To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Powody aby wierzyć w to, że istnieje życie po śmierci
Kronopio widzę że neurologia Cię interesuje, więc zapraszam do mojego wątku pt. Neuromancera gimnastyka neuronów. Jeśli możesz coś polecić z zakresu budowy mózgu, szeroko pojętej kognitywistyki i uczenia się, pisz śmiało. Wszelką pomoc w znajdowaniu ciekawych pozycji książkowych czy stron przyjmę z radością. Zwłaszcza jakieś polskie dobre opracowania budowy, działania i funkcji mózgu by się przydały. Albo chociaż porządne strony internetowe.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Na razie zapisz sobie Neuromancer w kalendarzyku na rok 2014: Obejrzeć film "Transcendence".
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
Neuromancer napisał(a):Kronopio widzę że neurologia Cię interesuje, więc zapraszam do mojego wątku pt. Neuromancera gimnastyka neuronów. Jeśli możesz coś polecić z zakresu budowy mózgu, szeroko pojętej kognitywistyki i uczenia się, pisz śmiało. Wszelką pomoc w znajdowaniu ciekawych pozycji książkowych czy stron przyjmę z radością. Zwłaszcza jakieś polskie dobre opracowania budowy, działania i funkcji mózgu by się przydały. Albo chociaż porządne strony internetowe.

Jak się dokształcę, to chętnie Uśmiech Na razie jestem poczatkujący w tej dziedzinie.
Odpowiedz
Neuromancer napisał(a):Wszelką pomoc w znajdowaniu ciekawych pozycji książkowych czy stron przyjmę z radością. Zwłaszcza jakieś polskie dobre opracowania budowy, działania i funkcji mózgu by się przydały. Albo chociaż porządne strony internetowe.
Znajdź i poczytaj sobie o koncepcji "pandemonium" Selfridge
http://pl.wikipedia.org/wiki/Model_pandemonium
Bardzo fajna i rozwojowa koncepcja działania mózgu.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
@ Sofeicz
Dzięki, bardzo "intuicyjna" koncepcja. No i o takie podstawy mi chodziło. Już mam jakiś porządny punkt wyjścia. Jeszcze raz dzięki.
@ NIP
Zapamiętam Oczko
@ Kronopio
Jakbyś znalazł coś ciekawego, nie zapomnij podlinkować. Inni początkujący chętnie się czegoś dowiedzą Oczko
Sebastian Flak
Odpowiedz
http://natemat.pl/130419,nigdy-nie-bylem...il-z-nieba

Cytat:Blisko pięć lat po premierze książki „Chłopiec, który wrócił z nieba” jej bohater przyznaje się do kłamstwa. – Nigdy nie byłem w niebie, nie spotkałem anioła a wszystko co jest w książce, zostało wymyślone – mówi Alex Malarkey. – Zrobiłem to, bo chciałem, by ktoś zwrócił na mnie uwagę.

Alex Malarkey w wieku 6 lat został ranny w wypadku samochodowym. Wskutek doznanych obrażeń, został sparaliżowany. Przez kolejne dwa miesiące był w śpiączce. Książkę „Chłopiec, który wrócił z nieba” napisał wspólnie ze swoim ojcem, Kevinem Malarkey’em.

Książka trafiła na sklepowe półki w lipcu 2010 roku. Wydawca promował ją jako historię „nadprzyrodzonego spotkania”, dzięki któremu czytelnik w nowy, właściwy sposób zacznie odnosić się do tematu Nieba, aniołów i Boga.

List, w którym Alex informował o swojej nieszczerości, został wysłany przede wszystkim do redakcji i sklepów handlujących literaturą chrześcijańską. – Nie umarłem. Nie poszedłem do nieba. Zmyśliłem to wszystko, bo chciałem zwrócić na siebie Waszą uwagę. Nigdy nawet nie czytałem Biblii. (…Oczko Ale to właśnie ja powinniście czytać. Biblia jest jedynym źródłem prawdy - napisał niespełna 12-letni dziś chłopiec.

Po dramatycznym oświadczeniu Malarkeya, wydawca poinformował, że książka zostanie wycofana ze sprzedaży.
Za ewidentne offtopy wlepiam minusy. Minus zwrotny świadczy o tobie :-) Nie dokarmiam też trolli. Szczególnie Zefcia.
W pierwszych kilku minutach często edytuje swoje wypowiedzi uzupełniając je lub w celu poprawienia błędów.
__________________
Agnostyk, Ignostyk, Ateista
Odpowiedz
Dzięki za info. A już prawie się nawróciłem Duży uśmiech
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości