znaczy, że uzasadnienie kiepskie, a raczej tyle, że istnieją różne poglądy na dany temat, nie różne wiary.
Jeśli można coś skutecznie zakwestionować, to to nie jest uzasadnione. I nie ma znaczenia ile jest poglądów na temat czegoś co zostało skutecznie zakwestionowane.

Cytat:"racjonalny - zgodny z rozumem, mający rozumowe podstawy 2. zgodny z myślą współczesną, nowoczesny, efektywny 3. przemyślany, logiczny i rozsądny". Więc tak brak niewolnictwa jest dla mnie racjonalny, ponieważ to wynika z doświadczenia przeszłych pokoleń.
Ale podałeś trzy znaczenia i nie napisałeś, za którym się opowiedziałeś... Oczko

Cytat:Uznanie ale nie w oparciu o wiarę, a o doświadczenie.
Z doświadczenia nie wynika co jest dobre, co złe, ani jaką moralność powinno się wybrać.

Przypomnę jeszcze zdanie logika, który studiował prawo - Bocheńskiego
Cytat:P. Czy prawa człowieka są oparte na zasadach moralnych?

B. To są zasady moralne sprecyzowane prawnie. W latach 50-tych brałem udział jako ekspert w procesie niemieckiej partii komunistycznej. Konstytucja RFN zawiera artykuł 58, który mówi, że rząd może zakazać działalności partii politycznej tylko pod warunkiem, gdy udowodni przed trybunałem sprzeczność teorii i praktyki tej partii ze wstępem do konstytucji. A wstęp do konstytucji jest pełen zasad moralnych o godności człowieka itp. Każdy prawnik powie, że taki wstęp nie ma żadnego sensu prawnego. Wówczas zetknąłem się z problemem wpływu ogólnych zasad moralnych na prawo. Zasady moralne to są często ogólniki, które nic nie mówią, prawnicy tego nie lubią.

---

Cytat:Hę?
Cytat:Zważywszy, że uznanie* przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków wspólnoty ludzkiej jest podstawą wolności**, sprawiedliwości** i pokoju świata**,
Zważywszy, że nieposzanowanie i nieprzestrzeganie praw człowieka doprowadziło do aktów barbarzyństwa, które wstrząsnęły sumieniem ludzkości, i że ogłoszono uroczyście jako najwznioślejszy cel ludzkości dążenie do zbudowania takiego świata, w którym ludzie korzystać będą z wolności słowa i przekonań oraz z wolności od strachu i nędzy,
Zważywszy, że konieczne jest zawarowanie praw człowieka przepisami prawa, aby nie musiał - doprowadzony do ostateczności - uciekać się do buntu przeciw tyranii i uciskowi,
Tutaj nie ma uzasadnienia Praw Człowieka. Jest napisane, że jeśli się je uzna, to będzie fajnie i w ogóle. Uśmiech Ale to nie ma znaczenia dla kwestii tego czy są uzasadnione. Komuniści też twierdzili, żę jak się wprowadzi komunizm to będzie fajnie. Ale czy to znaczy, że komunizm jest uzasadniony?

______________________

idiota napisał(a):lepiej napisz o irracjonalności.
będzie bardziej na temat!
yo!

Hehe, ale gafę walnąłem Duży uśmiech

---

Wznawiam wątek, bo znalazłem świetny tekst. Książka wydana przez University of Sussex. Prawa Człowieka są opisywane jako obiekt wiary. :]

http://www.cambridge.org/catalogue/catal...074&ss=exc

Autorem książki jest profesor prawa i człowiek działający niegdyś w Amnesty International: http://www.sussex.ac.uk/law/profile694.html

Fragment - wstęp:

Cytat:For those who believe in human rights, the problem of their source is rarely considered an obstacle to asserting them. From their point of view, what is important is that human rights are evident. This book starts from the observation that the political hegemony which human rights enjoy through being constantly invoked in contemporary discourse does not lend them, as such, ethical authority. We must differentiate between political dominance and ethical authority.3 In particular, we should not exclude the possibility that political utopias and/or forms of organization which are outside the human rights logic can be superior to it.4 This is too easily forgotten in a world where human rights have become, in the words of Elie Wiesel, the secular religion of our time.5
Human rights is an article of faith.6 The fundamental tenet of this credo is that human rights exist and are universal, inalienable and self-evident. I personally do not believe in this, for reasons expounded below. My personal answer to the question ‘Can we believe in human rights?’ is that it makes no rational sense to believe in human rights because, as far as I can see, reason disproves them.7
Odpowiedz
#75
lumberjack napisał(a):Wznawiam wątek, bo znalazłem świetny tekst. Książka wydana przez University of Sussex. Prawa Człowieka są opisywane jako obiekt wiary. :]

http://www.cambridge.org/catalogue/catal...074&ss=exc

Autorem książki jest profesor prawa i człowiek działający niegdyś w Amnesty International: http://www.sussex.ac.uk/law/profile694.html

Interesujace. Dzieki za linki. Uśmiech
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#76
od kiedy jakiekolwiek prawa to obiekt wiary? :lups: to bozia jest od tego, aby w nia wierzyc, prawo jest od tego, aby utrzymac porzadek w pierdolniku zwanym panstwem :p dwa slowa do ojca prowadzacego : umowa spoleczna. oczywiscie mozna sobie wierzyc ze prawa pochodza od Wielkiego Mistycznego Czegos, nikt nikomu takiej wiary nie zabrania; analogicznie, ktos moze sobie wierzyc ze jego egzystencja pochodzi od jahwe, kryszny czy innego allacha - niech sobie wierzy, tylko ze nie czyni to jego (wierzacego) istnienia obiektem wiary. odrzucajac cala metafizyke praw czlowieka, jest to po prostu zbior norm prawnych ktorych istnienie ma oczywisty i klarowny sens i da sie je logicznie uzasadnic.
Odpowiedz
#77
Wierzysz w umowę społeczną?
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#78
wierzysz w wiare?:lol2:
Odpowiedz
#79
szukajacyadi napisał(a):odrzucajac cala metafizyke praw czlowieka, jest to po prostu zbior norm prawnych ktorych istnienie ma oczywisty i klarowny sens i da sie je logicznie uzasadnic.

To zacznij uzasadniać a nie pisz o boziach.

szukajacyadi napisał(a):dwa slowa do ojca prowadzacego : umowa spoleczna.

Każda umowa to porozumienie dwóch lub więcej stron. Ja nie pamiętam abym się zobligował do przestrzegania jakiejś "umowy społecznej". Powiem więcej. Ta tak zwana "umowa" dotyczy bytów abstrakcyjnych, nie samych ludzi z krwi i kości. Więc jak to jest: w jaki sposób "umowa społeczna" dotyczy mnie, skoro nikt nawet mnie o nią nie pytał, i co jeżeli to co znajduje się w ramach tej "umowy", a co zostało mi odgórnie narzucone, spotka się z mojej strony z postawą indyferentną, czyli taką jaką okazywałbym jakimkolwiek innym "umowom" w których nie mam udziału?

"Żaden człowiek nie powinien przestrzegać jakiejkolwiek umowy, spisanej lub wypowiedzianej, chyba że on sam zobowiązał się osobiście i formalnie stosować do niej, będąc w stanie umysłowej dojrzałości i nieograniczonej wolności. Jedynie niewolnicy rodzą się ku umowom, oznaczonym i zapieczętowanym przez ich przodków. Wolny człowiek rodzi się wolny, żyje wolny, i umiera wolny. "
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#80
prawa czlowieka sa naturalna konsekwencja powstania demokratycznych panstw prawa, gdzie wszyscy sa wobec prawa rowni (przynajmniej teoretycznieUśmiech)
wiec to ze mamy taki, a nie inny system panujacy jest wystarczajacym uzasadnieniem istnienia praw czlowieka

-" Ja nie pamiętam abym się zobligował do przestrzegania jakiejś "umowy społecznej" " - a pamietasz abys zobligowal sie do przestrzegania, dajmny na to, konstytucji RP?
-" Ta tak zwana "umowa" dotyczy bytów abstrakcyjnych " - jesli czlowieka nazwac "bytem abstrakcyjnym" to zgodze sie z toba

jak juz sam zauwazyles, umowa jest to tylko z nazwy. albo taka nowoczesna demokratyczna wersja umowyUśmiech)

a podpieranie swojej wypowiedzi cytatem popierajacym niewolnictwo w takim temacie mialo miec wydzwiek humorystyczny?8)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości