Ankieta: Czy Bóg jest chory psychicznie?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
50.00%
1 50.00%
Nie
50.00%
1 50.00%
Razem 2 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Diagnoza postawiona Bogu
#1
Pobawmy się w psychologów i psychiatrów, zapraszam ewentualnych studentów medycyny i lekarzy.
Zakłdamy, że Bóg istnieje i to ze wszystkimi katolickimi atrybutami. Bóg istnieje takim jakim chce go widzieć KK. Załóżmy, że to prawda. Teraz weźmy całą nasza wiedze o teologii, o poczynaniach Boga na kartach historii, w objawieniach Maryjnych, cudach eucharystycznych; weźmy historię ludzkości czy co tam jeszcze chcecie i wystawmy Bogu diagnozę...
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#2
gupia jakś ta ankieta....

Odpowiedz
#3
Hehe.Chrześcijanie to, co my nazwalibyśmy pewną mentalną dysfunkcją, tłumaczą tym, że JHWH ma trochę inny sposób myślenia niż my.
To jest tak ,że to co nam może się wydawać skrajnie niekonsekwentne, czy wręcz idiotyczne, jest częścią bożego planu-który jest w pełni przemyślany i dobry.Poza tym JHWH wszystko wie, oprócz tego co może zrodzić chaos wolnej woli.Ciekawe jest tylko to czy w momencie przyznawania wolnej woli człowiekowi i aniołom zdawał sobie sprawę, że częściowo swej wszechwiedzy się pozbawiał i że doprowadza tym samym do katastrofy(chociażby upadek Lucyfera i pierwszych ludzi).
Moim zdaniem JHWH nie ma problemu z głową, tylko jest zwyczajnym partaczem.Takim nie należy powierzać kierowniczych stanowisk.Nie należy też za kierowników ich uważać.
Od głosu w ankiecie się wstrzymuję.
Like a flash of light in an endless night
Life is trapped between two black entities /.../
Odpowiedz
#4
Bóg cierpi na sadyzm, potrojenie [ Język ] jażni i megalomanię. Jest niekonsekwentny w działaniach - na przemian bije i miłuje albo bije, bo miłuje ;P W przeszłości nie panował nad zastępami aniołów i musiał zmniejszyć ich liczebność, strącając część oddziałów w najciemniejsze kręgi piekielne, więc jak ma sobie poradzić ze zwykłymi ludżmi, posiadającymi wolną wolę? :]
pieprzona_lumpenliberałka (dawniej Maria z Magdali)
***
Jak to możliwe, że tak wielu ludzi skłonnych jest uwierzyć w istnienie głównego bohatera pewnej bardzo starej, wielotomowej sagi, podczas gdy inne opowieści (czasem równie stare) uznają za mitologię lub literaturę fantastyczną i - jedynie jako zwykli ich miłośnicy - poszukują tylko jego odzwierciedlenia w rzeczywistości?
Odpowiedz
#5
seth33 napisał(a):Pobawmy się w psychologów i psychiatrów, zapraszam ewentualnych studentów medycyny i lekarzy.
Zakłdamy, że Bóg istnieje i to ze wszystkimi katolickimi atrybutami. Bóg istnieje takim jakim chce go widzieć KK. Załóżmy, że to prawda. Teraz weźmy całą nasza wiedze o teologii, o poczynaniach Boga na kartach historii, w objawieniach Maryjnych, cudach eucharystycznych; weźmy historię ludzkości czy co tam jeszcze chcecie i wystawmy Bogu diagnozę...

Starotestamentowy Bóg to przykład typowego narcyza przekonanego o własnej wszechmocy. Chorobliwie zazdrosny o innych bogów, chce mieć wszystko dla siebie, tylko go można czcić (rywalizacja między rodzeństwem?) Porywczy, często nie panuje nad emocjami. Zastanawia też umiłowanie do wymyślania setek bezsensownych przepisów, co można jeść, a co nie itp. Agresywny, poczucie winy spowodowane przez wyniszczenie prawie całej ludzkości podczas potopu spowodowało zawarcie przymierza z Noem. Jednak popęd agresji nie zanikł u Jahwe, co pokazuje późniejszy podbój Ziemii Obiecanej.

Co do nowotestamentowego Boga - Jezusa to William Hirsch zdiagnozował go jako paranoika. Żmudne studiowanie Biblii przyczyniło się u Jezusa do choroby umysłowej. Paranoiczne idee Chrystusa skrystalizowały się, gdy usłyszał on o Janie Chrzcicielu, „zwiastunie Mesjasza”. Następujące potem 40 dni na pustyni, wypełnione halucynacjami o rozmowach z diabłem, zaznacza przejście z paranoi utajonej do aktywnej. Posłannictwo duchowe charakteryzowało się silnie zaznaczoną megalomanią i ciągłym używaniem słowa „ja” odmienionego przez wszystkie przypadki. Wierząc, że przepowiednie proroków dotyczą właśnie jego, Jezus wykazywał typowe dla paranoików urojenia ksobne.
Odpowiedz
#6
Jednym z moich powodów odejścia od wiary, była przerażająca wizja, że taki Bóg mógłby istnieć. Bóg, który zmienia się jak chorągiweka w zależności od wizji i kaprysów swoich wyznawców (Układ Starego i Nowego Testamentu przypomina mi postępowanie Wittgensteina, który w 1922 pisze " Tractatus Logico-Philosophicus" a potem w 1930 pisze "Dociekania", w których odwołuje większość tez zawartych w traktatach :twisted: Na początku Bóg jest mściwy, pamiętliwy i zazdrosny, ale ktoś doszedł do wniosku, że taka wizja na dłuższą mete nie ma przyszłości, więc trzeba było trochę zmienić konwencję :wink: ), nie reaguje kiedy dzieje się krzywda "jego ukochanym owieczkom" oraz jest głuchy na postęp nauki.
Puisqu'on ne peut etre universel en sachant tout ce qui se puet savoir sur tout, il fant savoir peu de tout. Car il est bein plus beau de savoir quelque chose de tout que de savoir tout d'une chose; cette universalite est la plus belle.

B. Pascal, Pensees, no 42 et 65, ed. Chevalier,1954.
Odpowiedz
#7
Spairatox napisał(a):Jednym z moich powodów odejścia od wiary, była przerażająca wizja, że taki Bóg mógłby istnieć. Bóg, który zmienia się jak chorągiweka w zależności od wizji i kaprysów swoich wyznawców

Dokładnie. Dziwny to Bóg, który w średniowieczu kazał nam wyżynać Muzułmanów, a dziś się z nimi jednać :wink: .

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#8
Hmm, czyżby ten bóg miał tak chwiejną wolę i zdanie, że podlega manipulacjom takich słabych wobec siebie istot jak my ludzie :wink:
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#9
Cytat:Dziwny to Bóg, który w średniowieczu kazał nam wyżynać Muzułmanów, a dziś się z nimi jednać
Jutro islamiści wyrżną chrześcijańskie ludy Oczko
pieprzona_lumpenliberałka (dawniej Maria z Magdali)
***
Jak to możliwe, że tak wielu ludzi skłonnych jest uwierzyć w istnienie głównego bohatera pewnej bardzo starej, wielotomowej sagi, podczas gdy inne opowieści (czasem równie stare) uznają za mitologię lub literaturę fantastyczną i - jedynie jako zwykli ich miłośnicy - poszukują tylko jego odzwierciedlenia w rzeczywistości?
Odpowiedz
#10
Heh, no co ty? Uśmiech Przecież Bóg powstrzyma ich. Puścimy Ojca Rydza z częstochowskim obrazem i się wojska muzułmańskie zawrócą. :lol2: Albo, Bóg zmieni zdanie znów i to mi ich wyrżniemy :lol2:
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#11
Zlosliwosc karze mi zaznaczyc ''tak''. Prawidlowa odpowiedzia, jest jednak "nie", bo skoro Bog nie istnieje, nie moze tez byc chory psychicznie.
Odpowiedz
#12
shiroi napisał(a):Zlosliwosc karze mi zaznaczyc ''tak''. Prawidlowa odpowiedzia, jest jednak "nie", bo skoro Bog nie istnieje, nie moze tez byc chory psychicznie.

Jako kiepska postać literacka może :twisted:
Odpowiedz
#13
Brakuje odpowiedzi: nie wierzę w Boga.
Odpowiedz
#14
on jest chory !
a my wszyscy jego dziećmi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

bóg jest chory na LUDZI!!!!!!

Odpowiedz
#15
XXy napisał(a):on jest chory !
a my wszyscy jego dziećmi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

bóg jest chory na LUDZI!!!!!!

Korekta. Ludzie są chorzy na Boga. Chorzy na wiarę w Boga, w bogów itp.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#16
Owieczki zblakane, Pan Bog jest zbyt potezny, byscie mogly zrozumiec Jego przeswiete zamiary !

A powaznie, to najlepiej boga opisal John Milton (Al Pacino) w "Adwokacie Diabla". Mysle, ze uzasadnil to dostatecznie dobrze :]

Let me give you a little inside information about God. God likes to watch. He's a prankster. Think about it. He gives man instincts. He gives you this extraordinary gift, and then what does He do, I swear for His own amusement, his own private, cosmic gag reel, He sets the rules in opposition. It's the goof of all time. Look but don't touch. Touch, but don't taste. Taste, don't swallow. And while you're jumpin' from one foot to the next, what is he doing? He's laughin' His sick, fuckin' ass off! He's a tight-ass! He's a SADIST! He's an absentee landlord! Worship that? NEVER!

Pozwol ze opowiem ci troche o Bogu. Bog lubi patrzec. To kpiarz. Pomysl o tym. Daje czlowiekowi instynkty. Daje ten wspanialy dar i co robi dalej ? Przysiegam, ze dla wlasnej zabawy, dla wlasnej kosmicznej farsy, ustanawia sprzeczne reguly gry. Kaaawal historii. Patrz, ale nie dotykaj. Dotknij, ale nie probuj. Sprobuj, ale nie polykaj ! I kiedy przestepujesz z nogi na noge - coz on robi ? Zasmiewa sie z ciebie ! To sadysta ! Wiecznie nieobecny gospodarz ! Oddawac mu czesc ? NIGDY
Null pointer exception
Odpowiedz
#17
To moja ulubiona scena Szczęśliwy
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#18
Szatan zawsze wydawał się jakoś tak bardziej inteligentny od Boga, w dodatku nie pozbawiony pewnych walorów moralnych :]
Odpowiedz
#19
Bardziej bucowatego topiku jeszcze nie spotkałem, "czy bog jest chory psychicznie?"A kto ty jesteś Seth33, psychiatra?ale jesteśmy cwani tutaj wkoło, jeszcze ogłoście że Bóg umarł. Powiem tak bóg nie jest chory psychicznie bo to co ty uważasz za boga nie istnieje. Krótko-takiego boga nie ma. Na forach katolickich króluje tępota i powszechne zakucie ale tam ludzie przynajmniej mają trochę pokory, tutaj za to kopalnia bucowatego nadęcia.
Odpowiedz
#20
BÓG UMARŁ!!! :twisted:
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości