Liczba postów: 12,442
Liczba wątków: 91
Dołączył: 03.2013
Reputacja:
872
Płeć: mężczyzna
Kronopio widzę że neurologia Cię interesuje, więc zapraszam do mojego wątku pt. Neuromancera gimnastyka neuronów. Jeśli możesz coś polecić z zakresu budowy mózgu, szeroko pojętej kognitywistyki i uczenia się, pisz śmiało. Wszelką pomoc w znajdowaniu ciekawych pozycji książkowych czy stron przyjmę z radością. Zwłaszcza jakieś polskie dobre opracowania budowy, działania i funkcji mózgu by się przydały. Albo chociaż porządne strony internetowe.
Sebastian Flak
Liczba postów: 2,356
Liczba wątków: 17
Dołączył: 01.2010
Reputacja:
22
Płeć: mężczyzna
Na razie zapisz sobie Neuromancer w kalendarzyku na rok 2014: Obejrzeć film "Transcendence".
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
Neuromancer napisał(a):Wszelką pomoc w znajdowaniu ciekawych pozycji książkowych czy stron przyjmę z radością. Zwłaszcza jakieś polskie dobre opracowania budowy, działania i funkcji mózgu by się przydały. Albo chociaż porządne strony internetowe.
Znajdź i poczytaj sobie o koncepcji "pandemonium" Selfridge
http://pl.wikipedia.org/wiki/Model_pandemonium
Bardzo fajna i rozwojowa koncepcja działania mózgu.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 1,021
Liczba wątków: 67
Dołączył: 10.2013
Reputacja:
12
Płeć: mężczyzna
http://natemat.pl/130419,nigdy-nie-bylem...il-z-nieba
Cytat:Blisko pięć lat po premierze książki „Chłopiec, który wrócił z nieba” jej bohater przyznaje się do kłamstwa. – Nigdy nie byłem w niebie, nie spotkałem anioła a wszystko co jest w książce, zostało wymyślone – mówi Alex Malarkey. – Zrobiłem to, bo chciałem, by ktoś zwrócił na mnie uwagę.
Alex Malarkey w wieku 6 lat został ranny w wypadku samochodowym. Wskutek doznanych obrażeń, został sparaliżowany. Przez kolejne dwa miesiące był w śpiączce. Książkę „Chłopiec, który wrócił z nieba” napisał wspólnie ze swoim ojcem, Kevinem Malarkey’em.
Książka trafiła na sklepowe półki w lipcu 2010 roku. Wydawca promował ją jako historię „nadprzyrodzonego spotkania”, dzięki któremu czytelnik w nowy, właściwy sposób zacznie odnosić się do tematu Nieba, aniołów i Boga.
List, w którym Alex informował o swojej nieszczerości, został wysłany przede wszystkim do redakcji i sklepów handlujących literaturą chrześcijańską. – Nie umarłem. Nie poszedłem do nieba. Zmyśliłem to wszystko, bo chciałem zwrócić na siebie Waszą uwagę. Nigdy nawet nie czytałem Biblii. (…
Ale to właśnie ja powinniście czytać. Biblia jest jedynym źródłem prawdy - napisał niespełna 12-letni dziś chłopiec.
Po dramatycznym oświadczeniu Malarkeya, wydawca poinformował, że książka zostanie wycofana ze sprzedaży.
Za ewidentne offtopy wlepiam minusy. Minus zwrotny świadczy o tobie :-) Nie dokarmiam też trolli. Szczególnie Zefcia.
W pierwszych kilku minutach często edytuje swoje wypowiedzi uzupełniając je lub w celu poprawienia błędów.
__________________
Agnostyk, Ignostyk, Ateista